01.07.22, 17:01
Zapusciłam takie zabójczo długie, i teraz myślę, co z nimi zrobić?? Już wiele lat nie miałam takich długich :p
Nie znam się... Jak piłować, żeby były ładne?
Tu pomalowane odżywką X2 .
Wszelkie polecajki do rąk/skórek mile widziane.
Obserwuj wątek
    • ursydia Re: A pazy?? 01.07.22, 17:09
      Te są śliczne
      www.instagram.com/p/CWoNgBGPRrM/?utm_source=ig_embed&ig_rid=8de2a50d-a13e-4925-af05-90e05cc9e9b4&ig_mid=E1174DD4-1578-497E-BA21-A9CB16DD6663
    • primula.alpicola Re: A pazy?? 01.07.22, 17:18
      Ja bym je natychmiast skróciła. Z kształtem nie poszalejesz, migdałów z tego nie będzie.
      Takie proste krótkie paznokcie podobają mi się w nasyconych kolorach (na kimś, na swoich własnych niedopuszczalne).
      Do skórek płyn Sally Hansen i cążki Semilac, oraz skwalan, trzciny cukrowej z Ministerstwa Dobrego Mydła.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: A pazy?? 01.07.22, 17:41
        primula.alpicola napisała:

        > Ja bym je natychmiast skróciła. Z kształtem nie poszalejesz, migdałów z tego ni
        > e będzie.
        > Takie proste krótkie paznokcie podobają mi się w nasyconych kolorach (na kimś,
        > na swoich własnych niedopuszczalne).
        > Do skórek płyn Sally Hansen i cążki Semilac, oraz skwalan, trzciny cukrowej z M
        > inisterstwa Dobrego Mydła.

        Czemu nie będzie migdałów? Może nie od razu, ale będą, wystarczy konsekwentnie nadawać im ten sam kształt przy piłowaniu, a jak się nie ma wprawy to najpierw pójść na mani, a potem ogarniać samemu, równając cały czas w migdał.
        Mam podobne paznokcie do mashcarona, szerokie i mam migdały smile
        • ursydia Re: A pazy?? 01.07.22, 18:52
          Dlatego idź na manicure do salonu, zobacz jak ci zrobi i rób tak samo. Z doświadczenia wiem, że dobra kosmetyczka na wyprowadzi ci paznokcie na prostą.
            • andace Re: A pazy?? 01.07.22, 21:34
              Szukaj polskich manikurzystek, najlepiej takich które pracują od paru lat. Są polskie grupy (otwarte i publiczne) na Fejsbuku, ja w NL szukanie usług zawsze zaczynam od polskich grup, standard obsługi klienta zdecydowanie wyższy niż holenderski, m.in. manicure, kosmetyczkę, masażystkę, pedicure/podolog, przeprowadzki, naukę jazdy, transport paczek z Polski w ten sposób znalazłam.
                • andace Re: A pazy?? 01.07.22, 23:25
                  W Holandii w tanich salonach ze średnią higieną faktycznie są głównie Azjatki, w dobrych salonach pracują Holenderki ale jakość usług jest średnia.
                  I niestety w NL używanie autoklawów do dezynfekcji narzędzi w salonach nie jest wymagane przez prawo, a ja zanim skorzystam z usług zawsze o to pytam. Wiec pozostają mi polskie kosmetyczki.
    • picathartes Re: A pazy?? 01.07.22, 17:36
      Skrócić, zmyć odżywkę całkiem albo zmienić kolor odżywki na niefioletowy 😅
      Masz ładne paznokcie o ładnym kształcie, nie ma potrzeby psuć ich taką długością.
      • mashcaron Re: A pazy?? 01.07.22, 17:43
        Ona nie jest fioletowa, tylko taka bladoróżowa raczej. A maluję,bo nie mam zmywarki i od zmywania ręcznego zrobiły mi się jakieś takie dziwne, jakby postrzępione od góry.. taka a'la mechata płytka. I przez to malowanie urosły bez potrzeby obcinania :p
    • mysiulek08 Re: A pazy?? 01.07.22, 18:01
      ja bym opilowala na bokach coby takich 'lopatek' nie bylo smile

      do skorek sally hansen i do tego odzywk, tez sally, w zlotej buteleczce, nie wiem co robi ale przy regularnym stosowaniu mam bardziej twarde
      • mysiulek08 Re: A pazy?? 01.07.22, 18:05
        a jak juz przy sally jestesmy to jeszcze to:

        www.ceneo.pl/21058971

        www.ceneo.pl/66582477#tab=reviews_scroll

        ostatnio nie moge dostac u siebie a bardzo lubilam
    • lot_w_kosmos Re: A pazy?? 01.07.22, 18:08
      Masz paznokcie jak moja córka.
      Bida.
      Musisz złagodzić te łopaty, zaokrąglić trochę.
      I trzymać nie dłuższe.
      Taki kształt źle wygląda przy dłuższych.

      Co do kształtu płytki: można ją zmienić.
      Ale do tego potrzeba doświadczonej manikiurzystki i regularnych wizyt u niej. To jedt cały proces, który trwa ze 2 lata. Radykalnej zmiany nie będzie ale na grupach paznokciowych widziałam naprawdę wielkie metamorfozy płytek.
      Mojej córce na pewno tak wyprowadzimy, bo ma niekorzystną płytkę. Nie wiem po kim. Ja mam przepiękną.
        • borsuczyca.klusek Re: A pazy?? 01.07.22, 20:57
          Zauważ, że największy problem jest z paznokciem na serdecznym palcu, ma inny kształt od reszty i najbardziej się rozszerza. Ale to dość częste u mnie też jest nieco inny.

          Najlepszy kształt ma wskazujący, jego bym tylko delikatnie musnęła z lewej strony pilnikiem (najlepiej szklanym). Z pozostałych wycięłabym malutki trójkącik, żeby wyrównać kształt. Tu najlepiej użyć małych i ostrych nożyczek do paznokci. Potem jeszcze omiatasz pilnikiem dla wygładzenia linii. Jeżeli masz tendencję do rozdwajania to pamiętaj, żeby piłować tylko w jedną stronę.

          Ponieważ są wakacje jako kolor proponuję jakiś soczysty neon 😜
    • mamaafg Re: A pazy?? 01.07.22, 19:42
      Mi sie podobaja z ta odzywka, takie delikatne. Ja sama o paznokcie nie umiem dbac, chodze do salonu co 3-4 tygodnie i mam spokoj, co zdecydowanie polecam. Co do ksztaltu, ja lubie dlugie(bardzo) i kwadratowe-lekko zaokraglone na bokach, nie podobaja mi sie migdaly, wiec wiele bym nie zmieniala na Twoim miejscu. Ale naprawde polecam salon, mani + hybryda, idziesz raz w miesiacu i potem juz sie niczym nie przejmujesz.
          • aurinko Re: A pazy?? 01.07.22, 22:41
            No twoimi odrostami na pewno się nie podniecam 😜 żadne pazury nie są estetyczne ani ładne pi miesiącu od nałożeniu hybrydy, choćbyś nie wiem jak zaciskała piąstki i tupała nóżką, nie ma bata, już po dwóch tygodniach odrost jest zauważalny a powyżej to 🤮
            • arthwen Re: A pazy?? 06.07.22, 14:29
              Niekoniecznie.
              Nie wszystkim paznokcie rosną szybko, mi np bardzo powoli rosną (ale ja nie robię sobie hybrydy w ogóle) - mojemu dziecku za to dla odmiany bardzo szybko.
      • mashcaron Re: A pazy?? 01.07.22, 21:06
        Odpada, żadna hybryda ani nic, co trzeba regularnie odnawiać idąc gdzieś. Z własnymi, to mogę zawsze zmienić zdanie, lakier zmyć w minutę, paznokcie obciąć i po sprawie. A hybrydę to trzeba ściągać, chodzić gdzieś, umawiać się. Nie, to nie dla mnie :p
    • alexis1121 Re: A pazy?? 01.07.22, 21:02
      Mi się podobają, długość odpowiednia, kształt też, nie wiem co od nich chcesz. Ja robię kwadrat-soft, tak to nazywa moja stylistka i tak się najlepiej czuję.
            • piataziuta Re: A pazy?? 05.07.22, 08:49
              to już dzisiaj?
              kuśfa, ale czas zapierdala

              trzymam kciuki i czekam na zdjęcie o 12! smile

              nie zapomnij o zabraniu zdjęcia z fryzurą i kontroluj fryzjera cały czas! wink
              • mashcaron Re: A pazy?? 05.07.22, 09:04
                No, już dziś.. przyznam, że mam trochę stracha po wszystkich poprzednich doświadczeniach z tutejszymi fryzjerami.. a jak znowu wyjdę z kotem w arbuzie?? 😱😱
                • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 10:54
                  mashcaron napisała:

                  > No, już dziś.. przyznam, że mam trochę stracha po wszystkich poprzednich doświa
                  > dczeniach z tutejszymi fryzjerami.. a jak znowu wyjdę z kotem w arbuzie?? 😱😱


                  E tam. Ja byłam kilka dni temu, wyszło inaczej niż chciałam, ale ciekawie. Według internetów mam tzw. wolf cut, czyli połącznie shag i wokuhili. Trochę jakby mnie wypluli z późnych lat 70-tych, ale JEZDEM TRENDI. Moja fryzura najbardziej przypomina to co na dole. tongue_out
                  U ciebie na pewno nie będzie gorzej. smile
                      • mashcaron Re: A pazy?? 05.07.22, 13:23
                        Nie, no skąd. Stchórzyłam tylko z grzywką, wolałam żeby zostawiła dłuższą, bo zawsze można skrócić suspicious a wydłużyć w razie czego ciężko:p
                        A potem to się już sama zainspirowała :p
                        Czyli generalnie norma, tylko raz od 2016 wyszłam tutaj od fryzjera w 100% zadowolona :p
                        Teraz może i nie jestem bardzo szczęśliwa, ale nie jestem też nieszczęśliwa. Mogło być gorzej:p
                        Aale i tak poczekamy oceną do pierwszego mycia :p
                          • piataziuta Re: A pazy?? 05.07.22, 13:38
                            góra jest ok, grzywka bardzo fajna, ale dół raczej spieprzony

                            ogólnie wyglądasz bardzo dobrze,
                            kwestia jest tylko taka, że jakbym poszła z zamierzeniem takim jak na zdjęciu z azjatką, a wyszła z tą - zupełnie inną fryzurą, to byłabym mega wkurwiona 🤦
                                • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 15:37
                                  Fajne masz te włosy. Po umyciu będą wyglądały inaczej. U mnie fryzjerka wysuszyła i natarła mi woskiem tak, że zniknęły mi wszystkie fale. Dopiero po dwóch myciach włosy odzyskały swój naturalny kształt. Moje są chyba trochę wyżej wycieniowane, bo i grzywkę mam krótszą, ale na dole trochę bardziej kompaktowo, mniej strzępiasto i odrobinę krócej. Ale i tak twoja fryzura mi się podoba. To wygląda lżej i o wiele bardziej stylowo. Proste long boby są już strasznie niemodne. wink
                                  • mashcaron Re: A pazy?? 05.07.22, 15:50
                                    Mnie się w sumie też podoba, tak inaczej :p zobaczymy jak umyję, a stanie się to szybko, bo nałożyła mi coś, co pachnie bardzo intensywnie i tak pudrowo-mdło, ble:p
                                    • nevertheless123 Re: A pazy?? 05.07.22, 16:01
                                      Na zdjęciach i po wymodelowaniu wygląda bardzo ładnie, tak z pazurem.
                                      Tylko chyba zabawę w wydobywanie skrętu szlag trafił? Bo do takiej fryzury naturalne fale niebardzo się nadają, raczej wywijanie ich na okrągłej szczotce będzie?
                                    • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 16:08
                                      mashcaron napisała:

                                      > Mnie się w sumie też podoba, tak inaczej :p zobaczymy jak umyję, a stanie się t
                                      > o szybko, bo nałożyła mi coś, co pachnie bardzo intensywnie i tak pudrowo-mdło,
                                      > ble:p

                                      Hahahaha, to tak samo jak u mnie. Jak mi wysuszyła, to wyglądało super, bo zrobiła to tak naturalnie, z głową w dół, potem kilka ruchów szczotką. Bomba. A potem chciała "dodać struktury" wmazując mi takie coś tłuste z obrzydliwym słodkim zapachem i nagle wyglądałam jak mokry burdelowy pudel. Do tego brudny pudel, bo ja mam blond włosy i tłuste wygląda od razu jak brudne. Po pierwszym myciu nie zeszło, musiłam mydilć jeszcze raz, doprawić cytrynową odżywką, a i tak zapach utrzymywał się przez dwa dni.
                            • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 15:48
                              zuleyka.z.talgaru napisała:

                              > Jak bundesliga z lat 90....

                              Lata 90 te to jest już prawie 30 lat temu. Biorąc pod uwagą, że piłkarze noszą fryzy z poprzedniej epoki, to takie cięcia była modne raczej w latach 70-80tych. Czyli prawie to samo co dla kobiet w szalonych latach 80 tych, fryzury z lat 40 tych. To jest więc moda retro, to noszą dziś młode kobiety, by nie wyglądać jak własne matki, które noszą ciągle równe long boby.
                              • nevertheless123 Re: A pazy?? 05.07.22, 16:14
                                Ja tam wolę blunt cut w każdej postaci, czy bob czy długie do pasa - musi być staranne, proste cięcie. We wszelkich fryzurach "wystrzępionych", z pazurkami czy innych stopniowanych wyglądam po prostu niechlujnie. Ale to już taki typ urody, nie pasują mi żadne "buntownicze" fryzurki.
                                • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 17:05
                                  nevertheless123 napisał(a):

                                  > Ja tam wolę blunt cut w każdej postaci, czy bob czy długie do pasa - musi być s
                                  > taranne, proste cięcie. We wszelkich fryzurach "wystrzępionych", z pazurkami cz
                                  > y innych stopniowanych wyglądam po prostu niechlujnie.

                                  A u mnie jest dokładnie odwrotnie. Proste cięcie wyglądają nichlujnie i do tego ciężko. Wszystkie strzępy są dla mnie, bo włosy wtedy się same układają. Pod warunkiem, że są dobrze obcięte. tongue_out
                                    • snakelilith Re: A pazy?? 05.07.22, 21:33
                                      mashcaron napisała:

                                      > A czym ci obcinają, Snejki?
                                      > Bo ona mi te strzępy robiła brzytwą, całe cięcie wlasciwie. To dobrze czy niedo
                                      > brze?

                                      U mnie nożyczkami. Ja na wystrzępione końcówki mam alergię i zawsze mówię, że chcę "kompaktowo", znaczy cieniowanie tak, może być wysoko, ale końcówki pasm na prosto, bo dostaję zajoba, jak mi włosy odrastają i robią się takie miotły. Ale moja fryzjerka o tym wie i tnie tak jak lubię. Mimo wszystko mam wrażenie, że ścięła mi za krótko. Po trzech dniach moje włosy się podniosły, zaczęły znowu falować i szczególnie grzywka wygląda krótko. Ale za tydzień, dwa będzie dobra. Ale wiesz co? Doszłam do wniosku, że na upartego możemy sobie zrobić włosy na Bonnie Tyler. big_grin