annanichtvergessen
07.05.22, 21:51
Czekam az mi maska zaschnie i tak sobie dumam. Wczoraj napisal do mnie znajomy z bylej pracy (Polak), czy bym go nie zameldowala u siebie na mieszkaniu. Wymowilam sie zakazem w umowie, chociaz takiego zapisu nie ma. Ale sory, nie wiem, jakie klopoty bym mogla sciagnac na siebie. A Wy, zrobilybyscie taka przysluge? Ja mam najem na czas nieokreslony i zakaz podnajmowania.