Dodaj do ulubionych

Trzymanie się sciany

07.07.21, 16:57
Byłem u znajomej w pewnym momencie jej matka po 60 idac do wc trzymając się sciany . Znajoma mi mówi że tak czuje się bezpiecznie .Nawet jak wychodzi na zakupy to tylko z wózkiem dziecięcym bo musi sie czegoś trzymać Gdy schodzi ze schodów musi trzymać się poręczy. Pojawiło się to nagle.Zero boli ani kręcenia się w głowie. Cos mi się wydaje ,że to chyba nerwica lękowa ? Czasem sama widuje starsze panie z wózkami pchajacymi takie spacerówki .
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 17:06
      Jaka nerwica? Po prostu utrata stabilności chodzenia, może pani upadła już kiedyś bez żadnych objawów ostrzegawczych i dmucha na zimne? Po 60. to co prawda strasznie wcześnie, widuję starszych ludzi z chodzikami raczej w wieku 80+, ale choroba nie wybiera i jeśli kroś potrzebuje laski/wózka-chodzika wcześniej, to po prostu używa i tyle, podobnie jak poręczy przy schodach.
    • lot_w_kosmos Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 17:07
      Po 60tce?
      Toż to młoda kobieta.
      Leczy się? Diagnozowała się?
      To może być szereg chorób neurologicznych!
      • korniz Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 17:10
        Lekarz twierdzi że z wiekiem tak już moze być i trzeba się nauczyć z tym zyc
        • panna.nasturcja Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 17:30
          Niech idzie do sensownego lekarza. Tak, faktycznie może tak być z wiekiem, tylko ze za jakieś 20 lat jednak.
          Jeśli pani nie czuje się stabilnie, ma zawroty głowy lub inne objawy to potrzebuje diagnozy i leczenia.
          • wkswks Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 17:45
            Moim zdaniem 60 to za mało. Powinna się zdiagnozować.
        • lot_w_kosmos Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 20:18
          Lekarz źle twierdzi.
          To może być choćby początek Parkinsona.
        • afro.ninja Re: Trzymanie się sciany 08.07.21, 08:34
          Brak słów!
    • ga-ti Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 20:30
      Niech zmieni lekarza. Jeśli ma zawroty głowy to to się diagnozuje i leczy. Jeśli 'nie czuje się pewnie na nogach' to to się diagnozuje i leczy. Jeśli ma jakieś mikro drgania to to sie diagnozuje i leczy. Jeśli ma 'tylko' lęki to to też się diagnozuje i leczy.
      Zamiast dziecięcego wózka polecam balkonik, są różne, i się podeprze i usiądzie w razie potrzeby i zakupy przewiezie.
      Do tego laska, kula, co będzie dla niej wygodniejsze.
      Ale to doraźnie, podstawa to diagnoza.
    • margerytka73 Re: Trzymanie się sciany 07.07.21, 21:58
      Moze coś z błędnikiem? Ojciec koleżanki miał podobnie, okazało się, ze coś miał właśnie z błednikiem
    • ophelia78 Re: Trzymanie się sciany 08.07.21, 08:53
      60 lat to zdecydowanie za wcześnie.
      Przecież w tym wieku de facto powinna jeszcze pracować, ew wlasnie przechodzić na emeryturę ale nie sunąć przy ścianie.
      Jeśli teraz o to nie zadbają to za 5 lat będzie niedołężna!
      Dobry lekarz, badania, diagnoza i leczenie plus pewnie rehabilitacja, mozr sanatorium.
      • ajaksiowa Re: Trzymanie się sciany 08.07.21, 12:25
        Dla pana lekarza 60 tka to wiek kiedy już całun trza se szykować,dureń😤😤
        • korniz Re: Trzymanie się sciany 08.07.21, 12:33
          Ta pani ma tzw wzmożone napięcie mięśniowe, Tak opisała lekarzowi ,że gdy czuje zagrożenie to czuje, jakby miesnie sztywnialy. I dlatego woli się czegoś trzymać. Baclofen pomógł na krótką metę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka