Dodaj do ulubionych

Do cwiczacych silowo - bialko

18.09.22, 15:02
Jak wam sie udaje zjec te 1,5g na kazdy kg ciala i zeby w kazym posilku bylo w znacznej ilosci?

Nie jem miesa za bardzo, ryby lubie ale oststnio te z dyskonow pstragi i lososie dziwnie smakuja 🥴
Obserwuj wątek
    • hexella Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 15:11
      jestem wege, z raczej swobodnym podejściem do bilansów i rozkminianiem ile czego przyjęłam w posiłku. Trenuję od wielu lat każdego dnia, także siłowo. Mam konkretne mięśnie, no powiedzmy zauważalne i nie narzekam na zdrowie, kontuzje i przeciążenia. Jeśli Twoim celem są treningi dla zdrowia i sprawności, a nie nabudowanie masy mięśniowej (co jest bardzo trudne u kobiet) to śmiało możesz przestać przeliczać i kombinować. Jedz zdrowo, to wszystko.
      • hexella Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 15:14
        dodam jeszcze, że moi synowie ćwiczący na siłowni i trenujący kalistenikę uzupełniają białko odżywkami. No ale oni mają trochę inne cele niż ja.
    • mrs.solis Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 15:37
      Odzywki bialkowe. Pije je nawet teraz mimo, ze nie cwicze. Czasem zastepuje koktajlem bialkowym jakis posilek szczegolnie jesli nie mam apetytu , a zjesc musze, zeby sie nie przewrocic z glodu.
    • magdallenac Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 15:43
      Odżywki białkowe, nabiał, chleb proteinowy, batony proteinowe, tuńczyk, jajka. Bez problemu dobijam 2g/kg.
    • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 16:49
      tofu, fasola, twarożek wysokobiałkowy, skyr, beef jerky, tuńczyk, łosoś wędzony, jajka

      a gdy nie jadłam mięsa to jeszcze było dużo grochu, ciecierzycy, pestki i orzeszki (jako składnik dania, a nie jako przekąska)

      raz Mieciu przyniósł odżywki białkowe, ale były obrzydliwie słodkie
      • magdallenac Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 16:56
        Ziuta, nie trafiłaś po prostu na dobrą odżywkę. Ja wypróbowałam chyba z 5 i trafiłam na kilka takich, które są pyszne. Odżywka, mleko roślinne, kilka truskawek, borówek, lód i masz pyszny deser.
        • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:03
          no tylko ja nie lubię deserów, ani nic na słodko
          • krwawy.lolo Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:09
            Ja na deser jadam okazjonalnie minikabanosy Tarczyńskiego.
            • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:18
              Tak, kabanosy na deser są bardzo w moim guście!
              A próbowałeś beef jerky?
              Chudsze od kabanosów, więcej białka, a wchodzi jak woda.

              Kiedyś lubiłam różne dobre sery na deser (do tego wino), ale teraz ograniczam, bo strasznie mi pasują też do porannej kawy (sery, nie wina tongue_out).
              • krwawy.lolo Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:39
                Nie próbowałem. Trochę szkoda mi forsy. Taka paczuszka chyba 50 gr. kosztuje tyle, co kilo kiełbasy. Ale dla Ciebie spróbuję.
                • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:47
                  Ano, ja rozrzutna jestem. Nie wiem ile kosztuje kilo kiełbasy :p.
                  Beef jerky 50g kosztuje jak większa paczka fansi czipsów.
                  W sumie to nie wiem czy będziesz zadowolony, bo to twarde jak podeszwa. tongue_out
                  • krwawy.lolo Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:19
                    Na pewno będę. Uwielbiam suchą i twardą kiełbasę. Zęby jeszcze posiadam. Niechby w postaci mostka 2-4 lewo góra.
        • snowbabe Re: Do cwiczacych silowo - bialko 20.09.22, 14:42
          Magdallena a polecisz jakies nieslodkie odzywki bialkowe?
      • krwawy.lolo Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:08
        Ziuciu, a jak smakuje ten skyr? To rodzaj skandynawskiego jogurtu, czy nie?
        • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:28
          Kwaśny gęsty jogurt, podobny do greckiego ale sporo chudszy.

          Ja kupuję piątnicy (pod warstwą kwaśnego jogurtu jest słodki dżem owocowy - trochę cukru ma, ale nie tyle co zwykłe jogurty, a kcal ze 120) i pilos (zmieszany z owocami, ale niesłodki i niskokaloryczny - kubek ma chyba tylko 80 kcal.
          Są też o smaku "naturalnym" bez owoców, ale nie próbowałam.
          • wapaha Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:37
            Skyr jest zajebisty - bo ma więcej białka niż zwykły jogurt naturalny i 0/niewiele tłuszczu
        • snakelilith Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:52
          Naturalny skry smakuje paskudnie. On się sprzedaje tylko pod hasłem białko i zero tłuszczu, bo smakowo nie proponuje żadnego pozytywnego doświadczenia, trochę jak bardzo chudy twaróg, rozwodniony jogurtem. Skandynawowie maja jednak bardzo dziwne kulinarne przyzwyczajenia, z jednej strony preferują bardzo tłuste produkty jak masło do wszystkiego, majonezy i smażone w głębokim oleju, a z drugiej kupują skyr i ekstra lett melk z 0,5% tłuszczu, które smakuje jak woda.
          • ichi51e Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:11
            co kto lubi mi smakuje
            • snakelilith Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:21
              A mi nie smakuje. Obok jogurtu 3,5%, albo greckiego 10% to nawet nie stało i osobiście nie rozumiem jedzenia tak odtłuszczonych produktów mlecznych. To już lepiej nie jeść ich wcale. Ale spożywania czegoś takiego przecież nikomu nie zabraniam. Ja jedyny wyjątek robię dla bardzo dojrzałego sera harceńskiego, ale nawet on ma 1,5% tłuszczu.
              • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:48
                Ze skyrem jest trochę jak z tofu - mój brzuch czuje, że dostał dobre białko, bez nadmiernej ilości kalorii pochodzących z tłuszczu. Tłuszczu dostarczam i tak dużo, w dużo pyszniejszych postaciach niż jogurt grecki 10%.
                • snakelilith Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 20:30
                  To musi być jakoś smakowo połączone, bo dla mnie tofu jest niezjadalane, za to grecki jogurt to coś, czym delektuję się w wersji najlepiej pur. Ten kremowy, lekko kwaśny smak jest wielką przyjemnością.
                  Ja w ogóle nie traktuję jedzenia zbyt zdrowotnie, to co jem musi mi przede wszystkim smakować oraz być dobrej jakości, Jak jest tłuste, to zjem co najwyżej trochę mniej. A cecha "duża porcja białka" w ogóle do mnie nie przemawia, bo nie jestem zdania, że mamy jego niedobór w pożywieniu, by zwracać uwagę na wyjątkowe duże porcje.
                  • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 20:51
                    Ja też nie traktuję jedzenia zdrowotnie, po prostu niektórymi rzeczami się nie najadam, nawet jeśli mają kupę kalorii.
                    Zjem ze smakiem kawał parmigiany - ale pomimo ogromnej zawartości kalorii, będę dalej głodna. To samo mam po mc donaldzie i słodyczach.
                    Bardzo nie lubię tego uczucia - czuję, że zeżarłam setki kalorii, ale w brzuchu jakoś pusto.
                  • ichi51e Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 21:12
                    faktycznie bo tofu tez lubię big_grin
          • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:21
            snakelilith napisała:

            > Naturalny skry smakuje paskudnie. On się sprzedaje tylko pod hasłem białko i ze
            > ro tłuszczu, bo smakowo nie proponuje żadnego pozytywnego doświadczenia, trochę
            > jak bardzo chudy twaróg, rozwodniony jogurtem. Skandynawowie maja jednak bardz
            > o dziwne kulinarne przyzwyczajenia, z jednej strony preferują bardzo tłuste pro
            > dukty jak masło do wszystkiego, majonezy i smażone w głębokim oleju, a z drugie
            > j kupują skyr i ekstra lett melk z 0,5% tłuszczu, które smakuje jak woda.

            Bo może ilość tłuszczu trzeba gdzieś jednak próbować przyciąć?
            Ja też lubię masełko i majonez (wegański mi lepiej smakuje niż ten z jajek 🤦). Skyr też lubię, a i mleko do kawy wybieram 0,5 (nie znoszę smaku mleka).
            • snakelilith Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:25
              piataziuta napisała:

              >mleko do kawy wybieram 0,5 (nie znoszę smaku mleka).

              0,5, to nawet tej kawy nie zabiela, a tylko rozwadnia. Wolałabym pić czarną. Mleko do kawy da mnie to tylko tłuste, 3,8 i najlepiej jeszcze nie homogenizowane. Mleka solo nie piję nigdy.
              • magdallenac Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:27
                Nawet mleko 0% ma posmak mleka i zmienia smak kawy, a nie tylko rozwadnia.
              • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:42
                snakelilith napisała:

                > piataziuta napisała:
                >
                > >mleko do kawy wybieram 0,5 (nie znoszę smaku mleka).
                >
                > 0,5, to nawet tej kawy nie zabiela, a tylko rozwadnia. Wolałabym pić czarną. Ml
                > eko do kawy da mnie to tylko tłuste, 3,8 i najlepiej jeszcze nie homogenizowane
                > . Mleka solo nie piję nigdy.

                Kiedyś lubiłam latte na tłustym mleku (im tłustsze, tym lepiej), słodzone. Potem cappuccino. Potem podwójne espresso, ze spienionym tłustym mlekiem, bez cukru.
                Obecnie podwójne espresso + rozwodnione mleko (rano), albo espresso macchiato (po południu).
                Do samej czarnej jeszcze nie dojrzałam.
                • snakelilith Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 20:37
                  piataziuta napisała:


                  > Kiedyś lubiłam latte na tłustym mleku (im tłustsze, tym lepiej), słodzone.

                  Nie, nie, nie. Latte nie wypiję, bo to nie kawa, a mleko. Do tego słodkie, brrr..... A mleka nie piję. Ja piję kawę z MAŁĄ ilością mleka i wtedy wolę pełnotłuste, jak natura przewidziała. To podbija tylko smak kawy.
                  A przy mleku 0%, to masz w zasadzie tylko laktozę w zabielanej wodzie i tu można pić od razu kawę czarną słodzoną zwykłym cukrem.
            • magdallenac Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:26
              Kurczę nie wiem o co chodzi z tym mlekiem, ale o ile tłusty nabiał mi nie przeszkadza, to tłuste mleko w kawie wywołuje u mnie odruch wymiotny. Nawet w tym 0,5 czuję dziwny posmak. Kupuję całkowicie odtłuszczone i dopiero takie mi smakuje.
              • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:45
                Ja kawę z mlekiem 0% też chętnie wypiję.
                Ale jak ktoś mi próbuje, w turystycznych warunkach, wlać 3.8%, to mu wyrywam, leję sobie odpowiednią ilość kropel i dodaję ciut wrzątku.
          • black_magic_women Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:32
            snakelilith napisała:

            , z jednej strony preferują bardzo tłuste pro
            > dukty jak masło do wszystkiego, majonezy i smażone w głębokim oleju, a z drugie
            > j kupują skyr i ekstra lett melk z 0,5% tłuszczu, które smakuje jak woda.

            To ja chyba jestem Skandynawką. Lubię tłuste sery plesniowe, żółte, kozie, a z drugiej strony chudy jogurt, serek wiejski, maślankę itp. Dla mnie najgorszy jest widoczny tłuszcz, np przy smażeniu (w słodyczach czy salami już nie 😉)
            • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 18:52
              Mam podobnie.
              Nie usmażę sobie "normalnych" placków ziemniaczanych - nie dam rady wlać tyle oleju do patelni. Ale już camembert, salami czy fuet nie budzą żadnych moich wewnętrznych sprzeciwów. wink
        • no_easy_way_out Re: Do cwiczacych silowo - bialko 19.09.22, 09:08
          Sam Skyr za dobry nie jest - zbyt nijaki, mdly

          Ale jak polaczysz pop na pol Skyr i grecki jogurt albo naturalny , do tego owoc jakis w kostke i z dwie-trzy suszone morele/sliwki/figi + jakies ziarna w sensownych proporcjach- jest calkiem smaczne

          Ja tak w kazdym razie robilem. Nawet bylo to 2/3 Skyru i 1/3 greckiego (a czasem nawet zwyklego naturalego)- ale ja dosc ostro pojechalem z “trenowaniem” kubkow smakowych,ktore wylapywaly smak tam, gdzie rok temu bylo go o polowe mniej .
    • triismegistos Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:07
      Chudy nabiał, orzechy, masło orzechowe, batony proteinowe, proteinowe przekąski typu prażony bób, albo czipsy z grochu. Jeśli lubisz ryby to tuńczyk z puszki, wędzone ryby. Zawsze możesz wspomóc się odżywkami. Neutralna robi robotę, dodaję jej trochę np do jogurtu i robię sos do sałatek czy coś. Owoce morza też są super
      • piataziuta Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:29
        CZI-PSY-Z-GRO-CHU??? 😮

        Dej!
        • triismegistos Re: Do cwiczacych silowo - bialko 19.09.22, 08:28
          W Żabce są.
    • wapaha Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:17
      A jaki masz cel ćwiczeniowy ?
      Bo te 1,5 g to wcale nie jest jakoś hard core ale normalne zalecenie dietetyczne
      "Głupi" serek wiejski 200g + garść orzechów włoskich+ warzywa ( surowizna) to już 27g . Dodasz do tego w ciągu dnia np : placki/omlet bananowe z masłem orzechowym ( 2jaja, 2banany, płatki owsiane) i masz kolejne 23g, dołożysz wrapa z warzywami surowymi i pół mozarelli i masz kolejne 28g itd itp

      • czerwonylucjan Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 22:13
        Podrasowac miesnie ale widze po fitatu, ze az tak malo tego bialka nie jem.
    • ichi51e Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:51
      fasaole kasze zboża brokuły kurczak krewetki paluszki krabowe skyr (55g białka może nawet mieć) twarogi jogurty. A jak tym nie dasz rady to jeszcze odżywka pozostaje
      • ichi51e Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 17:51
        i jajka oczywiście.
    • panna.w.paski Re: Do cwiczacych silowo - bialko 18.09.22, 22:08
      Ja mam zalecenia żeby podkręcić białko i uważać na tłuszcz. Więc jadam dużo nabiału (chudy twaróg, skyr, maślanka, kefir), jajka ale max. 2 dziennie. Najlepiej żeby na obiad był chudy drób albo ryba, wybieraj np dorsza albo tuńczyka zamiast łososia. Dodatkowo dodatki/przekąski kojarzące się z typowo węglowodanowymi można zamienić na te z białkiem np makaron z soczewicy, chipsy z ciecierzycy albo wafle z ciecierzycy wyglądające jak te ryżowe. Jeśli możesz pozwolić sobie na deser to ja jadam shake'i proteinowe ( np Bakoma for Men) albo puddingi proteinowe, smakują jak czekolada. Bywają też batony proteinowe o dobrych składach, ale często ich bazą są daktyle i teraz staram się ich unikać. Odżywek białkowych nie stosowałam więc się nie wypowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka