Dodaj do ulubionych

Uwielbiam fajerwerki

    • hanusinamama Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 17:15
      Niedaleko mnie jest schronisko dla psów - tam to jest dramat. No ale to są zwichrowane sztuki, kundle, przybłedy.
      Zwierzaki w okolicznym lesie i na łąkach też pewnie się bały...ale znowu to zwichrowane sztuki.
      Jakoś z całej tej menażerii dla mnie to ty jesteś zwichrowana sztuka.
    • malenka9 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 20:23
      >Cale zycie miałam zwierzęta, nie bały się. Znajomych też sie nie boją. Boją się jakieś pojedyncze zwichrowane sztuki. Trudno.
      noizz.pl/ekologia/polamane-skrzydla-otwarte-rany-a-nawet-smierc-ptaki-cierpia-przez-fajerwerki/2pkx53l
      "Ten dzięcioł duży miał dzisiaj wrócić na wolność, po ponad 3 tygodniach leczenia, znaleziony dzisiaj martwy wraz z innymi drobnymi ptakami (m.in. wróbel). Oto proszę Państwa jest efekt fajerwerków"

    • cruella_demon Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 20:30
      No topsze.
      To poligony też mają zlikwidować?
      Bo mieszkamy obok, a strzały z armatohaubic niesie na wiele kilometrów. Oczywiście poligon otoczony lasami więc dzika zwierzyna też nie ma lekko.
      Dodam ze strzelają przez okrągły rok. Pies sąsiadki już chyba uzależniony od relanium 🤣
      • tiszantul Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 21:28
        Lotniska zlikwidować. Samoloty są bardzo głośne przez cały rok, a jeden pasażer w jednym przelocie zanieczyszcza środowisko bardziej niż stu miłośników petard rocznie. W wyniku zanieczyszczeń masowo giną zwierzęta...
        • fredzia098 Re: Uwielbiam fajerwerki 02.01.22, 21:59
          A ile zwierząt ginie na drogach. Zlikwidować samochody. Pociągi też bo hałasują, a jeżdżą przez lasy i pola. I helikoptery ratownicze zestrzelić np. w Tatrach , bo zwierzątka się boją. Aaa, No i oczywiście sygnały w karetkach i wozach strażackich zlikwidować. I okna w domach zamurować bo ptaki się na szybach zabijają.
      • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 13:06
        To argument w stylu sowieckim "a w Ameryce biją murzynów". Poligon niezwykle żadko znajduje się w środku dużego osiedla mieszkaniowego.
    • maly_fiolek Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.22, 08:45
      Uwielbiam fajerwerki, kupiliśmy z mężem 6 zestawów, sąsiedzi też swoje dołożyli coby witać nowy rok światłem i hukiem smile. Było bosko smile.
      Nie ma porównania do biedy lat '80 lub '90tych.
      • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 15:34
        Obyś znów popadła w biedę. Może zabraknie ci środków na dręczenie zwierząt dla swojej zwyrodniałej, bezmyślnej zabawy.
    • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 17:26
      Ja nigdy nie kupiłem tego świństwa. Ani sobie, ani dzieciom, ani wnuczce. NIGDY nie darowałbym sobie takigo barbarzyństwa. Dla mojej prymitywnej uciechy miałyby okrutnie cierpieć Bogu ducha winne zwierzaki. Czy wreszcie znajdzie się ktos, kto nie oglądając się na prymitywny populizm zakaże tej zbrodniczej uciechy. Dopuszczanie w cywilizowanym społeczeństwie do torturowania zwierząt dla własnej uciechy jest niepojęte
    • pitupitt Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 17:48
      Na głupotę nie ma rady. Trudno.
    • alpepe Re: Uwielbiam fajerwerki 31.12.23, 23:04
      Nie pij tyle. Wątroba będzie ci wdzięczna. Moja suka, choć głucha, właśnie ciężko dyszy, bo się przestraszyła fajerwerków. Naprawdę serce mi się kroi, jak widzę, jaka jest zestresowana. Poza tym dziś widziałam przestraszone dzikie ptaki, straszne.
    • ogorkowa1377 Re: Uwielbiam fajerwerki 01.01.24, 00:19
      Też mi się wydawało, że strach zwierząt dotyczy pojedynczych przypadków. Nie zdawałam sobie sprawy jakim stresem potrafią być dla zwierzęcia huk petard dopóki nie wzięłam psa ze schroniska. A wzięliśmy go na początku września, więc miał czas żeby się do nas przyzwyczaić, minął stres adaptacyjny. Po prostu schronisko dla niego było taką traumą, że każdy sylwester a nawet każda burza to był niewyobrażalny stres. Nawet najsilniejsze dostępne środki uspokajające przepisane przez weterynarza nie pomagały.

      Tak więc proponuję następnego sylwestra spędzić w schronisku i zobaczyć jak to na prawdę wygląda.
    • panicz1223 Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 13:03
      Co za stek bzdur ! Mam psy od ponad 60 (!!!) lat. Wszystkie były i są bardzo kochane, niezestresowane, radosne i przyjacielskie. I niemal po równo można podzielić - jedne bały się, inne nie. Nawet teraz mam dwa pieski i jeden nie zwraca uwagi (roczniak), a druga baaaaardzo się boi (staruszka). Jedyna prawidłowość jaką zaobserwowałem, to ta, że częściej boją się starsze psy. Przynajmniej tak było u mnie.
    • figa_z_makiem99 Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 16:02
      Ludzie są coraz głupsi i nie wiedzą o tym, gdyby wiedzieli, zastanowiliby czasem nad tym co piszą. Potrzeba wojny światowej i towarzystwo stuli ogonki, na chwilę się ogarnie.
      • volta2 Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 17:10
        Masz na myśli towarzystwo z pasami? Bo na wojnie to trochę szczelajo
    • chlodne_dlonie Re: Uwielbiam fajerwerki 03.01.24, 17:00
      Super..??????

      Postuluję zamianę na pokazy laserowe - wtedy strona wizualna pozostanie, przy ukróceniu całego tego bezmyślnego procederu fajerwerkowego!!
      I obowiązkowe przekazywanie kasy ze sprzedaży tego gooooowna na fundacje/schroniska dla zwierząt !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka