Dodaj do ulubionych

SLES i SLE w szamponach prośba o pomoc

12.11.20, 11:57
Mam prośbę do specjalistek od składów:
muszę nabyć szampon bez SLES i SLE - czy jak w składzie jest sodum lauroyl glutamate to znaczy, że jest ok?
Czy jak tak, to szampon: Najel Aleppo Soap Shampoo 2 In 1 Cleaner And Conditioner Dry Hair (nie umiem wkleić linku sad ) jest ok?
Jak nie, czy macie jakieś sugestie jaki szampon spełniałby warunki braku SLES i SLE?
Z góry dziękuję za pomoc!
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: SLES i SLE w szamponach prośba o pomoc 12.11.20, 12:11
      Sodum lauroyl glutamate jest stosunkowo łagodnym detergentem używanym w wielku kosmetykach ekologicznych, np. u Weledy. Lepszy od SLES i SLE jest gwarantowanie.
      Produkt, o który pytasz jest nieco specjalnym szamponem. Zawiera według deklaracji producenta także mydło. Nie wiem jak to wpływa na ph tego produktu, może być, że jest nieco zasadowy i to akurat przy myciu włosów może być wadą w postaci nieco tępego efektu. Włosy umyte mydłem należałoby wypłukać czymś kwaśnym, np. wodą z octem, czy cytryną.
      Jeżeli chcesz się zorientować co do rynku szamponów bez SLES i SLE, to wejdź na stronę sklepu ecco-verde.pl i zobacz co tam mają w sortymenecie. Najtańsze szampony dostaniesz już też w Rossmannie (marka Alterra), niektórzy sobe chwalą, niektórzy mniej. Inne marki (tańsze nawet od tego Najel) to Lavera, Sante, Logona. Albo spróbuj modnych teraz szamponów w kostce, zdaje się, że często polecanym polskim produktem jest szampon Mydlarni Cztery Szpaki. Ale tu też trzeba czytać składy i wybierać te bez SLES i SLE.
      • zwykly_nerd Re: SLES i SLE w szamponach prośba o pomoc 12.11.20, 20:56
        Ten szampon akurat ma składzie SLS. Od dłuższego już czasu jak widzę, że coś ma w nazwie "nawilżający" to na 100% ma w składzie coś silnie wysuszającego skórę.

        To taka sztuczka - produkt "nawilżający" zawiera składniki utrzymujące nawilżenie przez kilka godzin i inne składniki silnie wysuszające skórę działające kilkanaście dni. Dzięki temu musisz często używać (szybko zużywać) produkt i musisz szybko kupić następny jak się skończy, bo najdalej następnego dnia zaczniesz narzekać na wysuszoną skórę.

        Dopiero drastyczne odstawienie produktów nawilżających po ok. dwóch tygodniach poprawia kondycję skóry. Uwaga - w toaletach publicznych i w pracy też zwykle są mydła "nawilżające", więc efekt wysuszenia może okresowo wracać jeśli nie upilnujesz się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka