Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie zdrowotne

25.10.22, 15:46
Czy ja dobrze rozumiem, że rodzic może zgłosić swoje dzieci do ubezpieczenia zdrowotnego do czasu aż te nie skończą 18 lat, lub 26 jeśli się uczą, lub są niepełnosprawne. A dziecko pracujące może zgłosić swoich rodziców, dziadków i pradziadków (o ile z nimi mieszka)? I że niepełnoletnie dziecko jeśli ma zasądzone alimenty, to może być płatnikiem ubezpieczenia zdrowotnego dla swojej niepracującej matki?
Obserwuj wątek
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 15:48
      Chodzi mi o to, że rodzic nie może ubezpieczać swojego pełnoletniego, niepracującego dziecka, ale dziecko swoich wstępnych tak. I czemu tak jest?
      • aguha Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 19:43
        www.zus.pl/pracujacy/ubezpieczenie-zdrowotne-w-polsce/zasady-podlegania-ubezpieczeniu-zdrowotnemu/ubezpieczenie-czlonkow-rodziny
      • bertie Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 22:00
        Myślę, że jakby można było dopisywać dorosłe dzieci, to pewnie szara strefa jeszcze bardziej by wzrosła, bo całe pokolenia by były dopisane do jednego pracującego rodzica.
        Możliwość dopisania rodziców/dziadków jest jednak mniej ryzykowna, bo jednak zwykle związana z rzeczywistą potrzebą, typu matka/babcia, która całe życie była gospodynią domową, a nie ma prawa do świadczeń po mężu (bo szybko zmarł czy są rozwiedzeni) i mieszka z jednym z dzieci
    • imponderabilia22 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 20:10
      Ja byłam ubezpieczona u rodziców do momentu przejścia na emeryturę. Mam 37 lat
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 22:29
        ;P
        Piękny post.
        • kk345 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 22:57
          No perełka big_grin
        • panna.nasturcja Re: Ubezpieczenie zdrowotne 27.10.22, 02:15
          Ona podaje "torta" to i takie perełki w normie.
      • trampki_w_kwiatki Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 23:52
        Wygrałaś internety 😳
      • arthwen Re: Ubezpieczenie zdrowotne 25.10.22, 23:59
        I tak wcześnie przeszłaś na emeryturę? tongue_out
        • a_julka Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 12:03
          Pewnie mundurowa wink)
    • palacinka2020 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 08:41
      Mnie kiedys interesowało, dlaczego jako studentka nie mam kontroli nad moim ubezpieczeniem. Ubezpieczali mnie rodzice, którzy w 70% przypadków nie opłacili składki ZUS (mieli DG). Ergo w te nieopłacone miesiące ubezpieczona nie byłam. Uczelnia mnie ubezpieczyć nie chciała, bo przecież czasami rodzice płacą, w kratkę. Przez całe studia nie mogłam iść do lekarza bo zawsze był problem z ubezpieczeniem.
      • profes79 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 08:53
        Pogratulować rodziców.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 10:05
        Miałaś kijowych rodziców, współczuję.

        Ty mimo że się uczyłaś nie byłaś ubezpieczona, a w przypadku rozwodu małżeństwa były mąż poprzez alimenty na dziecko ubezpiecza byłą żonę. Tzn. oficjalnie to nieletnie dziecko ubezpiecza matkę, bo to jego pieniądze, ale de facto to idzie z pieniędzy byłego męża lub funduszu alimentacyjnego (więc wszyscy pracujący się na to składają). Jak dla mnie to jest kosmos.
        • 152kk Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 11:24
          Dla mnie to w ogóle kosmos, że dziecko niepełnoletnie może ubezpieczyć matkę bo to jest odwrócenie ról -to rolą rodzica jest dbanie o dobrostan dziecka, a nie na odwrót. Moim zdaniem - jeśli matka nie pracuje - to powinna się zgłosić do urzędu pracy i mieć ubezpieczenie jako bezrobotna.
          Nie wiem natomiast, dlaczego - Twoim zdaniem - nasze oburzenia miałoby się wiązać akurat z faktem, z jakich źródeł dziecko ma dochód (z którego to ubezpieczenie jest płacone) - bo niby dlaczego sytuacja, gdy dziecko ma dochód z alimentów to jest gorzej opłacać z tego dochodu ubezpieczenie matce, niż gdyby miało inne dochody np. stypendium czy wynagrodzenie za pracę (niepełnoletnich pracowników można zatrudnić pod pewnymi warunkami).
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 14:45
            Bo nie po to małżeństwo się rozwodzi, żeby facet nadal finansował żonę zdolną do pracy (i na odwrót oczywiście) i o ile nie ma zasądzonych alimentów na siebie. Alimenty na dziecko to są pieniądze dziecka. A dziecko samodzielnie nie podejmuje decyzji finansowych, o tym decyduje tylko matka. W przypadku stypendium czy pracy dziecko jest już najczęściej samodzielne i dorosłe i dysponuje swoimi pieniędzmi jak chce.
    • profes79 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 08:54
      Generalnie UZ to w tej chwili fikcja w takim stopniu, że rozważane jest uznanie, że każdy obywatel PL jest ubezpieczony (bo utrzymywanie całego systemu sprawdzania i nadzoru dla wyłapania jakichś pojedynczych przypadków jest po prostu uciążliwe i nieopłacalne).
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 09:57
        No tak to wygląda...
      • evening.vibes Re: Ubezpieczenie zdrowotne 26.10.22, 12:06
        profes79 napisał:
        > (bo utrzymywanie całego systemu sprawd
        > zania i nadzoru dla wyłapania jakichś pojedynczych przypadków jest po prostu uc
        > iążliwe i nieopłacalne).


        Akurat 'system sprawdzania' jest wdrożony, działa sprawnie a jego utrzymanie specjalnie kosztochłonne nie jest. Natomiast koszty turystyki medycznej mogą być dużo wyższe.
        • dominika9933 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 27.10.22, 06:51
          samorzad.infor.pl/wiadomosci/5587314,Ubezpieczenie-zdrowotne-bezrobotnych.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka