Dodaj do ulubionych

Przypadki medyczne, warto plotkować.

29.09.21, 21:34
Czego to się mądrego można z internetowych forów dowiedziećsmile
Dlanie przydatne: ciepła sól w woreczku na czoło przy okazji chprucj zatok, jutro sprawdzę na córcesmile.
Ja swoją drogą podzieliłam się historią leczenia oparzeniaojej córki i możliwością zabiegów z mamą również oparzonego dziecka ( w szpitalu oczywiście nie podpowiedziano). Przydało im się..
A Wy mateczki coście przydatnego w internetach wyczytały?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 29.09.21, 21:54
      lampasufitowa napisała:

      > A Wy mateczki coście przydatnego w internetach wyczytały?

      że krety skutecznie odstrasza kwas masłowy.
      Niniejszym potwierdzam: to działa! Do tego tanio i humanitarnie.
      • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 29.09.21, 21:56
        a, działa też na myszy, nornice i karczowniki.
        Aplikujemy parę kropel na szmatkę czy patyczek do czyszczenia uszu, które wtykamy w tunele/kopce.
        • bei Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 29.09.21, 23:43
          U nas, i u sąsiadów- po pierwszej aplikacji kwas działał przez trzy miesiące, po drugiej ze trzytygodnie, później już wcale. U jednego sąsiada po pierwszej aplikacji działał aż pół roku, w kolejnym sezonie sąsiad kupił robota do koszenia, i trawnik ma wzorcowy. Kuzynka tez chwali robota głównie za odstraszanie kretów.
          • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 07:11
            Rodzice zastosowali wiosną, póki co działa.
        • taje Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:06
          A czy to nie śmierdzi przeraźliwie? Choć pewnie na zewnątrz to mniejszy problem.
          • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 12:00
            Śmierdzi, na tym się opiera jego odstraszający efekt ale wrzucasz to do kreciego czy norniczego korytarza, przysypujesz ziemią i przestajesz czuć.
            Chyba, że jak przystało na rasową ematkę ma się węch psa myśliwskiego. Ale poza tą wyjątkową kastąwink nie ma później problemu z użytkowaniem ogrodu.
      • fitfood1664 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:04
        mnie pan w sklepie zoologicznym poradził inny specyfik, jeszcze nie testowałam
        • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 07:10
          Podziel się nazwą!
      • joaz Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 07:59
        alicia033 napisała:

        > lampasufitowa napisała:
        >
        > > A Wy mateczki coście przydatnego w internetach wyczytały?
        >
        > że krety skutecznie odstrasza kwas masłowy.
        > Niniejszym potwierdzam: to działa! Do tego tanio i humanitarnie.

        skąd się bierze kwas masłowy?
        >
        >
        >
        >
        >
        • szmytka1 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:52
          podbijam pytanie, gdzie kupić ten kwas?
        • alicia033 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:54
          Z allegro.
    • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 29.09.21, 23:53
      Domowy sposób na pozbycie się włókniaka skórnego. Działa wink
      • cisco1800 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:11
        A jaki to sposób?
        • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:20
          cisco1800 napisał(a):

          > A jaki to sposób?

          Trzy - cztery razy dziennie przykładać wacik nasączony octem jabłkowym. Zmiana odchodzi i nie wraca.
          Ale przyznam, że zanim zastosowałam ocet - pogalopowałam do dermatologa, upewnić się czy to nie jakieś złośliwe paskudztwo. Bo nigdy przedtem, ani potem tego nie widziałam u siebie.
          • swiezynka77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:19
            czy na brodawki łojotokowe działa?
            • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 12:40
              swiezynka77 napisał:

              > czy na brodawki łojotokowe działa?

              Nie mam pojęcia, nigdy nie miałam. Ale sprawdziłam, jak to wygląda, ja bym z taką zmianą leciała do dermatologa asap.
              >
    • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 29.09.21, 23:55
      Słuchajcie, a co do zatok - czy to musi być sól? Czy chodzi o to, że nagrzewa się nie zmieniając szczególnie konsystencji, czy ma też jakieś specjalne właściwości?
      • kochamruskieileniwe Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 06:32
        Może być piasek. Chodzi o coś, co można nagrzac bez zmiany struktury, drobne, i sypkie (zmieniające kształt) - tak by dobrze układało się. Oraz łatwo dostępne.
        • bib24 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 09:12
          padniecie z wrażenia, ale mnie laaata temu larnygolog kazał zawinąć w szmatkę pogniecione ciepłe / gorące ziemniaki. multum okładów jako dziecko miałam z tych ziemniaków. super działały.
          • kochamruskieileniwe Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 09:20
            nie padniemy tongue_out
            starożytny sposób smile I dobrze mozna rozłożyć (masa plastyczna)
            • bib24 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 09:23
              bo już myslałam że tylko mnie tak lekarz wkręcił smile
              teraz mam poduszkę elektryczną i bym użyła poduszki. albo słońca jak jest cieplo i świeci, słońce jest super.
          • lampasufitowa Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:17
            Racja! Mnie mama leczya świnkę potocznie mówiąc i ból gardła.
            Dziś testuję!!
            • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:28
              Aaa, rozumiem smile Czyli termoforek też spoko smile Dziękuję smile
    • fitfood1664 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:02
      warto, wogóle warto wymieniać się doświadczeniami, ja w ten sposób dowiedziałam się jak zastopować przeziębienie w zarodku oraz jak zlikwidować ból pleców, nawet z tych opornych na ciężką artylerię, w 5 minut i bez użycia leków, obydwa sposoby nieocenione
      • n-ell Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:29
        Jak? Szczególnie ten ból pleców mnie zainteresował
      • ewa_2009 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 01:48
        no to prosimy o instruktaż
    • mysiulek08 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 00:24
      na drapiaco bolace gardlo plukanie nie sola a soda oczyszczona i picie malymi lykami cieplego anyzku z odrobina miodu

      chrypa przy zapaleniu krtani, anyzek jak wyzej plus homeovox (mimo niewiary w homeopatiie)

      krwiaki, stluczenia, masc z arniki
      • alpepe Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:08
        Homeovox jest super, i jeszcze syrop na kaszel stodal jest super. Oczywiście, niby woda z cukrem.
    • zosia_1 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 05:29
      Opisz tutaj, może komuś się przyda
    • alfa36 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 08:09
      Odkąd używam goździków przy bólu gardła, moje problemy z gardłem zniknęły.
      • lampasufitowa Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:35
        Ale jak goździków, zaparzasz?
        • swiezynka77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:17
          żuje się
    • purchawka2020 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 08:40
      Wypicie hektolitrów herbaty majerankowej ( zaparzony majeranek - przyprawa) znacznie skraca katar. Tylko trzeba pić ciągle, przez cały dzień ( można sobie posłodzić cukrem albo miodem).
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 09:52
        Zastanawiam się, czy to rzeczywiście ten majeranek, czy po prostu samo to, że pije się dużo płynu i nie jest to wysuszająca herbata/kawa.
        • kosmos_pierzasty Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:51
          Też znam tę metodę (i nawet chyba polecałam), i imo nie - od majeranku unoszą się takie aromaty, podobne jak od niektórych aptecznych naturalnych środków i one też chyba tu odgrywają rolę.
    • purchawka2020 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 08:43
      To nie medyczne ale ogrodowe - i nie z internetu - sama zaobserwowałam.
      Tam gdzie w ogrodzie wysypuję fusy od kawy tam nie załatwiają się koty.
      Miałam donice z pomidorami do których sierściuchy waliły kupy - odkąd zdecydowałam się nawozić rośliny fusami z kawy problem kotów się skończył. U cioci , której koty sąsiada sikały pod oknem - też zadziałało.
      • pasquda77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 09:50
        Woda utleniona na zatkane woskowiną ucho, zawsze działa 💪
        • szmytka1 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:51
          lanie wody utelenionej w ucho może się skonczyć bardzo źle, wizytą na pogotowiu. Woda dostaje się tam gdzieś, dochodzi do rozpręzenia, zmiany cisnienia w uchu i bólu takiego, ze pacjent wali głową w ścianę. Potem przewlekły stan zapalny. Przerobione na moim dziecku. Laryngolog jak usłyszał o tej wodzie, to tylko kręcił wodą z niedowierzania, ze jeszcze to zalecają.
          • 35wcieniu Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:53
            Bo nie robi się tego u dzieci.
          • pasquda77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:55
            Stosuję od wielu, wielu lat u siebie i syna, nic się nie dzieje
          • tilijka123 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:02
            Hmm mi płukanie ucha woda utlenioną zaleciła laryngolog przy nawracających zapaleniach ucha jakieś dwadzieścia lat temu i u mnie działa to super. Jest to nieprzyjemne, bąbelki łaskoczą i denerwujący jest ten dźwięk pękających bąbelków ale nie boli. Może dlatego, że mam uszy nie produkujące woskowiny stałej tylko niewielkie ilości płynnej, wiec nigdy nie mam korków. Domyślam się, że jak taka woda utleniona wpłynie pod korek i tam uwalnia się gaz ból może być niesamowity.

            I rada od drugiego laryngologa dla osób, które nie produkuja stałej wykładziny. Wkraplać nawet codziennie po 1 kropli parafiny do każdego ucha. Ja nie mam cierpliwości robić tego codziennie, więc raz na jakiś czas, głownie gdy zaczyna mnie swędzieć ucho nawilżam parafiną patyczek i smaruję sobie ucho. Tez działa super jako zapobieganie infekcjom uszu.


        • tilijka123 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:05
          Lepsza jest płynna parafina. Mąż odkąd stosuje regularnie nie ma problemu z korkami w uszach.
          Położyć się, wlać parafinę do ucha, poleżeć z 10 min żeby rozmiękczyć wosk, Wypłukać ucho i powtórzyć operację na drugim uchu.
          • pasquda77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:12
            U mnie parafina nie pomaga, od zawsze łuszczy mi się skóra w uszach (łyszczyła się długo przed użyciem wody utlenionej)to tego nie zawsze wypłukam odżywkę do włosów z uszu, a zawsze mi tam wylezie i moment i zatkane ucho gotowe, chwila z wodą utlenioną i po sprawie
            • tilijka123 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:16
              Może też masz tą płynną woszczynę. U mnie ona czasem wychodzi z ucha w postaci takich przezroczystych płatków jak złuszczona skóra.
    • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:30
      O i jeszcze wyciąganie drzazgi strzykawką, co za doskonały patent, koniec z rozdłubywaniem palca smile
      • jowita771 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:48
        Dziękuję! Moja młodsza córka robi cyrk, jak ma drzazgę. Zresztą, cokolwiek ma, przy kleszczu myślałam, że sąsiedzi wezwą policję, taki wszczęła alarm.
        • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:53
          jowita771 napisał:

          > Dziękuję! Moja młodsza córka robi cyrk, jak ma drzazgę. Zresztą, cokolwiek ma,
          > przy kleszczu myślałam, że sąsiedzi wezwą policję, taki wszczęła alarm.

          Ba, dziecko potrafi smile
          A ze strzykawką nawet nie wie, kiedy drzazga znikła w całości.
          Oczywiście do kleszcza strzykawki nie polecam smile
          >
        • lampasufitowa Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:54
          Do wyjścia kleszcza, do nabycia w aptece takie ustrojstwo co to wyglądem przypomina długopis. W miejscu wkładu wysuwa się cienka żyłka którą obejmuje się kleszcz, uwalnia się przycisk od góry, żyłka zaciska się wokół kleszcza a dziad odpada calusieńki.
          • annaboleyn Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 10:56
            lampasufitowa napisała:

            > Do wyjścia kleszcza, do nabycia w aptece takie ustrojstwo co to wyglądem przypo
            > mina długopis. W miejscu wkładu wysuwa się cienka żyłka którą obejmuje się kles
            > zcz, uwalnia się przycisk od góry, żyłka zaciska się wokół kleszcza a dziad odp
            > ada calusieńki.

            Tak jest, mam i polecam. Żeby drania nie zdekapitować brońbóg.
    • hosta_73 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:11
      O, może ktoś ma jakąś radę jak pomóc stłuczonej kości ogonowej? Siniak zniknął, ból jest mniejszy, ale jest i wkurza strasznie bo nie mogę wykonywać wielu ćwiczeń w siadzie 😨
      • swiezynka77 Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:54
        siedzieć na dmuchanym kółeczku smile
    • barbibarbi Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:47
      Ortopeda mojego męża, na złamany łokieć polecił okładanie błoną wieprzową. NIe wiedzieliśmy co to jest na początku, słonina, czy co? Ale panie w pobliskim mięsnym wiedziały co i jak, ponieważ ludzie przychodzili po błonę na polecenie tego lekarza big_grin. Podobno rozluźnia tkanki miękkie, ścięgna i zapobiega zwapnieniom.
      • barbibarbi Re: Przypadki medyczne, warto plotkować. 30.09.21, 11:50
        Napiszę jeszcze, że to były tortury ta błona, mąż mój nosił to jak najczęściej, pod bandażem, a to przecież jest tłuszcz zwierzęcy więc szybko się zaśmierdzał, śmierdziało jak cholera tongue_out Podobno faktycznie rozluźniała ten jego łokieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka