krwawy.lolo
21.04.22, 09:55
Czy i ewentualnie jak się zmieniły (z wiadomych powodów) układy ematki ze znajomymi Rosjanami?
Ja mam kilkoro sąsiadów pochodzących stamtąd. Nasze stosunki nie wykraczają jednak poza obojętne "halo", nie widzę więc postaw, dla których miałyby się zmienić. Nie przestanę się przecież kłaniać, na wszelki wypadek, gdyby popierali Putina.
P.S.
Wpisy, że żadnego Ruska się nie zna, są oczywiście mile widziane.