cku 10.11.20, 13:34 Zus się zatkał. Ostrzegają że na zasiłki bedzue trzeba czekać nawet pół roku. Współczuję wszystkim, ktorzy muszą w najbliższym czasie byc na garnuszku zus... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laura.palmer Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 14:04 Wiedziałam, że tak będzie. Ja mam od listopada zwolnienie z powodu ciąży, kasę zobaczę pewnie na koncie długo po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:38 Ja tak miałam, jakieś 7 miesięcy Czekania. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 15:10 Ja to się raczej dziwię, że dopiero teraz się zatkał. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:41 Zatkał się o wiele wcześniej, ja miałam taką sytuację, zwolnienie chyba w 7m.c, wypłata po chyba 7 czy 8. Początek 2020 splynęła kasa, możliwe, że przeciągali, bo czekali na nowy rok budżetowy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 19:01 bywalczyni.hosteli napisała: > Zatkał się o wiele wcześniej, ja miałam taką sytuację, zwolnienie chyba w 7m.c, > wypłata po chyba 7 czy 8. Początek 2020 splynęła kasa, możliwe, że przeciągal > i, bo czekali na nowy rok budżetowy. Nie, to niemożliwe to tak nie działa. Czekałaś z innego powodu. Przed pandemią to pewnie była kwestia albo brakujących lub błędnych dokumentów od pracodawcy to nagminne. Albo problemów z poświadczeniem dobrowolnego chorobowego jeżeli chodzi o prowadzących działalność. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 19:15 Jaki może być problem z poświadczeniem dobrowolnego chorobowego? Wystarczy spojrzeć na składki. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 19:22 Widać potrzebują dodatkowego kwitka. Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 17:44 No czyli PiSie radio erewań zupełnie jak w czasach najgłębszej komuny. Prawda jest taka, że Pisia trzoda się dopadła do koryta i dla obywatela uczciwie płacącego podatki i składki już nie starczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 17:49 Kolejna instytucja, która nie wyrabia... Państwo się wali spektakularnie Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 17:52 cku napisała: > Zus się zatkał. Ostrzegają że na zasiłki bedzue trzeba czekać nawet pół roku. ZUS się zatkał!? Czy też zabrakło papieru do drukarki? Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:34 ZUS został zaskoczony epidemią. Powinien wysłać pracowników na zdalną, ale nie ma laptopów. W związku z czym chce kupić 1200 laptopów w trybie bez przetargu. Pewnie przypadkiem jakiś instruktor narciarstwa albo handlarz bronią ma właśnie taką ilość na stanie. A co, ZUS nie stać? 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 11:07 1200 laptopów na całą Polskę? 😂😂😂 No, to szybko się nie "odetkają" raczej... Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 18:52 no niemożliwe! Jeszcze we wrześniu mieli plany rozliczania wszystkich firm w Polsce. I co, adieu fruziu? Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 20:42 Prezeska ZUS pieprz...głupoty. czasami zapomina żeby wszystko sprawnie działało to potrzeba ludzi. A ludzi w pracy jest za mało. Ot cała tajemnica poślizgu. Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 22:35 Szczęśliwie mi wypłaca zasiłek pracodawca...dopiero potem użera się z ZUSem. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 22:51 Tylko co będzie jak pracodawca przekalkuluje, że czekać na kasę rok jest malo fajnie i niech sobie pracownik sam ogarnie. Też pracuję od zawsze w firmach które placą za zus a potem odzyskują, właściwie to tylko macierzyński i za 2 dni opieki mi płacili, bo choruję góra 5 dni raz na kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 23:02 To, kto wypłaca zasiłek reguluje ustawa. Jeżeli pracodawca zgłasza do ubezpieczenia powyżej hmmm...20 albo 30 osób (nie pamiętam) wypłaca zasiłek sam, więc kalkulować może tylko czysto teoretycznie Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 03:42 Powyżej 20, dokładnie, może sobie wiele kalkulowac, obowiązują go przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:48 Pracodawca nie ma nic do kalkulowania, taki jest przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:27 Przecież kwotę za zasiłki płatnik odejmuje z należnych składek, po prostu robi mniejszy przelew do ZUS. Nie ma tu żadnego "użerania się" czy czekania na swoje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Poczekacie na zasiłki 10.11.20, 23:32 A skąd to info tak w ogóle? Bo pierwsze slysze A w owej instytucji byłam kilka dni temu osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:30 wyborcza.biz/biznes/7,147880,26496272,paraliz-w-zus-ludzie-na-chorobowe-nie-mozna-pracowac-zdalnie.html Odpowiedz Link Zgłoś
czensna Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 09:58 Być może poczekamy. Jestem w takiej dokładnie sytuacji: L4 do października (i pewnie będę do marca), umowa zlecenie, dobrowolnie odprowadzana składka chorobowa powyżej 90 dni. Na wszelki wypadek już w przyszłym tygodniu umówiłam się na konsultację z prawnikiem, w razie czego pozwiemy i powalczymy o odszkodowanie oraz naturalnie odsetki ustawowe. Na szczęście mam inne dochody (wynajem), więc dam radę, ale wyobrażam sobie, że dla ludzi, dla których świadczenie ZUS jest jedyną formą pomocy, to może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 18:53 czensna napisała: > Być może poczekamy. Jestem w takiej dokładnie sytuacji: L4 do października (i p > ewnie będę do marca), umowa zlecenie, dobrowolnie odprowadzana składka chorobow > a powyżej 90 dni. Na wszelki wypadek już w przyszłym tygodniu umówiłam się na k > onsultację z prawnikiem, w razie czego pozwiemy i powalczymy o odszkodowanie or > az naturalnie odsetki ustawowe. Na szczęście mam inne dochody (wynajem), więc d > am radę, ale wyobrażam sobie, że dla ludzi, dla których świadczenie ZUS jest je > dyną formą pomocy, to może być problem. Ale o co chcesz walczyć, dostałaś odmowę czy nadal czekasz na wypłatę? O odsetkach zapomnij, ustawowo są niepłacone. Dowiadywałaś się dlaczego nie masz wypłaty? Pisałaś mail do COT? To często przyspiesza wypłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 11:32 Ja wiem, że modne jest narzekanie na ZUS, ale akurat ja na współpracę w okresie COVIDu nie mogę narzekać. Pracuję w firmie do 20 pracowników, więc zasiłki wypłaca ZUS właśnie. Zasiłków miałam sporo (personel bardzo chorował) i zawsze były wypłacane w terminie. Korzystaliśmy z ulg w ramach tarczy antykryzysowej - procedury mało skomplikowane, decyzje przychodziły w terminie. W zeszłym miesiącu miałam sporo osób na kwarantannie. Kontakt z Sanepidem kiepski, to dzięki nowej funkcji na PUE płatnika dostawałam informacje o kwarantannach. Informacje te są codziennie weryfikowane i ewentualnie korygowane. Miewałam również kontakt telefoniczny z pracownikami, byli zawsze uprzejmi i pomocni. Może mam szczęście, że jestem przypisana do takiego oddziału. Może gdzie indziej jest gorzej. Ale nie chciałabym przekładać opinii, jaką ma system czy cała instytucja, na pracę zwykłych ludzi zatrudnionych w ZUSie, z których większość naprawdę robi wszystko, aby wywiązać się ze swoich obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 11:41 No ale właśnie mowa jest nie o tym, że z pracownikami coś nie tak, tylko że jest ich za mało, nie mają sprzętu i programów do pracy zdalnej, część z nich też choruje (albo idzie na - tadam - zasiłek na dziecko do lat 8 np., który wpada do i tak rosnącej kolejki zasiłków...) i po prostu fizycznie reszta nie jest w stanie przetworzyć wszystkich wniosków w odpowiednim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 12:17 W tym artykule tak, i wiem, że wątek też tego dotyczy. Ale ja tak ogólnie napisałam, bo wiem, że na ZUSie zawsze się wiesza psy, często również na "te biurwy, co siedzą i piją kawę, a zasiłków nie mają czasu wypłacić". Chciałam tylko pokazać, że mimo często fatalnej organizacji i zarządzania przez wierchuszkę, a także coraz większej ilości obowiązków, szeregowi pracownicy naprawdę wkładają wiele wysiłku, aby jednak ten system działał sprawnie Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 13:04 No właśnie, ja z pracownikami zusu mam bardzo pozytywne doświadczenia. Bylam kilka razy i bardzo profesjonalnie panie doradzaly, co i jak nalezy wypelnic. Swoja drogą, w sprawie zasiłków na dzieci, to chyba nie ma ich zbyt wiele obecnie? Zlobki i pkola czynne, a ze szkolniakow na zasilek lapia sie raptem tylko pierwszoklasisci. Aha no i ci drugoklasisci ktorzy poszli w wieku 6 lat do szkoły, to chyba nie ma ich wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 18:00 maslova napisała: > Ja wiem, że modne jest narzekanie na ZUS, ale akurat ja na współpracę w okresie COVIDu nie mogę narzekać. no to uważaj się za szczęściarę. Moja kuzynka świadczenie z tytułu zasiłku chorobowego za kwiecień zobaczyła na koncie dopiero we wrześniu. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 18:04 Ja swego czasu na wypłatę macierzyńskiego czekalam 3 mce. Jeszcze przed pandemią. Bo pani A poszła na urlop, pani B na zwolnienia a potem zgubili moje papiery i trzeba było składać od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 18:43 Zus działał w miarę do września tylko dlatego, że pracownicy zasuwali w nadgodzinach, często w weekendy. Była również praca zmianowa. Również weekend majowy. Od czerwca do sierpnia pracownicy zasiłków każdą niedzielę byli w pracy. I jakoś udawało się spracowywać te olbrzymie ilości wniosków o opieki i chorobowe, nie mówię, że terminowo - bo było to niemożliwe ale we wrześniu wyszliśmy w miarę na prostą. Do tego jeszcze wiosna i lato to wnioski w ramach Tarczy plus rocznik 53, antykomunistyczni kombatanci i inne dodatkowe zadania. Ponieważ, bo nie wszyscy rozumieją -pracownicy ZUS to tacy sami ludzie jak wszyscy inni zaczęli chorować i wzajemnie się zarażać. Zarażona osoba powoduje kwarantanne 2, 3 osób w pokoju. Nawet jeżeli osoba chora miała kontakt z większą ilością osób to nikt ich nie wysyła do domu bo kto był pracował. Na korytarzach są wspólne drukarki, od maja działa obsługa bezpośrednia klientów. W październiku ruszyła prawdziwa fala zakażeń. W każdym z 40 oddziałów codziennie jest 3-6 przypadów pozytywnych plus kwaratanna, na wczoraj w całej Polsce było ok. 1350 potwierdzonych przypadków i 3 zgony. Plus multum ludzi na kwarantannach, plus ci którzy mają objawy ale nie doprosili się testu. Nie wolno im przychodzić do pracy. Zrobiło się pusto na korytarzach, bywa że na dwa tygodnie znika 10 osobowy wydział. Reszta ledwo żyje z przepracowania. Niektórzy siedzą ze strachu na chorobowym. Teraz dochodzą opieki na dzieci. Znów ubędzie ludzi. Wszyscy martwią się zasiłkami a trzeba też spojrzeć na emerytury i renty, na razie jeszcze się w historii nie zdarzyło opóźnienie w wypłacie ale teraz kto wie. Połowa ludzi z tego wydziału jest chora. Niestety pani prezes cały czas zapewniała społeczeństwo a i pewnie rząd, że wypłaty są niezagrożone i opowiadała dyrdymały o automatach naliczających świadczenia bez udziału ludzi. Oczywiście były to wierutne bzdury i teraz sprawa się rypła bo ludzie zniknęli a automaty jakoś ich nie są w stanie zastąpić. 1200 laptopów to śmieszna liczba i prawdopodobnie pójdzie dla pracowników Centrali. Choćby kupili i 10.000 to nic nie da bo nie można naliczać zwłaszcza pierwszorazowych świadczeń bez papierów. A nikt nie pozwoli ich zabrać do domu co oczywiste. W dodatku większość załogi nie ma dostępu do internetu a nawet poczty zewnętrznej w związku z obsesją ochrony danych. Niestety wali się proszę państwa, ludzie się pochorowali, są wykończeni, bardzo słabo zarabiają i jeszcze słyszą, że są robotami cóż przepis na katastrofę. Ci co zostali robią ci mogą a i tak wysłuchują bluzgów jak to cały dzień piją kawę, pracują w pałacach, balują za składki, są złodziejami ewentualnie są gorsi niż gestapo itp I tak to niestety wygląda😞 Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Poczekacie na zasiłki 11.11.20, 21:08 Bardzo prawdziwe ale dla większości społeczeństwa i tak jesteś tylko biurową pijąca kawkę w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Poczekacie na zasiłki 12.11.20, 00:41 arkanna napisała: > Bardzo prawdziwe ale dla większości społeczeństwa i tak jesteś tylko biurową pi > jąca kawkę w pracy. > Może jak ich seniorzy nie dostaną na czas emerytury to coś im zaświta😀. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Poczekacie na zasiłki 12.11.20, 08:13 Zaktualizuję tylko, że stan zakażeń w ZUS na środę to 1713 osób i prawie 1500 osób na kwarantannie. Odpowiedz Link Zgłoś