Dodaj do ulubionych

Drugi turnus.

05.08.22, 20:48
Tak z ciekawości - posłałyście kiedykolwiek / domagały się wasze dzieciaki pobytu na drugim turnusie zorganizowanej kolonii/obozu w ciągu jednych wakacji?
W przyszłym tygodniu zawożę dziecia na drugi turnus obozu - pierwszy, to był jego pierwszy raz na jakiejkolwiek kolonii/obozie. Dostał tam w tyłek dyscypliną i odbieraniem telefonów rano (zwracane po wszystkich zajęciach - wieczorem).
Zapytany od razu jak go odbierałem - nie chciał zostać. Ale już po dwóch tygodniach zapytany chciał wracać.
I jedziemy w poniedziałek.
Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Drugi turnus. 05.08.22, 21:00
      Tak, było. Przy czym nigdy więcej nie zgodziłam się na dwa turnusy pod rząd bez przerwy, bo się dzieciaka nie dało po tym doszorować. Musiał długo odmakać w wannie.
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 05.08.22, 21:28
        Heh, to samo miałem po pierwszym turnusie - co prawda codzienny prysznic był, ale miał Babydream żel do mycia i dzieciaki mu dokuczały, że to dla dzidziusiów to nie używał - sama woda przez 10 dni. Teraz dostaje piankę ziajki.
    • dreg13 Re: Drugi turnus. 05.08.22, 21:06
      W tym roku. Po przybyciu do domu dopiero po 4 dniach znalazł się w domu myślami, bo cały czas żył koloniami. Jedyny telefon jaki do mnie wykonał to ten, żeby zapytac, czy w przyszlym roku tez pokedzie na to samo.
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 06.08.22, 20:22
        Ha, do nas nie zadzwonił ani razu - musielismy go łapać w okolicach 22 jak włączał telefon. Jak przyjechałam po niego to zostawać nie chciał, reszta jak w poście startowym.
        • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 08.08.22, 07:38
          Ale to brzydko
          Moje dxiecko zawsze dzwoni ( jeśli można bo na niektórych koloniach jest zakaz zabierania telefonów) wyjątkowo nie zadzwoni jak np wieczorem maja dyskotekę i nie ma wolnej chwili itp

          Jednak widzę ze terroryzowanie dziecka złe się odbija na relacjach i takie stygmatyzowane dzieci próbuje już jako kilkulatki odciąć pępowinę
          Dobrze ze nie szlam w te stronę
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:26
            Nie umiesz jednak w czytanie ze zrozumieniem - to my dzwoniliśmy do niego wieczorem jako troskliwi rodzice. I dodzwanialiśmy się kiedy fizycznie włączał telefon i kiedy jeszcze po prostu sam nie zdążył do nas zadzwonić.
            Z drugiej strony jego kolonia była na tyle wyrazista, że po prostu wczesniej niż o 22 nie miał czasu włączyć telefonu bo i po kolacji były zajęcia.
            Nie to to co twoje niepozorne kolonie.
            I nawet w pisanie ze zrozumieniem nie umiesz - "Moje dxiecko zawsze dzwoni ( jeśli można bo na niektórych koloniach jest zakaz zabierania telefonów)" - jak jest zakaz zabierania telefonów to chyba może dzwonić w każdym czasie wolnym, albo jak sie wyrwie do kibla - bo chyba nie aż na takie niepozorne kolonie wysyłałaś dziecko, że był na nich reglamentowany kibel czy sranie na rozkaz....
    • gryzelda71 Re: Drugi turnus. 06.08.22, 10:48
      Nigdy, albowiem nie było technicznej możliwości wcisnąć na obóz. Brak miejsc.
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 06.08.22, 20:12
        No to był jego pierwszy wyjazd solo i w specyficzne miejsce (ale impreza robiona przez spore polskie biuro podróży). Ale na prawdę - tak na wolnym rynku i w cenie 2100 za 10 dni wszystko teraz w wakacje jest wykupione?
        • gryzelda71 Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:23
          Teraz to nie wiem. Pisakam jak było.
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:56
            No ale tu niżej jest już moja poprawka, Tylko znajomi właścicela obiektu mogli wciskać na ostatnią chwilę i dojazdem własnym - rekrutacja z biura kończyła się 2 tygodnie przez turnusem.
    • magia Re: Drugi turnus. 06.08.22, 11:18
      tylko na półkolonie. Zapisany na 1 tydzien, chodził 4 tygodnie. Ze 2-3x tak sie zdarzylo
    • login.na.raz Re: Drugi turnus. 06.08.22, 12:07
      Dziwnie z tym telefonem. U nas dzieciaki dostają tylko po obiedzie, nigdy na wieczór, bo po pierwsze mogą się wieczorem rozkleić i tęsknić do domu (wieczory są najtrudniejsze), a po drugie, żeby nie grały po nocach
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 06.08.22, 19:49
        Program jest taki, że po drugiej nocy grania sami wyłączają telefony i idą spać. Rano pobudka, zbiórka na placu - po sygnale dźwiękowym i odliczaniu 10-1, jak ktoś się spóźni to całość do pokojów i od nowa. Potem zajęcia, obiad, kolacja i po kolacji też zajęcia często do 21. Dzieć włączał komórę koło 22, odebrał telefon (sam nie zadzwonił ani razu), kilka piosenek walaszka na dobranoc posłuchał i lulu.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Drugi turnus. 06.08.22, 12:09
      I były miejsca?? Dziwne.
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 06.08.22, 20:01
        I dalej są - aktualne do dnia przyjazdu i rozpoczęcia imprezy. Autokar BP zbiera dzieci z większych miast, są przesiadki, ale też mozna przywieźć na miejsce na ostatnią chwilę płacąc gotówką.
        Miejsc noclegowych jest sporo powyżej ilości dzieci, pokoje po 8 łóżek, ale na tą imprezę akurat nie więcej niż piątka na pokój. Pakują do pokojów genderowo i według wieku. Także dziesięciolatek nie dostanie łóżka w pokoju z piętnastolatką, choćby nie wiem jak się dobrze dogadywali wink .
        • memphis90 Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:18
          A, czyli nikt tam nad niczym nie panuje... 2100zł za 10 dni to bardzo tanio, a i tak jest mnóstwo wolnych miejsc - powinna zapalić się czerwona lampka. Jak może funkcjonować obóz, na którym nie wiadomo ile będzie uczestników, w jakim wieku, jakiej płci - bo rzekomo można nie zapisywać dzieciaka, tylko wcisnąć w ostatniej chwili do autokaru, a jakby co, to się upcha jakoś na 8os salach? Nie ma odpowiedniej liczby opiekunów, bo nie wiadomo ilu ich będzie potrzeba...
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:36
            To nie tak (źle napisałem o tym autokarze)- miejsca wolne do ostatniej chwili są dla znajomych właściciela obiektu, z pewnej bardzo specyficznej branży, który udostepnia obiekt biuru podróży, które całą imprezę organizuje - kilka turnusów na wynajmowanym obiekcie. Rekrutacja przez biuro kończy się jakieś dwa tygodnie przed początkiem turnusu (robią last minute), ale swoi płacą po kosztach i mogą dołączyć nawet w dniu otwarcia turnusu ale trzeba dowieźć osobiście (tu odpada autokar biura podróży). I dla tego Asmie nie odpisywałem bo zawoziłem dziecia, a akurat mam takie połączenie, że żeby nie wracać do Krakowa koło północy to nocowałem na obiekcie.
            A opiekunów akurat jest zawsze odpowiednia liczba, bo tych "swoich" dołącza zazwyczaj od 0-5 dzieci. Impreza cykliczna, na tym obiekcie robiona od ponad 10 lat.
    • hannibal_lectourer [...] 07.08.22, 23:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pepsi.only Re: Drugi turnus. 07.08.22, 23:44
        Pijesz, nie pisz!

        A co tematu - nie. Ponieważ nie było takiej możliwości- brak miejsc, a przede wszystkim zaplanowane kolejne wyjazdy i atrakcje.
      • memphis90 Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:11
        >żadna nie potrafiła dziecia przekonać
        Ale niby dlaczego przekonać? Ja nie mam potrzeby, żeby dziecko wysyłać w kółko na ten sam obóz, ma inne ciekawe opcje.

        >albo wybrać mu jako pierwszy takiego obozu, na który chciałby wrócić w te same wakacje
        Dobry obóz ma miejsca wyprzedane zimą, jak są wolne w środku lata na kolejny turnus, to obóz nie jest fajny...

        >Na każde ograniczenie praw kobiet sobie same zasłużyłyście.
        Poczuleś się, biedaku, zignorowany przez emamcie...?
        • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:29
          Nieprawda
          Ja zawsze przychodzę i pisze jak tylko widzę wątek Hannibala
          Ciekawe poczytać jak ojcowie nie radzą sobie z wychpwaniem dzieci i o ich porażkach wychowawczych
          Matki jakoś to bardziej ogarniają, instynkt czy co
          • memphis90 Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:42
            Ale za mało mu odpisujesz...
            • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 08.08.22, 12:33
              Bo właśnie założył wątek i nawet nie odpisuje, szczyt nieodpowiedzialności
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 20:52
                Meh, od Ciebie bardziej bym liczył na szczyt bezczelności.
                A nie odpisywałem, bo dziecia zawoziłem na drugi turnus i nawet miałem IC bez opóźnień i miejsca siedzące. Już nadrabiam.
    • tiffany_obolala Re: Drugi turnus. 08.08.22, 06:09
      Moje dziecko jeździło zwykle na dwa obozy i drugi turnus fizycznie się nie mieścił. Harcerze nie robią "drugiego turnusu", bo i tak mieszkają w lesie 3 tygodnie, a na komercyjny zapisywałam o 10 rano w listopadzie poprzedniego roku, o 11 już nie było miejsc (a to duży organizator), tak, na wolnym rynku, a ostatnio te obozy kosztowały jakoś 2800 za dwa tygodnie, więc nie, nie było żadnej możliwości zostać, choćby dziecko bardzo chciało.
    • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 08.08.22, 07:35
      Ale sprawdziłeś ze na pewno nie ma tam żadnych akcentów związanych z kk ?

      Ostatnio wysłałam dziecko na niepozorne kolonie a potem dowiedziałam się ze była modlitwa przed posiłkiem
      Czy jakoś to sprawdzasz i kontrolujesz ? Na samo dxiecko nie licz albo powie albo nie
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:19
        Sprawdziłem. Wiocha z dojeżdżającym po. proboszcza, który robi impry w kościele kiedy chce (pewnie lokalsi chętni do obrobienia swoich portfeli w ramach tacy wiedzą o której będzie inba). W każdym razie na pierwszym turnusie ever w tym roku kierowniczka kolonii z BP zabrała _chętne_ dzieci na niedzielną inbę. Kilka kilosów drałowania w pełnym słońcu po wąskiej asfaltowej drodze gminnej po to, żeby się wrócić bo Dj-a brakło o stałej porze, wypisanej przed dyskoteką. Mój był na drugim turnusie i w rozmowie z kierowniczką i opiekunką obiektu wynikło, że tego i następnych turnusów już nie będzie prowadzić, bo nie jest jej zadaniem dowiadywanie się kiedy w lokalnej dyskotece bedzie inba. Z religijnych rzeczy to tylko dzieciaki grające klerykami i paladynami skupiały się raczej na bonusach jakie wydębią od Sigmara Młotodzierżcy przy następnym levelu niż na mamrotaniu kleropolo. Wychowawcy/opiekunowie zajęci utrzymywaniem dyscypliny i organizacją zajęć i nawet żaden nie miał łańcuszka z krzyżykiem (sprawdziłem rozrywając nawet co bardziej nieśmiałym niewiastom koszuliny - jak nie chciały same dekoltów zaprezentować).
        A na tych koloniach w liczbie mnogiej, o których napisałaś to te mamrotania były z kanonu katopolo czy tak tylko ogólnie z tego kręgu muzycznego? I dla czego wysłałaś dziecko na niepozorne kolonie - ja ze swojej strony zadbałem, aby było to coś bardzo wyrazistego - coś, do czego chiał wrócić.
        • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 10.08.22, 07:12
          Oh
          Czyli mały hannibalik tylko wymknął się spod skrzydełek tatusia i od razu trafił do kościoła ?
          Lata pilnowania i walczenia na marne ??????
          Jak sobie radzisz z taka porazka ?

          Płacze ze smechu
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 10.08.22, 20:31
            Laska - ty do trzech w ogóle umiesz zliczyć?
            1. turnus - dziecia nie było - był kościół (acz zamknięty)
            2. turnus (na którym był) i następne - nie szli nawet w kierunku kościoła
            • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 11.08.22, 05:44
              Ale po co zapisujesz dziecko na kolonie gdzie chodzi się do kościoła ?
              ( No nie byli bo może ksiądz wyjechał na wakacje itp NIE masz gwarancji ze nie pójdą następnym razem, nie masz nic na piśmie, rozmowy z tobą nie potraktują poważnie )
              Walczysz ze szkoła ws religii a potem dziecko na sakacjach dajesz do prokatolickiej organizacji ?
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 11.08.22, 21:01
                Sakacje to jakieś połączenie wakacji i sanacji?
    • memphis90 Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:06
      Tak, zdarzyło się. 2 turnusy obozu, 2 turnusy półkolonii. Jako dziecko bardzo chciałam jechać na 2 turnuty obozu żeglarskiego - 6 tyg ciurkiem poza domem! - ale rodzice nigdy się nie zgodzili.... sad
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 22:16
        A, obóz żeglarski - Stare Kiejkuty - tam byłem pierwszy raz dwa turnusy, na pierwszym żeglaż, na drugim patent sternika na DZ-cie (potem morski klka lat później, ale to już prywatne rejsy jako piewrszy w papierach wpisany - bo dowodzący jak wyszliśmy za hel z puckiej na władka to w sumie tylko rzygał i koło piątej rano jak spał to ja szukałem w książce jakie są nabieżniki do władka). Ale tam była te szkoła szpiegów z czterema masztami radiowymi i krótkofalówki działały tylko w jedną stronę wzdłuż jeziora...
        • memphis90 Re: Drugi turnus. 10.08.22, 07:31
          Ja robiłam na Wigrach...
    • atojaxxl Re: Drugi turnus. 08.08.22, 09:31
      Wnuczka właśnie wróciła z drugiej kolonii (każda w innym miejscu) i jeszcze by chętnie gdzieś wybyła smile W dodatku to były jej pierwsze wyjazdy bez rodziców. Między wyjazdami przerwa tygodniowa. Po 15.08 jedzie z rodzicami na 10 dni, więc ma urozmaicone wakacje. Na kolonie zapisywana była w listopadzie-grudniu i jej koleżanka już trafiła wtedy na listę rezerwową. Ale udało się i na obydwu były razem. Telefonów im nie odbierano, ale mówiła, że byli tak wypompowani zajęciami i wędrówkami, że nikt chyba w nocy nie grał.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:20
      Mój najmłodszy zwykle zapisuje się na dwa - trzy obozy. Przeważnie jeździ nie z biur podróży, tylko z klubów/ośrodków, z którymi w ciągu roku ma kontakt. W zeszłym roku był na obozie kulinarnym z klubu, gdzie chodził na warsztaty gotowania przez kolejne 3-4 lata, ze swoim uks oraz na obozie naukowym PW (odpowiednio wcześnie zapisany) a w tym z dwóch swoich klubów sportowych (szkolnego uks i tenisowego obok domu - w obu jest od 5-6 lat, z organizatorami znamy się jak łyse konie). Fajne jest to, ze zwykle na obóz jedzie paru kolegów czy koleżanek. Ale jak widać stosuje płodozmian tematyczny. Na zwykłych koloniach raczej zanudziłby się.
      Do domu dzwonił jak był mały (7-9 lat) sporadycznie, potem wcale. Czasem pisał SMSa.
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:54
        No tu miała być tematyczna kolonia, ale wyszło, że najlepiej dla wszystkich bedzie inny temat niż główny i zrobiła się inba RPG z naciskiem na wahammera.
        • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:59
          Warhammera oczywiście - zjadło literkę.
        • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 10.08.22, 07:16
          Fajnie ze taka mieszanka z włączeniem lokalnego kościoła i księży

          Dziecko wreszcie nabędzie jskich kompetencji życiowych
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 10.08.22, 20:35
            Gdzie ty widzisz tu jakiekolwiek włączenie lokalnego kościoła i księży? Proszę o cytat.
            • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 11.08.22, 05:48
              No niedo końca rozumiem co piszesz ale zajrzyj do swojego posta
              Tam są te nawiązania
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 11.08.22, 21:35
                Ale w drzewku odpowiadasz na moją odpowiedź _Gepardzicy_ i choćbyś się zesrała, nie znajdziesz tam odniesienia do katopolo. Jak znajdziesz zacytuj, jak nie znajdziesz, morda w kubeł, chyba że coś po japońsku sprzedasz to będzie miło.
                I jeszcze raz - znajdź w poście _Gepardzicy_ jakiekolwiek odniesienie do katopolo.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:28
      Gratuluję samodzielnego bombelka🙂
      • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:49
        A weź przestań - wczoraj jak przyjechaliśmy koło 15 to jeszcze było spoko. Wieczorem kontakt utrudniony jak mu walizkę do finalnego pokoju taszczyłem, a dziś rano po śniadaniu już zupełnie spojrzenie po całości - ojciec jedź bo mi przeszkadzasz/mam ciekawsze zajęcia niż gadanie z tobą wink jak mu kazałem z matką porozmawiać rano, z obietnicą, że wieczorem już nie bedziemy dzwonić. A to jego drugi samodzielny wyjazd.
        Inna sprawa, że jak na grillu integracyjnym wczoraj większość się kuliła po bokach półokrągłego stołu to dzieć siadł po środku na przeciw grilla i przy gadce przedstawiającej wypalił, że lubi tańczyć i imprezować do 12...
        Inna rzecz że od razu jak na poprzednim turnusie załapał od razu kontakt ze starszymi dziewczynami - on 10, one 15-16 i sztama.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: Drugi turnus. 09.08.22, 21:53
          😁
        • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 10.08.22, 07:17
          Ty nie lubisz tańczyć i imprezować
          Cxy on nie parodiował ciebie żeby przemówić ci do rozsądku ?
          • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 10.08.22, 20:42
            Proszę o cytat, że nie lubię tańczyć imprezować - z dowolnego wątku na ematce.
            A coś o tym dla czego jesteś wyrodną matką i dziecko wysyłasz na niepozorne kolonie zamiast na coś wyrazistego?
            Za cienka w cycach jesteś, żeby merytorycznie odpowiedzieć na pytania zadane w kilku moich wczorajszych odpowiedziach?
            Po tym miłym japońskim epizodzie spodziewałem sie czegoś innego niż ten płytki trolling.
            • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 11.08.22, 05:46
              Moje dziecko było na koloniach przy oceanarium i uczyli się o morskich zwierzętach i bawili z nimi na miarę jak to bezpieczne dla dzieci. Tam jest zakaz zabierania telefonów.
              Przebijesz mnie ? .
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 11.08.22, 21:05
                Jak już masz dziecko to raczej nie ma co przebijać...
                A co do imprezy kolonijnej przy oceanarium - jeśli dla ciebie to niepozorna kolonia to czym jest dla ciebie kolnia "pozorna" ?
            • krolewska.asma Re: Drugi turnus. 11.08.22, 05:47
              Nie mam cytatu
              Po prostu jestes introwertykiem z dystansem do ludzi
              Masz wolny zawód żeby z nimi nie mieć więzi
              Wiec nie możesz po prostu lubić imprezować
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 11.08.22, 21:30
                To trochę inaczej działa. Mam wolny zawód bo taki sobie wybrałem i z jego specyfiki wynika, że do mnie się klienci zgłaszają, a nie że ja szukam klientów. Więź z klientami mam, bo często ich projekty są rozłożone w czasie na 3-5 lat a bywa, że na ponad 20 z przerwani wynikłymi ze zmiany kraju zamieszkania/pracy wyjazdowej po innych krajach gdzie poczta nie dochodzi czy operacji po której stwierdzają definitywny koniec współpracy, po czym po kilku latach wracają.
                I tu muszę się zapytać o definicję imprezowania. Bo owszem, impreza typu dożynki w Łachowie, jakie będą za trzy dni to nie moja bajka, ale imprezy z ludźmi z branży, czy nawet spontaniczne ze świeżo poznanymi chłopakami robiącymi przy wymianie słupów trakcyjnych na kolei to jest żaden problem.
                W świetle powyższego proszę o uszczegółowienie zarzutów, dla czego nie mogę po prostu lubić imprezować.
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 11.08.22, 21:53
                A, i swoją drogą - to że mam wolny zawód wzięłaś z czegokolwiek innego niż moja odpowiedź na post Triss jakieś 2,5 roku temu, z pytaniem czy jestem bezrobotny, bo w pierwszej klasie dziecia chodziłem na wszystkie wycieczki w ramach opieki rodzicielskiej ?
                Bo jak tak, to słabiutka dedukcja, ale wielka ekstrapolacja.
              • hannibal_lectourer Re: Drugi turnus. 13.08.22, 23:13
                Asma, bracie samcu, nie daj na siebie czekać. Jednak już ci zupełnie nie zależy na biednym dzieciu pozbawionym prawidłowego wychowania w odpowiednim kontekście religijno-historycznym ? Z adekwatnym ładunkiem katopolo, żeby dał sobie ręce wiązać jak mu się w szkole trafi katolicki świr na zastępstwo? Jak sobie dały te ofiary na OAZIE w Tylmanowej?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka