Dodaj do ulubionych

Zadanie z fizyki

    • mikams75 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 09:10
      weszlam, bo myslalam, ze jakas fajna lamiglowka bedzie, a tu takie cos big_grin Zabawny watek!

      A w temacie - tego rodzaju prace na fizyke powinni robic na zetpetach czy czyms podobnym.
      • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 09:37
        mikams75 napisała:


        > A w temacie - tego rodzaju prace na fizyke powinni robic na zetpetach czy czyms
        > podobnym.

        Obawiam się, że to niemożliwe albowiem gdyż o ile się orientuję technika kończy się w VI klasie, a zadanie z wagą jest w podręczniku do fizyki w klasie VII
        • little_fish Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 10:02
          Smutna konsekwencja wieloletniego bezmyślnego dłubania przy podstawach programowych i siatce godzin. O korelację międzyprzedmiotową coraz trudniej
          • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 10:13
            little_fish napisała:

            > Smutna konsekwencja wieloletniego bezmyślnego dłubania przy podstawach programo
            > wych i siatce godzin. O korelację międzyprzedmiotową coraz trudniej

            Pewnie tak. I ja się zgadzam, że fajnie by było, gdyby przedmioty w szkole bardziej się dopełniały. Chyba Nanga tu pisała kiedyś, że problemem jest to, ze uczniowie "widzą wszystko osobno" i to jest pewnie błąd w samych założeniach systemu. Niemniej jest jak jest i jak już (o cudzie!) podręcznik jakiegoś przedmiotu próbuje uczniów zachęcić do praktycznego podejścia do wiedzy to wkraczają rodzice, cali na biało i "niedasie", bo trzeba przeciąć drut.
            Zadanie nie było obowiązkowe w dodatku.
        • mikams75 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 17:34
          hmm serio nie ma teraz zadnych robotek recznych czy innego takiego przedmiotu, gdzie dzieci moglyby dlubac tego rodzaju zadania? Szkoda wielka. I tak, takie oddzielne prowadzenie kazdego przedmiotu jest bez sensu a jak widac na tym przykladzie, mogloby sie ladnie uzupelniac.
          • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 17:38
            No jest, przedmiot zwie się bodajże Technika i kończy w klasie VI. A fizyka zaczyna się w VII
    • czekoladazkremem Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 12:03
      Ja mam alergię na tego typu zadania, mój syn nigdy nie będzie miał "czerwonego paska" - zajęcia z "michałków" zaniżają mu średnią, albowiem jako dziecko z deficytami nie jest w stanie sam wykonać niektórych prac, a ja nie chcę być nieuczciwa, robiąc wszystko za niego. Uważam to za niewychowawcze. A swoją drogą mam serdecznie dosyć marnowania czasu na robienie pierdół z techniki, naukę gry na flecie, śpiewania piosenek przez dorastających chłopców na środku klasy ku uciesze kolegów, co jest szczególnego rodzaju znęcaniem się. Czy naprawdę nie można dzieci nauczyć czegoś, co im się w życiu przyda? Naprawdę, można coś wymyślić, a nie kretyńskie prace, które za chwilę wylądują w koszu, zawalając tylko świat tonami śmieci.
      • edelstein Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 12:09
        Ooo to już fizyka też trafiła do grona "Michałków"
      • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 12:20
        Ale to nie było zadanie z Michałka bo fizyka nie jest Michałkiem i w dodatku bylo nieobowiązkowe, kto zrobił- mógł dostać dodatkową 5, a uczeń taki jak Twój syn po prostu by jej nie dostał, ale mógłby dostać za co innego. Gdyby było obowiązkowe to jeszcze bym rozumiała oburzenie.
      • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 12:25
        Wracając do "pierdół"- technika jest przedmiotem, który jak pokazuje ten wątek jest potrzebny, żeby 12-latek nie miał problemu z przecinaniem drutu, przyszyciem guzika czy innymi tego typu życiowymi umiejętnościami. I na technice nie powinni uczyć pierdół tylko takich właśnie rzeczy. W przypadku uczniów z deficytami czy niepełnosprawnych- wiadomo, że będzie konieczne dostosowanie wymagań.
      • laura.palmer Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 12:28
        To może zrezygnujmy też z nauczania ortografii, tabliczki mnożenia czy języków obcych, bo Stać ma dysgrafię, Zosia dyskalkulię, a Grześ nie ogarnia podstaw niemieckiego, przez co cała trójka nie ma szans na czerwony pasek?

        Te "kretyńskie prace" są bardzo potrzebne, bo uczą kreatywności, myślenia i prac manualnych. A do wykonania można wykorzystać coś, co już i tak jest śmieciem.
        • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 16:59
          I potem się dziwimy, że bombelek nie umie posługiwać się nożyczkami, skleić czegoś co się złamie, i do najprostszej czynności wzywa fachowca.
          Tak, nie można wymagać, zeby laik manipulował przy prądzie elektrycznym, ale wkręcić kołek do ściany powinien umieć.
      • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 16:55
        Mój syn:
        - nie umie rysować
        - nie ma słuchu muzycznego
        - nie umie śpiewać
        - nigdy nie opanował grania na flecie czy dzwonkach
        - nie umie lepic z gliny, masy papierowej, plasteliny itd
        - bazgrze jak kura pazurem
        a więc ma jakieś deficyty - jak większość. I nie przeszkodziło mu to obronienia doktoratu z chemii w wieku 26 lat i pracy na dość renomowanym uniwersytecie za naszą zachodnia granicą.
        • kyrelime Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 17:36
          Fajnie, że o tym piszesz lwica. Myślę, że rodzicom "niedasie" przyda się taka perspektywa. Bo dzieci są różne i tyle. A szkoła ma przynajmniej w założeniu wydobywać z nich to, co może ich rozwijać. Rodzice obsmiewaja takie zadanie z fizyki, a przecież to, że przerasta ono ich dziecko (raczej organizacyjnie chyba niż wykonawczo) to nie oznacza z automatu, że zadania jest bez sensu i nie znajdą się dzieci, które dzięki niemu rozwiną się, być może zainspirują, znajdą pasję, może odkryją zdolności, a może tylko przekonają się, że "dasie".
          • grey_delphinum Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 19:26
            Wątek fajnie się rozwinął i udowodnił, że takie zadania są BARDZO potrzebne, szczególnie tym dzieciom, które nie są kujonami, tylko bardziej kreatywnie podchodzą do nauki.
            Mam jeszcze jedną refleksję - z wątku wynika jednoznacznie, że najgorzej mają te dzieci, które mieszkają na jakimś wypierdowie z dala od sklepów, bo zakup głupiej deseczki staje się problemem (pomijam już fakt, ze do tego zadania deska wcale nie była niezbędna).
            • little_fish Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 19:33
              To zależy, co rozumiesz jako wypierdowo - markety budowlane/techniczne często są na obrzeżach miasta właśnie.
              Z kolei w domach łatwiej o różnego rodzaju przydasie niż w bloku czy apartamencie
            • kyrelime Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 19:47
              Ja mieszkam na wypierdowie, ale nawet tu jest sklep typu wszystko i nic, gdzie dziecko bez problemu kupi jakiś zastępnik i jeszcze będzie miało okazję pobudzić kreatywność. Za moich czasów takimi deseczkami czy drucikami też się dzieliliśmy z innymi dziećmi, zawsze ktoś coś w domu znalazł i razem dało się zrobić więcej.
              • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 19:58
                Tak, pisałam o tym gdzieś wyżej. Tata Zdzisia pracował w stolarni to były deseczki - nie tylko dla Zdzisia, ale i całej klasy.
                Dzieci nie bały sie iść do sąsiadki i zapytać czy nie ma kolorowej wstążki czy słoika po dżemie.
            • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 05.10.20, 19:56
              Mieszkanie gdzie diabeł mówi dobranoc przy dzieciach jest oczywiście średnim pomysłem , ale jak rodzice chcą być aktywni ( co nie oznacza robić cokolwiek ZA dziecko) to sie da.
              Spójrzmy nafińska szkołe- zajęcia kreatywne, doświadczenia, obserwacje i doskonałe wyniki. Tam nikomu nie przyszłoby do głowy krytykowac nauczyciela za tę nieszczęśną ( a może szczęsną) wagę.
              Mysle, że problem nie tkwi w dzieciach a rodzicach. Bo bombelek musi! mieć pasek, bo bombelek nie może się przepracować, bo wygodniejsza jest metoda od strony 69 do strony 73 niż pobudzenie inwencji. Uczyć sie mozna w rózny sposób- w tym na błędach, robiąc róznego rodzaju prace( owe wagi, siatki brył).
    • argentea Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 12:59
      Zawracanie głowy i strata czasu i pieniędzy na te g...wniane komponenty. Nienawidzę takich zadań. Żadnych wag z linijki, śmiecioludków ani makiet skrzyżowań ze styropianu.
      • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 16:03
        Czyli uważasz, że lepiej prowadzić lekcję metodą zadać, odpytać, wyjaśnić tak, że mało kto zrozumie, kazać doczytać w książce, nie przygotować do sprawdzianu po 8 klasie/matury?
        • argentea Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 16:52
          Uważam, że wszelkie projekty muszą mieć sens.
          • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 16:54
            argentea napisała:

            > Uważam, że wszelkie projekty muszą mieć sens.


            Ale waha sprężynowa ma sens. Waży.
            • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 16:57
              daniela34 napisała:

              > argentea napisała:
              >
              > > Uważam, że wszelkie projekty muszą mieć sens.


              Aaa, za szybko. Sensu nie maja za to wszelkie stwory z recyklingu jesli nauczyciel wymaga użycia konkretnych materiałów, których w domu ucznia nie ma, bo się z nich nie korzysta (np.plastikowe butelki po wodzie a u ucznia piją z kranu). Wtedy zamiast recyclingu mamy bezsensowne kupowanie i mnożenie śmieci.
            • mama_kotula Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 17:38
              > Ale waha sprężynowa ma sens. Waży.

              Oraz, jak widać po tym wątku, uczy rozwiązywania problemów.
              Np. problemu "jezusicku, skont wziońć drucik, dziubdziuś sobie nie poradzi".
              • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 17:40
                mama_kotula napisała:

                >
                > Oraz, jak widać po tym wątku, uczy rozwiązywania problemów.


                Tak, to też. Taka dodatkowa umiejętność.
          • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 17:57
            Tak i w tym przypadku projekt ma jak najbardziej sens.
    • daniela34 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 17:13
      Skoro ktoś dziś odświeżył wątek to jeszcze dopiszę, że jestem chora i mi się nudzi. W związku z tym zaczęłam sprawdzać jak to jest z tą nieumiejętnością przecięcia drutu u siódmoklasisty i odnalazłam podręcznik do techniki do klasy 5 z 2018 roku I tam- o cudzie- dzieci mają wykonać drzewko szczęścia z drucików i rodzynków (akurat nie doceniam marnowania rodzynków, ale nie o tym tutaj).
      I teraz tak: być może obecni 7-klasisci szli inną podstawą i mieli inny podręcznik, ale śmiem podejrzewać, że podstawa programowa obejmowała naukę o rozmaitych materiałach (papier, tkanina, metal) i wykonanie prac z każdego z nich. Bo obejmowała też za tzw.moich czasów. Polska szkoła az tak dynamicznie programu nie zmienia. Więc najprawdopodobniej ci siódmoklasisci juz ponad rok wcześniej (koniec V klasy) z tymi drucikami czy innym tam metalem mieli do czynienia.
      • lwica_24 Re: Zadanie z fizyki 07.10.20, 18:00
        Za moich ( znacznie bardziej odległych czasów) też była nauka o materiałach,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka