Dodaj do ulubionych

Potrawy bleee

05.12.20, 01:37
Zainspirowana watkiem o kapuscie kiszonej zakladam watek o potrawach, ktore zrobiliscie/jedliscie i ktore wydawaly sie, ze beda fajne a okazaly sie niewypalem.

Na poczatek zapodam tarte z pieczarkami, no wyszla tak ohydna, ze zjedlismy ledwo po kawalku i reszte zamrozilam na czarna godzine. Przyznam sie, ze cos schrzanilam z ciastem, bo niepamietalam proporcji i robilam z glowy. Na dodatek cos mnie podkusilo zeby dodac smalcu do ciasta- bleee. Juz mi niedobrze na samo wspomnienie.

Pochwalcie sie waszymi "pysznosciami" hihi
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 01:40
      wszelkie salatki z makaronem, nie przelkne

      kiedys zrobilam wg wloskiego przepisu gdzie makaron mial byc cieply a warzywa surowe zimne, no nie, nie nasza bajka

      i kurczak z cytrynami, trzymalam sie przepisu, nie bylo zjadliwe, dla nas nie bylo
      • summerland Re: Potrawy bleee 05.12.20, 01:46
        Fajnie, ze ktos odpisal bo myslalam, ze wszyscy spia 😉. My chyba z tej samej lub podobnej strefy czasowej☺

        Co do kurczaka z cytrynami to tez no no, szczegolnie pierwszy raz jak jadlam. Jeszcze tam chyba byl miod i imbir, no nie nasze smaki.
      • mirkabella Re: Potrawy bleee 05.12.20, 14:14
        Kurczak z cytrynami - moja kulinarna wtopa z początków gotowania smile zrobiłam rodzinie, był tak kwaśny, że mimo wielkich starań i prób ratowania śmietana i jogurtem nie poszedł smile
        Z eksperymentów: wedlina z kurczaka robiona w słoiku, oraz ser z ziemniaków (wege). No nie wiem, nie wiem... wink
      • ykke Re: Potrawy bleee 05.12.20, 05:09
        Pieczony kalafior jest przepyszny!!!😃
        Ja dzielę na kawałki, obtaczam w niewielkiej ilości oleju, solę i piekę. Super przekąska 🙂
        • fibi00 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 08:49
          ykke napisała:

          > Pieczony kalafior jest przepyszny!!!😃
          > Ja dzielę na kawałki, obtaczam w niewielkiej ilości oleju, solę i piekę. Supe
          > r przekąska 🙂
          >

          W piekarniku? Muszę spróbować. Ja robię smażony jak kotlety.
          • ykke Re: Potrawy bleee 05.12.20, 16:57
            fibi00 napisała:

            > ykke napisała:
            >
            > > Pieczony kalafior jest przepyszny!!!😃
            > > Ja dzielę na kawałki, obtaczam w niewielkiej ilości oleju, solę i piekę.
            > Supe
            > > r przekąska 🙂
            > >
            >
            > W piekarniku? Muszę spróbować. Ja robię smażony jak kotlety.

            Tak, w piekarniku na 180stopni. Nie pamiętam ile czasu- aż się lekko zrumieni. Jest taki al dente , chrupiący, orzechowy. Pycha .
            (To z pomysłu Marthy Stewart. )
    • evee1 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 06:19
      Wegańskie ciasto czekoladowe z awokado i czerwonej fasoli. Zapowiadało się bardzo interesująco i chociaż mam tendencje do używania przepisów raczej jako inspiracji w gotowaniu, to tym razem postanowiłam trzymać się przepisu rygorystycznie, żeby czegoś nie popsuć.
      Ciasto wyszło tak paskudne, że nikt tego nie chciał jeść i się wreszcie zeschło. A moja rodzina rzadko gardzi jakimikolwiek słodyczami. Prawdę mówiąc nie pamiętam, żeby wcześniej jakies słodycze nie cieszyły się choćby umiarkowanym powodzeniem.
      • magdallenac Re: Potrawy bleee 05.12.20, 13:39
        evee1 napisała:

        > Wegańskie ciasto czekoladowe z awokado i czerwonej fasoli.

        Ja też zrobiłam to słynne brownie z fasoli- wg. przepisu i opisu, nikt nie miał szans się zorientować, że to nie jest regularne, normalne ciasto. To było tak obrzydliwe, że nie mogłam nawet przełknąć. Nigdy więcej nie próbowałam robić wynalazków typu ciasto z buraka, posłodzone zmielonymi daktylami.
        • 1maja1 Re: Potrawy bleee 06.12.20, 22:27
          Ciasto z burakow robilam 2 razy i mi bardzo smakowall, ale tylko mi, maz nie bo on bezglut, a dzieci na kazde nowosci kreca nosem. Z fasoli juz nie probowalam, mimo ochow i achow dziewczyn na insta. No, thank you, jakos im nie ufam od kiedy zrobilam nutelle z avocado wg przepisu jednej z nich, wszystko poszlo do kosza🤦‍♀️ ja najbardziej ufam kwestii smaku czy jadlonomii, wszystko mi sie udaje! A nie, raz z ks nie udala mi sie karpatka😅
    • lot_w_kosmos Re: Potrawy bleee 05.12.20, 06:41
      A ja jem wszystko. Nie ma tak, że czegoś nie tknę.

      Jedzenie mnie ciekawi, lubie jeść , lubię nowe smaki.
      Czasem coś mi nie posmakuje, zwlaszcza jak ktoś schrzani gotowanie, ale to chyba normalne.

      Sama niczego nigdy nie schrzanilam, bardzo dobrze gotuję i piekę, ale musi być łyżka dziegciu - nie znoszę piec i gotować , jestem stworzona do zjadania wink
      Niestety mój mąż gotowania wprost nienawidzi i w dodatku naprawdę nie umie, dlatego w tej rodzinie z gotowaniem padło na mnie. smile
    • kotejka Re: Potrawy bleee 05.12.20, 06:57
      Takie przekładane fantazyjne ciasta z masami galaretami barwnikami
      O ludzie
      Bratowa męża w takich gustuje
      To nawet jak na paterze stoi to już wygląda niepetycznie, a przecież. musi się dziewczyna narobić jak osioł, żeby to powstało, zawsze mysle po co, ale ona robi od lat, mało kto je
      Taka konwencja
      • mirkabella Re: Potrawy bleee 05.12.20, 14:19
        Ja lubię takie ciasta. O ile są dobre, tzn nie za suche, nie przeslodzone, nie przypalone, krem nie z samej margaryny itd. Sama ta konwencja mi odpowiada, że dużo wszystkiego. W domu sama w życiu takiego nie zrobię, nie chce mi się, ale na imprezach chetnie jem.
      • zojka.little.pony Re: Potrawy bleee 05.12.20, 16:03
        Zgadzam się! Szwagierka w takich gustuje,najlepeij jak jest masa, galaretka, polewą i jeszcze posypka l, brrr. Najgorsze, że kocham słodkie, więc szwagierka pilnuje żebym dostała odpowiednio wielki kawałek 🤣
        • 1maja1 Re: Potrawy bleee 06.12.20, 22:32
          Im bardziej kolorowe ciasto tym mniej mam na takie ochote. Szarlotka na kruchym to jedyne ciasto, ktore moge jesc codziennie, przepis z ks szarlotka z papierowek wymiata😋
      • gronostajka Re: Potrawy bleee 05.12.20, 23:54
        na zupie cytrynowej poległam najpierw ja, a potem, wprawiona w bojach kucharskich, moja osobista matka. Temat zupy cytrynowej w naszych domach uważam za zamknięty. Nigdy więcej.
    • sasha_m Re: Potrawy bleee 05.12.20, 07:26
      Wiele przepisów z internetu. Może nie jest blee, ale też nie ma się czym zachwycać. Albo ludzie nie mają smaku, albo ja. Przykladem żołądki z bobem wg przepisu Makłowicza. Jedno i drugie pyszne, razem wyszło suche i bez smaku.
    • hosta_73 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 07:34
      1. Flaczki z boczniaków z Jadłonomii. Nie smakowały mi, a nie sądzę żebym coś skopała w przepisie
      2. Filety rybne w cebuli/sosie cebulowym. Nie pamiętam już dokładnie ale duuużo cebuli trzeba było. Niedobre jak cholera.
    • mashcaron Re: Potrawy bleee 05.12.20, 07:39
      Tort dekorowany kremem maślanym na włoskiej bezie. Był piękny, krem był super łatwy w użyciu ale niestety obrzydliwy w smaku uncertain dobrze, że przynajmniej środek tortu był smaczny :p
    • laura.palmer Re: Potrawy bleee 05.12.20, 07:52
      Zrobiłam kiedyś pyszne łazanki z młodą kapustą, wyszedł wielki gar, więc nadmiar zamroziłam. To, co powstało po rozmrożeniu tego dania nadawałoby się chyba tylko na paszę dla świń. Wstrętny, obrzydliwy, rozpaćkany makaron połączony z równie rozpaćkaną kapustą. A fuj, do dziś pamiętam. Głupio uwierzyłam zapewnieniom z internetu, że wszystko można mrozić.

      Za niezjadliwe uważam też wszystkie "zdrowe" wypieki, typu przepyszny jagielnik czy brownie z fasoli. Sama zrobiłam raz, były to jaglane muffiny i skończyły niestety w koszu. Często też częstowały mnie takimi wypiekami koleżanki z byłej pracy i za każdym razem było bleee. Wolę już zrezygnować z deseru.
    • mandre_polo Re: Potrawy bleee 05.12.20, 07:54
      Zrazy z kapustą modrą. Może nie blee bo zjem ale żeby się tym zachwycać? Wolę gulasz

      Gołąbki w sosie własnym. Tego już nie ruszę bo psuje mi wspomnienie tych dobrze doprawionych z pomidorami. Nie zrozumiem co ludzi skłania do jedzenia niedoprawionej kapusty? Nawet kapusta wigilijna z grochem jest deluxe

      Torty biszkopt z bitą śmietaną. Niech ta moda już przejdzie i wszyscy zapomną że to można zamówić w cukierni. Próbowałam z różnych cukierni, świeżo zrobione i te pochodzące ze wspaniałych cukierni, przywiezione przez dostawę i cały czas blee. Tylko dekoracje im wychodzą pod warunkiem że nie jest to wersja ze zdjęciem na gorze

        • mandre_polo Re: Potrawy bleee 06.12.20, 09:05
          Dla mnie ohyda na równi z gołąbkami w sosie własnym. Jest tyle smacznych tortów. Te suche biszkopty dają sie układać piętrowo, dekorować, oklejać masą cukrową, kłaść żywe kwiaty, zdjęcia na opłatkach. Przez łatwość obróbki cukiernicy poszli w kierunku wymyślnych dekoracji. Smak się nie liczy tylko efekt wizualny
          • nuclearwinter Re: Potrawy bleee 06.12.20, 09:38
            Ale to nie wina samego biszkoptu i bitej śmietany, bo to połączenie to faktycznie jest klasyka, a nie żadna nowa moda i nie musi się równać masie cukrowej i sztucznym dekoracjom.

            Nawiasem mówiąc też tego nie lubię i nie rozumiem - te wszystkie dekoracje nie dość, że są niejadalne to jeszcze wyglądają tandetnie i nieapetycznie, a można tak pięknie udekorować ciasta używając naturalnych składników. Rozumiem to wyłącznie jeśli chodzi o torty dla dzieci, w innych przypadkach nie ma to żadnego sensu.
    • madame_edith Re: Potrawy bleee 05.12.20, 08:53
      Duuuużo tego było, bo ja z gotowaniem tak średnio. Zrobiłam kiedyś łazanki i zapomniałam posolić makaronu. Nie dało sie tego zjesc mimo solenia na talerzu. Falafele, z przepisu na rzekomo jedyne dobre. Oboże, przearomatyzowana nasiąknięta tłuszczem ohyda. Innym razem chilli con carne, przeczytałam, ze gorzka czekolada podkręca smak. No cóż, ale nie pół tabliczki, mielismy gar czekoladowego mięcha, nie daliśmy rady. Takie zapiekane szparagi z koperkiem z Jadłonomii, moje wyszły paskudne.
      Chleb z garnka, co to sie go nie da spieprzyć, ależ da sie! Mój smakował jak mdły ciężki kluch.
      Ciasto, zawsze jak piekę, daje mniej cukru, ale kiedyś przegięłam, smakowało jak czekoladowy chleb 😂.
      O ciastach z buraków i fasoli nawet nie wspominam, po tym jak próbowałam wykonu zachwyconych jak to rzekomo jest pyszne i nie do odróżnienia. No nie jest.
      • kokosowy15 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 09:11
        Inna sprawa jest zapsucie potrawy przez błąd w przygotowaniu lub nieodpowiedni składnik, np schrzaniłem knedliki z powodu drożdży, a co innego, gdy z powodów uprzedzeń, zapachu nie próbuje się nawet czegoś nowego, bo musi być niedobre. Flaki, podroby, zabie udka, ślimaki itd.
        • memphis90 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 09:41
          Węch chronił praprzodków przed zatruciem i śmiercią, a żołądek słucha nosa. Skoro nos mówi "zrzygasz się", to oznacza, że tak właśnie się stanie.
          • kokosowy15 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 14:08
            Bardzo lubiłem stuletnie jajka, jako bodatek do niektórych sałatek. Nie pachną. Jeżeli zapach chroni przed zatruciem to jednak nie wszystkich, bo część ludzi żołądki i cynaderki lubi a część nie, a jad kiełbasiany nie pachnie. W większości to uprzedzenia, szczególnie te "bez próbowania wiem że to ohydne".
          • ykke Re: Potrawy bleee 05.12.20, 17:01
            memphis90 napisała:

            > Węch chronił praprzodków przed zatruciem i śmiercią, a żołądek słucha nosa. Sko
            > ro nos mówi "zrzygasz się", to oznacza, że tak właśnie się stanie.
            >

            Mnie właśnie martwi, że mój nos ostrzega mnie przed zdrowym selerem i pietruszką. Może nie do zrzygania, ale sok z selera, lub naciowy w czymś to prawdziwy koszmar. Do natki w jakiś sposób się przymuszam🙂
    • bo1 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 09:13
      Nie lubię sushi. Robiłam kilka podejść, również w miejscach słynących z dobrej jakości tej potrawy i nijak nie mogę się przekonać. Podobnie mam z szarlotką. Choćby była zrobiona po mistrzowsku, zjem bez żadnego zachwytu.
    • ga-ti Re: Potrawy bleee 05.12.20, 10:15
      Surowe mięso i surowe jajko, ale jak widzę z jakim apetytem Geslerowa wcina tatara to mam chęć się odważyć.
      Kurze łapki, moi rodzice uwielbiają, gotują na tym galaretę i ogryzają, wyciumkują każdą kosteczkę z lubością.
      Podobnie szpik.
      Kawior (choć nie wiem, czy jadłam wypasiony drogi, chyba jakieś podróby tylko) te chrzęszczące kuleczki, nawet nie o smak chodzi tylko o wrażenia dotykowe i słuchowe.
      Wygłupy typu jagielnik, ciasto czekoladowe z fasoli (tylko daktyli szkoda), nutella bez nutelli, pasta z pieczonego bakłażana... no nie, jakieś to takie mdłe, może dlatego, że zna się smak oryginałów, a to podróby wink Zjem, jak mnie poczęstują (sama robiłam po jednym razie, więcej nie powtarzałam), ale zawsze myślę sobie, że szkoda pracy i smaku poszczególnych produktów.
      Wszystko inne można ewentualnie doprawić i będzie ok.
      • malia Re: Potrawy bleee 05.12.20, 11:40
        Na sam widok surowych kurzych łapek robi mi się niedobrze, widok gotujących się to juz stan przedpawiowy. Moi rodzice też to lubili i gotowali
        • leyla76 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 16:18
          Za długo mieszkam poza Polska, wiec co niektóre specjały poszły w zapomnienie.
          Kurze łapki blee, wszelkie galarety mięsne blee, tatar - jak to można wogole przełknąć, na sama myśl robi mi sie niedobrze
          Do tego wszelkie krewetki, małże , ostrygi, kawior , sushi tez odpadają
          Lubię za to wędzonego łososia
      • lumeria Re: Potrawy bleee 06.12.20, 00:26
        >Kurze łapki, moi rodzice uwielbiają, gotują na tym galaretę i ogryzają, wyciumkują każdą kosteczkę z lubością.

        Kupiłam kiedyś kurze łapki psu. Psica była wniebowzięta, ale ja na sam widok tych pazurów wystających z pyska mało co nie zwymiotowałam. Na sama myśl ludzi z ku... nie, no nie mogę. 🤢
    • olkkaa_99 Re: Potrawy bleee 05.12.20, 11:23
      Moje wtopy, to wszelkie przepyszne jagielniki i fit serniki. Żadne z tych ciast nie było smaczne, a przetestowalam kilkanascie przepisów. Zazwyczaj cos bylo zle z konsystencją, nie byly też odpowiednio slodkie. Dalam sobie spokój.
      • verdana Re: Potrawy bleee 05.12.20, 14:14
        Steki, befsztyki, w ogóle smażona wołowina. Nie do przełknięcia. Brr... Z pewną nieśmiałością przyznaję się, ze lubię przepyszne jagielniki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka