Dodaj do ulubionych

Etapy w edukacji Waszych dzieci

28.07.22, 10:12
Który wspominacie najlepiej, a który najgorzej? Przedszkole, przejście z zerówki do szkoły? Czy też późniejsze - liceum, studia?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:14
      Wczesna podstawowke w Polsce a potem studia w USA gdzie wykladowcom zalezy by student sie nauczyl i laski nie robi. Liceum, pozna podstawowke i studia w PL wspominam jako koszmar.
      • malia Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:33
        Masz już takie dorosłe dziecko?
        • princesswhitewolf Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 22:16
          A gdzie wyczytalas cos o moim dziecku? Ja o sobie pisalam.
    • anilorak174 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:14
      Wypowiem się o najstarszym tylko. Najgorsza była podstawówka. Najlepiej na razie wypada technikum.
    • swiezynka77 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:34
      najlepszy był moment, jak oboje dzieci chodziło do tego samego przedszkola. człowiek zaprowadzał, odbierał, niczym się nie martwił a przedszkole było cudowne.
      najgorszy etap u starszego - gimnazjum rodem z koszmaru, u młodszego - wydłużona o 2 lata podstawówka, on akurat bardzo liczył na zmianę środowiska po 6 klasie.
      • swiezynka77 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:35
        i teraz - młodszy jest w liceum, uwielbia tam być, również w wakacje jeździ na wyjazdy ze szkołą. wbrew opiniom o topowych liceach wink
      • kanna Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:45
        Ja tez uwielbiałam czas, kiedy obydwoje byli w przedszkolu smile
        LO i Technikum tez są niezłe, bo nie musze się w żaden sposób angażować.
        • lemonka5 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 11:42
          Co dokładnie jest takiego fajnego jak oboje są w przedszkolu? Poważnie pytam, bo we wrześniu do syna przedszkolaka dołączy córka i na razie widzę tylko podwójnie przynoszone choroby i podwójne poranne użeranie się ze wstawaniem i ubieraniem.
          • panna.w.paski Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 12:20
            Odpowiem jako mama zerówkowicza i żłobkowicza: już nigdy później Twoje dziecko nie będzie tak zaopiekowane w placówce. Zabawa, edukacja, wyjścia na dwór, teatrzyki, pani dopilnuje picia wody i zjedzenie zupy. Odbierasz dziecko o 16 i możesz z nim iść na plac zabaw albo rower. Nie ma stresu, że siedzi wiele godzin w świetlicy, że wraca samo do domu, że po ciężkim dniu prosi Cię o pomoc w lekcjach albo przypomni sobie, że na jutro pani kazała przynieść pół kilo nakrętek 🙈
            • furiatka_wariatka Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:22
              Moje dziecko właśnie teraz kończy zerówkę w przedszkolu, a od września szkoła i właśnie mam takie poczucie, że kończy się szczęśliwe beztroskie życie i strasznie mi szkoda sad
            • berdebul Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 21:21
              50 korków od wina…
          • swiezynka77 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:05
            lemonka5 napisała:

            > Co dokładnie jest takiego fajnego jak oboje są w przedszkolu?

            zobaczysz co było fajnego w przedszkolu jak pójdą do szkoły smile))
            • iwoniaw Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:11
              swiezynka77 napisał:

              > lemonka5 napisała:
              >
              > > Co dokładnie jest takiego fajnego jak oboje są w przedszkolu?
              >
              > zobaczysz co było fajnego w przedszkolu jak pójdą do szkoły smile))
              >

              Jest to przepowiednia ponura, ale w 100% prawdziwa, niestety 😀 Na szczęście ppdstawowka się w końcu też kończy (choć do niedawna bylo lepiej, bo po 6 latach, a teraz po 8)
              • heca7 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:15
                Tak! W tym roku moje trzecie dziecko skończyło podstawówkę. O bogowie! co za cudowna chwila. I nie żeby moja podstawówka była jakaś patologiczna. Raczej dobra, nie za wielka itd ale ...ile można?! Mój brat chodził do tej szkoły, ja chodziłam, trójka dzieci brata i moja trójka... To jak z tym dowcipem o żonie- dobra żona sama odchodzi po 7 latach a nie nakręca spiralę nienawiści wink Sądzę, że zarówno moje dziecko, my i szkoła mieliśmy siebie już dość wink
                • iwoniaw Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:22
                  Ja tu juz chyba nawet pisałam w innym wątku, że odkąd moje najmlodsze dziecko skonczylo podstawowkę, to jakość mojego zycia jako matki wzrosla wręcz niebotycznie 😀 A chodzilo o w sumie całkiem spoko podstawowkę i zdecydowanie bezproblemowe dziecko z sukcesami wszelkimi - niemniej, jak piszesz, ile można?! 😀 Czlowiek w koncu ma poczucie, że się dusi w tej jakże niezmiennej atmosferze 😀
    • chococaffe Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:34
      Z radością stwierdzam, że wszystkie etapy były bardzo ok
    • andaba Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:38
      Żadnego nie wspominam źle, ostatecznie nie ja chodziłam do szkoły.

      Z mojej strony najgorsze było przedszkole, bo trzeba było latać zaprowadzać - najbardziej upierdliwa czynność w całym macierzyństwie.
    • extereso Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:39
      Chyba liceum. U jednej z córek gimnazjum, ale niepubliczne. Przedszkole byłam bardzo zaangażowana, trochę mnie to męczyło podstawówka, były lepsze i górze momenty. Liceum, każdej- super. Studia- dużo się działo, dużo spraw, fajnych, ale to już dorośli ludzie już patrzę na to jako poza moim okiem. A liceum, w sam raz
    • troompka Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:40
      żadnego nie wspominam dobrze. Czekam aż skończy edukację i pójdzie sobie do pracy, a ja mam nadzieję wówczas odetchnę sad
    • malia Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 10:42
      Moja dopiero liceum, według mnie, co etap, to lepiej.
      Przedszkole samo w sobie było ok, ale na początku choroby, odbieranie, zawożenie, występy na każda możliwa okazje, niekończące się zebrania
      Wczesna podstawówka bardzo ok, dziecko chętnie się uczy, szkole lubi
      Potem kryzys uczenia się w 6 - 7 klasie, a po co, a na co, a przecież mi to nie potrzebne i nigdy nie będzie. Ciągle zaganianie i pilnowanie
      Klasa 8 luz, zaskoczyła klepka w głowie, sama z siebie ruszyła do roboty, wiec odpadło popędzanie oraz duza część podwożenia, szkolne sprawy ogarniała całkiem sama.
      Pierwsza klasa liceum - córka całkowicie samoobsługowa jeśli chodzi o edukacje, ja zadowolona, ona w miarę
    • atenette Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 11:54
      Zależy która córka, ale na razie czym starsze tym lepiej. Starsza - cała podstawówka dla mnie koszmar i ogromne moje zaangażowanie od pierwszej do ostatniej klasy (właśnie skończyła). Młodsza - od pierwszej klasy samodzielna , świetnie się uczy i mojego zaangażowania niewiele.
    • la_mujer75 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 13:33
      Przedszkole byłoby ok, gdyby nie wieczne choroby.
      W sumie dobry czas- dziecko ileś godzin zaopiekowane, nie trzeba było na żadne dodatkowe zajęcia wędrować.

      Wczesna podstawówka u Starszego - okres diagnozy, miliona wizyt po specjalistach i wzmożonej pracy z synem.
      Wiadomo- koszmar. I te cholerne szlaczki, które syna potwornie nudziły wink
      Podstawowka w klasach IV i VI u Starszego- dobry czas, bo już szlaczki odeszly do lamusa, a syn dobrze sobie radził.
      "Schodzy" zaczęły sie w 7 klasie. I w perspektywie kumulacja przy rekrutacji do lo.
      Dużo mu wtedy pomagałam. I nie wstydzę sie tego. Byłam mocno zaangażowane w jego naukę.
      Liceum- to bajka w porównaniu do szkoły podstawowej. A syn bardzo dojrzał. Od września maturzysta. Czy zda maturę, to nie wiem. Zakładam rożne scenariusze. Ale ja już za to nie odpowiadam.
      Młodszy- cała podstawówka to luzik . Ale w 8 klasie okazało się, że syn jednak bardzo stresuje się egzaminami, więc końcówka była zdecydowanie bardziej nerwowa, niż u Starszego. Czego w ogole się nie spodziewałam!
      Na szczęście dostał się do dobrej, ale przyjaznej szkoły. Jak będzie dalej, to tego nie wiem.
      I nie powiem- mam lekkiego stresa.
      Ale i tak się cieszę, że koniec podstawówki wink
    • vivyan Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 15:01
      Mój syn był bezproblemowym, zdolnym dzieckiem (ematkowy, wiadomo 😜) więc szło w miarę gładko. Najgorzej wspominam jego klasy 4-6, bo trafił na dwie bardzo dziwne nauczycielki (polski i historia) z podejściem baaaardzo starej daty i niepotrafiące jakoś się z dziećmi dogadać (cała klasa miała podobne odczucia, mój akurat po prostu nie lubił pań ale uczył się dobrze tylko jęczał i marudził). Gimnazjum fajnie, liceum fajnie, studia najlepiej ze wszystkiego - wybrał dobrą uczelnię, kierunek też mądrze i zgodnie z zainteresowaniami więc się rozkręcił na całego, idzie mu świetnie, cały czas intensywnie pracuje, ma stypendium za wyniki, działa w fajnym kole naukowym, łapie staże, fuchy, projekty i robi praktyki, widać że bardzo zadowolony i z dobrymi widokami na przyszłość, a ja dzięki temu jestem tym bardziej zadowolona i spokojna. Uff.😃
    • arthwen Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 18:17
      Jeszcze wszystko przede mną, bo jeszcze podstawówki dwa lata zostały wink Ale i przedszkole i te 6 klas SP jak na razie bardzo dobrze, mamy fajną szkołę, przedszkole też było świetne, kadra zaangażowana, dziecko zdolne. Oby dalej było podobnie, to będzie super.
    • lily_evans011 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 19:47
      Tak od połowy podstawówki bardzo ok, naukowo, towarzysko, zadbanie o uczniów przez szkołę itp.
      Początek liceum - dla córki duże rozczarowanie, no i duże negatywne zmiany charakterologiczne. Nie wiem, co będzie dalej, jestem zmęczona już tym wszystkim.
    • lea_233 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 20:12
      Wszystkie były w porządku, nawet bardzo. Może najmniej studia w czasie pandemii, dość trudne psychicznie ale to już nie zależało od samej uczelni
    • pepsi.only Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 20:46
      Gimnazjum- MASAKRA!
    • kotejka Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 21:45
      Przerobiłam 3 żłobki, 3 przedszkola, 2 podstawówki i 3 klasy technikum
      Podstawówka to są otchłanie piekieł
      • kotejka Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 21:46
        A może gimnazjum - to było fajne
        Czeka mnie teraz jeszcze podstawówka najmłodszego i szkoła średnia średniego
        No piesek idzie do psiej szkoły, myślę że to będzie ekstra 🤣
    • ajr27 Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 21:59
      Najgorsza u mojego była 6 klasa podstawówki, gdy świetni dotąd koledzy zaczęli dojrzewać i zmienili się w hejtujące potwory. Potem rewelacyjne gimnazjum z przyjaźniami na całe życie, takie sobie liceum i bardzo dobre studia bez historii, bo dwa lata zdalne. To już nie jest etap, którym się przejmuję.
    • bi_scotti Re: Etapy w edukacji Waszych dzieci 28.07.22, 22:14
      Wszystkie etapy calej trojki byly fajne z wyjatkiem jednego grade w middle school dla Najstarszej. Tam jej bylo zle, bo miala grupke strasznie competitive dziewczynek wokol siebie, ktore robily wszystko zeby ja w takie "zawody kto najlepszy" wciagnac, a moja Najstarsza jest z tych, co to compete sama ze soba, sama sobie stawia/wybiera challenges & bardzo zle znosi poczucie, ze ma z kims innym rywalizowac o cokolwiek. Szczesliwie taki byl tylko jeden rok, bo i ja, i jej homeroom teacher zobaczylismy szybko co jest grane, wiec przy regular przetasowaniach przed kolejnym grade, trafila do klasy z innym zestawem dzieciakow i zaraz bylo lepiej smile
      Poza tym no complaints - kazdy etap szkolny mial swoje uroki & swoje wyzwania. Life.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka