Dodaj do ulubionych

Nowy Ład - nowy szok

22.05.22, 17:05
Skończyłam pracę nad poprawianiem matur i wpisałam w kalkulator płacowy uwzględniający Nowy Ład to, co zarobiłam brutto. Przy maturach robimy na umowę zlecenie. Pierwszy szok - zabierają mi prawie dokładnie 1/3 tego, co zarobiłam (zamiast dotychczasowych bodajże 10%). Drugi szok - gdybym to robiła na umowę o pracę, zabraliby mi i chyba 200 albo 300 zł mniej, zlecenie to najmniej korzystna opcja.

Nie powiem, słuszną linię ma nasza władza.
Obserwuj wątek
    • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 17:43
      Asia, bez urazy!! ale dla mnie to jest szok, ze nauczyciele nie robią tego w ramach swoich podstawowych obowiązków. To trochę tak, jakbym ja powiedziała w robocie, ze mogę przedstawić dane w excelu, ale za BI to już poproszę dodatkowe zlecenie, które wykonam ofc W GODZINACH PRACY big_grin
      • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 17:48
        A dla mnie jest szokiem, że wydaje Ci się, że nauczyciel pracujący w weekend nie powinien otrzymać za to wynagrodzenia.
        Nie wiem jakim cudem polonista miałby wcisnąć sprawdzanie prac maturalnych w tygodniu swojej pracy.
        Sprawdzanie jest bardzo czasochłonne, a trzeba to zrobić sprawnie. Chyba, że zwalniamy go z innych obowiązków.
        Do sprawdzania prac egzaminacyjnych trzeba być przeszkolonym.
      • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 17:49
        Punkt pierwszy - nie robię tego w godzinach pracy, tylko w weekendy.
        Punkt drugi - 28 kwietnia, kiedy za maturzystami zamykają się drzwi szkoły, przestają mi płacić za pracę z nimi. Jeżeli to były nadgodziny, po prostu nie mam już nadgodzin, jeśli w ramach etatu, to cały rok równomiernie potrącają mi z pensji.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 17:54
          paniusiapobuleczki napisała:

          > Czego nie robią w ramach swoich obowiązków? Nie sprawdzają matur?

          No tak. Wydawałoby się, ze to jeden z obowiązków nauczyciela w liceum i dla mnie byłoby dość oczywiste wpisac to do podstawowej umowy o prace zamiast wygłupiać się z jakimiś zleceniami. To jest chyba do przewidzenia, ze matury będą jak co roku?
              • extereso Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:02
                Ale sprawdza się chyba wiśnie wtedy? Wyobrażam sobie, że w weekendy egzaminatorzy sprawdzają na terenie szkoły: chyba nie biorą arkuszu do domu? W inne dni prowadzą lekcje z pozostałymi klasami, gdyby mieli sprawdzać w godzinach lekcji ostatnich klas, pewno sprawdzaliby do jesieni. Ale nie wiem jak jest naprawdę.
                      • angazetka Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:36
                        Twierdzisz, że dzięki temu, że lekcje z maturzystami odeszły, to nauczyciele mają całe hektary czasu. No to otóż zamiast lekcji mają siedzenie na maturach. A sprawdzanie matur osobno.
                        • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:37
                          angazetka napisała:

                          > Twierdzisz, że dzięki temu, że lekcje z maturzystami odeszły, to nauczyciele ma
                          > ją całe hektary czasu. No to otóż zamiast lekcji mają siedzenie na maturach. A
                          > sprawdzanie matur osobno.

                          Nic takiego nie twierdze.
                          Asia napisała, ze sprawdzanie to 25h.
                          Siedzenie drugie tyle?
                          Czyli dokładnie tyle samo godzin, ile jej odeszło za maj i czerwiec. To chyba da się policzyć.
                  • little_fish Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:19
                    W okienkach? Jak sobie to wyobrażasz? Przecież te prace znajdują się w jednym miejscu, nie można ich sobie nosić do szkoły i domu. Poza tym czasem są wątpliwości w dokonaniu oceny/uznaniu czegoś i wtedy konieczna jest konsultacja z drugim egzaminatorem. To nie są sprawdziany uczniów
                  • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:24
                    Odeszło mi 6 godzin tygodniowo, matury sprawdzałam, wliczając obowiązkowe szkolenia w czwartkowy i piątkowy wieczór, przez 25 godzin.

                    Kluczowe jest jednak co innego - to jest inny pracodawca. Szkoła odpowiada za przeprowadzenie egzaminu w sensie fizycznym, czyli zapewnienie lokalu i opieki. CKE odpowiada za stworzenie arkuszy, OKE za sprawdzanie. Sprawdzanie matur w niezależnym ośrodku to obok centralnego tworzenia arkuszy i ich standaryzacji, jeden z kluczowych warunków uznawania polskiej matury na uczelniach unijnych.
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:27
                      asia_i_p napisała:

                      > Odeszło mi 6 godzin tygodniowo, matury sprawdzałam, wliczając obowiązkowe szkol
                      > enia w czwartkowy i piątkowy wieczór, przez 25 godzin.
                      >

                      No to przecież dokładnie odpowiada ilości godzin za maj. Mogłabyś mieć normalnie za te godziny płacone w ramach umowy o prace.

                      (tylko jakim cudem dwa wieczory maja 25h? wink )


                      > Kluczowe jest jednak co innego - to jest inny pracodawca. Szkoła odpowiada za p
                      > rzeprowadzenie egzaminu w sensie fizycznym, czyli zapewnienie lokalu i opieki.
                      > CKE odpowiada za stworzenie arkuszy, OKE za sprawdzanie.

                      To prawie jak na kolei 😂
                          • little_fish Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:37
                            Ale nadal nie rozwiązuje problemy noszenia matur po całym mieście, zabezpieczania ich. No i konsultacje w razie wątpliwości byłyby skomplikowane.Nie mówiąc o kolejnej niesprawiedliwości wobec nauczycieli. Godziny odchodzą wszystkimi, niektórzy mają sprawdzać matury inni nie....
                            No i kwestia zasadniczą - to są różni pracodawcy
                          • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:43
                            Teoretycznie. W praktyce to kompletnie inna efektywność. W twoim postulacie zaczynam sprawdzać prace w tydzień po szkoleniu. No i kwestia miejsca. OKE nie mają budynku dość dużego, podnajmuje weekendowo od szkół.
                            • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:46
                              Ja rozumiem tę sugestię tak, że sprawdzasz nadal w weekend, ale traktowane to jest jak te 6 godzin z klasą, więc płacone masz z pensją jak normalne godziny (chociaż w weekend).
                              • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:49
                                To już do ustalenia, czy płatne 100 czy 150% (bo w weekend). Po prostu nie rozumiem zamieszania ze zleceniem, kiedy chodzi o regularnie wykonywana aktywność. Takie rzeczy załatwia się właśnie umowa o prace, jeśli chce się mieć względna pewność, ze praca zostanie wykonana.

                                No chyba ze stawki są tak atrakcyjne, ze jest kolejka chętnych.
                                • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:53
                                  mamkotanagoracymdachu napisała:

                                  > To już do ustalenia, czy płatne 100 czy 150% (bo w weekend). Po prostu nie rozu
                                  > miem zamieszania ze zleceniem, kiedy chodzi o regularnie wykonywana aktywność.
                                  > Takie rzeczy załatwia się właśnie umowa o prace, jeśli chce się mieć względna p
                                  > ewność, ze praca zostanie wykonana.
                                  >
                                  > No chyba ze stawki są tak atrakcyjne, ze jest kolejka chętnych.

                                  Ale to jest chyba zmuszanie do pracy w weekend
                                  • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:55
                                    kub-ma napisała:

                                    > mamkotanagoracymdachu napisała:
                                    >
                                    > > To już do ustalenia, czy płatne 100 czy 150% (bo w weekend). Po prostu ni
                                    > e rozu
                                    > > miem zamieszania ze zleceniem, kiedy chodzi o regularnie wykonywana aktyw
                                    > ność.
                                    > > Takie rzeczy załatwia się właśnie umowa o prace, jeśli chce się mieć wzgl
                                    > ędna p
                                    > > ewność, ze praca zostanie wykonana.
                                    > >
                                    > > No chyba ze stawki są tak atrakcyjne, ze jest kolejka chętnych.
                                    >
                                    > Ale to jest chyba zmuszanie do pracy w weekend
                                    >
                                    >

                                    Wiesz, w wielu zawodach ludzie są „zmuszani” do pracy w weekend. Taka specyfika zawodu. O lekarzach tez mówisz, ze są „zmuszani”?
                                      • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:25
                                        little_fish napisała:

                                        > Ale specyfika zawodu nauczyciela nie wymaga pracy w weekend, poza wyjątkami obj
                                        > ętymi stosownymi umowami.
                                        > Czemu uwzięłaś się żeby zmieniać coś, co działa?

                                        Serio, działa?
                                        To skąd strajki?
                                        Skąd takie nastawienie do nauczycieli, jakie mamy?

                                          • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 20:10
                                            little_fish napisała:

                                            > Działa sprawdzanie egzaminów zewnętrznych. Myślisz, że jak to sprawdzanie dorzu
                                            > cisz nauczycielom w ramach obowiązków to się zachwycą? Że o to strajkowali?

                                            Myśle, ze gdyby potraktować nauczycieli jak pracowników każdego innego zawodu, określić godziny pracy na 40 tygodniowo przez 12 miesięcy w roku i zapłacić im rynkowa stawkę, to wszyscy by na tym zyskali.
                                            • little_fish Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 20:17
                                              Oczywiście, z tym się zgadzam. Ale nie zmienia to nic w kwestii egzaminów ZEWNĘTRZNYCH. Które mają takie pozostać, żeby były honorowane przez zagraniczne uczelnie. Matura nie jest egzaminem szkolnym. Żeby ułatwić logistykę przeprowadzany jest na terenie szkoły. I na tym jego szkolnośc się kończy.
                                            • runny.babbit Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 20:18
                                              Tyle że to tego nie dojdzie, bynajmniej nie z powodu oporu nauczycieli. Państwu opłaca się podtrzymywać te fikcję, ze względów finansowych- przecież traktowanie nauczycieli jak pozostałych pracy nieuchronnie musiałoby się wiązać z rozbudową infrastruktury, dowyposażeniem, zwiększeniem płac, a także politycznych, bo tacy nauczyciele to wdzięczny obiekt do zaszczucia. Na edukacji przecież każdy się zna, bo chodził kiedyś do szkoły.
                                            • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 21:10
                                              mamkotanagoracymdachu napisała:


                                              > Myśle, ze gdyby potraktować nauczycieli jak pracowników każdego innego zawodu,
                                              > określić godziny pracy na 40 tygodniowo przez 12 miesięcy w roku i zapłacić im
                                              > rynkowa stawkę, to wszyscy by na tym zyskali.

                                              Byłoby cudownie. Nauczyciele o tym marzą.
                                              Niestety nie ma na to infrastruktury. Oraz pieniędzy na wypłaty rynkowe, bo obecnie nauczyciele zbliżają się do płacy minimalnej
                                            • elenelda Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 22:25
                                              Czy do 40-godzinnego tygodnia pracy wliczasz sprawdzanie prac (tu kłaniają się szczególnie poloniści), przygotowanie do lekcji, spotkania z rodzicami, przygotowywanie apeli, teatrzyków, gazetek szkolnych, dni kropki/niebieskich motyli/ misia czy co tam sobie jeszcze wymarzysz, spotkania zespołów w ramach tworzenia pierdyliona nikomu niepotrzebnych papierów, pisanie dostosowań dla uczniów opiniowych (bywają klasy, w których opinii nie ma kilku uczniów), odpisywanie na maile od rodziców wysyłane w niedzielę o północy, pisanie i drukowanie świadectw (wychowawcy), diagnoz (terapeuci), wopfu, ipetów, ewaluacji, sprawozdań, udział w radach pedagogicznych, zbieranie podpisów pod dokumentami (w polskiej szkole dobry nauczyciel to taki, który ma na każdym papierku stosowny podpis) i sporo innych rzeczy o których nie chce mi się pisać.
                                              • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 22:49
                                                elenelda napisała:

                                                > Czy do 40-godzinnego tygodnia pracy wliczasz sprawdzanie prac (tu kłaniają się
                                                > szczególnie poloniści), przygotowanie do lekcji, spotkania z rodzicami, przygot
                                                > owywanie apeli, teatrzyków, gazetek szkolnych, dni kropki/niebieskich motyli/ m
                                                > isia czy co tam sobie jeszcze wymarzysz, spotkania zespołów w ramach tworzenia
                                                > pierdyliona nikomu niepotrzebnych papierów, pisanie dostosowań dla uczniów opin
                                                > iowych (bywają klasy, w których opinii nie ma kilku uczniów), odpisywanie na ma
                                                > ile od rodziców wysyłane w niedzielę o północy, pisanie i drukowanie świadectw
                                                > (wychowawcy), diagnoz (terapeuci), wopfu, ipetów, ewaluacji, sprawozdań, udział
                                                > w radach pedagogicznych, zbieranie podpisów pod dokumentami (w polskiej szkole
                                                > dobry nauczyciel to taki, który ma na każdym papierku stosowny podpis) i sporo
                                                > innych rzeczy o których nie chce mi się pisać.

                                                Oczywiście, ze tak. To są przecież wszystko obowiązki nauczycieli.

                                                • elenelda Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 23:11
                                                  Czyli nauczyciel ma być po prostu w szkole 8 godzin dziennie? Też tego chcę. Spotkania z rodzicami i rady pedagogiczne kończące się o szesnastej i odpowiednio wyższe wynagrodzenie: fantastyczna perspektywa.
                                                  • ladymercury Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 08:15
                                                    Również jestem za. Wynagrodzenie rynkowe, super - większość z nas jest specjalistami w kilku dziedzinach, w tym terapeutycznych. Od 8.00 do 16.00 na miejscu, wszystko zapewnia pracodawca, szkolenia opłaca pracodawca i odbywają się one z reguły w tygodniu, wycieczki jeśli są, to dodatkowo platne(jak delegacje), do tego stawki za nocne dyżury jako opiekun lub zatrudnienie opiekuna na wycieczkę, wszelkie posiadowy, zebrania itd do 16.00, po 16.00 płatne jako nadgodziny, żadnych festynów i w weekendy, urlop do wybrania przez cały rok, czyli lecę w listopadzie do Meksyku i bujajcie się, na być zastępstwo, urlop na żądanie.
                                                    Wchodzę od zaraz.
                                    • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:59
                                      mamkotanagoracymdachu napisała:


                                      > Wiesz, w wielu zawodach ludzie są „zmuszani” do pracy w weekend. Taka specyfika
                                      > zawodu. O lekarzach tez mówisz, ze są „zmuszani”?

                                      Za pensję zbliżoną do płacy minimalnej nie da się w obecnych warunkach "zmusić" do pracy w weekend.
                                      Nie da się porównywać pracy nauczyciela do pracy lekarza.
                              • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:52
                                To już logistycznie łatwiej. Pozostaje problem podstawowy - inny podmiot, dla którego się pracuje, no i fakt, że nie każdy egzaminator w danym roku uczy klasy maturalne i nie każdy uczący klasy maturalne jest egzaminatorem.
                      • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:33
                        To ma zapewnić obiektywność egzaminu. Pracy mojego ucznia z mojego przedmiotu ja nie tylko nie powinnam sprawdzać, ale nie powinnam się z nią w ogóle znaleźć w jednym pomieszczeniu.
          • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:01
            Nadal by musieli, gdyż za sprawdzanie matur odpowiada OKE, a nie szkoła. Więc OKE szkoli egzaminatorów, którzy nie sprawdzają prac swoich uczniów w szkołach czy Broń Boże w domach popołudniami, tylko zanonimizowane pracę uczniów z innego regionu, skoszarowani w ośrodku egzaminacyjnym w weekendy.

            To był warunek, żeby polska matura była uznawana na uczelniach unijnych.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:16
              runny.babbit napisał(a):

              > Musieliby zacząć płacić jak za 40 h, bo teraz głupie społeczeństwo wciąż wierzy
              > że nauczyciele pracują 18 godzin tygodniowo więc dlatego dostają tak małe pens
              > je.

              A to prawda. Wszystkim by chyba wyszło na zdrowie, gdyby skończyć z ta fikcja.
              • runny.babbit Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:14
                Czy to nie interesujace, że władza która przepycha swoje ustawy po nocach, nie zrobi porządku w tej kwestii. Władza, która przecież pokazała nie raz, że nauczycieli ma za nic i ich się nie boi?
                W temacie samego wątku, jakie to interesujące, że ta sama władza nie zrobiła dotąd też porządku ze śmieciowkami...
                • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:18
                  No przecież akurat ze smieciowkami zrobiła - państwo na zleceniu kosi tyle co na umowie o pracę, a dzieło praktycznie wyrugowali kontrolami nawet z tych sytuacji, które trudno inaczej zidentyfikować niż dzieło. Że swojego punktu widzenia załatwili sprawę, o pracownika tu raczej nie chodziło, skoro inspekcja pracy potrafi łyknąć zatrudnienie kelnera na umowę zlecenie jako prawidłowe.
                  • runny.babbit Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:22
                    O to właśnie mi chodziło, zamiast polepszyć los pracownikom to zrobili dobrze sobie. A całe branże nadal tylko na UZ. To ja mam tylko pytanie, skoro śmieciowki są opodatkowane jak UOP , czemu nie liczy się ich do emerytury?
                • runny.babbit Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 22:18
                  Phi, po prostu od czasu do czasu trzeba by zapłacić nadgodziny 😁 ale śpij spokojnie, właśnie dlatego nikt tego nie wprowadzi. Nagle trzeba by zacząć płacić na oświatę, mogłoby zabraknąć na przekopy i przewały....
                    • volta2 Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 14:04
                      bez przesady, takie spotkanie to max 30 minut, do tego dojazd i powrót, wiesz o takim spotkaniu ze 2 tygodnie wcześniej. i umawiasz swoje pracowe spotkania/organizujesz pracę tak, by móc raz na kwartał, półrocze z własnej pracy wyjść, bez brania urlopu. owszem, jest to upierdliowe jak zawsze, kiedy ci coś nie pasuje, ale z założenia dziecko ma statystycznie 2 rodziców, więc raz do roku wypada. przy większej liczbie dzieci, robisz te spotkania jedno po drugim, nie tracąc czasu na dojazd.
                      ostatecznie (gdy dzieci są w innych placówkach), bierzesz na klatę, że więcej dzieci to więcej obowiązków.


                      gorzej, że w te dni, gdy są spotkania z rodzicami, dzieci kończą wcześniej lekcje. tadaam... i wtedy wrzask polskiej jematki, że szkoła ma przeecież opieka się należy
                        • volta2 Re: Nowy Ład - nowy szok 24.05.22, 18:09
                          tak, termin ustala rodzic, dostaje listę wolnych przedziałów czasowych i się wpisuje. czy termin jest 10 stycznia czy 20 to już ustala szkoła, bez jaj, u nas też nikt nie wybiera dat wywiadówek.

                          to tak jak u nas, jak masz dwoje dzieci w jednej szkole i wywiadówka u obojga jest o 18 to co robisz? ogarniasz drugiego rodzica, albo decydujesz się iść do tego, gdzie jest ważniejsze spotkanie a nauczycielowi wysyłasz albo i nie, info, że w tym czasie jesteś u innego dziecka.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 14:43
                        volta2 napisała:

                        > bez przesady, takie spotkanie to max 30 minut,

                        Szczęściara. Ja ostatnio siedziałam w ławce 1h45’, myslalam, ze zwariuje z nudów.

                        >
                        >
                        > gorzej, że w te dni, gdy są spotkania z rodzicami, dzieci kończą wcześniej lekc
                        > je. tadaam... i wtedy wrzask polskiej jematki, że szkoła ma przeecież opieka si
                        > ę należy

                        Dzieci w wieku szkolnym nie mogą w tym czasie zostać same w domu?
                • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 22:51
                  hanusinamama napisała:

                  > Tak i zebrania dla rodziców robić na 14. Zwalniajcie się rodzice, nauczyciel pr
                  > acuje do 16...już widzę tę radość u rodziców.
                  >

                  A to dlaczego?
                  40-godzinny tydzień nie oznacza codziennie 8-16.
                  Jest coś takiego jak praca zmianowa.
                  • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 23:05
                    mamkotanagoracymdachu napisała:


                    > A to dlaczego?
                    > 40-godzinny tydzień nie oznacza codziennie 8-16.
                    > Jest coś takiego jak praca zmianowa.

                    Jest. I byłoby to fajne rozwiązanie, ale nie do zrealizowania.
                    Moje klasy uczą się na pierwszą zmianę. oznacza to, że ja kończę lekcje zwykle około 14. Do godziny 18 jeszcze długa droga. Żebym ja miała drugą zmianę, to moi uczniowie też. Wtedy ani uczniowie, ani ich rodzice nie byliby zadowoleni.
                      • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 23:26
                        mamkotanagoracymdachu napisała:

                        > Daj spokój, jak często są te zebrania?
                        > Jeśli jednego dnia zostaniesz do 18, to drugiego wyjdziesz o 14. W innych zawod
                        > ach ro działa, jestem przekonana, ze tu tez dałoby się temat jakoś rozwiązać be
                        > z straty dla nikogo.

                        Te cztery godziny można popracować, ale warunki są fatalne (mały pokój nauczycielski, zajęte sale lekcyjne, mało komputerów z drukarką). Zebrania lub dni otwarte są raz w miesiącu i wtedy pracuje się zwykle 12 godzin.
                      • elenelda Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 23:29
                        Zebrania z reguły odbywają się dla wszystkich klas. Sugerujesz, że w dniu po zebraniu wszyscy nauczyciele mogą wyjść odpowiednio wcześniej? A co z posiedzeniami rady pedagogicznej? Odbywają się kilka razy w roku. Obecność obowiązkowa. Jak zorganizować radę, żeby mogli w niej wziąć udział wszyscy nauczyciele w godzinach swojej pracy? Posiedzenie rady trwa czasami kilka godzin. Gdyby to było takie proste, Karta Nauczyciela już dawno byłaby zlikwidowana.
                        • kub-ma Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 23:31
                          elenelda napisała:

                          > Zebrania z reguły odbywają się dla wszystkich klas. Sugerujesz, że w dniu po ze
                          > braniu wszyscy nauczyciele mogą wyjść odpowiednio wcześniej? A co z posiedzenia
                          > mi rady pedagogicznej? Odbywają się kilka razy w roku. Obecność obowiązkowa. Ja
                          > k zorganizować radę, żeby mogli w niej wziąć udział wszyscy nauczyciele w godzi
                          > nach swojej pracy? Posiedzenie rady trwa czasami kilka godzin. Gdyby to było ta
                          > kie proste, Karta Nauczyciela już dawno byłaby zlikwidowana.

                          A my na ten przykład mamy szkolenia w godzinach 17;00-20:00.
                • ladymercury Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 08:23
                  Dla mni bomba. Tak samo jak ja musze dokonywać cudów logistycznych, żeby iść np do lekarza na 14.00 czy załatwić coś w urzędzie, albowiem nawet nie mam urlopu czyli nie mogę sobie wziąć dnia czy godzin wolnych z puli. Najwyżej bezpłatny.
                  Niech inni też się pogimnastykuja, w końcu urzędnik, lekarz i inni też pracują do 15.00 czy 16.00.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:54
          bluea.nne napisała:

          > Ale to jest egzamin zewnętrzny.
          > Nauczyciele i tak są w komisjach za darmo. Ale jak strajkowali, to tym, co ich
          > zastępowali, zapłacono. I to jest skandal.

          Jak za darmo??
          Przecież siedzą w tych komisjach w godzinach pracy, nie ma wtedy innych lekcji, co mieliby robić w tym czasie jeśli nie siedzieć w komisjach?
            • mamkotanagoracymdachu Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 18:57
              angazetka napisała:

              > Ile osób ma ci jeszcze napisać, że matura jest egzaminem zewnętrznym?
              > Poza tym - jak to nie ma innych lekcji? Szkoły średnie nie pracują przez cały m
              > aj?

              No chyba nie pracują w czasie, kiedy nauczyciele „siedza” w komisjach?
              • little_fish Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:01
                Część siedzi, a część nie. Sugerujesz, że szkoły średnie są nieczynne przez cały maj? Zresztą, obsadzenie zespołów nadzorujących ma miejsce również w szkołach podstawowych - u mnie od wielu lat przewodnicząca komisji jest koleżanka, która również od wielu lat pracuje na popołudniowej zmianie. Od rana jest w komisji, po południu prowadzi normalnie zajęcia.
              • asia_i_p Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:04
                Przez pierwsze trzy-cztery dni, bo nie ma nauczycieli ani sal. Nawet wtedy nikt nie próbuje dopasować tego do planu czy liczby godzin, które "odeszły" nauczycielowi. Tak jak mówisz, w godzinach pracy, rozlicza się matury ustne. Pisemne wchodzą teoretycznie w tzw. dodatkowe działania na rzecz szkoły. Myk polega na tym, że wg umowy o pracę te działania powinny być na rzecz uczniów szkoły, którymi maturzyści już nie są. Nikt się o te kilka godzin w roku nie kłóci, ale jestem ciekawa, czy w razie wypadku ubezpieczyciel by się jednak nie pokłócił.
              • angazetka Re: Nowy Ład - nowy szok 22.05.22, 19:05
                Spytałam koleżankę nauczycielkę: wolne od lekcji są, tak jak zawsze, tylko te dni, gdy są matury obowiązkowe - polski, matma, angielski podstawowe. Cała reszta maja to siedzenie w komisjach oraz prowadzenie lekcji.
          • paskudek1 Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 14:00
            volta2 napisała:

            > kto zastępował kogo w czasie strajku? przecież szkoły nie pracowały, dzieci mia
            > ły wolne. z maturami, fakt, mogło być inaczej, ale chyba nie było.

            W czasie strajku były egzaminy gimnazjalne. Wtedy zastąpiono nauczycieli kim się dało. Nagle okazało się, że można odpuścić sobie WSZYSTKIE procedury i tylko udawać że one są. A egzaminy mogą przeprowadzić nawet leśnicy czy zakonnice. I chyba rzeczywiście im za to wtedy zapłacono. Zapłacono za to, co nauczyciele robią w ramach swojej pracy, bez dodatkowego wynagrodzenia chociaż to egzamin ZEWNĘTRZNY a nie szkolny.
            • paskudek1 Re: Nowy Ład - nowy szok 23.05.22, 14:03
              grey_delphinum napisał(a):

              > Volta, krótką masz pamięć. Oczywiście, że egzaminy się odbyły, a pilnowaczom (n
              > ie-nauczycielom) zapłacono.

              Ona pamięta to co jest dla niej wygodne.