Dodaj do ulubionych

Błędne koło. Rady potrzebuje.

15.11.20, 23:21
Zaraz będę na forum czarna owca ale postanowiłam napisać. Otóż od pewnego czasu moja rodzina ma problemy finansowe. Przeinwestowalismy. Kredyty większe niż przychody. Złe pomysły. I teraz gdy jest szansa na odrobienie strat, klientów przybywa, branża stabilna i w ogóle super to ja zawalam. To znaczy niespecjalnie. Ale zamiast pracować dużo odrabiać straty i skupiać się na tym co robię to nie potrafię. Bo 5 dziennie telefonów z pytaniem kiedy zapłacę rozwala mnie psychicznie. Próbowałam restrukturyzacji i ugody z bankami ale jest pandemia i nie jest to możliwe. Dają mało czasu. Więc spłacam ale nie wszystkich. I znów telefony. Jak sobie z tym poradzić? To znaczy nie że spłata tylko z tym żeby mimo wszystko efektywnie pracować, moc się skoncentrować i nie siadać psychicznie. Bo mam szansę naprawdę w rok się ogarnąć A już w pół roku przestac się spóźniac pod warunkiem że skupić się 100 procent na pracy a mnie sytuacja dobija.
Obserwuj wątek
    • grruuuu Re: Błędne koło. Rady potrzebuje. 15.11.20, 23:26
      Wyłącz telefon na czas pracy. Nie wycisz, całkowicie wyłącz. Rozpisz sobie cele na każdy dzień. Nie wiem, co robisz, więc trudno mi przełożyć moje metody na Twoją branżę, ale chodzi o to, żeby na każdy dzień mieć ustalony plan minimum plus rzeczy, które warto zrobić dodatkowo. I odhaczasz.
      Co do zadłużenia to zrób plan spłaty. Tylko pomyśl nad strategią, żeby na wariata tego nie robić.
    • marinette.wue Re: Błędne koło. Rady potrzebuje. 15.11.20, 23:33
      Chyba nie nasz kredytow w 10 bankach? Skoro czesc splacasz tk ini raczej nie dzwonią.
      Sama zadzwon i przedstaw jak widzisz splatę. Przeznacz na te telefony 2h...chyba wystarczy i bedzuesz miała na jakis czas spokoj.ustal konkrety.
      Nie chowaj glowy w piasek zwlaszcza,ze widzisz światełko w tunelu.
    • aqua48 Re: Błędne koło. Rady potrzebuje. 16.11.20, 10:58
      Przede wszystkim ustal sobie plan spłat, podzwoń sama do wierzycieli i przedstaw go, poproś o spokój i czas do efektywnej pracy. Nie zostawiaj nikogo bez perspektywy nawet dłuższej, że go spłacisz plus z nieodebranymi przez Ciebie telefonami, bo to rozwściecza i budzi agresję. Bierz coś łagodnego na uspokojenie, jedz regularnie i wysypiaj się.
    • mimi.mami Re: Błędne koło. Rady potrzebuje. 16.11.20, 16:56
      Czasem tak jest, że jak znajdziemy się na dnie to widząc jak wysoko jest niebo, nasz mózg sabotuje nasze starania, bo "i tak nie dasz rady" albo "nagroda jest za daleko".
      Po pierwsze, rozpisz sobie cele, małe kroczki, które łatwo odhaczyć jako załatwione (np każde kilkaset złotych spłacone u danego wierzyciela). Możesz to zrobić w aplikacji/exelu, tak żebyś widziała że cel choć daleki, jest coraz bliżej.
      Po drugie pozytywne nastawienie. Każdego dnia kilka minut medytacji i pozytywnej afirmacji, wyobrażania sobie że jesteś już bez długów.
      Na motywację mi pomaga postawa Wonderwoman przed lustrem i piosenka kojarząca mi się że zwycięstwem (tytułu nie podam, bo to wstyd wink)
      Powodzenia, masz wszystko czego potrzebujesz, żeby z tego wyleźć!
      • zlajedza Re: Błędne koło. Rady potrzebuje. 16.11.20, 19:40
        Dziękuję wszystkim za rady. Nie mam złej historii w BIK bo staram się nie spóźniac więcej niż 14 dni. Poza tym przez ostatnie 3 miesiące miałam trochę mniej do spłacenia bo mialam wakacje kredytowe. Sprzedałam też samochód i kupiłam dużo tańszy. Niestety auto muszę mieć. Ograniczylam wydatki do minimum zwłaszcza na artykuły spożywcze. Ale i tak moje dochody jeszcze przez parę miesięcy będę 4000 niższe niż raty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka