kropkaa
16.10.20, 00:24
Pani Basia ma ok. 70-tki i na tyle mniej więcej wygląda. Od kilku lat jest na emeryturze. Jakieś choroby jej towarzyszą. I za nic świecie nie pójdzie zrobić zakupów w czasie okienka dla seniorów. Wiosną, gdy ten pomysł wprowadzono i okoliczne sklepy w tym czasie świeciły pustkami, pani Basia robiła zakupy późnym popołudniem. Na moje pytanie dlaczego nie pójdzie do sklepu w godzinach 10-12 odpowiedziała, że "nie ma mowy, bo wie pani, pani Kropko, będą wiedzieć, że mam 65 lat! A tak myślą, że mam 64!"... Ręce mi opadły i wszystko inne też.