Dodaj do ulubionych

Ryzyko energetyczne

07.11.21, 10:40
Ale ze Niemcy maja takie niedogrzanie??

https://bi.im-g.pl/im/71/7d/1a/z27775857IH,Odsetek-osob--ktore-zglaszaja--ze-nie-sa-w-stanie-.jpg

a tu cenowo

https://bi.im-g.pl/im/65/7d/1a/z27775845IH,Gieldowe-ceny-energii-w-Europie-.jpg
Obserwuj wątek
    • caponata75 Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:24
      Nie wiem czy na mapce jest odwzorowane rzeczywiste niedogrzanie, czy fakt, że ludzi nie stać na ogrzewanie?
      W Niemczech ludzie grzeją mniej niż w Polsce. Sama mam ciepło tylko w łazienkach, reszta mieszkania to max 19 stopni. Sypialnie coś ok. 15st. C.
      Znajomi niemieccy odwiedzając mnie nie narzekają na ziąb, znajomi z Polski okrywają, a raczej okrywali, się kocami. Teraz dla gości z Pl specjalnie podkręcam ogrzewanie.
      A, gdy poznałam mojego męża, ten w ogóle nie włączał ogrzewania w swojej kawalerce. Kiedyś rano spojrzałam na termometr i było 12 stopni!
      Na szczęście specjalnie mi to nie przeszkadzało.
          • princesswhitewolf Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:44
            >Niemcy w większości mieszkają w wynajętych mieszkankach

            to moze byc przyczyna faktycznie. Sytuacja mieszkaniowa w Niemczech z roznych powodow ( glownie z powodow dynamiki czestego przemieszczania sie i zmian pracy ale nie tylko) jest taka ze wiecej ludzi wynajmuje niz posiada mieszkania i domy na wlasnosci ...w porownaniu z innymi krajami.

            Dlatego tez nie maja wplywu na ogrzewanie bo moze byc to ogrzewanie zbiorcze. I dlatego moze mowia ze jest im Zimno.

      • caponata75 Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:30
        Oczywiście na mapce nie chodzi o własne preferencje, a o fakt, czy kogoś stać. Jednak to czy kogoś stać czy nie jest też kwestią priorytetów. Uważam, że Niemcy chętniej wydają kasę na coś innego niż ogrzewanie domu/mieszkania.
        • princesswhitewolf Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:32
          >Oczywiście na mapce nie chodzi o własne preferencje, a o fakt, czy kogoś stać.

          na jakiej podstawie tak twierdzisz? na podst "wydaje mi sie wiec znaczy na pewno"? Artykul mowi cos przeciwnego. cytuje opis mapki Odsetek osób, które zgłaszają, że nie są w stanie odpowiednio ogrzać swoich domów wg Eurostatu
            • princesswhitewolf Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:40
              ale mowisz co widac na mapie i jest to w sprzecznosci z tym jak mapa jest opisana ( linkow dodalam juz z 6)

              Jak najbardziej masz prawo do wlasnej opinii i wyrazenia jej i szanuje to. Ale nie wciskaj dziecka w brzuch osobom ktore tworzyly ten artykul mowiac ze mapa pokazuje cos innego. Oni to okreslili wyraznie cytuje: Odsetek osób, które zgłaszają, że nie są w stanie odpowiednio ogrzać swoich domów.- Eurostat

              Eurostat ma inne zdanie na temat co pokazuje mapa i jakie dane zbierali
            • snakelilith Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:53
              Ja byłam. U teścia. Ten ma przez cały rok nastawione ogrzewanie podłogowe na 23 stopnie i mnie jest to prostu za ciepło. I masz rację, niemieckie mieszkania są mniej ciepłe. Ja kaloryfera w łazience nie włączam prawie nigdy. Po co, jak ciągle otwieram tam okno i wietrzę? W salonie mam zwykle około 20 stopni, w sypialni wczoraj miałam 17,5. Nie wiem jak pod ciepłą kołdrą można przy tym marznąć. Przecież przy 17-18 stopni też nie zakłada się na zewnątrz zimowej kurtki.
        • snakelilith Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:42
          caponata75 napisała:

          > Oczywiście na mapce nie chodzi o własne preferencje, a o fakt, czy kogoś stać.
          > Jednak to czy kogoś stać czy nie jest też kwestią priorytetów. Uważam, że Niemc
          > y chętniej wydają kasę na coś innego niż ogrzewanie domu/mieszkania.

          Mnie by jednak interesowało jak zdobywano te dane, kogo i o co pytano. O temperaturę w mieszkaniu? Czy o to, czy ktoś na ogrzewaniu oszczędza? Bo Niemcy oszczędzają praktycznie na wszystkim, a przynajmniej tak deklarują, ale to może oznaczać po prostu, że zamiast luksusowych 25 stopni decydują się na 20. Wchodząc do niemieckich galerii handlowych mam ostatnio jednak wrażenie, że raczej się nie oszczędza. Zaczął się ten parszywy czas przegrzanych pomieszczeń.
          • princesswhitewolf Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 11:48
            no ale mapa nie mowi o poziomie ogrzewania tylko o cyt Odsetek osób, które zgłaszają, że nie są w stanie odpowiednio ogrzać swoich domów.- Eurostat

            wiec sami Niemcy mowia ze im zimno. Ja stawiam na to ze to tylko dlatego, ze rynek nieruchomosci jest taki, ze wiekszosc wynajmuje i dlatego moze nie ma duzo ludzi wplywu na poziom ogrzewania... Acz to tylko hipoteza
            • racica_ruda Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 12:02
              2 lata temu Niemcy mieli niższy odsetek od przeciętnego w Europie (Niemcy: 2,7%, średnia: 7,3; UK: 5,5; Polska: 5,1).

              Więc to żadne przyczyny struktralne, tylko silne uzależnienie od drożejącego teraz gazu. To plus duża wrażliwość Niemców na inflację - pewnie wolą nie dogrzać niż zapłacić więcej
            • snakelilith Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 12:10
              A gdzie oni to zgłaszają princes? Do właścicieli mieszkań, czy do kogo? Sama przecież piszesz, że Niemcy są narodem, który w dużej części mieszkania wynajmuje, taki styl życia. Zdaje się, że jest to jakieś 50:50. W skali europejskiej to dużo wynajmujących. Jeżeli wynajmujący ma więc jakiś problem z mieszkaniem, to oczywiście, że zgłasza to właścicielowi, choć to, na ile podkręci kaloryfer zależy od niego samego, bo wynajmujący płacą swoje rachunki za prąd, wodę i ogrzewanie sami, według zużycia. I nikt im wyższego zużycia nie zabrania, ale rachunek może działać trzeźwiąco. Moja mama w Polsce nie płaci nawet w swoim własnościowym mieszkaniu w bloku od indywidualnego zużycia, więc odkręca kaloryfer zawsze na maksa. Więc do kogo i gdzie Niemcy zgłaszają, że mają za zimno, albo nie stać ich na opłacanie wyższych rachunków? Mnie o to, przez 33 lat życia w tym kraju, nikt o to nie pytał.
              • princesswhitewolf Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 12:17
                >bo wynajmujący płacą swoje rachunki za prąd, wodę i ogrzewanie sami, według zużycia.

                zalezy jakie to wynajmowanie w wiekszosci. Czy mowa o mlodych ludziach wynajmujacych pokoj w domu i ogrzewanie jakos jest ustawione i juz, czy tez wynajmujacy mieszkanie sami placacy rachunki.Zreszta to tylko hipoteza moja a nie teza i absolutnie sie nie upieram przy niej.

                W Niemczech budownictwo jest w wiekszosci solidne, cena energii niska ( w porownaniu z reszta Europy). Dlaczego wiec wg mapy Niemcy mowia ze maja niedogrzane domy?

                Gdyby badania ustalily jakis pulap typu: co ponizej 19C to oznaczanie nie dogrzanie i pytali o temperature to mozliwe ze bylby wynik ze sa niedogrzani bo... im nie jest zimno

                Ale badania Eurostatu mowia o cyt "Odsetek osób, które zgłaszają, że nie są w stanie odpowiednio ogrzać swoich domów."

                Dlatego zalozylam watek bo mnie to dziwi ze akurat w Niemczech tak uwazaja.
                • 1matka-polka Re: Ryzyko energetyczne 07.11.21, 12:30
                  "W Niemczech budownictwo jest w wiekszosci solidne"

                  Nie mazwalabym solidnym budownictwa, w ktorym budynki mieszkalne nie maja wentylacji grawitacyjnej, dopoki ktos nie otworzy drzwi i okien...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka