Dodaj do ulubionych

Sugar dates

22.04.21, 00:12

Program na TVN Style. W skrócie Sugar Dates to jest związek za korzyści. Czyli młode ładne dziewczyny i ich sponsorzy. Występuje dziewczyna która nie uwaza tego za sponsoring. Ona idzie na randkę, jedzie na wakacje za które nie płaci, dostaje ciuchy, biżu i kosmetyki. Ona nie bierze 500 dolców za sex tylko np 20 tysiecy za randkę ( z sexem) wiec to nie jest prostytucja..Jeżeli pan płaci za pół roku wakacji w Dubaju to nie prostutucja bo ona tej kasy nie dostaje do ręki...Dla e-matki to jest prostytucja?? A moze jakiś wyższy jej poziom?Czy moze tak jak to przedstawiają, te dziewczyny ścieżka kariery a nie prostytucja lub tez zwykłe randki, bo to normalne ze facet na randce płaci za kobiete?
Obserwuj wątek
    • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 00:16
      hanusinamama napisała:

      >
      > W skrócie Sugar Dates to jest związek za korzyści.
      >

      Czyli jak każdy związek.
      Relacja, z której nie ma pożytku kwalifikuje się do zakończenia.
      Ok, czepiam się słówek smile
      • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 00:18
        Tak jest określane w programie smile Dosłownie zacytowałam. I tez było powiedziane, ze to tak jak zwykły związek. No przecież jeżeli chłopak płąci za bitel do kina to zadna róznica jezeli płąci za 3miesieczne wakacje
        • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:01
          jeśli kobieta i mężczyzna wiążą z tym wspólnycm przebywaniem w jednym miejscu jakieś osobiste nadzieje na dalszą przyszłość to jest to bezintersowny układ między dwojgiem bliskich ludzi i płacenie za partnera wpisuje się w taki układ z jednej jak i zdrugiej strony
          jeśli kobieta i mężczyzna są ze sobą tylko na zasadzie wymiany korzyści materialnych / cielesnych i jedna strona wymaga od drugiej seksu / pieniędzy lub innych korzyści materialnych za ten seks no to sorry ale ma to znamiona prostytucji
          • lauren6 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:50
            Jesu, spotykasz się ze swoim przyjacielem tylko i wyłącznie w celach spędzenia miło wieczoru i to jest prostytucja? Bo nie planujesz z nim bliżej określonej przyszłości, a jedyne kilka tygodni seksu bez zobowiązań?
            Spontaniczne romanse to też prostytucja, bo nie planuje się finału przed ołtarzem?
            • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 15:53
              lauren6 napisała:
              > Jesu, spotykasz się ze swoim przyjacielem tylko i wyłącznie w celach spędzenia
              > miło wieczoru i to jest prostytucja? Bo nie planujesz z nim bliżej określonej p
              > rzyszłości, a jedyne kilka tygodni seksu bez zobowiązań?
              > Spontaniczne romanse to też prostytucja, bo nie planuje się finału przed ołtarz
              > em?

              Prostytucja jest za pieniądze. Lub inne korzyści.
              • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 16:55
                Ale fajny seks to też korzyść.
                • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:39
                  Wiesz, stary sponsor i przymus ekonomiczny raczej nie ida w parze z fajnym seksem. Jak fajny seks, to nie trzeba myslec o miesiecznych oplatach, uczyc sie wystudiownaych sztuczek i zaciskac zebow. Sa przeciez pary z roznica i wieku i dochodow. Zlosliwi moze i mowia o sponsoringu, ale tam masz inne szczegoly - nikt nikomu nie placi za usluge, nikt nie musi uslugi wykonac jak nie chce i raczej maja wspolny budzet. To nie to samo jest.
                  • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:46
                    umi napisała:

                    > Wiesz, stary sponsor i przymus ekonomiczny raczej nie ida w parze z fajnym seks
                    > em. Jak fajny seks, to nie trzeba myslec o miesiecznych oplatach, uczyc sie wys
                    > tudiownaych sztuczek i zaciskac zebow.

                    Ponad trzy czwarte prostytutek/sponsoretek/itp. ma problem z alkoholem. Wprowadzają się w stan nieważkości, a potem jest "bierz mnie na żyrandolu". Nie trzeba zaciskać zębów, samo idzie.
                    • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 18:02
                      Bo to z biedy jest albo braku perspektyw. Moze byc z bogatego domu tez, rozne ludzie ograniczenia wynosza, takze umyslowe albo spoleczne (np. brak innych wzorcow). Jednak malo kobiet sama z siebie patrzy tylko na portfel chlopa. Musi byc wyglad OK i porozumienie na poziomie umyslowym-emocjonalnym. Jak nie ma, to sie mecza. Ekonomicznie nie moga sie wycofac, bo nie umieja inaczej albo ich nie stac. Wiec nic dziwnego, ze musza chlac.
                      • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 18:11
                        @umi

                        Masz zbyt dobre mniemanie o ludziach. Obojga płci.
                        • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 18:20
                          Moze kwestia mojej banki. Ale nawet jesli mam za dobre, lepiej rownac w gore i zbierac dobra karme. Zla zawsze wraca, na koncu zycia czlowiek spoglada wstecz i widzi bagno, a czasu juz nie cofnie. Koniec koncow wszystkich zjedza robaki, wiec liczy sie to, co pomiedzy. Ujowo jest dobrowolnie popsuc sobie jedyna szanse na zaistnienie.
                      • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 21:37
                        Zdziwiłabyś się
            • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:22
              jeśli celem spotkań jest wymiana towarów i usług no to sorry ale to jest kurestwo, jeśli ludzie po prostu spotykają się bez zbytnich oczekiwań co do przyszłości ale jakoś specjalnie nie skupiają się na wymianie seks / pieniądze to jest to zupełnie inna działka, nie mów że tego nie widzisz
              • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 16:58
                Jeżeli seks za pieniądze to wymiana towarów i usług, to seks za seks też, tylko mamy do czynienia z handlem wymiennym zamiast ze zwykłym handlem. Dlaczego ten wymienny to zupełnie inna działka?
                • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:41
                  Eeeee... Spadlo Ci cos na glowe? Bo to jest ingerencja w czyjes cialo. Za duza, zeby traktowac jak pietruszke. Ludzie raczej nie spia z kim popadnie. Jak ktoras ma wysokie libido i lubi, a wrecz musi, bos ie udusi, to OK. Ale taka raczej nie portfelem bedzie wybierala, tylko walorami... fizycznymi powiedzmy. Plus portfelem do tego tez, ale nie jedynie.
                  • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:02
                    niektórzy lubią udawać głupich albo wręcz przeciwnie niezmiernie błyskotliwych i zadawać podchwytliwe pytania, jakby po sekundzie zastanowienia dalej nie wiedzieli o co w tym wszystkim chodzi
                • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:03
                  taaaa, bo przecież tajemnicą poliszynela jest że prostytutki mają zajebisty seks przy okazji zarobku, weź się puknij w czółko z rozbiegu
                • koraleznasturcji Re: Sugar dates 23.04.21, 11:41
                  Seks za pieniądze oznacza, że seks traktowany jest przez obie strony jako towar. Seks za seks, bez więzi pomiędzy partnerami, oznacza co najwyżej, że oboje traktują seks jak sport lub rozrywkę.

                  I upierałabym się, że to jest zasadnicza różnica - seks dla sportu zakłada, że obie strony są w tym układzie równorzędne, ich potrzeby i prawo odmowy niechcianych czynności są takie same, żadna ze stron nie ma roszczenia skierowanego wobec ciała drugiej strony i nie musi poddawać się woli drugiej, jeżeli nie ma na to ochoty. Nie mówię, że taki rozrywkowy seks jest wolny od emocjonalnego ryzyka i że jest dla każdego przyjemny. Oczywiście, że nie. Ale to zupełnie inny kaliber niż prostytucja, która, tak się jakoś składa, dziwnie chętnie łączy się z handlem ludźmi, gwałtami, zorganizowaną przestępczością i wykorzystywaniem kobiet w szczególnie trudnej sytuacji życiowej.
      • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 00:23
        Trochę chyba zasmucił mnie ten post w zestawieniu z wątkiem obok, gdzie para 30latków kłóci się o tysiaka kredytu.
        Ten świat jest do bani.
    • magdallenac Re: Sugar dates 22.04.21, 00:20
      Trzeba by poczekac na Rikiego, on sie najlepiej na takich ukladach zna, wiec wyjasni wszelkie watpliwosci😉
      • trampki-w-kwiatki Re: Sugar dates 22.04.21, 13:55
        big_grin
      • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:14
        Programu nie widziałem.

        Co do istoty problemu , to jeszcze nie spotkałem młodej ładnej dziewczyny u boku ubogiego rencisty. A widziałem w życiu wiele.
        • zawsze_bede_incelem Re: Sugar dates 22.04.21, 17:27
          W punkt.
        • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:04
          no to mało widziałeś w takim razie, bo takie rzeczy się zdarzają, ba, nawet ubogiego rencisty na wózku inwalidzkim,
          • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 18:12
            fitfood1664 napisał(a):

            > no to mało widziałeś w takim razie, bo takie rzeczy się zdarzają, ba, nawet ubo
            > giego rencisty na wózku inwalidzkim,

            Od początku był na tym wózku?
            • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:27
              tak
    • angazetka Re: Sugar dates 22.04.21, 00:21
      Oczywiście, że to forma prostytucji.
      • paniusiapobuleczki Re: Sugar dates 22.04.21, 09:04
        Małżeństwa aranżowane też są dla korzyści. A małżeństwo z rozsądku bez miłości czy to forma prostytucji? Granica jest płynna.
        • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 09:23
          Małżeństwo, jak mawiają ludzie jest bardzo często zalegalizowaną formą prostytucji.
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:26
            mówią tak moralnie chwiejne jednostki dla usprawiedliwienia swoich patologicznych zachowań czyli dawania / brania dooopy za pieniądze
            • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 09:35
              Pewnie tak. Dla mnie to raczej słaby dowcip. Choć jak w każdym dowcipie w tym tez jest ziarnko smutnej prawdy.
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:44
                ziarnko, to te kobiety które wstępują w związek małżeński z góry mając nadzieję na lukratywny rozwód lub spadek, dużo takich jest?
        • thea19 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:40
          małżeństwo z rozsądku ma jednak inne motywacje i cele niż młoda panienka i bogaty, 20lat starszy chłop
    • 8babek Re: Sugar dates 22.04.21, 00:23
      I czym sie to rozni od tzw zwiazkow partnerskich?
      • angazetka Re: Sugar dates 22.04.21, 00:25
        Tym, że w związku nie jest się dla korzyści finansowych?
        • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 00:33
          Myślę, że bywają i takie związki - podtrzymywane, by rozwodową rewolucją nie obniżyć sobie poziomu życia. Albo takie, w których jednej ze stron zupełnie nie stać na samodzielne życie.
          Tyle, że w takich przypadkach z reguły przynajmniej początkowe intencje wejścia w relację były niematerialne.
          • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 00:34
            Poza tym te panie nie wychodzą za mąż czy nie są w długich związkach z bardzo bogatym facetem. One tych panów zmieniają co jakis czas.
            • minniemouse Re: Sugar dates 22.04.21, 05:26
              to co, to źle?
              • georgia.guidestones Re: Sugar dates 22.04.21, 08:49
                Prostytucja malzenska tez nie jest OK.
      • triismegistos Re: Sugar dates 22.04.21, 09:42
        ???
      • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:03
        Tym, że jest tam związek i że jest on partnerski. To co innego niż sponsor i utrzymanka.
    • taki-sobie-nick Re: Sugar dates 22.04.21, 00:24
      Te dziewczyny stosują mnóstwo psychologicznych metod obronnych (psycholog zna ich nazwy), żeby przekonać same siebie i wszystkich wokół, że prostytutkami nie są. A otóż są.
      • princesswhitewolf Re: Sugar dates 22.04.21, 11:15
        dokladnie
        • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 15:58
          Ciekawe czy spełniają wszelkie zachcianki jak prostytutka
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:24
            jest popyt, jest podaż, jest cena, jest usługa, pewnie każda ma coś czego nie robi, ale pewnie katalog usług jest zazwyczaj podobny
    • 71tosia Re: Sugar dates 22.04.21, 00:27
      Nie znam programu ale podjrzewam ze te dziewczyny mysla tak - jeden sponsor przez miesiac to nie prostytucja, kazdej nocy inny sponsor to prostytucja wink
      • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 00:31
        NO jedna twierdzi, ze panowie sie jej podobali wiec to nie prostytucja. Bo nie była to tylko kasa ale i miłe randki i fajny facet. Czyli bzykanie sie z przystojniakiem za kase = to nie prostytucja. Bzykanie sie z brzydalem= prostytucja.
        • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 00:37
          Czyli to by oznaczało, że nie-prostytucja jest tylko gdy jest tru lof?
          Czy to dla Ciebie kwestia wartości tych prezentów?
          • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 00:48
            Nie miłośc nie jest konieczna. Pani mówiła, ze ona na tych randkach miała wartości dodane. Np jakis teatr albo wizyta z galerii sztuki. Albo pan miał ciekawą osobowość, wiec jej kolacja w restauracji mijała z przyjemnością. Więc to nie prostytucja bo ona oprócz kasy dowiedziała się np o czymś ciekawym przy deserze.
            • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 01:03
              Chyba przerasta mnie wytyczenie granicy pomiędzy spotykaniem się z kimś dla korzyści "właściwych" a dla "niewłaściwych".
              Może ta granica jest po prostu bardzo płynna.
              • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 01:05
                Chyba nie bo panowie wypowiadali sie bardzo jasno. Czesc ma żóne i chciała jasnego układu z kochanką bez zobowiązań uczuciowych. Inni mowili wprost ze maja duzo kasy, kobiety i tak leciały na kase wiec wolą to robic na jasnych zasadach.
                • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 01:12
                  No więc może to zależy od podejścia, jakie temu wszystkiemu towarzyszy.
                  Jeżeli jedna strona ma poczucie nabywania pewnej usługi, a druga bycia w pracy, to pewnie tak, jest to praca seksualna.
                • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 09:21
                  I ta druga przyczyna jest dla mnie zrozumiała i sensowna.
                • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:46
                  "Inni mowili wprost ze maja duzo kasy, kobiety i tak leciały na kase wiec wolą to robic na jasnych zasadach." - Takich to szkoda. Bo brzmi jakby sie poddali i nie szukali nikogo normalnego, bo nie wierzyli, ze moga znalezc. Pytanie na ile to prawda, a na ile dorabianie yy... odwlokowi uszu. talej partnerki nei da sie zmienic bezkonfliktowo jak sie zacznei starzec. A taka nielate bez problemu da sie wymienic na mlodszy model.
                  • hanusinamama Re: Sugar dates 23.04.21, 09:48
                    Mamy kolege który ma bardzo bogatego ojca. Wiadamo było ze chłopak przejmie biznes ojca. Fajny chlopak, przystojny...i miał ten sam problem.Wiec nie wiem czy dorabianie czegokowiek.
              • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:08
                Myślę, że granica leży w motywacji i aż tak płynna nie jest. Jeśli poznajesz faceta i po jakimś czasie jedziecie na wakacje - ok. Jeśli umawiasz się z facetem ŻEBY jechać na wakacje, a przy okazji cieszysz się, że chociaż przystojny, więc możesz odpłacać się za te wakacje bez wielkiego wstrętu= prostytucja. W pierwszym przypadku - chodzi o człowieka, ew korzyści emocjonalno-społeczne, w drugim - o korzyści stricte materialne.
    • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 00:30
      Ponieważ jest to "ścieżka kariery" są organizowane szkolenia dla Sugar Babies. Szkolenie z tego jak mówić, co mówić, jak sie...wyceniać smile Bo na takiej sugar date dziewczyna musi być zawsze zadowolona, zainteresowana, łechtać ego pana (Sugar Daddy), tam sie tego uczą. Szkolenie z prostytucji.
      • piesfafik Re: Sugar dates 22.04.21, 01:47
        No ale co kogo obchodzi co i za ile dziewczyny robia I jak to sie nazywa. Nikogo nie krzywdza wiec to ich sprawa. Moim zdaniem najwiekszy problem z prostutucja to jest to ze niektorzy ludzie ( nie tylko kobiety) sa do niej zmuszani - przez innych albo przez okolicznosci.
        • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:17
          piesfafik napisała:

          > No ale co kogo obchodzi co i za ile dziewczyny robia I jak to sie nazywa. Nikog
          > o nie krzywdza

          Siebie krzywdzą . Tyle że to wychodzi po latach.



          • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 17:27
            Ryszard, a ty przypadkiem jakichś młodych panien na Malediwy nie zabierałeś?...
            • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:42
              sumire napisała:

              > Ryszard, a ty przypadkiem jakichś młodych panien na Malediwy nie zabierałeś?...

              Na Malediwach byłem z żoną parę lat po ślubie. Na pełen mój koszt oczywiście, więc możesz też to uznać za prostytucje, tyle że małżeńską.


    • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 00:32
      hanusinamama napisała:
      Ona nie bierze 500 dolców za sex tylko np 20 tysiecy za randkę ( z sexem) wiec to nie jest prostytucja..
      >

      Jak w dowcipie.
      Facet pyta kobietę: Prześpi się pani ze mną za sto tysięcy?
      - Owszem.
      - A za sto złotych?
      - No wie pan! Za kogo mnie pan uważa!?
      - To już ustaliliśmy, teraz się targujemy.



      • taki-sobie-nick Re: Sugar dates 22.04.21, 00:34
        Targujemy, fe, brzydkie słowo. tongue_out Powinno być prowadzimy rokowania albo coś podobnego.
        • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 00:41
          taki-sobie-nick napisała:
          > Targujemy, fe, brzydkie słowo. tongue_out

          Można zmienić na negocjujemy cenę.
          • taki-sobie-nick Re: Sugar dates 22.04.21, 00:51
            Przecież ironizuję.
      • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:10
        Oj, niech ktoś zatrzyma te karuzele smiechu, bo incele z krzesełek pospadają!
    • tanebo001 Re: Sugar dates 22.04.21, 00:36
      Jeśli to marketing szeptany to szacun. Pierwsze co zrobiłem to wpisałem sugar dates do wujka google. I co mi wyskoczyło? To www.sugardate.eu/pl - typowy portal dla sponsorów. Z drugiej strony co na nim czytam? "Sugardate.eu to jest portal randkowy na którym zadajemy z góry te same pytania co na pierwszej randce zostałyby zadane. Badania wykazały że na pierwszej randce jedno z najważniejszych pytań dla nowo poznanej osoby dotyczy statusu związku, dochodu oraz pracy." A przecież w dyskusji o pani która sfoszyła się na wieść że mieszkanie należy do kuzyna były takie wątki w których ematki twierdziły że facet ma mieć kasę i się tym chwalić.
    • bi_scotti Re: Sugar dates 22.04.21, 03:45
      Sugar Daddy? But of course big_grin
      MM juz to wyspiewala dawno temu:

      Enjoy! Cheers.
      • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 03:57
        bi_scotti napisała:

        > Sugar Daddy? But of course big_grin
        > MM juz to wyspiewala dawno temu:
        >
        > Enjoy! Cheers.
        >

        Sugar baby jest lepsze.

          • grey_delphinum Re: Sugar dates 22.04.21, 08:37
            Nie ma to jak ubierać goowno w złoty papierek... Dla mnie prostytucja.
            Swoją drogą polecam obejrzeć rozmowy z prostytutką, dziewczyną pracującą przed kamerką lub tańczącą w klubie gogo w cyklu wywiadów siedem metrów pod ziemią (ogólnie polecam cały cykl, bo rozmowy są interesujące ) . Ciekawy obraz polskiego seksbiznesu.
            • huang_he Re: Sugar dates 22.04.21, 08:54
              Pracuje = zarabia = nie wisi na mopsie = nie posiada 10 dzieci chowanych przez psy, bo mamusia i tatus leżą w rzygowinach.
              Zawsze wszystkich boli najbardziej czyjaś dupa, jakby wsadzenie penisa w pochwe bez miłości było największą hańbą i patologią. Za to okradanie w świetle prawa tysięcy (jeśli nie milionów) ludzi, krzywdzenie ich w taki lub inny sposób, to już jest ok.
              Kto jest gorszy - ta, która bawi się w sponsoring, czy ta, która jako lekarz nie da umierającemu i cierpiącemu morfiny, bo „się uzależni”?
              Opluć należy tę, która za dobry obiad zrobi loda, za to w pełni chwały, na wysokim stanowisko będzie pęczniał prokurator, który przesłuchiwał rodzącą między skurczami.

              • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 09:17

                Jedna rzecz to plucie lub nie, druga promowanie pewnych zachowań czy postaw.
              • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:17
                No właśnie mnie to nieszczególnie bulwersuje.
                Przy czym widzę różnicę pomiędzy pracą seksualną, która jest wyborem, zwłaszcza w przyjemnych, "glamourowych" okolicznościach, a wyzyskiem istniejącym tam, gdzie nie ma dobrowolności, zamiast eleganckich kolacji jest zabieranie paszportu, odurzanie, przemoc, szantaże i zerowa możliwość selekcji klientów.
                • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:19
                  Mnie nie bulwersuje, ale odpuściłabym znajomość z taką osobą, a już na pewno nie chciałabym, żeby córka miała takie koleżanki.
                  • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:14
                    A ile lat ma córka? Bo, oczywoscie, nie chciałabym, żeby mi się 12latka przyjaźniła np. z 30latką z klubu gogo, natomiast gdybym miała kolezankę-sponsoretkę to nie życzyłabym sobie, żeby mi się matka w znajomych wtrącała, bo co jej do tego?
                    • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:24
                      10 lat. I jak będzie miała 18-20 to nie chciałabym, żeby obracala się w towarzystwie panienek, które uważają za normę zarabianie dupą czy na kamerkach.
                      • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:49
                        Jak będzie mieć 20, to nie będziesz mieć na to wpływu...
                    • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:22
                      memphis90 napisała:

                      > gdybym miała kolezankę-sponsoretkę t
                      > o nie życzyłabym sobie, żeby mi się matka w znajomych wtrącała, bo co jej do te
                      > go?

                      Uważasz, że podejście do życia koleżanki sponsoretki byłoby dla Ciebie do przyjęcia? Przecież to rzutuje absolutnie na wszystko.
                • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 15:40
                  Moze i jest wyborem. W tym filmie było np pozkazane ze zaczynaja 18-19 latki, sorry ale takie coś ryje beret młodej dziewczynie. Było tez ze duzo młodsze...Portale zajmujace sie łaczeniem w pary sugar daddy i sugar baby - niby piękne, eleganckie, nei o sex chodzi. Dziewczyna załozyła konto, zwykłe propozycje seksu.
              • triismegistos Re: Sugar dates 22.04.21, 09:18
                100/100
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:22
                A kogo tu coś boli? Nie ma to jak przyjśc i podramatyzować. Dlaczego nie nazwać rzeczy po imieniu? Żeby nie urazić?
                Najbardziej mierzi mnie zestawienie jednej patologii z drugą by jedną ze stron wybielić.
                Tak, w naszym kręgu kulturowym prostytucja jest morlanie naganna, jak i okradanie ludzi, urąganie roli rodzica, lekarza, prokuratora, nie ma lepszy / gorszy. Każdy przypadek jest inny.
                • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:33
                  fitfood1664 napisał(a):

                  > Tak, w naszym kręgu kulturowym prostytucja jest morlanie naganna, jak i okradan
                  > ie ludzi, urąganie roli rodzica, lekarza, prokuratora, nie ma lepszy / gorszy.
                  > Każdy przypadek jest inny.

                  Najwyraźniej prawodawstwo naszego kręgu kulturowego widzi to inaczej, bo prostytucja nie jest karana w żadnym europejskim kraju.
                  Z wyłączeniem Szwecji chyba, gdzie karalne jest jedynie korzystanie z pracy seksualnej.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:34
                    *ok, nie jestem pewna jak jest w tych małych państewkach typu Liechtenstein czy Malta.
                  • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:49
                    dlatego piszę "moralnie naganna", bo nie wszystko co moralnie naganne jest zawsze zakazane przez prawo, np we Francji takie kazirodztwo między osobami dorosłymi jest całkowicie dozwolone, choć moralnie naganne
                  • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:13
                    W Polsce karane jest sutenerstwo, z kręgów celebryckich skazane za to przestępstwo zostały m.in. córka i żona Jana Borysewicza.
                    • fornita111 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:36
                      triss_merigold6 napisała:

                      > W Polsce karane jest sutenerstwo, z kręgów celebryckich skazane za to przestępstwo zostały m.in. córka i żona Jana Borysewicza.
                      Tego Borysewicza?? Tego z Lady pank??? Auc.
                • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 15:40
                  NO tez własnie. Jezeli dziewczyna robi to swiadomie, nie ejst zmuszana jej sprawa. Ale czemu udawać ze to jest coś innego. Ekskluzywna prostytutka.
              • rexona_sport Re: Sugar dates 22.04.21, 09:38
                Wiem ze to bez sensu pytać ale jaki jest związek między dziewczynami prostytuującymi się a prokuratorem sadysta? Dlaczego potępianie jednego ma niby oznaczać popieranie drugiego? Pytam o jakikolwiek związek, powód dlaczego te dwa zjawiska wymienione są tutaj razem, rozpaczliwie szukam sensu w tej wypowiedzi
              • grey_delphinum Re: Sugar dates 22.04.21, 09:45
                Alez ja tego nie potępiam, każdy orze jak może 😉
                Ale lubię rzecz nazywać po imieniu, a to jest sprzedawanie się i tyle. Trup po upudrowaniu dalej pozostanie trupem.
                Poza tym Twoje "analogie" są tak z doopy wzięte, że nawet trudno się do nich odnieść.
              • anorektycznazdzira Re: Sugar dates 22.04.21, 09:45
                A to już zależy od tego, jakie kto ma zdanie o prostytucji w ogóle. Wychodzisz najwyraźniej z założenia, że prostytucja to degręgolada moralna i obraza boska. Można też uznać, że zawód jak wiele innych i mieć na to wywalone. Co nie zmienia kwalifikacji: prostytucja.
                • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:26
                  anorektycznazdzira napisała:

                  > Można też uznać, że zawód jak wiele innych i mieć na to wywalone. Co nie zmien
                  > ia kwalifikacji: prostytucja.

                  Hmmm, widziałem kiedyś holenderski dokument o emerytkach prostytutkach. Bardzo smutne dzieło. I owszem, można uznać, że prostytucja to zawód, na którego mecie jest syf do sześcianu .
                  • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:26
                    *emerytowanych prostytutkach
                  • anorektycznazdzira Re: Sugar dates 22.04.21, 18:06
                    Obejrzyj dokument o emerytowanych żołnierzach i ich problemach, czy o policjantach.
                    • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 18:09
                      Zespół stresu pourazowego (PTSD) zrównujesz z dawaniem tyłka za kasę????
              • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 10:25
                O, tototo.
                W sumie fascynujące jest to wzmożenie moralne. O ile jest to dobrowolne i nikt nie czuje się pokrzywdzony, to właściwie o co chodzi?... Są czyny nieporównanie bardziej naganne niż fellatio za wakacje.
                • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:29
                  Chyba o to, że panny udają, że to nie jest prostytucja. Jest, tylko w dobrych, ładnych warunkach, ale wciąż kluczowym kryterium wyboru pana jest jego oferta finansowa. Pierwszy z brzegu przykład to taka tvn-owska kurewka, Julia D. z panem 60-letnim żonatym miliarderem.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:35
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Chyba o to, że panny udają, że to nie jest prostytucja.

                    Dorośli ludzie z reguły udają (racjonalizują) wiele rzeczy. Że lubią swoją pracę, że wcale nie potrzebują zarabiać lepiej, że dzieci ich nie wk*wiają.
                    Myślę, że to raczej powszechny mechanizm obronny pozwalający nie zwariować w obliczu konfliktu potrzeb czy wartości.





                  • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 10:46
                    A czemu znowu czepiamy się tylko panien, a nie panów, którzy uważają, że mogą sobie kupić kobietę?
                    Te dziewczyny to jest przykład krzykliwy i efektowny, ale gdyby rozejrzeć się wokół, to tego rodzaju układów jest bardzo wiele, tyle że niekoniecznie równie błyszczących. Od zawsze.
                    • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:53
                      Bo to one wchodzą w układ jako towar, a nie nabywca. Nie żebym im współczuła, dorosłe są i trudno je uznać za ofiary handlu ludźmi.

                      Raczej nie mam w otoczeniu takich układów i raczej nie miałam, dominowały związki mniej więcej rówieśnicze, więc trudno mi ocenić czy faktycznie jest ich wiele. Pewnie kwestia środowiska.
                      • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 15:40
                        Nie wiem, czy kwestia środowiska, czy raczej naiwnej wiary w to, że ludzie wokół nas wchodzą w związki wyłącznie z miłości. Jak mówię, te dziewczyny to przykład bardzo bling-bling, apartamenty w Jumeirah etc. i dlatego zwracają uwagę, ale nie oszukujmy się, że sponsoring w takiej czy innej formie, tak lub inaczej nazywany, to jakaś wielka rzadkość ograniczona do nizin społecznych.
                  • black_magic_women Re: Sugar dates 22.04.21, 13:26
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Pierwszy z brzegu przykład to taka tvn-owska kurewka, Julia D. z pane
                    > m 60-letnim żonatym miliarderem.

                    Ktoś rozszyfruje?
                    • 18lipcowa3 Re: Sugar dates 22.04.21, 13:39
                      www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=julia+dybowska
                      • black_magic_women Re: Sugar dates 22.04.21, 13:57
                        Dzięki, nie znałam.
                  • 18lipcowa3 Re: Sugar dates 22.04.21, 13:32
                    na swoim profilu ma cytat : ''miarą sukcesu jest liczba wrogów"

                    Ktoś już to przerobił na :

                    ''miarą sukcesu jest liczba obciągnietych chu...w''

                    A ona z TVN???????? nie wiedzialam.
                  • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:29
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Pierwszy z brzegu przykład to taka tvn-owska kurewka, Julia D. z pane
                    > m 60-letnim żonatym miliarderem.

                    Dybowska? O niej to światowe media piszą, mało która panienka jest na tyle bezczelna aby żyć w domu swego fagasa razem z jego żoną i dziećmi.
                • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 15:42
                  Ja nie załozyłam wątku o tym ze jest to naganne smile tylko ze ciekawie opisywane, byle nie uzć słowa prostytucja. Ze jak pani dostaje 2 tysiace do reki po sexie to prostytutka, jak dostaje po seksie torebke za 2000 to juz nie prostytucja. Jak jestesmy takie otwarte to nazywajmy rzecz po imieniu
                  • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:28
                    ja osobiście nie mam problemu z nazywaniem rzeczy po imieniu, miałam składane takie propozycje jako bardzo młoda dziewczyna, już wtedy nie miałam złudzeń co do istoty zjawiska, i sorry, jakoś mi to nie pasowało do światopoglądu
              • memphis90 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:12
                Loda się robi za sukienkę!
                • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 16:31
                  Ja im jestem starsza, tym mniej mam złudzeń i tym bardziej liberalnie patrzę na tego typu związki i układy.
    • spirit_of_africa Re: Sugar dates 22.04.21, 08:59
      Zwał jak zwał ale nie chciałabym żeby mogą córka bawiła się w tego typu związki.
    • savignonblanc Re: Sugar dates 22.04.21, 09:00
      Ale ze serio jest taki program??? 😱😱😱🙈🙈🙈🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
      • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:06
        jest i ma przekonać o tym że kurestwo jest ok
        • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:20
          Jedyne do czego ma przekonać, do do tego, żeby zbulwersowana gawiedź usiadła przed telewizorem. Przespalaś ostatnie 60 lat komercyjnej telewizji?
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:23
            niekoniecznie, oswajanie z morlanie nagannymi postawami zawsze ma jaiś cel
            • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:37
              Tak, wprowadzenie neomarksizmu kulturowego i rządów NWO. Papa.
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 09:52
                oj dziecko, dziecko, to dlaczego np aborcja nie pojawia się w tiwi w kontekscie pozytywnym? i to nie tylko w Polsce
                naprawdę myślisz ze tiwi to tylko i wyłącznie treści które najbardziej bawią?
                • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:22
                  Ok, częściowo się zgadzam, że media mają wpływ na rzeczywistość, ale raczej w obszarze narracji serwowanej w programach informacyjnych.
                  To, co prezentowane jest w paśmie rozrywkowym - na litość, rozmawiamy o kanale TVN Style! - ma cel głównie komercyjny.
                  • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:24
                    Ma wpływ o tyle, że przedstawia patologię jako normę, wybór (pracy, relacji, źródła dochodu) równoważny z innymi.
                    • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:29
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Ma wpływ o tyle, że przedstawia patologię jako normę, wybór (pracy, relacji, źr
                      > ódła dochodu) równoważny z innymi.

                      Chyba się nie zgadzam.
                      Powiedziałabym, że problemem jest to, że trywializuje i spłyca kwestię, która jest bardziej złożonym zagadnieniem społecznym, ale nie wiem czy dopatrywałabym się tu jakiejś gloryfikacji.
                      Oczywiście teoretyzuję, bo programu nie oglądałam i nie mam tv.
                    • kobietazpolnocy Re: Sugar dates 22.04.21, 13:24
                      "Ma wpływ o tyle, że przedstawia patologię jako normę, wybór (pracy, relacji, źródła dochodu) równoważny z innymi."

                      Zgadzam się. Jeśli panny uważają, że to dobry sposób na życie i karierę, to ich sprawa. Są dorosłe i nikt ich do niczego nie zmusza.
                      Ale lansowanie takich układów jako coś normalnego i całkowicie w porządku jest trochę niemoralne. Podobnie jak promowanie wszelkiego rodzaju młodych influencerek, które dojścia i koneksje też często mają dzięki tego typu układom. Media i bohaterowie powinni być szczerzy wobec odbiorców: tak, żyję wygodnie i mam koneksje i obycie, ale cena za to była taka a nie inna.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:25
                    Możemy też uznać, że przykładowo okładka Faktu, która wielkimi literami krzyczy "Zabił żonę, a potem ją zjadł!!!!" ma ideologiczną misję normalizacji przemocy i kanibalizmu, ale bądźmy poważni.
                    • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 11:51
                      no skoro nie odróżniasz przekazu moralnego od zwykłej kroniki wypadków to co ja zrobię
                      • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 13:13
                        Odróżniam poważną publicystykę od sensacyjnej papki służącej do wstrząsania konserwatywnych mamusiek i monetyzowania ich oburzenia.
                        • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:05
                          chociaż tyle dobrze
                        • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:06
                          Ach jakaś ty wyzwolona i nowoczesna! Przypominam że kurestwo to najstarszy zawód świata, obok kamieniarza.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Sugar dates 22.04.21, 09:05
      Prostytucja.
      O ile 100 lat temu kobiety były sprzedawane przez swoich ojców i nie mialy często wyboru komu, to w dobie wolności i równouprawnienia robią to same.
      Takie śmieszki.
      Każdy żyje jak chce.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Sugar dates 22.04.21, 09:11
        Pierwszą taka, która propaguje taki styl życia jest niejaka Natalia S.
        • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 16:38
          A u muzułmanów to jak jest??? Bardzo rzadko kiedy wychodzą z miłości, gros małżeństw jest aranżowany
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:06
            u nich też jest prostytucja i też umieją odróżnić kurwę od żony
    • anorektycznazdzira Re: Sugar dates 22.04.21, 09:39
      Jak najbardziej prostytucja, tylko dużo mądrzejsza niż taka burdelowa czy, niedajbuk, uliczna. Świadcząca też o tym, że pani posiada na tyle istotne walory fizyczne, a może i spryt, że jest w stanie ciągnąć z nich profity bez konieczności dawania d*** coraz to komuś innemu w średnio higienicznych warunkach.
      Benefitem systemu jest też możliwość pielęgnowania przez panią i przez sponsora teorii, że "to zupełnie coś innego" smile
      • triss_merigold6 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:17
        Benefitem jest możliwość wejścia w określone kręgi towarzyskie i korzystnego ustawienia się zawodowo lub małżeńsko, jeśli pani ma trochę IQ i nie zaćpa się przedwcześnie.
        • milupaa Re: Sugar dates 22.04.21, 15:38
          No właśnie, jedyna możliwością utrzymania tego luksusowego życia jest bogato i dobrze wydać sie w odpowiednim momencie za mąż. Cały czas trzeba kombinować i udawać, smutne takie życie.
          • lauren6 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:56
            A jakie perspektywy mają inne proste, niewykształcone dziewuchy z prowincji? Zajść w ciążę z równie niewykształconym rówieśnikiem, narodzić dzieci dla 500+ i potem kombinować jak to całe towarzystwo utrzymać z zasiłków? To nie jest smutne życie? Te panienki chociaż poużywają sobie życia w Dubaju, a jeśli nie są doszczętnie głupie to może się ustawią na kolejne lata.
            • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 16:06
              Dokładnie, a jeszcze taki Sebix nieraz dodatkowo chleje i zdradza albo odchodzi do innej Karyny
            • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:29
              a co im szkodzi się kształcić?
              • lauren6 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:31
                Brak punktów IQ?
                • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:33
                  i nie mów że tylko na prowincji big_grin
                • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:34
                  BTW każdy ma sowje słabe i mocne strony a kasę można zarabiać inaczej niż tylko fizyką kwantową tongue_out można mieć dobry i nieźle płatny zawód nie będąc tytanem intelektu albo skończyć w budżetówce za grosze z pięknym IQ
            • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:30
              BTW pewnie takie same perspektywy jak proste, niewykształcone dziewuchy ze stolicy
            • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 17:06
              Ja tylko dodam, że one nie muszą być niewykształcone.
              Z moich czasów studenckich pamiętam dziewczyny - z tego samego instytutu - które sezonowo dorabiały jako *hostessy* za granicą. Wszyscy wiedzieli, o co chodzi.
              • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:33
                sumire napisała:

                > Ja tylko dodam, że one nie muszą być niewykształcone.
                > Z moich czasów studenckich pamiętam dziewczyny - z tego samego instytutu - któr
                > e sezonowo dorabiały jako *hostessy* za granicą. Wszyscy wiedzieli, o co chodzi

                Tak jest. To mit, że te dziewczyny są z plebsu.
              • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:49
                Umialy cos, czy cale studia przeszly tylkiem? Slyszalam o takich przypadkach, ale chociaz to slabo brzmi, to nie wiem jak ujac zreczniej - to nie one zaliczaly przedmioty, tylko byly zaliczane. Nie kazdy sie na studia nadaje i nie kazdy powinien studiowac.
                • riki_i Re: Sugar dates 22.04.21, 17:54
                  Nadawały się doskonale na studia, po prostu chciały mieć lżej i z benefitami.
                  • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 18:08
                    No to te byly z powolania. Jesli same tak wybraly i nikt im nie spral glow, ich sprawa. Ludzie rozni sa, faceci sie puszczaja, moga i kobiety. Byle nikt nieswiadomych dzieci w to nie wciskal.
                • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 18:18
                  Oczywiście, że umiały. Dzisiaj mają normalne zawody.
                  Mało tego, część z nich była z tzw. szacownych rodzin.
            • zawsze_bede_incelem Re: Sugar dates 22.04.21, 17:30
              Ale zawsze będą zbrukane prostytucją.
              • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:53
                Eee... faceci tez, do tanga trzeba dwojga. Tylko obie strony musza byc swiadome na co sie pisza. I wtedy jest OK, nikt nikogo chociaz nie oszukuje i wszystko jest jasne. Gorzej, ze tam starsi panowie wykorzystuja glupie nastki, ktorym piora glowy na idiotycznych szkoleniach.
            • milupaa Re: Sugar dates 22.04.21, 18:08
              No wiesz, można jak wiele innych osób skończyć dobre studia, znalezc dobrze płatna pracę, poznać fajnych ludzi i założyć rodzinę z miłości. Ale do tego trzeba odrobiny wysiłku zupełnie innego rodzaju. Poużywać sobie życia w Dubaju można za zupełnie przeciętna pensje. Oczywiście nie snobistycznego w drogich hotelach, ale też fajnego.
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:29
                no ale jak ci od dziecka wmawiają że jak kobieta ma dobre studia i robi karierę to napewno dlatego że wiedziała komu dupy dac to może w końcu uwierzysz, mam taki przykład w bliskim otoczeniu, bywa że ludzie wierzą w takie rzeczy
    • iberka Re: Sugar dates 22.04.21, 09:45
      Tak, to jest prostytucja.
    • thea19 Re: Sugar dates 22.04.21, 10:06
      kurestwo to kurestwo, nie ma znaczenia kwota, głupi tylko twierdzi inaczej.
    • kanna Re: Sugar dates 22.04.21, 10:56
      W Szwecji praca osób świadczących usługi seksualne jest legalna i opodatkowana.

      Są szkolenia , tez z dbałości o własne zdrowie itp. Koszty szkolenia można odpisać od podatku, podobnie jak koszty materiałów potrzebnych do pracy.

      Sugar babies świadczą nieopodatkowane usługi seksualne.
      • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 14:00
        kanna napisała:

        > W Szwecji praca osób świadczących usługi seksualne jest legalna i opodatkowana.
        >
        > Są szkolenia , tez z dbałości o własne zdrowie itp. Koszty szkolenia można odpi
        > sać od podatku, podobnie jak koszty materiałów potrzebnych do pracy.
        >
        > Sugar babies świadczą nieopodatkowane usługi seksualne.
        >

        Ale specyfika Szwecji (i ogólnie Nordic Model) to kryminalizacja korzystania z usług seksualnych.
    • panna.w.paski Re: Sugar dates 22.04.21, 11:59
      Jak dla mnie - prostytucja. Nawet jeśli teoretycznie bardziej bezpieczna dla kobiety, i oby zawsze za jej zgodą - to dla mnie nie zmienia to faktu, że to prostytucja. Co więcej, uważam, że bycie sugar baby to również styl życia, przyzwyczajenie się do życia na pewnym poziomie. Nie mówię, że studenciak zapraszający na piwo w schronisku górskim to jedyny słuszny obraz prawdziwej miłości, ale uważam, że po wieloletnim byciu sugar babes kobiety mają inną perspektywę i za facetem z przeciętnymi dochodami nawet się nie obejrzą.
      Dlatego - dopóki nie ma w tle stręczycielstwa, handlu ludźmi i obie strony godzą się na dany układ - nic mi do tego. Natomiast gdybym jakimś cudem miała coś wspólnego z taką parą to nie chciałabym utrzymywać z nimi bliższych kontaktów, podobnie jak z parą zapalonych myśliwych czy hazardzistów. Nie mój lajfstajl, nie moje wartości.
      • milupaa Re: Sugar dates 22.04.21, 15:35
        A ja sie zastanawiam że ta luksusowa prostytucja przecież kiedyś się skończy, pani się zestarzeje, zbrzydnie, przytyje, i co wtedy, na ulice? Bo rozumiem że porządna praca się nie para. Więc za co kiedyś będzie się utrzymywać.
        • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:37
          pójdzie do mopsu
        • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 15:44
          NO to było przedstawione ze one zarabiają na studia albo za kase od pana inwestuja w biznesy a czasami wyjda bogato za mąż.
        • lauren6 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:52
          Znajdzie pracę w szołbiznesie, zostanie instagwiazdą, wyjdzie za mąż za byłego klienta, urodzi dzieci i będzie reklamować gadżety parentingowe 🤷‍♀️
        • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 16:01
          Może jak sprytna to zaoszczędzi
          • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:36
            Jak sprytna i nie ma innego wyjscia, to pol biedy. Przynajmniej nikogo nie krzywdzi i warunkow tez nie ma zlych. Gorzej, jak namieszaja w glowie takiej, co nie musi ale wejdzie w to z glupoty. Juz lepiej gdyby byly te sugar dates wszystkie, zamiats zwyklych boordeli. Ale jeszcze lepiej, gdyby kobiety mialy rownie dobre perspektywy bez koniecznosci do takich rozwiazan.
            • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 20:19
              Coś mi mówi że niektóre lubią luxus za każdą cenę. Nie bez powodu mlode dziewczyny wychodzą za starych bogaczy, bo lubią żyć w luksusie
    • lauren6 Re: Sugar dates 22.04.21, 15:50
      Zwykły sponsoring.
    • znowu.to.samo Re: Sugar dates 22.04.21, 16:00
      Oj tam, zostały przynajmniej docenione.
    • makurokurosek Re: Sugar dates 22.04.21, 16:11
      Oczywiście, że jest to prostytucja. Sponsoring, utrzymanka to po prostu inne łagodniejsze nazwy prostytucji
    • kaki11 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:11
      Nie oglądałam (i w zasadzie nie zamierzam) oglądać serialu (chociaż niedawno czytałam książkę w której jeden rozdział był poświęcony takiej Sugar Babies z jej perspektywy.)
      Oczywiście że jest to forma prostytucji. Podobnie jak sponsoring. To po prostu taki wyższy level dla bogatych. Nawet jeżeli te dziewczyny bardzo nie chcą tego przyznać. Nie do końca łapię to jako ścieżkę kariery (że co?!) raczej chwilowe (na kilka, może naście lat) zajęcie.
      Nie mniej, jakkolwiek by tego dziewczyny nie przedstawiały: mogą dobrze zarobić, mogą zasmakować życia na wyższym poziomie, czasem pewnie popodróżować po świecie a płacą za to właśnie towarzystwem i skesem kiedy Dates tego oczekuje więc jest to prostytucja. Prostytutka nie musi być stereotypową dziewczyną stojącą przy drodze w krótkiej sukience, gotową na wszystko za kilkaset ? złotych.
    • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 16:20
      Ja nie do końca rozumiem takie dyskusje - jest sobie zjawisko, skomplikowane, ma swoje dobre strony, ma złe, ale my się upieramy, żeby je ustawić wobec jednego jedynego słowa. To słowo nic nie zmienia. Czy to nazwiemy prostytucją, czy nie, dalej będzie miało te same dobre i złe strony.

      Córce bym odradzała, bo uważam, że to jest marnowanie czasu, w którym można zawierać bardziej przyszłościowe znajomości oraz niepotrzebne narażanie się na ryzyko. Że zysk materialny nie jest wart tego ryzyka. Ale nie przyszłoby mi do głowy potępiać tych dziewczyn moralnie, bo żeby była wina moralna, to musi być pokrzywdzony, a tu nie widzę pokrzywdzonego oprócz samej zainteresowanej. Ale tu z kolei jeśli to nie jest jakieś dążenie do samozniszczenia, tylko świadomy rachunek zysków i strat, to jej życie, jej sprawa.
      • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 16:32
        tu nie chodzi o potępienie tylko o nazywanie rzeczy po imieniu, jest wymiana seks za dobra wymierne, jest prostytucja, proste
        • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 16:52
          Ale po co nazywać tę rzecz po imieniu? Co nowego to wnosi do zrozumienia świata?
          • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 17:00
            asia_i_p napisała:
            > Ale po co nazywać tę rzecz po imieniu? Co nowego to wnosi do zrozumienia świata
            > ?
            >

            Po to żeby była jasność.
            Prostytutka jest prostytutką a nie damą do towarzystwa.

            • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 17:06
              Ale co ta jasność daje? Co ułatwia i komu ułatwia?

              Jeżeli odróżniam np. gatunki grzybów, to wiem, które mogę bezpiecznie jeść. Jeżeli gatunki zwierząt, to wiem na przykład, które zwierzaki po rozmnożeniu się między sobą będą mieć płodne potomstwo, a które nie. Jeśli włoski od hiszpańskiego, to wiem, do którego tłumacza zadzwonić. Itd., itp.

              Co daje mi klasyfikacja na prostytutki i nie-prostytutki?
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:11
                to ci daje że nie podejmiesz się tego zawodu wmawiając sobie że to nie kurestwo, zdać sobie sprawę po czasie z tego że się było prostytutką czasem może boleć, a tak jasna sprawa, nie chcę być oceniana jako kurwa, nie bawię się w sponsoringi i inne sugar układy
              • kropkacom Re: Sugar dates 23.04.21, 04:43
                Co to daje? Prostytutki nie możną zgwałcić. Nie wiesz?
          • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:04
            Zeby zrozumiec, trzeba nazwac. Jak czegos nie umiesz nazwac i okreslic, ciezko zrozumiec.

            Tak, to qrestwo jest. Facet za kase kupuje babke ktora ucieklaby w podskokach gdyby umiala zarobic inaczej i ktora byc moze w miedzyczasie mysli o Anglii albo swoim stanie konta. Nieco lepsze qrestwo, ale nadal. Poki sa na swiecie wykolejeni faceci, poty bedzie. Bo biedna idiotka albo leniwa chcaca isc na skroty zawsze sie znajdzie, ludzie wiele zrobia zeby przetrwac, a to nie jest nawet top jeden krzywdzenia innych. Po prostu babka lapie w pelni swiadomego ochotnika.. Latwiej sobie zracjonalizowac wyciagniecie kasy od starego oblecha niz okradanie niewinnych ludzi na przyklad. Przynajmniej za ten hajs nie pojedzie do Tajlandii gwalcic dzieci.
            • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 17:05
              Plus problem jest taki, ze na tych "szkoleniach" jest to przedstawione jako coś zupełnie innego. Nie to nie seks za kase, to takie randki na innym poziomie. O ile na to dorosła dojrzała dziewczyna ok. Ale tam były 18 i 19 latki, a i młodsze jak potem sie okazało.
              • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:09
                No to juz jest nie fair. I dlatego dzieci powinno sie uczyc co jest qrestewem, a co nie.
                Poza tym - rzyg. Jakim czlowiekiem trzeba byc, zeby tak wykorzystywac osobe ktora jest prawie dzieckiem? uncertain Oblechy.
                • hanusinamama Re: Sugar dates 23.04.21, 11:16
                  NO jest. Jezeli dorosła, dojrzała dziewczyna robi to bez przymusu. Ok. Serio nie mam z tym problemu. Ale jak zaczyna zajmowac sie naganianiem to juz jest sutenerstwo
            • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 17:10
              Etykietka utrudnia zrozumienie, nie ułatwia.

              Jeżeli np. nazwę ucznia klasowym błaznem, to wcale lepiej nie rozumiem, czemu mi przeszkadza na lekcji - rozumiem gorzej, bo przestaję się zastanawiać nad tą konkretną relacją z tym konkrentym uczniem. Nazwanie dziecka autystykiem bez opisania jego konkretnych problemów to mniej informacji niż opisanie konkretnych problemów bez nazwania autystykiem. Nazwa koloru farby nic mi nie daje - ultramaryna jednej firmy będzie kompletnie inna od ultramaryny drugiej.
              • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:13
                Jesli uczennicy lat 18 powiesz, ze prowadzanie sie z czlowiekiem, na ktorego nie spojrzalaby bez odruchu wymiotnego, z ktorym nie ma wspolnych tematow i ktory po prostu chce ja wykorzystac za pieniadze nie jest qrestwem, to mozliwe, ze dziad ja urobi, ze to OK i wszyscy tak robia. Ja nie zamierzam potepiac prostytutek ani ich motywow. Ale nazwanie problemu moim zdnaiem jest OK po to, zeby w klopoty nie wpadly chociaz osoby ktore nie musza w nie wpasc, ale sa malo madre i nie umieja w czytanie miedzy wierszami.
                • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 17:18
                  Uczennica lat 18 powinna mieć wyłożone konkretne negatywy takiej sytuacji. Bo tworzenie fetyszy z niektórych słów prowadzi przede wszystkim do stygmatyzowania ludzi, którym są przypisywane. Ona ma tego nie zrobić, bo to jest dla niej niekorzystne, nie dlatego, że ktoś to jakoś nazywa.
                  • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:21
                    Z nauczycielka nie bardzo chce dyskutowac o wychowywaniu dzieci tongue_out Nie moj lvl.
                    Ale ja bym jej jednak powiedziala wprost, ze taka co to robi to qva, a facet sqvsyn i szczur z kanalow i nalezy unikac.
              • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 17:27
                asia_i_p napisała:
                > Etykietka utrudnia zrozumienie, nie ułatwia.

                Ale kombinujesz.
                Są nazwy zawodów, to powinno się ich używać.
                Burdel to burdel a nie jakaś. agencja towarzyska.
                Nawet sprzątaczki już nie można nazwać sprzątaczką tylko panią sprzątającą.
                • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:26
                  januszekxxl napisał:

                  > asia_i_p napisała:
                  > > Etykietka utrudnia zrozumienie, nie ułatwia.
                  >
                  > Ale kombinujesz.
                  > Są nazwy zawodów, to powinno się ich używać.
                  > Burdel to burdel a nie jakaś. agencja towarzyska.
                  > Nawet sprzątaczki już nie można nazwać sprzątaczką tylko panią sprzątającą.

                  Więc przyjmij do wiadomości, że obecnie obowiązuje nazwa "praca seksualna".
                  • zawsze_bede_incelem Re: Sugar dates 22.04.21, 18:28
                    Nazwy z d.upy. Prostytutka zawsze będzie prostytutką i zawsze będzie to stygmatyzować.
                    • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:35
                      Ech, Józek, gdybyś tyle uwagi, ile poświęcasz wyborom obcych ludzi, poświęcał leczeniu swoich zaburzeń osobowości, to świat byłby piękniejszym miejscem - również dla Ciebie.
                      • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:41
                        może zajmij się sobą i swoimi zaburzeniami zamiast robić te wycieczki osobiste, bo zaniżasz poziom forum
                      • zawsze_bede_incelem Re: Sugar dates 22.04.21, 18:53
                        Nie mam potrzeby leczenia swoich wad osobowości, gdyż nie przeszkadzają mi w zarabianiu na chleb.
                  • januszekxxl Re: Sugar dates 22.04.21, 18:30
                    ludzikmichelin4245 napisał(a):
                    > Więc przyjmij do wiadomości, że obecnie obowiązuje nazwa "praca seksualna".

                    O, nie wiedziałem.
                    Ale pod taką pracę można podciągnąć na przykład sekstelefon albo rozbieranie się przed kamerką. Nie wiem czy to jest jeszcze prostytucja.
          • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 17:04
            A po co rob ic z tego coś czym nie jest? Skoro to jest ok to co za problem powiedziec, tak jestem ekskluzywną prostytutką?
            • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 17:23
              Bo stwierdzenie "jestem ekskluzywną prostytutką" nie wnosi nic nowego do opisu, poza elementem oceniającym. Nie da się go odciąć od całej masy konotacji, które się za nim ciągną. Jesteś prostytutką i sprawa zamknięta.

              Więc skupiając się na dyskusji czy to prostytutka czy nie, odchodzimy od sedna sprawy - czyli czy to dobrze czy nie, i dla kogo dobrze, dla kogo nie. Czy zwalczać zjawisko czy nie. I kończymy się zajmować sprawą zanim na dobre się nią zajmować zaczęliśmy.
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:09
            to wnosi, że same zainteresowane wiedzą w co wchodzą a nie odkrywają jak już jest po ptokach
        • ewamaria.star Re: Sugar dates 22.04.21, 20:05
          fitfood1664 napisał(a):

          > tu nie chodzi o potępienie tylko o nazywanie rzeczy po imieniu, jest wymiana se
          > ks za dobra wymierne, jest prostytucja, proste

          Jeśli masz z tym taki problem to zacznij od oceny facetów, którzy takich usług szukaja
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 09:43
            ocena już dawno zrobiona, kurwiarz to się nazywa, panów którzy korzystają z takich usług omijam dalej niż psie gówno
      • hanusinamama Re: Sugar dates 22.04.21, 17:03
        A czy ja potępiam. Smieszy mnie dorabianie ideologii do tego. I z jednej strony jesteśmy wyzwolone i takie bezpruderyjne...a z drugiej nie nazywamy po imieniu. Przy czym Panowie z tego korzystajacy nie mieli problemu, tak to nazywali.
        • asia_i_p Re: Sugar dates 22.04.21, 17:14
          Bo to nie jest nazwa neutralna. Jest w niej zawarta ocena.

          Mnie z kolei dziwi potrzeba używania tej nazwy, podobnie jak potrzeba używania nazwy chory psychicznie, nienormalny ("ja nie mam nic przeciwko nim, ale niech nie twierdzą, że są zdrowi"), gruby - wszystkich tych etykietek, które są pozornie obiektywne, a moim zdaniem służą do podzielenia świata kreską i stanięcia po dobrej stronie.
          • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 17:20
            Bo moze zamiast kobiete, ktora mimo wszystko jest zwykle ofiara systemu, powinno sie jednak nazywac negatywnie sprawce sytuacji, czyli mezczyzne. Prostytucja nie wziela sie z nikad i jednak malo jest qrev z powolania, wiekszosc kieruje sie ekonomia po prostu. Niestety potepienie idzie glownie w jednym kierunku. Nawet w dyskusjach o facetach jest - jak ma swoje lata i nie ma stalej partnerki, to moze chociaz na dziwki chodzi, a baba sie jakas znajdzie. O kobiecie analogicznie - jesli sie puszcza to qfa i oby zaden sie jej nie dal usidlic.
          • piesfafik Re: Sugar dates 22.04.21, 17:57
            Asia, kompletnie sie z toba zgadzam!. W wypowiedziach ' moga robic co chca ale k jest k " jest sporo hipokryzji.
            Jezeli uwazamy ze najstraszy zawod swiata to nie jest dobry spodob ma zarabianie pieniedzy to warto sie uczciwie zastanowic dlaczego
            • umi Re: Sugar dates 22.04.21, 18:14
              Dlatego, ze sprzedawanie samemu siebie jest slabe. I dlatego, ze wiekszosc ludzi woli sypiac z kims dlatego, ze ten ktos jest dla nich atrakcyjny fizycznie, a nie dlatego, ze musi sie z nim przespac, bo nie zaplaci rachunkow i wyladuje pod mostem albo do konca miesiaca bedzie zrec margaryne z dmuchanym chlebem z marketu. Za duza ingerencja w czyjes cialo.
              Tak samo nikt nie napisze, ze sprzedaz nerki jest godziwym zajeciem. Sa zawody, ktore zaliczaja sie do (duzo) mniej komfortowych. Niestety, nie jestesmy az tak cywilizowani, zeby zanikly i zeby wszyscy mieli mozliwosc porzadnego utrzymania sie, a sypiania tylko z osobami faktycznie dla nich atrakcyjnymi.
            • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:19
              bo zmuszanie się do seksu dewastuje człowieka, nawet jeśli ma z tego jakieś korzyści, to jednak musi godność schować do kieszeni, a jeszcze jak jest jednoznacznie oceniany moralnie, to takie psychiczne wyniszczenie jest jeszcze głębsze
              • sumire Re: Sugar dates 22.04.21, 19:03
                fitfood1664 napisał(a):

                > bo zmuszanie się do seksu dewastuje człowieka, nawet jeśli ma z tego jakieś kor
                > zyści, to jednak musi godność schować do kieszeni, a jeszcze jak jest jednoznac
                > znie oceniany moralnie, to takie psychiczne wyniszczenie jest jeszcze głębsze

                Ale czemu nie oceniamy moralnie panów, którzy uważają, że kobietę zdobywa się kasą?
                Czemu nie oceniamy moralnie kobiet, które biorą ślub z facetami, którzy sprawią, że będą mogły robić najwyżej na waciki, bo resztę im mąż zapewni?
                Gdzie tkwi ta magiczna moralna różnica?...

                Zmuszanie do seksu jest złe, zawsze i wszędzie, ale tu chyba nie chodzi o ewidentne stręczycielstwo czy przemoc.
                • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 09:50
                  Różnica polega na pobudkach, jeśli ktoś robi to by zapewnić godne życie sobie i rodzinie, a w partnerze szuka czegoś więcej niż tylko kasy, ale i bliskości, to co tu oceniać? Można się szczerze zaprzyjaźnić z partenrem wybranym z rozsądku i darzyć wzajemnym szacunkiem, i to nie tylko jeśli u podwalin związku leży kasa, ale też inne względy jak brak powodzenia, wygoda, układy rodzinne etc, co otwiera pole dla całkiem satysfakcjonującego pożycia z seksem włącznie.
                  Prostytucja nie oferuje w pakiecie przyjaźni z klientem, a jeśli w takim czy innym układzie pojawia się przymus, to jak by się sprawy nie miały, robi się nieprzyjemnie dla jednej ze stron.
                  • sumire Re: Sugar dates 23.04.21, 10:02
                    Czyli jeśli wiążę się z kimś dla jego pieniędzy, ale przy okazji go lubię i szanuję, to już nie jest prostytucja? Aha smile
                    • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 10:16
                      To już ty sama najlepiej wiesz, no chyba że wybierasz opcię mydlenia sobie oczu.
                      • sumire Re: Sugar dates 23.04.21, 10:25
                        Ale to nie jest moje stwierdzenie, tylko twoje. Sponsora też można lubić.
                        • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 10:28
                          ale dooopa jest twoja złotko, ja wszystkich odpowiedzi za ciebie nie znajdę, już ty sama wiesz czy bardziej liczy się człowiek czy jego pieniądze
                          • sumire Re: Sugar dates 23.04.21, 11:22
                            Nie, ja ci tylko wyjaśniam, że argumentacja "jeśli związałam się z nim dla wygodnego życia, ale jest fajny i lubię z nim uprawiać seks, to nie jest prostytucja" jest nieco naiwna. Albo nazywamy rzeczy po imieniu i nie bawimy się w "ale to co innego...", albo nie nadymamy się moralnie, gdy ktoś coś robi z własnej woli. Chyba że nie z własnej, bo to już zupełnie inna sprawa.
                            • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 12:21
                              nie, niejest naiwna, jest całkiem bliska rzeczywistości, a ktoś kto nie umie odróżnić prostytucji od związku, a widać że masz z tym problem, ma jakieś braki albo w wychowaniu, albo w logicznym myśleniu, albo na siłę próbuje nagiąć rzeczywistośc do własnych potrzeb
                              poza tym jakim prawem mamy moralnie oceniać życiowe wybory dwojga dorosłych osób, oraz ich związek, jeśli o związek chodzi. W sugar wymianie trudno mówić o związku, gdyż głównym celem jest wymiana seks/pieniądze, dobra materialne i o partnerstwie nie ma mowy, kończy się kasa, kończy się umowa.
                              • riki_i Re: Sugar dates 23.04.21, 12:25
                                fitfood1664 napisał(a):

                                > poza tym jakim prawem mamy moralnie oceniać życiowe wybory dwojga dorosłych osó
                                > b, oraz ich związek, jeśli o związek chodzi.

                                prawem homo sapiens

                                chcesz kneblować ludziom usta i tamować krytyczną ocenę rzeczywistości?

                                > W sugar wymianie trudno mówić o zw
                                > iązku, gdyż głównym celem jest wymiana seks/pieniądze, dobra materialne i o par
                                > tnerstwie nie ma mowy, kończy się kasa, kończy się umowa.

                                Związki międzyludzkie to nie jest umowa na wypożyczenie samochodu.
                              • sumire Re: Sugar dates 23.04.21, 12:48
                                fitfood1664 napisał(a):

                                > a ktoś kto nie umie odróżnić prostytucji od związku, a widać że masz z tym problem, ma jakieś braki a
                                > lbo w wychowaniu

                                Umiem odróżnić prostytucję od związku, nie martw się o to, nie musisz mi zarzucać braków w wychowaniu. Natomiast jestem dość stara i cyniczna, by nie idealizować związków i wiedzieć, że są i takie, które mają charakter "ja ci daję kasę, ty mi dajesz seks i dziedzica". Tyle że sformalizowane.

                                > poza tym jakim prawem mamy moralnie oceniać życiowe wybory dwojga dorosłych osób, oraz ich związek, jeśli o związek chodzi.

                                Dokładnie takim samym prawem, jakim prawem moralnie oceniasz dziewczyny, które wybrały, by ktoś sponsorował im wakacje w ciepłych krajach. Zakładając, że to ich wybór i że są dorosłe...
                    • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 10:20
                      BTW myślę że odpowiedź na twoje pytanie można znaleźć tak, co zrobisz gdyby panu skończyły się pieniądze?
            • hanusinamama Re: Sugar dates 23.04.21, 09:53
              Bo one to "sprzedają" jako coś czym nie jest. Tam był opisany problem młodzitkich dziewczyn które sie łapią na to i potem moga miec problem. Mnie wsio ryba czy pani nazywa to prostytucją czy eleganckimi randkami z prezentami. Tylko ze one w pewnym momencie często stają sie "mentorkami" młodszych dziewczyn jak to nazwały. Sorry ale Pani sama jest prostytutką, teraz zajmuje sie sutenerstwem ( mysle ze doszła do wieku kiedy sama przestała juz byc atrakcyjna dla sugar dady).
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 23.04.21, 10:19
                oglądałam kiedyś program francuski o laskach które chodziły na randki i sypiały z panami póki kasa i prezenty, drogie restauracje były w planie rdv, potem kopały w zadek i szukały następnego, kiedy w portfelu u panów zaczynało być za luźno, one nazywały to korzystaniem z życia
          • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:16
            to może przestańmy wogóle ludzi diagnozować bo to może być dla nich krzywdzące
            jak mnie to wku*wia np kiedy ludzie wmawiają mi że autystyczne dziecko jest po prostu inne, nie upośledzone, a inne. CO to kufa zmienia? Lżej ma być rodzicowi? Sorry, nie jest.
            • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:29
              Wiesz co, jak widzę Twoją interpunkcję i mocno niedbałą polszczyznę, to też powątpiewam, czy jesteś w normie intelektualnej.
              • fitfood1664 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:32
                tak, bo dla forum się będę starać ą i ę big_grin tu jest forum, nie katedra uniwersytecka, nie bój nic , doskonale potrafię dopasować poziom do potrzeb, w 3 różnych językach słonko
                • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:50
                  fitfood1664 napisał(a):

                  > tu jest forum, nie katedra uniwersy
                  > tecka

                  Nie da się ukryć.
    • ortolann Re: Sugar dates 22.04.21, 16:41
      Żeby to ocenić to trzeba by znskeźć definicję prostytucji. Wiki mówi tak:
      Prostytucja (pot. nierząd[1]) – świadczenie usług o charakterze seksualnym, polegające zwykle na odbywaniu stosunku płciowego w zamian za pieniądze lub inne korzyści. Prostytucja bywa opisywana jako świadczenie usług seksualnych lub seks komercyjny.

      Jak dla mnie prostytucja. Może te laski wolą sobie emawiać, że nie są kurwami. Może ci faceci wolą myśleć, że nie chodzą na kurwy. Ale jest jak jest, niezależnie od nazw.
      A jeszcze pytanie: byłyby w stanie odprowadzić podatek od tej działalności?
      • ludzikmichelin4245 Re: Sugar dates 22.04.21, 18:37
        Nie, bo praca seksualna w Polsce nie podlega opodatkowaniu.
        • hanusinamama Re: Sugar dates 23.04.21, 09:56
          To nie było w PL. Było w USA, w Irlandii, GB i gdzies jeszcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka