Dodaj do ulubionych

Doda-znacie ten typ?

06.10.21, 16:40
Czytam o kolejnej aferze Dody, tym razem zwiazanej z filmem I chyba juz, bylym mezem.
Oskarzenia, przemoc slowna, nienawisc.
A jeszcze niedawno byl czlowiekiem, ktoremu ufala, przyjacielem.
Z kazdym bylym partnerem jest na wojennej sciezce, do tego konflikty z m.in. AWS, nieslubna corka jej ojca, jakimis innymi aktoreczkami.
Nie znam jej, czy to mozliwe, by ta kobieta miala jakiegos niesamowitego pecha do ludzi?
Znacie takie osoby, ktore predzej czy pozniej maja konflikt ze wszystkimi?
Obserwuj wątek
      • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:15
        daniela34 napisała:

        > Tak, znam. Nie, nie jest to wina pecha. Nie, nie jest to kwestia otoczenia.
        > O Dodzie natomiast się nie wypowiem, nie znam, nie chcę znać, nie zmierzam ana
        > lizować.

        Same. Pecha można mieć do jednej, dwóch osób czy relacji.
        Pozostałe to jednak casusy osła i siodła wink

        • magdallenac Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:44
          Ja też znam. Wybitna nauczycielka i pedagog, tylko ma pecha, bo ciągle trafia na zaburzonych, tępych uczniów i jeszcze gorszych rodziców wywodzących się z chłopstwa, prymitywów i prostaków. A Ona, taka współczesna siłaczka, taki John Keating w spódnicy, Ona dalej przemierza szkolne korytarze niosąc kaganiec oświaty. Ma pecha do wszystkich.
          • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:55
            magdallenac napisała:

            > Ja też znam. Wybitna nauczycielka i pedagog, tylko ma pecha, bo ciągle trafia n
            > a zaburzonych, tępych uczniów i jeszcze gorszych rodziców wywodzących się z chł
            > opstwa, prymitywów i prostaków. A Ona, taka współczesna siłaczka, taki John Kea
            > ting w spódnicy, Ona dalej przemierza szkolne korytarze niosąc kaganiec oświaty
            > . Ma pecha do wszystkich.

            Też byś była wredna, musząc uczyć języka, którego pisowni nie jesteś w stanie opanować, trochę zrozumienia!!!!
            Poza tym ona ma świetny kontakt z uczniami, pod warunkiem udowodnionego arystokratycznego pochodzenia. Bo tymi z chłopów pańszczyźnianych pogardza ze swych intelektualnych wyżyn.
            A i tak dzwonią do niej w nocy, opowiedzieć o swoich problemach big_grin

            Muszę przyznać, że ta forumowa kreacja jest na miarę Damy w Kapeluszu, tylko bardziej nadęta. I bez kapelusza.
            • magdallenac Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 18:02
              Nie nie jest na miarę DwK, bo dama swoim pyerdoleniem nikomu krzywdy nie robi. W omawianym przypadku mamy do czynienia z przewrotnym trollowaniem kogoś, kto podszywa się pod nauczyciela i szkodzi całej ciężko pracującej grupie zawodowej, która i tak zmaga się z ostracyzmem społecznym.
              • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 18:47
                magdallenac napisała:

                > Nie nie jest na miarę DwK, bo dama swoim pyerdoleniem nikomu krzywdy nie robi.
                > W omawianym przypadku mamy do czynienia z przewrotnym trollowaniem kogoś, kto p
                > odszywa się pod nauczyciela i szkodzi całej ciężko pracującej grupie zawodowej,
                > która i tak zmaga się z ostracyzmem społecznym.

                W tym nadzieja, że się podszywa. A że gada głupio - nie będziemy jej brać poważnie, nie?
                Ale co sie pobawimy, to nasze wink
            • arwena_11 Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 14:40
              Nie zgodzę się tongue_out. Arystokratyczne pochodzenie nie ułatwia z nią kontaktu. No chyba, że ona tylko na forum jest taka. Mogę się pochwalić arystokratycznym pochodzeniem udokumentowanym kilka wieków wstecz ( dalej nie miałam czasu szukać ) - a nią jakoś nie mogę się dogadać tongue_out.
              Może problemem jest jej brak arystokratycznego pochodzenia wink
      • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:16
        daniela34 napisała:


        > O Dodzie natomiast się nie wypowiem, nie znam, nie chcę znać, nie zmierzam ana
        > lizować.


        No co Ty, nie lubisz knajackiego akcenciku połączonego krótkim lontem z prawicowymi odpałami? wink
    • borsuczyca.klusek Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 16:53
      Przecież ta osoba oparła swoją medialną kreację na obrażaniu, wyszydzaniu i niespotykanym do tej pory chamstwie.
      Tu idealnie pasuje mądrość ludowa, że zbierasz co zasiałeś.

      I nie zdam takich osób w realu, jakbym miała nieszczęście poznać omijałabym szerokim łukiem.

      A tak by the way to takiego pięknego obrzucania się błotkiem dawno na rodzimych salonach nie było 😂

      www.plotek.pl/plotek/7,154063,27656320,doda-pokazala-wiadomosci-od-i-do-emila-stepnia-w-czerwcu-nie.html
      • m_incubo Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:57
        Myślę, że tak jest w rzeczywistości, ona musi być bardzo nieszczęśliwa, takie mam wrażenie. Plus pieniactwo, megalomania i przesada z medycyną estetyczną, która zmierza już w złym kierunku.
        • waleria_s Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 13:07
          Mnie Doda wygląda na osobę rozpuszczoną już w domu rodzinnym, wychowywanym na gwiazdkę. Rodzice ślepo w nią zapatrzeni i warunki do wzrostu narcyza stworzyli idealne.
          Nigdy też nie dostała porządnie po doopie. Sprawa z Szulim jakoś rozeszła się po kościach, ze wszystkimi byłymi też. Może ten Emil to jest przypadek, gdzie trafiła kosa na kamień. Trudno powiedzieć.
        • riki_i Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:24
          znowu.to.samo napisała:

          > Ja zapamiętałam jak przyczepiła się do cichej i spokojnej Dobrusi, i jeździła p
          > o tej dziewczynie jak po łysym koniu.

          W sieci były dostępne wypowiedzi ex-męża Dobrusi na jej temat , najogólniej mówiąc nigdy nie była ani cicha , ani spokojna. Po rozwodzie związała z Pogorzalką z Oddziału Zamkniętego i została menadżerką zespolu. Według pierdyliarda relacji skłóciła muzyków ze sobą i wprowadziła mega toksyczną atmosferę. Z Pogo mało kto chce dziś współpracować , w przeciwieństwie do Jaryczewskiego który po latach się odbudował i intensywnie działa .
        • ginger.ale Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 20:24
          znowu.to.samo napisała:

          > Ja zapamiętałam jak przyczepiła się do cichej i spokojnej Dobrusi, i jeździła p
          > o tej dziewczynie jak po łysym koniu. To podła baba i jej wybrańcy są siebie wa
          > rci
          >

          Dobrusia i Doda...trafiła kosa na kamień, jedna drugiej warta.
          W przypadku Dobrusi wystąpiła wyjątkowa niezgodność imienia z charakterem.
          Poszła w tango, nie tylko od męża, ale i na dzieci się wypięła. Dla mnie odpad atomowy niezależnie czy robi to facet czy babka, ale jednak mało która matka wybiera życie podstarzalej gruppie i odchodzi za jednym zamachem od męża i dzieci.
      • jasnoklarowna Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 20:29
        No właśnie, do tej pory pamiętam jak gnoiła jakąś tam Dobrusię, ale tak gnoiła bez powodu.
        Wtedy ją pierwszy raz zobaczyłam i od razu znielubiłam. Potem tylko utwierdzałam się w swojej opinii.
        Nie lubię przemocowców, nawet tych "tylko" słownych.
    • ludzikmichelin4245 Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:29
      poczkodovana napisała:

      > Nie znam jej, czy to mozliwe, by ta kobieta miala jakiegos niesamowitego pecha
      > do ludzi?
      > Znacie takie osoby, ktore predzej czy pozniej maja konflikt ze wszystkimi?

      Ja znam. Mam koleżankę, którą zdradził trzeci z kolei partner. Nie miałyśmy kontaktu przez ostatnie parę miesięcy, więc nie wiem jak teraz, ale wtedy zapowiadała, że temat mężczyzn zamknęła na amenT.
      • apallosa Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 17:49
        Są takie typy,jak najbardziej.
        Od przedszkola znałam taka typiare: z tzw. dobrej rodziny,córka lekarzy, jedynaczka,ładna, utalentowana muzycznie...Jako nastolatka zaś wypisz wymaluj Doda : chamska, bezczelna, doszły do tego papierosy,prochy,mocno lumpiarskie towarzystwo, no ..mocno źle.
        Miarka przelała się,kiedy wyszydzila i wyzwala b.dobra uczennice ,ale biednie,źle wyglądająca,zaniedbana przez rodziców, w grubych okularach .Wyzwala ja od kujonek,okularnicy, biedaczek...Dziewczyna nie zdzierżyła i też posłała jej m.inn.serdeczne życzenia śmierci na raka .
        Po kilku latach od matury typiara...zachorowała na raka.Przezyla, ale jest chorobliwie otyła, życia sobie nie ułożyła,jest sama jak palec. Głupia i wredna zaś jak była,tak i jest.
    • hrabina_niczyja Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 18:03
      Doda generalnie była zawsze wulgarna i chamska. Natomiast raz jeden było mi jej szkoda w sytuacji z Nergalem. Tak po ludzku, bo ona zaangażowała się w akcje pomocy dla niego, naprawdę widać było, że jej na nim zależy i bardzo to przeżywa. A potem kopnął ją w dupe.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 18:09
      Takich sobie wybiera.
      Nie lubię jej ale prawdą jest że w Polszy wypromowała Nergala.
      Ponieważ sluchalam kiedyś namiętnie ciężkiej muzy to parę razy mi się przewinął przed oczentami i nawet nie wiedzialam, ze to polski zespół ;P
      Także możecie mówic co chcecie ale bycie facetem Dody otwoera bramy szołbiznesu polskiego.
      • riki_i Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:17
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Także możecie mówic co chcecie ale bycie facetem Dody otwoera bramy szołbiznesu
        > polskiego.

        Czyżby? Błażej "patrzy na mikrofon jak dziwka na qtasa" Szychowski ,związkiem z Dodą raczej zamknął sobie drzwi do szołbiznesu.
        • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:50

          > kryzys_wieku_sredniego napisał(a):
          >
          > > Nie lubię jej ale prawdą jest że w Polszy wypromowała Nergala.

          Huuu. Mocne słowa o liderze pierwszego polskiego zespołu, który wylądował na liście Billboard. Srogo przed Dodzią.

          >
          >
          • hanusinamama Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 20:32
            Tam tak ale tu mało kto o nim słyszał. Prawda jest taka, ze gdyby nie zwiazek z nią nie wystawałby na sciankach ani nie uczestniczył w programach w TV...Nie jestem i nigdy nie byłam jej fanką ale on na jej plceach wyszedł w światła reflektorów w PL a potem bardzo brzydko kopnął w dupę.
          • jasnoklarowna Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 20:38
            Faktem jest że jak zaczynał związek z Dodą to był bardzo znany i ceniony poza granicami, w Polsce jednak mniej, mam wrażenie że nawet niedoceniany był tu.

            Czy do jego rozpoznawalności w Polsce związek z Dodą się przyczynił? może i tak.
            Pamiętam jak tu na tym forum któraś z mam prywatnie znająca Nergala pisała coś w stylu że: ale jaja, na pudelku napisali że mój znajomy z Dodą kręci...i podała link
      • m_incubo Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 20:01
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Nie lubię jej ale prawdą jest że w Polszy wypromowała Nergala.
        > Ponieważ sluchalam kiedyś namiętnie ciężkiej muzy to parę razy mi się przewinął

        😂
        Chyba sobie jaja robisz
        Ta "ciężka muza" której słuchałaś to chyba Metallica tongue_out
        • bergamotka77 Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 22:47
          premeda napisała:

          > Akurat Nergal to w Polsce zrobił się ogólnie znany od incydentu z podarciem Bib
          > lii. Związkiem z Dodą to co najwyżej stracił w oczach fanów i nie fanów też.

          Dokładnie.
      • lauren6 Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 14:44
        > Nie lubię jej ale prawdą jest że w Polszy wypromowała Nergala.

        🤦‍♀️

        Nergal sam doskonale dba o autopromocję. Tutaj Voice of Poland, tam impreza z Piaskiem, w międzyczasie wklei na IG swoje nagle zdjęcia z zasłoniętym ptakiem.

        Nie lubię gościa, ale uważam, że Dodzie absolutnie nic nie zawdzięcza.
    • segregatorwpaski Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 18:54
      Jaka jest - nie wiem, nie znam osobiście, nie wypowiem się zatem na temat jej charakteru, osobowości ale tak po ludzku współczuję większości exów, no jakoś szczęścia nie miała do tej pory i jest mi jej żal sad
    • szmytka1 Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:15
      Znam, sympatyczną i słodką kuzyneczkę, która prędzej czy później jest skłócona z kazdą szefową, z koleżankami z pracy, z sąsiadami itd. Oczywiście ze mną też była sklócona, bo powiedziałam, że proszę, by nie odwiedzała mnie z chorymi dziećmi.
        • siwa-faryzeuszka Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 12:33
          rosapulchra-0 napisała:

          > Moja teściowa taka była. Na początku słodka, aż za miala, a potem każdy w jedn
          > ej sekundzie stawał się najgorszym wrogiem.
          >

          twoja teściowa to musiał być potwór, tyle lat już się w piekle obraca, a wspomnienie wciąż żywe i ty ciągle zaprogramowana na mówienie o niej
              • annaboleyn Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 14:15
                siwa-faryzeuszka napisał(a):

                > rosapulchra-0 napisała:
                >
                > > Ciągle powiadasz?
                > > Biedna ty.
                >
                > Ja? smile
                > Zapierała się żaba błota. Drobny wycinek twojej działalności pozyskany w minutę
                > .

                Oj. Grubo.
                • rosapulchra-0 Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 19:51
                  Nie widzę w tym nic grubego. Moja teściowa była złym człowiekiem, złą kobietą, złą matką i jeszcze gorszą babcią. A że bardzo, bardzo napsuła nam krwi, to nikt z najbliższej rodziny nie wspomina jej dobrze. A jeśli wam przeszkadza czytanie moich wpisów, to mnie po prostu wygaście. Wolniej się zestarzejecie. A może kiedyś w życiu traficie na podobny egzemplarz i zrozumiecie mnie i inne osoby, które z takim wampirem, jakim była moja tfutesciowa miały do czynienia.

                  I tak nie uważam, żebym ciągle tylko o niej pisała. Za to wy dwie zaczynacie osiągać szczyty w dopier&^*dalaniu się do innych bez powodu.
                • siwa-faryzeuszka Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 20:20
                  princesswhitewolf napisała:

                  > jakiego gatunku czlowiek idzie na wysilek robienia screenow stare watkow tylko
                  > po to by dokopac.

                  w jakiej rzeczywistości ty żyjesz, żeby odpalenie wyszukiwarki, wpisanie nicka i frazy oraz wykonanie trzech screenów nazywasz wysiłkiem?

                  > Tesciowa byla trudna, rosa latwo sie nakrecala. Koniec kropka. Ale wywlekac wat
                  > ki? brrrr..... Jestes Doda?

                  patrz wyżej
                    • siwa-faryzeuszka Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 20:41
                      princesswhitewolf napisała:

                      > >wpisanie nicka i frazy oraz wykonanie trzech screenów nazywasz wysiłkiem?
                      >
                      > Tak wysilkiem, mistrzowstwem wbijania szpili Rosie.

                      czy możesz oddalić się gwałtownie w stronę innych forumowiczek/ów, którzy chociaż trochę rokują w kwestii chęci poprawy swojego jestestwa? ja otóż nie rokuję.
    • asfiksja Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:17
      Akurat jeśli chodzi o Dodę to bardzo ostrożnie bym do tej osoby podchodziła, nie jest typem wzbudzającym moje zaufanie (może się mylę).
      Natomiast są ludzie, którzy łatwo wchodzą w konflikty, ale nie są wcale złymi ludźmi tylko zranionymi (i ciągle tak jakoś głupio szukają bezwarunkowej akceptacji).
      • eliksir_czarodziejski Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 13:55
        asfiksja napisał:

        > Akurat jeśli chodzi o Dodę to bardzo ostrożnie bym do tej osoby podchodziła, ni
        > e jest typem wzbudzającym moje zaufanie (może się mylę).
        > Natomiast są ludzie, którzy łatwo wchodzą w konflikty, ale nie są wcale złymi l
        > udźmi tylko zranionymi (i ciągle tak jakoś głupio szukają bezwarunkowej akcepta
        > cji).

        Generalnie wszyscy toksyczni ludzie byli zranieni i źle traktowani w dziecinstwie. Im bardziej ktoś jest mówiąc kolokwialnie porąbany tym gorsze miał dzieciństwo.
    • kocynder Re: Doda-znacie ten typ? 06.10.21, 19:33
      Nie znam Dody i znać nie chcę. Ale nie wierzę, że ma takiego pecha do ludzi, że co i rusz to ktoś z nią się konfliktuje a ona niewinna lilija. Nie i już. Tak, znam taką osobę. Mistrzyni manipulacji, zawsze przedstawiajaca się jako ta pokrzywdzona, zaszczuwana, a ona tak z sercem do każdego.Przez kilka lat dawałam się na to nabierać (tak, jestem naiwna!), ale z czasem zaczęłam zauważać "dziwne" zbiegi okoliczności. Własna siostra z nią nie rozmawia od lat, ojciec jej dziecka od lat żyje obok, mając stałą kochankę, córka, obecnie już dorosła, wyszła z domu i z matką kontakty ma chłodne i "zwyczajowe", tyle co wypada. Grono "przyjaciół" jest co kilka lat wymieniane, w momencie, kiedy starzy przyjaciele zaczynają dostrzegać, że z tą dobrocią i serduszkiem to jakoby nie do końca. Osoba jest de facto kompletnie sama - z jednej strony mi jej po prostu żal, bo nikt, włącznie z najbliższymi nie chce z nią nawet rozmawiać. Z drugiej - ma to na własne życzenie, kto sieje wiatr - ten zbiera burzę. I serio - chciałam naszą relację utrzymać, choćby na etapie znajomości, skoro nie bliskiego koleżeństwa, ale kłamstwa tej osoby, jej fałszywość, publiczne pomawianie mnie o rzeczy, których nie zrobiłam to po prostu uniemożliwiły. Od razu uprzedzę - pomówienia nie były z gatunku kwalifikujących do wytoczenia sprawy o zniesławienie, a na moją publiczną odpowiedź i próbę obrony - wspomniana pierw zalała mnie (nie publicznie, oczywiście, a w cztery oczy) stekiem obelg, a publicznie (w mediach społecznościowych) zaczęła jojczyć, jaka to ja jestem podła, jak ją obrażam, oczerniam, jak kłamię na jej temat... Część wspólnych znajomych zdążyła poznać "panią dobre serduszko" i nie uwierzyła, ale inni, każdą moją próbę odpowiedzi traktowali na zasadzie "O, no tak, Dobre Serduszko mówiła, ze ta Kocynder to fałszywa sucz i będzie łgała na jej temat!"...
      • huang_he Re: Doda-znacie ten typ? 07.10.21, 08:57
        Znam taką osobę. Ma już ponad 90 lat, ma dzieci, wnuki. Jest osobą już prawie niechodzącą, ale w pełni świadomą i sprawną umysłowo. Zgnije sama w swoim mieszkaniu.

        Od takich osób należy trzymać się z bardzo daleka. Jako, że miałam wieloletni osobisty kontakt z kimś takim, to jestem wyjątkowo wyczulona na takich ludzi i poznaję je bardzo szybko.
        Kontakt z kimś takim, to zakochanie, wręcz zaślepienie, bo ktoś taki potrafi być NIESAMOWITY w łóżku (żeby zaspokoić drugą osobę, niekoniecznie siebie), kupuje prezenty, obdarza ogromnym zainteresowaniem, bardzo dba o siebie (nie ma tu zapewne starych gaci czy nieogolonych nóg - ta osoba to piękno, ideał). W przyjaźni tak samo - prezenciki, zainteresowanie, zacieśnienie więzi. Leci się do takiej osoby jak owady do światła. A potem następuje uchybienie, czyli wystarczy jedno potknięcie, jedno nieuważne słowo, zdanie, żeby ta świetlna osoba obróciła wszystko o 180 stopni i zrobiła nie awanturę, ale piekło. I ok, piekło raz, człowiek zaczyna się pilnować, ale już to zaślepienie trochę mija. Nadal jest zainteresowanie, zakochanie, ale widać, ze człowiek światło jednak nie jest taki idealny, że daje z siebie wszystko, ale żąda jeszcze więcej - bezgranicznego oddania, najlepiej porzucania wszystkiego innego. Wyjście samotne bez tej osoby gdzieś? Zapomnij. Pójdzie z tobą, będzie siedzieć i się nudzić, będzie strzelać focha, ale nie musi być obok. Czytasz książkę? Ykhm, zapomnij. Książka to samotne spędzanie czasu, a ta osoba akurat się nudzi, trzeba ją zabawić. I jak powiesz - chcę poczytać książkę w spokoju i najlepiej w innym pokoju, to się przygotuj na piekło, rzucanie talerzami, cięcie ubrań. I już kończy się zakochanie, człowiek czuje się osaczony, maska spada.
        Nie ma nigdy pokojowego rozstania. Nie ma nawet powiedzenia na ulicy "cześć" po tym rozstaniu. Jest tylko pranie brudów.