Dodaj do ulubionych

z psem na cmentarz - 1 listopada

01.11.22, 21:43
Jak w temacie

byłam z dziećmi na cmentarzu

jedna starsza pani była z jorkiem
drudzy młodzi państwo na spacerze (na cmentarzu) z labradorem.

Nie wiem czy owi ludzie byli realnie na jakimś grobie czy tak sie przejść bo ładne światełka.

Dziwnie tak z psem an cmentarz, pomijając zakaz wstępu z psem (który oni olali).
Bardzo lubię psy, mam swoje dwa, śpią ze mną w łóżku, jeżdżą z nami na wakacje rodzinne ale na cmentarz bym ich nie zabrała.
Mam niesmak chociaż ani wierząca ani praktykująca nie jestem.

A co na to e-matka?
czy społeczeństwo chamieje, czy się zmieniają standardy co "wypada" i co obraża albo nie uczucia religijne?

Obserwuj wątek
    • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:46
      Dopóki pies jest nieupierdliwy dla otoczenia, oraz nie załatwia potrzeb fizjologicznych, to jego obecnosc jest mi obojętna.
      • triss_merigold6 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:47
        Na cmentarzu?
        • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:52
          Gdziekolwiek.
          • pepsi.only Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:55
            Mam podobnie. Jestem tak przyzwyczajona do obecności psów w swoim otoczeniu, że dopóki są nieabsorbujące, to często ich nie zauważam, a jeśli zauważam, to nie mam nic przeciwko ich obecności.
          • kanna Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:02
            Mam podobnie.
            Cichy, dobrze ułożony pies mniej mniej mi robi niż takie np. dziecko.
      • iwles Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:56
        berdebul napisała:

        >nie załatwia potrzeb fizjologicznych, to jego obecnosc jest mi obojętna.


        Skąd wiesz, że nie załatwia? Psy mają taką naturę, że lubią "zaznaczac" obcy teren.
        • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:59
          Liczę, że jeżeli ktoś zabiera psa na cmentarz, to go wcześniej wychował, w tym nauczył że nie wszędzie się leje. Dlatego niektórzy mogą zabierać psy do biura, na uczelnię, czy do marketu, a inni nie powinni mieć psów.
          • iwles Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:03

            Jezu, mówimy o sytuacji, kiedy pies jest na dworze, nie w pomieszczeniu.
            Jak nauczysz psa, że jedno drzewo może obsikac, a na drugiego nie?
            • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:10
              Też jestem ciekawa.
            • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:42
              Normalnie, tak samo jak nauczyłam, że nie sika na kwiaty/inne ozdobne rośliny, a sika na trawniku, albo że może ganiać sroki, a ma nie ruszać sikorek. 🤷‍♀️
            • szarmszejk123 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:44
              Ja swojemu mówię "nie" jak widzę, że zamierza nalać na coś, na co nie powinien ( np. nie pozwalam sikać na budynki, na krzaki w ogródkach, cudze płoty itp . i choć bardzo by chciał, bo inne psy leją i trzeba nalać, żeby jego było na wierzchu:p to wystarczy "nie" i nie nasika) Jak się psa nauczy komend, to nie ma problemów.
              • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:00
                No ale warunkiem koniecznym w takiej sytuacji jest ciągła obserwacja psa i jego zamiarów. Na cmentarzu, w tłumie ludzi jest to trudne. Zwłaszcza jeśli jest się dodatkowo zajętym zapaleniem znicza czy innymi rzeczami.
                • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:02
                  Mam jedną komendę, która oznacza „idziemy z punktu A do punktu B, bez przerw i węszenia”. Bardzo ułatwia przemieszczanie się z psem, nawet jak lubi znaczyć.
                  • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:05
                    Ja naprawdę rozumiem że można bardzo dobrze wychować psa, jednak tłumy na cmentarzu i ciasne przejścia między grobami same wymuszają przerwy i zatrzymywanie. Trudno jest "przemaszerować" przez cmentarz w Polsce 1 listopada.
                    • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:18
                      I? Przerwa, zatrzymanie itd nie oznaczają, ze kończymy pracę. Pracę pies kończy, jak dostanie taką komendę i wtedy może iść lać/węszyć/co tam ma ochotę robić.
                      • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:24
                        "Pracę pies kończy, jak dostanie taką komendę" - twój pies dodajmy. Jak popatrzymy na trawniki i chodniki w Polsce, to nietrudno dojść do wniosku, że takie psy i właścicielem to raczej mniejszość.
                        • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:48
                          Wiesz, ja od dawna twierdzę, że psa wychowuje się dla własnej wygody i takiego psa mam.
                          Syfienie psem jest dla mnie niepojęte, przecież później ten sam pies/jego właściciel może w to wejść, bo do następnego spaceru ta kupa nie zniknie.
                          • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:58
                            Niestety, niewielu jest wyznawców tej filozofii... W każdym razie dowody świadczą o czymś przeciwnym.
                            Ale to tak samo, jak z dziećmi 😉
                • szarmszejk123 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:06
                  Akurat po cmentarzach z psem nie chodzę ( ani w ogóle), ale bywałam z nim w innych miejscach, również zatłoczonych i odkąd przestał być szczeniakiem, to nie zdarzyło się żeby nalał na coś, na co nie powinien. Jak mam coś do zrobienia (to zapalenie znicza np) pies dostaje komendę "siad" i siedzi póki nie usłyszy komendy zwalniającej.
    • borsuczyca.klusek Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:49
      Ale tu nie chodzi o uczucie religijne tylko raczej o to, że pies to pies i może robić psie rzeczy.
    • pepsi.only Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:51
      Niesmak? Ale dlaczego masz niesmak, i dlaczego społeczeństwo chamieje?

      Widzieliśmy 2 panie z psiakami na cmentarzu: psy były na rękach właścicielek, i były spokojne. Gdyby, no nie wiem, biegały na smyczy, czy hałasowały, to co innego, a tak totalnie nic nam to nie zrobiło.
      • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:53
        Labradora raczej nikt na rękach nie nosił, więc to raczej kategoria "to co innego"...
        • pepsi.only Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:56
          Czy ten labrador biegał, czy hałasował- szczekał, warczał? przeszkadzał w jakikolwiek sposób?
          • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:09
            Nie wiem, trzeba spytać autorki.
            Gorzej, jeśli pies będąc na dworze zechce załatwić potrzeby fizjologiczne.
        • cosmetic.wipes Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:01
          No właśnie. O ile rasy torebuniowe tak noszone jakoś specjalnie by mnie nie raziły, o tyle pies chodzący na cmentarzu to lekkie kuriozum. Już widzę to obsikiwanie co trzeciego nagrobka.
          Przy czym w ogóle nie kumam po ki uj zabierać zwierzę na cmentarz, a już tym bardziej w takie tłumy.
          • triss_merigold6 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:08
            Ponieważ ludziom wali na dekiel. Proste. Uroiły im się rzeczy i nie wyniesi z domu, ze swojego środowiska elementarnej wiedzy co jest stosowne, a co nie.
          • nelamela Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:34
            Wczoraj na cmentarzu obok grobu moich dziadków był też pies.Ludzie przyjechali na Mazury z Gdańska też na groby swoich dziadków. Pies buldozek grzecznie siedział koło swoich właścicieli. Nawet zaczęliśmy rozmawiać i okazało się że po prostu nie mieli go z kim zostawić. Ja nie widzę problemu. Pies spokojny, ułożony nie przeszkadzał nikomu.
            • perspektywa Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 10:02
              Ja widzę problem ponieważ jest zakaz wstępu. I tyle. Nie ma znaczenia jaki pies.
              • triss_merigold6 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 10:06
                Tak samo jak jest zakaz jazdy na rowerze, rolkach, hulajnogach i spożywania alkoholu. Niezależnie od tego czy to cmentarz parafialny czy komunalny.
    • volta2 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:54
      też dziś widziałam, też byłam zniesmaczona. tak, społeczeństwo schamiało już dawno, teraz można poobserwować, jak bardzo.

      ale ja nie cierpię psów, więc tak samo mnie zniesmaczają na cmentarzu, jak w restauracji czy w sklepie.
    • simply_z Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:55
      O ile nie leje po nagrobkach, a obawiam się, że taka mozliwość istnieje...nie przeszkadzałoby mi to.
    • chloe30 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:55
      Mnie nie przeszkadza absolutnie, ale będę pewnie w mniejszości
      Dziś też widziałam ludzi z psem, trzymałi go na rękach, więc nic zrobić nie mógł.
    • z_lasu Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:55
      Jeśli nie naruszałby w żaden sposób cudzych granic, to pewnie bym nawet nie zwróciła uwagi i nie pomyślała, że to coś niestosownego. Ale z pewnością poczułabym się oburzona, gdyby pies szczekał, skakał na ludzi, załatwiał potrzeby fizjologiczne albo kopał dołki.
    • buka-123 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 21:58
      Nie odchamia się. Ukradli mi wiązankę którą zawiozłam wczoraj na grób. Dziś brak. A już myślałam, że idzie ku lepszemu .
      • princesswhitewolf Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:05
        I to jest znacznie gorsze moim zdaniem niz pies na cmentarzu. Okropne...krasc z grobow. Boziu
        • chebellacosa92 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 15:05
          princesswhitewolf napisała:

          > I to jest znacznie gorsze moim zdaniem niz pies na cmentarzu. Okropne...krasc z
          > grobow. Boziu
          Nam ukradli z grobu płaskorzeźbę, jakiś debil pomyślał, że jest mosiężna, nie dość, że kretyn zabrał to jeszcze uszkodził nagrobek. Płaskorzeźba kosztowała 200zł, a naprawa nagrobka będzie kosztować 1000zł sad Jakbym gnoja dorwała poprzetrącałabym łapy.
          • ga-ti Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 22:53
            Niedawno koleżanka udostępniła na facebooku apel rodziców poszukujących figury anioła, którą skradziono z nagrobka ich dziecka (!). Świat się kończy, ludzie nie znają żadnych barier, zero poczucia przyzwoitości, ech.
    • arabelax Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:01
      Jak jest grzecznym psem, nie obsikuje grobow, to nie widze problemu zadnego.
      • cosmetic.wipes Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:03
        Sikanie nie ma wiele wspólnego z grzecznością
        • arabelax Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 18:35
          Tam jest przecinek. Dwa warunki.
    • princesswhitewolf Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:04
      Odprowadzajac do szkoly codziennie idziemy z psem przez cmentarz. Jest tylko tabliczka by sprzatac po psie.

      Tyle


      Co kraj to obyczaj
      • kaka-llina Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:17
        U mnie park dla psów jest dokładnie za cmentarzem, tabuny psów tamtędy przechodza. W ogóle często tak mam, że najlepiej gdzieś dojść własnie przez cmentarz, nie ma problemu z psami. Dokładnie "co kraj to obyczaj" ja się w tym watku zdziwiłam, ze pies na cmentarzu t w ogóle jakiś problem jest.
    • pepsi.only Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:04
      Oj tam, pies na cmentarzu, ...i od razu schamienie....
      zobaczcie: ludzie jak bydło potrafią się zachować, i 1go listopada zwyczajną bibę urządzić zakończoną rozróbą, i czynną napaścią na policjanta.
      natemat.pl/446308,awantura-na-cmentarzu-jak-na-meczu-do-akcji-wkroczyla-policja
      • woman_in_love Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:07
        to Cyganie: im wolno chlać na cmentarzu, taka kultura
        • kokosowy15 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:28
          Cyganom wolno więcej. Gdy się z tym nie zgadzasz, toś rasista.
          • iwles Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:01

            Aha, to dlatego zajęła się nimi policja.
      • taje Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:28
        Widziałam dzisiaj w Warszawie na Bródnowskim taką imprezę Romów - na grobie poukładane ciasteczka i alkohol, panowie pod wpływem ale ogólnie pozytywna atmosfera. Żadnej burdy nie było i policji też nie.
        • nuclearwinter Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 07:13
          Pamiętam to z dzieciństwa - Romowie mieli zawsze na cmentarzu wystawione stoły, jedzenie, jakieś wino, wszyscy elagancko odstawieni (w swoim cygańskim stylu oczywiście, panowie w garniturach, panie w futrach, długich spódnicach i szpilkach) - no po prostu rodzinna impreza. Szczerze mówiąc całkiem sympatycznie to wyglądało, podobało mi się i jako dzieciak im trochę zazdrościłam, bo u nas dorośli snuli się od grobu do grobu, stali i rodzinnie smętnie debatowali nad każdym, głodne dzieci marzły i się nudziły wink Nie słyszałam natomiast by u nas w mieście kiedykolwiek były jakieś awantury czy pijackie burdy związane z tym cmentarnym biesiadowaniem, ot taka ich tradycja.
          • ponis1990 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 11:03
            Też by mi się podobało. Chcialabym po smierci przyjaciół albo męża jeslu umrą predzej ode mnie, miec możliwość,,wypicia" z nimi kawy albo piwka przy nagrobku. Kulturalnie. Niestety jakby było wolno, to pewnie bylyby rozróby alkoholowe.
            • triss_merigold6 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 11:18
              Doprawdy?
              www.rmf24.pl/goraca-linia/wasze-fakty/news-awantura-na-cmentarzu-w-kowarach-zadyma-jak-na-meczu,nId,6383834
              • nuclearwinter Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 15:49
                Wyżej jest już link o tym i ja nie neguję że tak było. Mimo wszystko chyba to rzadkość, bo te cmentarne biby się u nas odbywały rok w rok i zawsze był spokój. Problemem dla mnie nie jest picie alkoholu na cmentarzu tylko burdy, wrzaski i awantury.
            • nuclearwinter Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 15:56
              Tak, jest w tym coś pociągającego i sympatycznego. Ale też tak sądzę - jakby takie imprezy alkoholowe na cmentarzach były popularnym zwyczajem, to rok w rok mielibyśmy regularne mordobicia a może i jakimiś dodatkowymi trupami by się kończyło wink Tłum ludzi w jednym miejscu, ciasnota, alkohol, jakieś zatargi rodzinne - recepta na tragedię. Ale jako taki lokalny folklor całkiem fajna sprawa.
              • nuclearwinter Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 15:58
                To do Ponis oczywiście, dziwnie się podpięło.
    • asiaiwona_1 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:08
      Tez mi się to nie podoba. Psy podsikują co chwilę.
      Tak samo palenie fajek na cmentarzu mnie wkurza…
      • taje Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:29
        Palenie mi bardziej przeszkadza niż psy a zakazu niestety nie ma.
    • homohominilupus Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:11
      Jork to nie pies.
      • homohominilupus Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:15
        A w temacie: mnie nie przeszkadza. Ale swojego psa nie zabrałabym zeby czyichś uczuć nie urazić. A zabieram prawie wszędzie. Cmentarz, hm... tam nie.
    • princesswhitewolf Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:16
      Moze dodam ze we Francji i we Wloszech widzialam ludzi z malymi pieskami w kosciele tak ze tego
      .....
      • bulzemba Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 07:21
        W kościele jeśli są zwłoki to albo pod posadzką albo na ołtarzu. Na cmentarzu jednak są zwłoki i z tego powodu uważam to za bardziej niewłaściwe.
        • astomi25 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 08:26
          Nie no, bez jaj. Te zwloki to tak na ziemi, w alejkach leza?
          Jaka roznica czy na oltarzu, czy 2 metry pod ziemia?🙈

          I zeby nie bylo, nie lubie psow na cmentarzu. Mimo ze ogolnie je kocham. Wszystkie wink
        • alicia033 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 08:55
          bulzemba napisała:

          > W kościele jeśli są zwłoki to albo pod posadzką albo na ołtarzu. Na cmentarzu jednak są zwłoki i z tego powodu uważam to za bardziej niewłaściwe.


          A na cmentarzu to gdzie masz te zwłoki?
          Po alejkach się walają, czy jednak, zupełnie jak w kościołach, są pod nagrobkami?
    • mika_p Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:21
      Cmentarz nie jest miejscem dla psów.
      A już szczególnie 1 listopada, kiedy są tłumy ludzi.
      I wątpię, żeby ludzie, którzy mają problem z przestrzeganiem zasad - vide wspomniana tabliczka z zakazem wprowadzania psów - byli w stanie odpowiednio psa wychować.
      • princesswhitewolf Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:36
        Co kraj to obyczaj. W Polsce nie, w UK tak.



      • my_fair_lady Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:40
        mika_p napisała:

        > Cmentarz nie jest miejscem dla psów.
        >

        Opinia, nie fakt. Tu gdzie mieszkam (nie w Pl) psy majà na cmentarze “wstęp wolny”. Ja akurat nie zabieram, bo nie mieszkam blisko cmentarza, ale często przejeżdżam i widzę właścicieli z pupilami na okolicznych cmentarzach.
        Jest tylko wymóg (wcześniej wspomniany), żeby po psach sprzàtać.

        Btw, moja znanoma zbiera dziki czosnek na cmentarzach (bo “tylko tam” tak obradza) i używa go oczywiście w celach kulinarnych. Get that 👍😁
        • homohominilupus Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:52
          my_fair_lady napisała:

          > mika_p napisała:
          >
          > > Cmentarz nie jest miejscem dla psów.
          > >

          >
          > Btw, moja znanoma zbiera dziki czosnek na cmentarzach (bo “tylko tam” tak obrad
          > za) i używa go oczywiście w celach kulinarnych. Get that 👍😁
          >
          >
          No, a podczas camper wakacji we Francji regularnie pobieraliśmy wodę z przycmentarnych ujęć, raz nawet nocowaliśmy na cmentarnym parkingu, bo było tam wyjątkowo cicho 😉. A, i jeszcze jeden raz mi się przypomniał, w lesie obok starego cmentarza też spaliśmy, akurat piekne spadające gwiazdy można było oglądać. Klimat niesamowity.
        • iwles Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:04
          my_fair_lady napisała:


          > Opinia, nie fakt.

          Tabliczka z zakazem psów, to opinia, czy fakt?
          • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:12
            Można sobie postawic każda tabliczkę, nie oznacza ze jest ona zgodna z prawem i ma jakąś moc.
            • iwles Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:25
              berdebul napisała:

              > Można sobie postawic każda tabliczkę, nie oznacza ze jest ona zgodna z prawem i
              > ma jakąś moc.


              Zarządca cmentarza ma PRAWO do swojego regulaminu.
              Zakaz dla psów NIE jest niezgodny z Konstytucją.
              • berdebul Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 10:33
                Patrz wyroki sądów administracyjnych i tam zanieś swoje oburzenie.
        • mika_p Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 07:13
          > Tu gdzie mieszkam (nie w Pl) psy majà na cmentarze “wstęp wolny”.

          A tu gdzie mieszkam - PL - nie
    • b.bujak Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:28
      w niedzielę w tej sprawie mieliśmy dyskusję w gronie rodzinnym;
      wyjazd do innej miejscowosci, zabraliśmy psa, bo planowalismy dłuzszy pobyt, nie tylko na cmentarzu;
      ja i dzieci chcielismy wziąć psa niosac na rękach, nawet babcia nie miała nic przeciwko;
      mąż oprotestował ten pomysł, więc syn z psem zostali pod bramą cmentarza, potem się zamenilismy ;
      podtrzymuję opinię, że mały pies na rękach może być wniesiony na cmentarz;
      osobiście nie miałabym problemu nawet z większym psem, który normalnie wejdzie na smyczy,, ale rozumiem, że ktoś moze być oburzony ewentualnym sikiem na terenie cmentarza (udając, żadne dzikie zwierzątko czy wolno chodzące koty nigdy nie wchodzą na cmentarz)
      • z_lasu Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:49
        > udając, żadne dzikie zwierzątko czy wolno chodzące koty nigdy nie wchodzą na cmentarz

        Serio, nie widzisz różnicy? Dzikie zwierzę nie obraża uczuć religijnych czegokolwiek by nie robiło. Obraża człowiek sikający psem na cmentarzu.
      • cosmetic.wipes Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:10
        Dzikie to se samo wejdzie jak chce. Wątpię, żeby włazili, kiedy są największe tłumy. Natomiast po co stresować psa?
    • kaki11 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:41
      Pomijając psy przewodników (tu jednak inna kategoria) też budzi to we mnie niesmak, nawet jeśli nie przeszkadza mnie osobiście.
      Po pierwsze już samo w sobie łamanie zakazu wstępu gdzieś, bo ktoś sobie chce z psem pospacerować i całą resztę ma gdzieś samo w sobie nie jest ok. Po drugie to jednak kwestia jakiegoś szacunku do ludzi i otoczenia. Cmentarz jest miejscem zadumy, modlitwy i wspominania bliskich. 01.11 szczególnie. Plus dla wielu ludzi jest miejscem o wymiarze religijnym. I naprawdę nie trzeba wiele wyczucia żeby wiedzieć, że w tym miejscu pies będzie budził negatywne odczucia u sporej liczby osób. Do tego o ile uwierzę, że Yorka pani sobie trzymała w torebce o tyle labrador spacerował raczej na własnych łapach a jako że to pies, istnieje ryzyko, że postanowi sobie oznaczyć teren na czyimś grobie.
      Na pewne rzeczy jest miejsce i czas. Akurat cmentarz nie jest miejscem gdzie właściwe byłoby zabieranie pieska.
      • damartyn Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:45
        Zgadzam się.
    • kachaa17 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:46
      Ja uważam to za niestosowne.
    • biala_ladecka Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:51
      Czasem wnoszę na rękach. Dziś poczekał w samochodzie.
    • arthwen Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:51
      Jeśli pies nie rozkopuje grobów i nie załatawia potrzeb fizycznych na nagrobki to mi to ganc egal.
    • madame_edith Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 22:53
      Podzielam Twoje zdanie w całej rozciągłości. Mój pies by się z całą pewnością tam wysikał 100 razy więc nigdy w życiu na cmentarz nie pójdzie.
    • fibi00 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:09
      Nie za bardzo rozumiem dlaczego pies nie może być na cmentarzu... No chyba że jest zakaz wprowadzania psów to co innego -respektuję. Mi nawet przeszło przez myśl żebyśmy naszego psa zabrali na cmentarz bo przy okazji planowaliśmy odwiedzić moich teściów co wiązało się z kilkugodzinnym pobytem poza domem. Mój pies tylu godzin nie wytrzyma bez sikania. Stąd myśl żeby go że sobą zabrać. ALE że to pies malutki to siedziałby w specjalnej torbie z której wystaje sama głowa. Myślę że niejedna osoba nawet by go nie zauważyła. Do wielu restauracjacji można wchodzić z psem i tu uważam że jest to bardziej kontrowersyjne niż pies na cmentarzu.
      • fibi00 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:15
        Aha, dodam że w końcu psa nie wzięliśmy ze sobą tylko zawieźliśmy do mojej mamy bo wizyty na cmentarzach załatwiła wczoraj i przedwczoraj więc dziś.była w domu.
      • little_fish Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:20
        Zakaz był, o czym autorka napisała. I żeby nie było - jestem psiara, pies nie przeszkadza mi w zasadzie nigdzie. Niestety jak popatrzę na stan trawników i chodników, upatrzonych psimi kupami, to bardzo wątpię, aby wszyscy wchodzący na cmentarz ze zwierzętami mieli dobrze wychowane psy i kulturę osobistą na odpowiednim poziomie...
        • taje Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:32
          Bo problem nie w psie, a we właścicielu...
      • annpierle Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 09:00
        Mnie też psy w restauracji oburzająco-zadziwiają, dużo bardziej, niż na cmentarzu.
    • madzioreck Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 01.11.22, 23:17
      Ja rozumiem, ze z różnych względów obecność psów na cmentarzu może być niepożądana, ale naprawdę już tak niektórym odklepuje, ze pies obraża ich uczucia religijne? suspicious
      • z_lasu Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 06:48
        A jak byś krótko nazwała te uczucia? Bo moim zdaniem nie o religię tu chodzi, ale jak to nazwać?
        • fornita111 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 10:58
          Uczucie niestosownosci, tyle. Religijne to juz niezly odpal 😉
        • madzioreck Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 03.11.22, 00:02
          Nie wiem, chociaż właściwie wiem, jak to nazwać krótko, jak komuś pies obraża uczucia religijne, ale nie będę przezywać wink Natomiast wynika to pewnie z faktu, że ktoś uważa psy i w ogóle zwierzęta za jakieś gorsze istoty, które mogą być czegoś tam niegodne. Pies obraża, ludzie no...
          • nenia1 Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 03.11.22, 00:46
            madzioreck napisała:

            > Nie wiem, chociaż właściwie wiem, jak to nazwać krótko, jak komuś pies obraża u
            > czucia religijne, ale nie będę przezywać wink Natomiast wynika to pewnie z faktu,
            > że ktoś uważa psy i w ogóle zwierzęta za jakieś gorsze istoty, które mogą być
            > czegoś tam niegodne. Pies obraża, ludzie no...

            No oczywiście, że tak. Zwierzęta to coś podrzędnego. Szczególnie te płci żeńskiej.
            Żyjące blisko człowieka. Ty suko, świnio, krowo, stara kwoko...
            No i ten podział - my umieramy/one zdychają, my jemy/one żrą, ma mamy twarz/one ryj, łeb albo pysk.
    • engine8t Re: z psem na cmentarz - 1 listopada 02.11.22, 00:16
      Podobno pies tez czlowiek?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka