Dodaj do ulubionych

Podroz pkp :)

15.08.22, 08:04
Wlasnie jadę do Chalup odebrać dzieciaki ze zgrupowania sportowego. Wsiadalam na Warszawie Wschodniej. Pociag z Centralnej przyjechal zaladowany. A na peronie tlum. Za parę minut byl pociag TLK do Leby. Ciekawe jak upchną sie ludzie do niego, gdyz pociag rowniez zaladowany przyjechal na dworzec.
Kurcze. Jednak sporo ludzi przerzucilo się na pociagi... W zeszlym roku jechalam tak sami i jednak sporo mniej osob podrozowalo. Tak samo przed pandemią.
Obserwuj wątek
    • wiosennie Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 08:12
      Paliwo zdrożało. Ale nie tylko: jak czytam, że podczas długiego weekendu 429 prowadziło pod wpływem, to też wybrałabym jednak pociąg.
      • kochamruskieileniwe Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 08:16
        Musze obrocic tam i z powrotem w 1 dzien. Niestety, w tym roku tak mi się ulozylo. Z powrotem wracam z 7 dzieci. Jednak w tym wypadku pociąg lepszy.
        • lea_233 Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 09:20
          Długi weekend, ładna pogoda, droga bezyna i kierunek morze. Nie dziwię się frekwencji.
          W tym roku też zostawiliśmy samochody w garażu i jeździmy pociągami. Jest OK ale nie wsiadamy do TLK, nie jeździmy nad morze.
      • triss_merigold6 Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 08:53
        A ja nie. Jak pomyślę, że w głębokie pogranicze Bieszczad i Beskidu mielibyśmy dojechać pociągiem to mi słabo.
        • kanna Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 10:58
          Dlatego na głębokie pogranicze jeździmy samochodem smile
          Ale na taki np. Hel - tylko pociąg.
          • wiosennie Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 13:39
            Mam nadzieję, że na Hel dają obecnie większą ilość wagoników. Te 5 lat temu mieliśmy problem z powrotem bo tłumy ludzi a tu tylko 2 wagoniki...
        • wiosennie Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 13:40
          Pociąg chyba jedynie do Przemyśla dojeżdża.
          • kamin Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 22:47
            Kiedyś jeździł do Zagórza. Stamtąd już tylko busy.
            • droch Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 13:43
              Teraz też jeżdżą do Zagórza, ale nie za często.
              Do Komańczy i Ustrzyk Dolnych - jeszcze rzadziej.
              • profes79 Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 13:50
                Do Ustrzyk Dolnych w ogóle jakikolwiek pociąg dojeżdża? Chociaż jak faktycznie patrzę; są dwa pociągi z Sanoka w weekendy. Do Komańczy podobnie; tylko weekend. Do Zagórza też widze tylko z Krakowa...
                • droch Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 14:08
                  Do Ustrzyk Dolnych tylko w weekendy, ale nawet 6 par, myk taki, że tam kursują pociągi POLREGIO i SKPL.
                  Bardzo intuicyjne dla przeciętnego pasażera big_grin
    • kanna Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 08:49
      Omijaj TLK. (masakryczne spóźnienia)
      Jeśli mas zabukowane miejsca - wszystko będzie ok. Trzeba się tylko dopchać do miejsca i wyprosić siedzące tam osoby. W razie czego konduktor pomaga.
      Ja czasem (dla mojego spokoju) podjeżdżam na centralna, czy inna zachodnią (jeśli stamtąd pociąg startuje).

      Jeżdżę pociągami od zawsze. lubię. Celuję w pierwszą klasę (bywa tańsza od drugiej) i promocje. Jest teraz sporo więcej luda. W te wakacje po raz pierwszy (od bardzo dawna) musiałam poprosić o odstąpienie moich miejsc.
      • jowita771 Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 09:01
        Byłam w tym roku w Chałupach i jechałam pociągiem, ale naszych miejsc nikt nie zajął, w ogóle nie było osób stojących, więc sprzedali biletów nie więcej niż miejsc siedzących. Pociąg nocny, może dlatego?
        • kochamruskieileniwe Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 09:06
          Pewnie tak. Wlasnie sie zastanawiam. Bo jadę pociagiem niby obkętym rezerwacja miejc, a sporo ludzi bez miejscowek..
          Ale klima dziala i jest ok.
          • joana012 Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 09:30
            Jest opcja kupowania miejsc stojących więc niektórzy korzystają
            • kochamruskieileniwe Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 09:46
              W pociagach objetych calkowita tezerwacja miejsc nie ma. Jak widac teoretycznie. Ale mlodziez spokojnie spbie siedzi w czesci na bagaze. Nich jada wypoczywac. Pewnie to spontaniczny wyjazd. Pisze o tych w "moim" wagonie
              • joana012 Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 10:02
                Skoro jadą to widocznie jest. Jeden raz zdarzyło mi się kupić bilet online na intercity przy braku miejsc siedzących.
                A podróż pociągiem jest wygodna pod warunkiem że docieramy do miejsca bezpośrednio bez konieczności przesiadek czy szukania np pks aby dotrzeć do zadupia
              • kanna Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 10:17
                Z tego co pamiętam, to tylko Pendolino nie sprzedaje miejsc bez miejscówek.
                W innych się da, jak najbardziej.
                • kicifura Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 13:44
                  Niee, formalnie na pociąg objęty całkowitą rezerwacją miejsc nie istnieje bilet bez miejscówki. Ale konduktor może wyrazić zgodę, albo są jeszcze przed kontrolą.
                  • slonko1335 Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 14:05
                    teoretycznie. Jechałam niedawno takim pociągiem. Przekierowano do niego ludzi z dwoch innych opóźnionych pociągów, nie mieli miejscówek bo te były już wykupione.
              • droch Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 13:56
                W pociagach objetych calkowita tezerwacja miejsc nie ma. Jak widac teoretycznie.

                Ech, co 2 tygodnie ten sam mit...
                PKP IC uruchamia pociągi z dwoma rodzajami rezerwacji: z rezerwacją miejsc (wówczas można kupić bilet bez gwarancji miejsca siedzącego) i z rezerwacją obowiązkową (brak możliwości zakupu biletu bez miejscówki). W tym drugim przypadku jeśli w pociągu nie ma dostępnych miejsc siedzących, nie można na ten pociąg kupić biletu na przejazd, nawet u drużyny konduktorskiej.
    • nastjaa Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 10:47
      Ostatnio jechałam na zajęcia do Warszawy i pociągi też były takie pełne, zawsze kupowałam bilet u konduktora i nie było problemu poza wakacjami,ale niestety kobiecie przede mną konduktor już nie sprzedał biletu tam dokąd chciała, bo powiedział,że nie ma miejsc,żeby jechać dalej niż na za Warszawę (sprzedał jedynie do Warszawy). Tak więc teraz chyba nie ma tak, że biletów jest więcej niż miejsc, ewentualnie jakaś określona pula.
      • kanna Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 10:52
        > zawsze kupowałam bilet u konduktora
        Nie rozumiem, czemu ludzie tak lubią sobie utrudniać życie uncertain
        Dla mnie konduktor to ostateczna ostateczność.
    • ivaz Re: Podroz pkp :) 15.08.22, 11:52
      W zeszłym tygodniu w sobotę o godz. 16tej jechałam z córką pociągiem IC z Wejherowa do Wwa Wsch, (Pociąg startował z Łeby) w pociągu był luz, sporo miejsc było wolnych. Za bilety za nas obie zapłaciłam 118 zł, córka ze zniżka szkolną.
    • mae224 Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 08:41
      zniknęły pociągi na krótsze trasy ( u nas), zostały te na długie i obsługują pół polski jedną trasą, jechałam na przełomie lipca i sierpnia, 2/3 to byli ukraińcy przemieszczający się rodzinami ze wschodu na zachód i odwrotnie, także przejazdem przez polskę (np. do Niemiec). w pandemii jeździłam i było zawsze pusto (w całym 2021).
      • profes79 Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 08:44
        W okresie pandemii to przede wszystkim sprzedawano połowę biletów i nie było mowy o sprzedawaniu biletów bez miejscówek.
    • volta2 Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 10:45
      syn jechał z wrocka do wawy nocnym i był zadowolony poza jednym, że okna się nie dało otworzyć. szczerze, to nie chce mi się wierzyć. ale żeby cały przedział nie umiał sobie z oknem poradzić to tym bardziej. i tak jechali w duchocie...
    • kub-ma Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 14:17
      Wiele lat temu jeździłam PKP regularnie, teraz jeżdżę okazjonalnie. Dużo już z tym PKP przeżyłam, ale okazuje się, że potrafią mnie jeszcze zaskoczyć. Ostatnio, po wejściu na dworzec usłyszałam, że mój pociąg jest opóźniony 165 minut. Tak też zeznawała każda tablica. Kiedy opuściłam budynek dworca i wróciłam po 20 minutach okazało się, że pociąg ... odjechał punktualnie.
    • asfiksja Re: Podroz pkp :) 16.08.22, 14:25
      To kwestia morza. W takich Sudetach przewozy regionalne jeżdżą pustawe, klimatyzacja działa, a toalety na dworcach są oszałamiająco czyste. No ale góry, panie, nuda, nic się nie dzieje. Nie to, co parawaning na plażingu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka