Dodaj do ulubionych

Wzdęty brzuch

31.01.22, 06:46
Póki co nie mam większych problemów z utrzymaniem wagi ale zauważyłam że po 40 stce mam problem z ciągle wzdętym brzuchem, nie zmieniłam przez lata diety. Z czego to może wynikać i czy są na to jakieś sposoby?
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 06:52
      Możesz mieć jakąś alergię, albo zbyt mało pijesz wody, albo za mało ruchu.
      Czasem to insulinooporność, sibo.itp

      Mnie na przykład szkodzi kawa. Powinnam zrezygnować, ale jedna filiżanka mi nic nie robi. Gdybym wypiła 2 kubki kawy, albo jeszcze gorzej nie piła a popijała po trochu, po łyku, przez cały dzień, to w górnej części brzucha mam potworne wzdęcie, i bóle.
    • akn82 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:01
      Ja miałam podobnie. Wzdęty brzuch waga taka sama od lat. Burzyciel
      Brzuch większy a w ciuchy wchodziłam te same od lat. Za to mi bulgotało często w środku
      To było sibo i pomogła dieta fodmap.
      • lidiaxx Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:13
        Nie mam innych dolegliwości, biegunek, zaparć, odbijania czy zgagi. Popatrzyłam na listę co można jeść przy sibo i instynktownie wykluczyłam z diety strączki i cebulę, z owoców jem tylko jagody. Moja dieta nie jest najgorsza na to wygląda a brzuch mam jak balon.
        • akn82 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 09:18
          Ale być może powinnaś też zażywać jakieś leki? Idź do gastrologa.
    • chebellacosa92 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:16
      Ogranicz węglowodany, zwłaszcza wywal pieczywko, ryżyki i kaszki.
      • lidiaxx Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:18
        A jakiś zamiennik pieczywa? Bezglutenowe?
        • agatazieba Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:55
          Tu nie chodzi o gluten, a o węgle. Jeśli nie potrafisz żyć bez chleba, to zacznij od pieczywa razowego. I grubszych kasz.
    • nangaparbat3 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 07:52
      A do ginekologa chodzisz regularnie i zwróciłaś mu/jej uwagę na ten brzuch? Na wszelki wypadek, ale koniecznie.
    • aqua48 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 09:29
      lidiaxx napisała:

      > nie zmieniłam przez lata diety. Z czego to może wynikać i czy są na to jakieś sposoby?

      Właśnie z tego że nie zmieniłaś diety. Sposobem jest jej zmiana - jedz więcej surowych warzyw i owoców i ogranicz albo wyeliminuj pieczywo i produkty mleczne.
    • jdylag75 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 09:34
      U mnie to była "starcza" nietolerancja laktozy, odstawiłam przetwory mleczne.
      • lidiaxx Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 09:42
        Ginekologicznie jest wszystko ok. Niestety kocham chleb, czy jakiś niskowęglowodanowy mogłabym jeść?
        • jdylag75 Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 11:46
          Jak widzisz masz kilkanascie przyczyn. Weź się przebadaj, ginekologicznie równiez, nie zaszkodzi.
          Natomiast czy to po weglowodanach czy pzrez nietolerancję laktozy musisz sama popróbowac.
          TRzy lata szukałam przyczyny bólu brzucha wzdęc i tycia, i nie badania ją wskazały a przejście na diete i wprowadzanie powoli różnych produktów, niestety nabiał nie dla mnie, a węglowodany tak. U Ciebie może byc odwrotnie.
    • mamtrzykotyidwa Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 10:04
      Sprawdź robale, lamblie i helicobakter pylori.
      Wzdęty brzuch może też być skutkiem alergii pokarmowej, nietolerancji laktozy(zdarza się, że pojawia się z wiekiem), albo nietolerancji glutenu, która dotąd bezobjawowa mogła się teraz w ten sposób ujawnić.

      Mój osobisty przypadek: też miałam ciągle wzdęty brzuch, ale ja jestem alergiczką, więc zwalałam to na alergię, bo żadne badania dodatkowe nic nie wykryły.
      No i stał się cud, z powodu zęba brałam przez trzy tygodnie antybiotyk, żaden specjalny, zwykła penicylina, no i po tej kuracji odkryłam, że mój wiecznie rozdęty brzuch przestał się tak nadymać. Antybiotyk musiał więc wybić jakieś bakterie. Minął już ponad rok i wzdęcia nie wróciły.
      Może by trzeba było zrobić badanie kału na bakterie? - tego akurat nie robiłam, bo jakoś nikomu nie przyszło to do głowy, więc nie wiem, czy coś do leczenia by wyszło.
      Faktem jednak jest, że długotrwała antybiotykoterapia rozwiązała sprawę, a męczyłam się z tym przez wiele lat. Najgorzej było z alkoholem. Wystarczyło pół kieliszka czegokolwiek i obwód brzucha powiększał się natychmiast, jak pompowany balon, to aż śmiesznie wyglądało, jak tak momentalnie rósł. No ale było to dosyć niekomfortowe uczucie.
    • szurifoliarz Re: Wzdęty brzuch 31.01.22, 10:10
      To moze byc covid. Zrob test.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka