Dodaj do ulubionych

TK u niemowlaka

26.04.21, 17:30
Witam. Ze swoją 3miesięczną córką wylądowałam w szpitalu gdzie z powodu podejrzeń nieprawidłowości neurologicznych miała badanie Tomografi Komputerowej. Wszystkie badania wyszły dobrze ale niepokoi mnie , że tak malutkie dziecko było narażone na promieniowanie. Internet pisze straszne rzeczy na temat TK a rzekomego związku z pózniejszym powstaniem nowotworów itd. Stąd moje pytanie czy może spotkałyście sie z podobną sytuacja gdzie było wykonywane takie badanie u maluszka i nie miało bądź miało to złe skutki w przyszłości? Jestem przerażona i mam ogromne wyrzuty ze na to pozwoliłam. Będę wdzięczna za każdy komentarz. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • potworia116 Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 17:34
      Moja córka miała tk w wieku 2 lat, żeby wykluczyć neurologiczne podłoże zaburzeń ze
      spektrum autyzmu. Zaburzenia ma nadal, efektów ubocznych tk nie ma żadnych. Myślę, że to jedna z typowych antymedycznych legend.
      • ortolann Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 19:11
        A zweryfikowałaś to w jaki sposób? Na podstawie jakich dowodów tak twierdzisz? Jak można w tak nieodpowiedzialny sposób p.ierd.olić i to jeszcze młodej matce w takiej sytuacji?
        • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 21:33
          Piszę prawdę i tyle. Dawki efektywne promieniowania podczas TK mozna w necie znaleźć. Jedno TK to jak 100 zdjęć RTG. Wcale nie poczułam się lepiej, też kiedyś martwiłam się podobną sytuacją, tylko chodziło o RTG głowy.
          • ortolann Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 22:13
            Mhm. W necie można znaleźć dużo rzeczy. Również takie śmieciowe wpisy, jak Twoje. Jak to zweryfikowałaś co sama wpisałaś? W necie sobie sobie znalazłaś?
            • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 08:45
              Nie w necie a na pubmed i w innych bazach. Tak jak mówię, parę lat temu szukałam dawek efektywnych podczas prześwietleń i dawka podczas TK zszokowala mnie. Dobra, ryzyko rozwoju raka po TK jest jak 1:2000 i podpisując zgodę na TK w UK ponoć (bo tego nie weryfikowałam) jest taka informacja podana.
            • alessa28 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:47
              ortolann napisała:

              > Mhm. W necie można znaleźć dużo rzeczy. Również takie śmieciowe wpisy, jak Twoj
              > e. Jak to zweryfikowałaś co sama wpisałaś? W necie sobie sobie znalazłaś?

              A nie pier#dol . Mi lekarz w przypływie szczerości powiedział to samo-jakby kiedyś była potrzeba, to nigdy TK tylko rezonans. Plus kontrast po TK często wywołuje wstrząs anafilaktyczny, po rezonansie tego nie ma.

              Racjonalizuj sobie dalej.
              • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:54
                Dokładnie. Ale MRI jest droższe. Ja mają kiedyś skierowanie na TK jamy brzusznej z NFZ zapłaciłam koło 500 prywatnie za rezonanas, właśnie po to, aby się nue napromieniowywać. Zasada jest taka, o której na pewno lekarki tu na forum wiedzą, że jeżeli można zastąpić badanie z użyciem wysokiej dawki promieniowania innym nieszkodliwym, to należy to zrobić. Alr tu będą pańcie wywyższać się i gonić innych a gowno wiedzą albo udają że nie wiedzą.
              • manon.lescaut4 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 11:19
                Czy to oznacza, ze należy odmawiać TK u dziecka z problemami/podejrzeniami? Na TK wysyła przecież lekarz z jakiegoś określonego powodu, dodatkowo ten lekarz zna ryzyko i statystyki dotyczące tego badania i stwierdza, ze w tym konkretnym przypadku bilans korzyści wychodzi na plus. Ale dla mnie twoja postawa to są konsekwencje polskiej służby zdrowia, jakiejś dziwnej hybrydy państwowej opieki, której nikt nie ufa i prywatnej, gdzie jest koncert życzeń a Polacy są przyzwyczajeni, ze samemu należy wybrać specjalistę i badania diagnostyczne, porady i zalecenia lekarskie traktuje się z duża doza nieufności, jednocześnie samemu wysyłając siebie i dzieci na różne badania, najczęściej krwi. Z tym ze pobranie krwi raczej nie niesie ze sobą żadnego ryzyka, w przeciwieństwie do badań wykorzystujących promieniowanie, które jednak wciąż i z wielu powodów są w użyciu i są zalecane w określonych przypadkach. Tutaj autorka zgodnie z procedurami wysłała dziecko na TK, a ty jak typowa polska hipochondryczka lubująca się w doctors shopping, dobijasz ja, ze niby dokonała złego zakupu.
                • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 11:56
                  Nie ma jak tendencja do nadinterpretacji smile Nie twierdzę, że TK nie przynosi żadnych korzyści, diagnostyczne przynosi. Watkodajka natomiast przeczytała o niekorzystnym wpływie TK na zdrowie i związku z nowotworami. Zalinkowałam więc na waszą prośbę wiarygodne źródło, w którym zagadnienie jest dokładnie opisane. I tak, wynika z niego że TK nie jest takim lajcikowym badaniem jak np. usg i tak, niesie za sobą ryzyko wygenerowania w wyniku badania nowotworu. Są w artykule konkretne szacunki ile to ryzyko wynosi w odniesieniu do konkretnych dawek i konkretnego badania TK danego organu. Osoby zainteresowane znajdą potwierdzenie tego, cp od początku pisałam, bo temat ten też interesował mnie żywo kilka lat temu i szukałam twardych danych. Możecie na mnie jechać ile chcecie, w dupie to mam. Żadna z was nie odniosła się do danych zalinkowanych, a same wąskie specjalistki z korpo tu ponoć siedzą, a z angielskim jakie kłopoty big_grin To forum jest jednak specyficzne smile
                  • tri.lian Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 12:06
                    nutella_fan napisała:

                    > Nie ma jak tendencja do nadinterpretacji smile Nie twierdzę, że TK nie przynosi ża
                    > dnych korzyści, diagnostyczne przynosi.

                    I dlatego właśnie napisałaś "Lepiej było zrobić rezonans, no ale teraz to za późno."?

                    Potem próbowałaś zakryć to linkiem z pubmedu ale jakoś nikt tego nie łyknął dlatego teraz się wsciekasz.
                    • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 12:24
                      Nie, nie dlatego. Dlatego że rezonas nie wykorzystuje promeniowania rtg. Być może w tej sytuacji można było zrobić rezonans, nie wiem, bo watkodajka nie zapytała o to lekarza. TK jest tańsze niż rezonas i dlatego być może jest ordynowane pacjentom. Nie wiem, ja zapytałabym o taką możliwość. Nie ogarniam do końca, o czym piszesz i ty chyba sama nie ogarniasz. Zostałam poproszona o podanie wiarygodnych źródeł na szkodliwość badania TK. Przytoczyłam info z FDA, jak ktoś ma wątpliwości i wysmiewa to to jego sprawa. Najśmieszniejsze jest, że innych od foliarzy wyzywacie, paradne. A sami plaskoziemcy e watku się gromadzili, co nie wierzą w badania naukowe i atakują ludzi, którzy je przytaczają.
                        • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 13:00
                          Napisanie merytorycznej odpowiedzi zgodnej z evidance based medicine to dosranie? A pomyślałaś, że może info zawarte w tym wątku pomoże w przyszłości komuś podjąć właściwą decyzję? Np lekarz powie : TK jest za darmo, ale może Pani prywatnie zrobić rezonas. Chyba lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć? Hipokryzja na tym forum dalej mnie jednak zadziwia...
                          • tri.lian Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 13:02
                            nutella_fan napisała:

                            > Napisanie merytorycznej odpowiedzi zgodnej z evidance based medicine to dosrani
                            > e?

                            Przypomnę że twoja odpowiedź brzmiała "lepiej było zrobić rezonans, ale teraz już za późno".
                            Ujawnisz jaka EBM za tym stoi?
                  • manon.lescaut4 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 12:36
                    Ej a czy ktoś twierdzi, ze TK jest lajtowym badaniem? I to, ze dawka promieniowania nie jest do końca neutralna, to tez fakt znany, tylko w jakim celu autorkę straszysz, dołujesz i jeszcze zrzucasz na nią odpowiedzialność? To chyba działka lekarza i to on czy ona bierze odpowiedzialność za to co robi, są granice nieufności do medyków. Podejrzewam tez, ze był powód wysłania tego dziecka na TK.
                    • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 12:58
                      Masz coś z głową? Pytanie nie było o to, czy badanie było potrzebne tylko o szkodliwość i potencjalny związek z nowotworami? Może tobie zrobili TK że masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego?
                    • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 13:04
                      I znowu, powód pewnie był, co do odpowedzialnosci to ja mam trochę inne zdanie. Uważam, że ja jestem odpowiedzialna zazdrowie mojego dziecka. I dlatego wolę znać takie informacje, żebym mogła ich ewentualnie użyć. Przytoczyłam wam dane, o których kilka osób w kpiacy sposób prosiło i zaczęła się nagonka ba mnie. I tak, uwazam, że jest masa ludzi, którzy mogą nie wiedzieć, że TK nie jest lajtowym badaniem. Dla nich ta informacja może być przydatna w przyszłości.
                      • manon.lescaut4 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 13:46
                        Jesteś odpowiedzialna za zdrowie dziecka, gdy to dziecko jest zdrowe, trudno jednak byś ty wykonywała obowiązki lekarza, gdy trzeba dziecko zdiagnozować, czy leczyć. Myśle, ze lekarz autorki wiedział, ze istnieje coś takiego jak MRI, istnieją powody, dla których wybiera się w pewnych przypadkach TK.
                        Zreszta... to ty miałaś obsesje na punkcie zdrowia córki, która ważyłas kilka razy dziennie?
        • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 09:16
          Proszę, w zalczniku dawki efektywne. Widać jak się ma CT głowy do np RTG klatki piersiowej. A teraz odszczekujcie. www.fda.gov/radiation-emitting-products/medical-x-ray-imaging/what-are-radiation-risks-ct
          • snaefrid Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:01
            Tam piszą, że ryzyko wystąpienia nowotworu z powodu napromieniowania w trakcie badania wynosi 1:2000, natomiast szansa na "naturalne" zachorowania to 1:5 (czyli 400:2000).
            Wynika z tego, że samo życie jest w xuj bardziej niebezpieczne niż TK.
            • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:08
              Skoro tak to interpretujesz to poddawaj swoje dzieci corocznemu badaniu TK big_grin ludzie jednak mają zryte berety big_grin P. S. TK głowy to "piekarnik" dla mózgu, jesteście niereformowalne negując fakty naukowe. A innych ludzi od foliarzy wyzywacie, paradne. Bye bye smile
              • snaefrid Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:38
                Nie interpretuję. Czytam co zalinkowalas. Tobie też polecam.


                TK głowy - 2 mSv, rtg jamy brzusznej - 1,2 mSv, koronarografia - 5-15 mSv, wielofazowa TK jamy brzusznej - 31 mSv, naturalne promieniowanie tła - 3 mSv/rok.
                Przyjmuje się, że dawka 1 Sv (1000 mSv) wiąże się z 5% wzrostem ryzyka zgonu z powodu nowotworu złośliwego za Eugene C. Lin, MD Department of Radiology, Virginia Mason Medical Center, Seattle, Washington, USA "Radiation Risk From Medical Imaging" Mayo Clin Proc 2010
    • sineado Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 18:33
      Jeżeli lekarz zlecił TK to znaczy że była taka potrzeba, rezonans to inne badanie i co innego na nim widać. Gdybyś nie zrobiła to potem byś sobie wyrzucała, że nie dopilnowałaś itd. Syrop przeciwbólowy też ma wiele niekorzystnych działań w ulotce wymienionych, bo muszą poinformować o wszystkim. Jednak podajemy jeśli jest konieczność. Tutaj tak samo. Wiele malutkich dzieci ma tk.
    • rb_111222333 Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 18:44
      Ja się kiedyś pytałam babki, która robi rtg czy nie zaszkodzą mojej córce, i ona mówiła, że jeśli jest jakieś małe dziecko po wypadku i ma często robione tomografię, to może mieć negatywne skutki - Twoja córka na szczęście miała tylko jedną
    • adriana.la.cerva Re: TK u niemowlaka 26.04.21, 22:50
      No dobra, pytalam u zrodla, moja bliska kolezanka pracuje na rentgenodiagnostyce i robi przeswietlenia, rezonansy i tomografie.
      Tak więc, spokojnie, nic się nie stanie dziecku, raka na pewno nie dostanie. Ekspozycja na promieniowanie jest ale przy takich wiazkach nie jest aż tak szkodliwe niż nam się wydaje.

      Owszem, można rezonans mózgowia zrobić ale masz pamiętać, że tomografia to do 10 min Max, A niestety rezonans to do godziny zabawy - tak więc pewnie trzeba by zastosować sensację dziecka co jest szkodliwe I czasami groźne.
      Tak więc spokojnie, nic złego się nie stanie.
    • 35wcieniu Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 09:02
      "Na to pozwoliłaś"?
      Pozwoliłaś na diagnostykę, której korzyści znacznie przewyższają ewentualne ryzyko. Nie czytaj pieniaczek, słynących tu zresztą z durnych pseudomedycznych teorii.
      Była potrzeba, była diagnostyka, zrobiłaś co należało.
      • kornelia_sowa1 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 16:35
        Dokładnie.
        Mój syn miał robione TK głowy. Tak zdecydowal lekarz.
        W środku nocy jechaliśmy z dzieckiem do szpitala jak na sygnale i nie było czasu wtedy grzebać w necie żeby sprawdzać czy neurolog wie co robi.
        A potem wielokrotnie rtg ortopedyczne, bo trzeba było.

        Myślę o tym, czy było potrzebne, a raczej nie było, a skutki możliwe znam teraz.
        Ale wtedy nie było czasu żeby analizować, bo to nie była planowana diagnostyka

        Jakby tu dziewczyna napisała czy robić dziecku TK to by nutella odpowiedziała, że od tego jest lekarz żeby decydować w tej kwestii a nie bazować na ematki zdaniu😉

        Normalka na forum
        • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 18:59
          Wtedy nie znałaś szkód TK i wypadek był nagły to nic dziwnego, że się nie zastanawiałaś. Tu nie dyskutujemy o takich przypadkach. Dlatego lepiej wiedzieć PRZED. Ale przed to niewiele osób wie, dlatego napisałam to co napisałam i przytoczyłam wiarygodne dane ze strony rządowej. Może ktoś przeczyta i będzie wiedział na przyszłość. Z konsekwencjami już wykonanego TK to się nic nie zrobi.
          • memphis90 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:19
            >Wtedy nie znałaś szkód TK
            Przestan pierdolic. A może przytoczysz nam "szkody urazów mózgu" albo "szkody tętniaków" albo "szkody guzów mózgu"?

            Albo - bardziej na czasie - szkody TK vs szkody COVID...? Może nie badajmy chorych, bo to szkodliwe?
            • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:15
              Ale o czym ty pierdolisz kobieto? Chcesz dyskutować o tętniakach czy innych to załóż osobny wątek i sformułuj pytanie. Tu jest wątek o szkodliwości TK u małego dziecka. Potrafisz się skupić choć na chwilę?
      • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:01
        A informacje, którepodaje FDA na stronie rządowej (link w wątku)też są "pseudomedyczne"? Czy też nie znasz angielskiegoi pitolisz bo zalinkowanych danych nie rozumiesz?Zaciętość niektórych płaskoziemców jest zdumiewająca big_grin
    • panirogalik Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 09:27
      weź sprawdz czy może TK zrobiono na nowoczesnym, niskodawkowym sprzęcie, wtedy dawka promieniowania jest porównywalna z RTG.
      Mnie , kiedy nie chciałam zrobić kontrolnego TK, bardzo dobry, znany, pracujący w najlepszym w województwie szpitalu chirurg zapewniał, że TK jest przebadane na świecie na milion sposobów i nie ma zadnych dowodów na związek z rakiem. No nic, pozostaje mi mu wierzyć.
        • panirogalik Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 09:46
          Czytałam, czytałąm. I jak się człowiek naczyta to potem nie dziwne, że idzie prywatnie zrobić za ciężką kasę na niskodawkowym TK niż na sprzęcie starego typu w szpitalu (o ile szpital nie wymienił na nowoczesny).
              • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:04
                A skąd ta złość? Z tego że mam rację co do szkodliwości TK? smile Przypominam, że my tu jie dyskutujemy o zasadności wykonania TK w tym konktretnym przypadku, tylko o jego szkodliwości i potencjalnym, związku z powstaniem nowotworów. No taki związek istnieje (niestety).
                • tri.lian Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:30
                  nutella_fan napisała:

                  > A skąd ta złość? Z tego że mam rację co do szkodliwości TK? smile Przypominam, że
                  > my tu jie dyskutujemy o zasadności wykonania TK w tym konktretnym przypadku,

                  To ja przypomnę że ty tę "ogólną dyskusję" na temat TK rozpoczęłaś od stwierdzenia że w tym konkretnym przypadku to był błąd i trzeba było zrobić rezonans.
                  • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:40
                    Napisałam że to co piszą o szkodliwości TK to prawda (udowodniłam wam to w zalinkowanym artykule). I nie że TK to błąd (gdzie ja tak napisałam?) ale że lepszy (mniej szkodliwy) byłby rezonans.
                    • tri.lian Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:44
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,171643171,171643171,TK_u_niemowlaka.html?p=171643368

                      Tutaj napisałaś.

                      Niczego mi nie udowodniłaś, bo nigdzie nie napisałam że TK nie szkodzi. Wszystko szkodzi, RTG który zrobiłaś córce też szkodzi.
                      • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 19:57
                        Ty nie, ale inne forumki twierdzą, że 1 nie szkodzi. Otóż nawet jedno TK może zaszkodzić. Prawdopodobieństwo takiego fatalnego zdarzenia w zalinkowanym artykule. P. S. W tym co linkujesz nigdzie nie ma moich słów, że TK było błędem. Po raz kolejny piszę: pisałam że szkodzi i że mniej szkodliwszy byłby rezonans.
                        • ortolann Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:34
                          Szkodzi to nie jest to samo co może szkodzić. Szkodzić może wszystko, a w przypadku ze startera bardziej mogło zaszkodzić wskazanie do TK niż samo TK. Ty tego nie sprawdziłaś i nie wiesz, ale co Ci szkodzi napisać, nie?
                    • memphis90 Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:09
                      Niunia, o tym, że promieniowanie rtg może być szkodliwe dla zdrowia to uczą dzieci w 6 klasie. Ameryki nie naprawdę.

                      Natomiast ryzyko wystąpienia jakiegokolwiek nowotworu u dziecka wynosi 1:450, podczas gdy po KT 1:2000 (jak piszesz). Czyli samo życie jest 4x bardziej ryzykowne niż badanie wykonane dla postawienia diagnozy w momencie zagrożenia tego życia. Częstość wystepowania nowotworów OUN u dzieci to ok 20/1000000 (MILION) . Nawet jeśli wg badań KT zwiększa ryzyko o 1,5, to daje nam to 30/1000000 (MILION). Nadal nie jest to liczba, która jest prawdopodobna u jednostkowej osoby, u której wykonano KT. Przestan więc straszyć uncertain
                      • nutella_fan Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:23
                        Każdy sam chyba umie ocenić, czy 1:2000 to dla niego akceptowalne ryzyko czy nie. Życie jest ryzykowniejsze niż TK? smile To śmieszne trochę wnioskowanie. Życie jest śmiertelne ze 100 procentową pewnością. Ale jakoś nikt z tego tytułu nie rwie włosów z głowy i na zaś nie popelnia samobójstwa. Natomiast większość ludzi podejmując jakąś aktywność, która potencjalnie może im zaszkodzić nie porownuje jej z ryzykiem życia, to kuriozalne i bez sensu. Wychodzi z tego, że życie jest x razy bardziej niebezpieczne, niż jazda samochodem po pijaku. A jednak ludzie tego nie robią, z uwagi na ryzyko wypadku i ewentualnej kary. Przecież bez sensu jest porównywać aktywności potencjalnie niebezpieczne do życia, bo wyjdzie że nic nie jest równie niebezpieczne jak sam fakt6, że żyjemy. a jednak większość ludzi myślących unika aktywności, które mogą im poważnie zaszkodzić. Albo przynajmniej chce znać ryzyko. Ale w porównaniu z nic nie robieniem, a nie życiem. Niunia.
                      • elinborg Re: TK u niemowlaka 27.04.21, 20:27
                        Ona nie łączy faktów, szkoda zachodu. Będzie cały czas powtarzać to samo, takie wycinkowe myślenie.To samo było w wątku o ważeniu córki- nie przetłumaczysz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka