22.04.22, 20:30
Pisała tu jakaś kobieta, że idzie do psychiatry itp. Ja nie wychodze poza ogrodzenie i dzwoniłam do lekarza psychiatry od miesiąca, z marnym skutkiem. Mam wizyte na fundusz na 23 maja. Trzymajcie prosze kciuki, bo nabawiłam się czegoś nienormalnego. Jak przyjeżdża listonosz, to udaje,że nie ma mnie w domu. Mam jakies niefajne mysli, ze wie, ze jestem stuknieta.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: 23 maj 22.04.22, 20:44
      Ja bywam u psychiatry regularnie od lat wielu (będzie ze sześć). Nie ma w tym nic złego czy wstydliwego. Lepiej o siebie zawalczyć.
    • taki-sobie-nick Re: 23 maj 22.04.22, 22:10
      Nic nie bój, to drugie to może być tylko złudzenie, a nie żaden objaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka