Dodaj do ulubionych

Przeprosilam się z gotówką

02.11.22, 18:26
Po latach praktycznie nie używania gotówki poszłam na zakład z chłopem i przez cały listopad płacimy wyłącznie gotówką. Karty zostają w domu. To, że oszczędzimy, jest więcej niż pewne. Zakład jest o ile. Chodzi o zwykle codzienne zakupy typu spożywka, chemia itd. Ja stawiam, że £100, on Twierdzi że £250 minimum nam zostanie w kieszeni. Czy któraś emama przyzwyczajona do płacenia kartą, przeprowadziła taki eksperyment?
Obserwuj wątek
    • dreg13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:29
      Nie rozumiem, gdzie ma być oszczędność? Płacisz za płacenie kartą?
      • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:42
        Ma się większe poczucie kontroli nad tym, ile się wydaje. Ja tak mam, i wiele osób, z którymi na ten temat rozmawiałam.
        Kartą/telefonem płaci się łatwo, zbyt łatwo.
        • sueellen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:47
          Dokładnie o to chodzi. Podobno jest to czysta psychologia. Kiedy musisz fizycznie pozbyć się gotówki która właśnie wyciągnęłaś z bankomatu. to bardziej to boli i uwiera. I zaczynasz się zastanawiać po co właściwie ci to wino, albo ciasteczka czy jakiś gadżet za pol ceny. Co z tego, ze za pol ceny, ale czy na pewno go potrzebujesz?
          • 35wcieniu Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:58
            Kwestia osobnicza. Ja jak mam gotówkę to wydaje więcej. Wydam i nie pamiętam na co ani ile dokładnie. A kartą widzę- tu dycha, tam dycha, 5 płatności w ciągu godziny, aha, kiosk i dwie cukiernie, ani chybi przepieprzone na głupoty.
          • leosia-wspaniala Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:58
            I tak się zastanawiasz, serio? Masz ochotę na wino albo ciasteczka i kartą zapłacisz bez zastanowienia, a w przypadku gotówki ręka ci zadrży i odłożysz na półkę? Albo przy kasie wyciągniesz 100 funtów i powiesz kasjerce, że jednak nie kupujesz, bo cię boli i uwiera?

            >Co z tego, ze za pol ceny, ale czy na pewno go potrzebujesz?

            I naprawdę płacąc kartą kupujesz tak bezrefleksyjnie, co tylko się tam promocyjnie nawinie?
            • sueellen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:10
              Nie wiem. Odpowiem pod koniec listopada 😜
          • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:23
            Nie, to nie jest czysta psychologia, to brak przejścia z operowania konkretem na operowania abstraktem, według psychologii rozwojowej następuje około 12 roku życia. Niestety wiele osób dorosłych jakoś ominęło ten etap rozowoju.
          • arthwen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:52
            Nie mam takiego problemu - jak czegoś potrzebuję, albo zwyczajnie chcę kupić to kupuję. Czy kartą płacę czy gotówką, nijak mi ręka nie zadrży. Poza tym jak płacę kartą, to wiem na co i ile wydałam, bo mam to wszystko czarno na białym. A tak dycha tu, pięć dych tam, jakieś drobne i nawet człowiek nie pamieta na co.
            • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:10
              arthwen napisał(a):

              > Poza tym jak pł
              > acę kartą, to wiem na co i ile wydałam, bo mam to wszystko czarno na białym. A
              > tak dycha tu, pięć dych tam, jakieś drobne i nawet człowiek nie pamieta na co.

              Dokładnie, poza tym można wyciągnąć excela z zestawieniem transakcji, podzielić po sklepach i zobaczyć ile na co idzie.
              • aamarzena Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 07:41
                U mnie to samo. Łatwiej kontrolować mi płatności kartą, zakupy internetowe, bo łatwo to podsumować na wyciągu. A tak to potrafię zapomnieć, że tankowałam, a na koncie widzę, że te 3-4 stówki poszły na paliwo.
                Jakbym musiała bardzo oszczędzać to raczej postawiłabym na system kopert, szczegółowe planowanie zakupow i dokładne analizowanie paragonów. Ale nie dlatego, że wtedy operuje się gotowka, tylko, że ma się z góry narzucone konkretne ograniczenia.
                BTW podsumowanie po miesiącu nie będzie nijak miarodajne. Przez jakiś czas zafascynowani nowym pomysłem ludzie się mobilizują. Po roku może byłoby widac cokolwiek, kiedy wejdzie rutyna, wskoczą niespodziewane wydatki itp.
          • jehanette Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 09:10
            Ja tam zawsze się zastanawiam czy mi to potrzebne, zwłaszcza nad "gadżetem". A kontrola ile mam na koncie jest dla mnie znacznie prostsza w aplikacji bankowej gdzie od razu widzę ile mam kasy, niż jakbym miała przeliczać gotówkę.
          • imponderabilia22 Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 13:21
            sueellen napisała:

            > Dokładnie o to chodzi. Podobno jest to czysta psychologia. Kiedy musisz fizyczn
            > ie pozbyć się gotówki która właśnie wyciągnęłaś z bankomatu. to bardziej to bol
            > i i uwiera. I zaczynasz się zastanawiać po co właściwie ci to wino, albo ciaste
            > czka czy jakiś gadżet za pol ceny. Co z tego, ze za pol ceny, ale czy na pewno
            > go potrzebujesz?



            Bzdura. Stoisz przy ladzie, masz ochotę na kawę. Serio zrezygnujesz z niej albo nie podejdziesz do kasy,bo wiesz, że masz w kieszeni kartę, a nie gotówkę? Jasne...

            Przy gotówce jest większy problem. Rozmieniam stówę, bo coś kupię. Potem kolejne 50zl itp.... i po dwóch dniach otwieram portfel i patrzę, że tam tylko monety, a ja nie pamiętam na co tę stówkę wydałam, bo kto by tam trzymał paragony za jakieś duperele. A na karcie masz wszystko czarno na białym.
        • mikams75 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:25
          ale pozniej masz "wydruk" gdzie ile sie zaplacilo. Gotowka to mi sama znika z portfela i pozniej nawet nie pamietam gdzie wydalam, po miesiacu na pewno bym nie odtworzyla wydatkow. A jak sie placi karta, to mozna sobie szybciej pewne zakupy przypomniec i przeanalizowac jaka czesc z tego byla zbedna.
          • eliszka25 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:37
            Mam tak samo z gotówką. Nagle mi znika z portfela i nawet nie wiem gdzie i kiedy 🤷‍♀️.
            • marta.graca Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:44
              Otóż to. Niezależnie ile mam, to szybko wydam.
          • milva24 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:32
            Też to mam, lepiej mi się pilnuje wydatków przy płatnościach kartą.
        • nuclearwinter Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:01
          To ja mam odwrotnie, poczucie większej kontroli mam jak płacę kartą - plus wszystko zapisane w historii konta, można łatwo sprawdzić co, kiedy i za ile. Poza tym gotówka jest niewygodna w noszeniu. U mnie oszczędności by nie było.
        • wkswks Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:59
          Tak jest. 10 lat temu przeprowadziłam gruntowny eksperyment nt, który trwał dwa lata. Oprócz płacenia gotówka, prowadzilam w wxcelu wszelkie wydatki. Zarówno tabelki wydatkow jak i płacenie gotówka bardzo dobrze wpływa na świadomość zakupów. Prowadzenie tabelek jest jednak upierdliwe, również dla domownikow, którym kazałam zbierać wydruki kasowe.
          • ginger.ale Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:11
            Brzmi jak koszmar z tym wpisywaniem wszystkiego w tabelkę przez 2 lata.
            Kupowałabym mniej, żeby nie wpisywać, huk z formą płatności.
          • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:12
            Strasznie upierdliwe. Ja transakcje za ostatnie pół roku policzyłam sobie w pół godziny wyciągając zestawienia że wszystkich moich kart.
            • wkswks Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:34
              Ja nie robiłam tego w celu oszczędzania. Wyłącznie w celach poznawczych. Ale okazało sie, ze im dalej w las, tym wie rh zwracałam uwagę na to co kupuję. A i druga ważna rzecz: zapisywanie uświadomiło mi czego nadużywamy i zmieniliśmy cześciowo dietę.
          • triismegistos Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 00:03
            Prowadziliśmy taki kontomierz w czasach kiedy jeszcze używaliśmy gotówki. Matko, jakie to było upierdliwe, a i tak uciekało nam parę stów miesięcznie, bo notorycznie zapominaliśmy wpisać jakiejś pierdoły. Teraz samo się prowadzi i kategoryzuje.
    • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:33
      Płaciłam i płacę kartą i gotówką. Nie lubię płacić kartą, bo później nie wiem ile mam pieniędzy na koncie. A tak to wypłacam z bankomatu np. 1000 zł i widzę ile mam w portfelu. Nie uważam, że jak płacę gotówką to wydaję mniej. To co muszę i chcę kupić, to kupuję. Tylko ja mam nie najgorszą sytuację finansową i jeszcze nie muszę liczyć każdego grosika.
      I gotówką płacę też tam, gdzie wiem, że wolą gotówkę. A na moim bazarku z warzywami i owocami, nie na wszystkich straganach da się zapłacić kartą.
      • cosmetic.wipes Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:37
        s12345s napisała:

        > Nie lubię płacić kartą, bo później nie wiem i
        > le mam pieniędzy na koncie.

        Nie masz dostępu do konta?
        Nie bardzo ogarniam jak można nie wiedziec ile ma się kasy bez względu na rodzaj płatności.
      • kamin Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:40
        Aż spojrzałam na datę wątku, bo myślałam, że to jakiś staroć.
        Przecież po każdej operacji na koncie przychodzi SMS z informacją.
        • angazetka Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:43
          ??? Mnie nie przychodzi.
          • jakis.login Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:46
            angazetka napisała:

            > ??? Mnie nie przychodzi.
            >

            Zależy od ustawień, ja ustawiłam esemesowe powiadomienia tylko na przelewy przychodzące powyżej pewnej kwoty.
            Brak wiedzy o stanie konta to jakiś kosmos, sprawdzenie go w apce to jakieś pół sekundy.
            • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:53
              jakis.login napisała:


              > Brak wiedzy o stanie konta to jakiś kosmos, sprawdzenie go w apce to jakieś pół sekundy.


              Żeby sprawdzić stan konta, to muszę się na nie logować. A nie zawsze mi się chce, zwłaszcza, że robię to tylko ze swojego laptopa. Nie płacę telefonem, nie płacę Blikiem, kazałam w banku zablokować możliwość płacenia zbliżeniowo. Płacę tylko na PIN. Nie przychodzą mi powiadomienia esemesem, bo nie ustawiłam takiej możliwości.
              Płacę kilka razy w miesiącu kartą (większe kwoty), robię przelewy przez bankowość internetową, przez net kupuję tylko droższe, większe rzeczy, ale to z tego względu, że nie wszystko wchodzi do paczkomatu, a nie będę siedzieć cały dzień w domu i czekać na kuriera.

              • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:14
                s12345s napisała:

                > kazałam w banku zablokować możliwość płacenia zbliżeniowo. Płacę t
                > ylko na PIN.

                Uchylisz rąbka tajemnicy dlaczego?
                • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:48
                  sol_13 napisała:

                  > s12345s napisała:
                  >
                  > > kazałam w banku zablokować możliwość płacenia zbliżeniowo. Płacę tylko na PIN.
                  >
                  > Uchylisz rąbka tajemnicy dlaczego?


                  Czytałam kiedyś o oszustwach na kartach zbliżeniowych. To było jakiś czas temu, więc może poprawili zabezpieczenia.
                  Wystarczyło sobie np. siedzieć w komunikacji miejskiej i mieć w torbie kartę zbliżeniową. I wystarczyło, że oszust/złodziej sobie przeszedł z jakimś czytnikiem i sczytał dane z karty i już mógł z tej karty wypłacać.
                  Poza tym można kartę zgubić, lub mogą ukraść i do jakiejś kwoty złodziej może wypłacić, bo wystarczy kartę tylko przyłożyć do czytnika.
                  • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:53
                    s12345s napisała:

                    > Czytałam kiedyś o oszustwach na kartach zbliżeniowych. To było jakiś czas temu,
                    > więc może poprawili zabezpieczenia.
                    > Wystarczyło sobie np. siedzieć w komunikacji miejskiej i mieć w torbie kartę zb
                    > liżeniową. I wystarczyło, że oszust/złodziej sobie przeszedł z jakimś czytnikie
                    > m i sczytał dane z karty i już mógł z tej karty wypłacać.

                    To były fejki, dawno zdementowane. Ale faktycznie trafiło do swiadomosci jakiejś części spoleczenstwa.

                    > Poza tym można kartę zgubić, lub mogą ukraść i do jakiejś kwoty złodziej może
                    > wypłacić, bo wystarczy kartę tylko przyłożyć do czytnika.

                    To się zgadza, ale banki mają limity płatności zblizeniowych bez pin więc nie będzie to duża kwota.
                    • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 23:02
                      sol_13 napisała:

                      > To się zgadza, ale banki mają limity płatności zblizeniowych bez pin więc nie będzie to duża kwota.


                      Z artykułu:
                      "O tym, jak zgubne mogą być skutki utraty karty z taką właśnie możliwością płacenia, przekonał się niedawno kierowca z Torunia, który na dachu swojego auta zostawił portfel i odjechał. Zgubę znalazł 32-letni mężczyzna, który wspólnie z kompanem wykorzystał cudzą kartę, płacąc nią za zakupy w sklepach i posiłki w restauracjach - wykonał 22 transakcje o łącznej wartości 800 złotych!"
                      plus.nowosci.com.pl/zlodziej-zblizeniowy/ar/c3-12460888
                      • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 23:24
                        Artykuły z tej lokalnej gazetki są z 2017 roku. Nie twierdzę , że to się nie zdarzylo-moglo i pewnie bank przegapil w monitoringu - jednak obecnie limity nadane z góry z organizacji płatniczych są tak poustawiane, że takie obsuwy nie mają miejsca. Poza tym jako klient odpowiadasz tylko do równowartości 50 EUR. Moim zdaniem ryzyko warte wygody ale wedle uznania oczywiście.
                      • kamin Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 23:30
                        Gdyby pan miał powiadomienia SMS już po pierwszej transakcji wykonnej przez inną osobę zorientował by się że zgubił kartę.
              • nowyczlowiekforumu Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 00:16
                Dlaczego nie logujesz się telefonem na konto?
            • little_fish Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:54
              Dokładnie. Szybciej sprawdzę w apce niż wyjmę i przeliczę pieniądze w portfelu.
            • azalee Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 15:16
              jakis.login napisała:

              > Brak wiedzy o stanie konta to jakiś kosmos, sprawdzenie go w apce to jakieś pół
              > sekundy.

              OK, to ja sie przyznam ze ja nigdy nie znam mojego biezacego stanu konta. Nie bardzo wiem po co mialabym go sprawdzac po kazdej transakcji? Place zblizeniowo oczywiscie, ale apki na przyklad tez nie posiadam, nie lubie byc spamowana roznymi powiadomieniami.
              • triismegistos Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 00:07
                Też nie lubię, więc je wyłączyłam. Ale apki używam, sprawdzenie salda to dwie sekundy.
        • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:45
          JEŚLI ustawisz , że taki sms ma przyjść, to tak.
          • leosia-wspaniala Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:00
            Można też zainstalować apkę banku w telefonie - masz dostęp do konta cały czas + dostajesz powiadomienia po każdej transakcji. "Widzisz" tę wydaną kasę tak samo jak wydaną gotówkę.
            • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:44
              Celowo nie instaluję takich aplikacji w telefonie.
              • marta.graca Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:45
                Ja też nie mam, od czasu próby oszustwa.
              • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:58
                pepsi.only napisała:

                > Celowo nie instaluję takich aplikacji w telefonie.


                Ja też. I dlatego nie płacę telefonem, śpię spokojnie, nie boję się, że ktoś mi ukradnie telefon lub ja kliknę w jakiegoś oszukańczego linka. A na laptopie czuję się bezpiecznie.
                >
                • starczy_tego Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:18
                  😂
                  • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:30
                    starczy_tego napisał(a):

                    > 😂


                    A co Ciebie tak rozbawiło? smile
                    • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:17
                      No bo to jest zabawne myśleć, że jak się nie ma aplikacji mobilnej banku, to jest się zabezpieczonym przed oszustami.
                      • jakis.login Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:29
                        sol_13 napisała:

                        > No bo to jest zabawne myśleć, że jak się nie ma aplikacji mobilnej banku, to j
                        > est się zabezpieczonym przed oszustami.

                        Można powiedzieć ze jest wręcz odwrotnie niebezpiecznik.pl/post/czy-warto-zainstalowac-aplikacje-mobilna-swojego-banku/
                    • starczy_tego Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:56
                      Ze telefon to dla Ciebie takie niebezpieczeństwo, w przeciwieństwie do laptopa. Te kradzieże na płatności zbliżeniowe to już wiesz ze jest nieprawda tak wink
                • marta.graca Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:33
                  Na laptopie też uważaj smile
                  • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:49
                    marta.graca napisała:

                    > Na laptopie też uważaj smile


                    Staram się uważać. smile
                    >
        • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:26
          Przychodzi albo nie przychodzi, zależy od ustawień konta, ja tego nie lubię i nie mam.
          Ale zwyczajnie wiem jakie wydatki mieszczą się w moim zakresie cenowym a jakie nie i nie potrzebuję mieć gotówki by wiedzieć czy mogę sobie na coś pozwolić czy nie a już tym bardziej jej nie potrzebuję by wiedzieć czy coś jest mi naprawdę potrzebne.
        • dwa_kubki_herbaty Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:44
          Ło panie jeszcze mnie mialby wq... smsy z info że wydalam wlasnie 16,99 zł., 169, 99 zł, czy 1699.99 zł.
          Az takiej pamięci krótkiej nie mam.
          • kamin Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:34
            Smsy przede wszystkim mowią czy na koncie zostało ci 99 zł czy 999 zł.
            Dodatkowo każdy ruch na koncie jest od razu widoczny - nie ma możliwości, że zgubisz kartę i ktoś sobie będzie placił nią przez kilka dni bez twojej wiedzy.
    • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:34
      Rozumiem ze wyznaczysz ile gotowki zabierasz na zakupy, liste i zmiescisz sie w tym budzecie? To samo mozna zrobic placac karta. My robimy zakupy raz na dwa tygodnie, planujemy posilki i wg tego robimy zakupy. Dbamy tez o to zeby nie marnowac jedzenia.
      • sueellen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:42
        Robiłam zakupy raz w tygodniu online. Asda co tydzień w srode wieczorem mi przywoziła zakupy. Postanowiłam od tego odejść. Codziennie jestem w klubie fitness, wiec codziennie mijam supermarket, rzeźnika i piekarnie. Poleganie na zakupach online gdy i tak jestem koło sklepu jest bez sensu. Postanowiłam wiec robić mniejsze zakupy i częściej. Zamierzam kupować normalnie. Zobaczymy czy faktycznie założenie, ze płacąc gotówka kupuje się mniej jest prawdziwe.
        • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:48

          Jeśli będziesz chciała faktycznie świadomie robić zakupy, kupować to, co niezbędne, to bez problemu ograniczysz wydatki i zaoszczędzisz.
          Jeśli będziesz chciała udowodnić, że nie, nie kupuje się mniej, to tak się stanie.
        • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:53
          sueellen napisała:

          > Robiłam zakupy raz w tygodniu online. Asda co tydzień w srode wieczorem mi przy
          > woziła zakupy. Postanowiłam od tego odejść. Codziennie jestem w klubie fitness,
          > wiec codziennie mijam supermarket, rzeźnika i piekarnie. Poleganie na zakupach
          > online gdy i tak jestem koło sklepu jest bez sensu. Postanowiłam wiec robić mn
          > iejsze zakupy i częściej. Zamierzam kupować normalnie. Zobaczymy czy faktycznie
          > założenie, ze płacąc gotówka kupuje się mniej jest prawdziwe.

          My nie robimy zakupow spozywczych online, raz ma dwa tygodnie jedziemy do Morrisons lub Sainsbury's bo te mamy blisko. Czasem jedziemy do farm shop. Dla mnie robienie zakupow codziennie to strata czasu i wlasnie wydawanie wiecej, nawet placac gotowka.
        • powodzenia_juno Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 07:48
          To ja mam odwrotnie. Stacjonarnie zawsze idzie mi więcej, bo się skuszę na coś, co zobaczę. Dodatkowo nie widzę wcześniej całej sumy za zakupy, co też ułatwia planowanie. No i wybór sklepów jest większy on-line.
    • krwawy.lolo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:41
      Rozumiem, że nie umiecie sprawdzić stanu konta przez internet, zapomnij o apce w smartfące.
      • sueellen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:44
        Apke w smartfonie wczoraj odinstalowałam, by mnie nie korciło i bym nie oszukiwała. Od dawana nawet kart nie używam. Place telefonem
        • krwawy.lolo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:50
          Nie wiem, jak u Ciebie. Jak płacę np. googlepay, zaraz mi apka robi fiufiu z informacją, ile zapłaciłem. Tak samo inna apka, z karty lojalnościowej. A jak płacisz telefonem bez apki?
        • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:29
          Rety, ile Ty masz lat, dziesięć? Bo tak się zachowujesz.
          Oddaj lepiej pieniążki (celowe) dorosłym żeby Cię nie kusiły.
      • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:57
        krwawy.lolo napisał:

        > Rozumiem, że nie umiecie sprawdzić stanu konta przez internet, zapomnij o apce w smartfące.


        Umiem sprawdzić stan konta przez net, ale mi się nie chce codziennie tego robić. Nie pamiętam dokładnych cen, zwłaszcza końcówek. Zapamiętuję równe kwoty, a najczęściej takie nie są. Umiem też zrobić zakupy przez net.
        Ale wolę płacić gotówką. Mogę woleć?
        • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:01
          s12345s napisała:


          > Umiem sprawdzić stan konta przez net, ale mi się nie chce codziennie tego robi
          > ć.

          Przeciez to sa sekundy, mozna zrobic w kazdej chwili, dotkniecie znaczka aplikacji na ekranie telwfonu, przylozenie palca i masz stan konta.

        • krwawy.lolo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:34
          Ależ możesz! Wól sobie do woli. Tylko nie próbuj tego racjonalizować, bo nie ma sensu.
        • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:40
          s12345s napisała:

          >
          > Umiem sprawdzić stan konta przez net, ale mi się nie chce codziennie tego robi
          > ć. Nie pamiętam dokładnych cen, zwłaszcza końcówek. Zapamiętuję równe kwoty, a
          > najczęściej takie nie są. Umiem też zrobić zakupy przez net.
          > Ale wolę płacić gotówką. Mogę woleć?


          Możesz woleć!
          Jest nas dwie. Mam podobnie.

          Telefon cholernie łatwo zgubić, ale też łatwo go ukraść ...
          Dlatego w telefonie żadnych aplikacji bankowych. Telefon to telefon, ma służyć do rozmów telefonicznych i SMSów, (i robię telefonem w pracy setki zdjęć, ale raz w tygodniu je zgrywam, i czyszczę telefon. Żeby jak najmniej w tym telefonie było, i w razie np kradzieży ograniczyć straty)
          I żadnego płacenia zbliżeniowo, ani telefonem, ani kartą.
          • merces Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:10
            >>I żadnego płacenia zbliżeniowo, ani telefonem, ani kartą.
            Dla mnie jakiś kosmos w dzisiejszych czasach. To jest tak wygodne, ułatwia i przyspiesza płacenie, że nawet nie wyobrażam sobie powrotu do gotówki. Te wieczne "ma pani końcówkę, 30 groszy?", bieganie do bankomatu itp. brrr.
          • starczy_tego Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:37
            Masz 80 lat? Czego boisz się w płatnościach zbliżeniowych? Ze się orżną na 50 zł? Szanuje, tak sobie życie utrudniać 😀 co do meritum to ja praktycznie nie używam gotówki i wkoorzaja mnie sytuacje, kiedy wymagana jest ode mnie gotówka, Np monety (!!!) w parkomacie 🙄 ja nie nosze monet 💁‍♀️
            • pyza-wedrowniczka Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:17
              Jako człowiek kochający smartfona już jakiś czas temu zainstalowałam sobie apkę do płacenia za parkowanie na mieście. Akurat w Łodzi można też w parkomatach kartą, ale dzięki apce nie muszę się zastanawiać z góry ile czasu potrzebuję.

              Ostatnio jak nie miałam gotówki na targu rękodzieła (trafiłam przez przypadek) dwóch sprzedawców przyjęło płatność BLIKiem.

              W ciągu ostatnich miesięcy jedyna gotówka to ta, którą daję synowi do sklepiku szkolengo.
          • kk345 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:35
            pepsi.only napisała:
            >
            > Telefon cholernie łatwo zgubić, ale też łatwo go ukraść ...

            I mowisz, że złodziej ma w ręku twój telefon i mówi sobie "a, popłacę se zblizeniowo" i płaci? 😂
            Masz blokadę ekranu typu 1111?

            Zawsze w takich wątkach pięknie widać pojęcie narodu o nowinkach i technologiach...
            • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:56
              Cholernie latwo zgubic telefon...no nie wiem, jakos nigdy nie zgubilam. Moj syn zgubil raz a ma 15 lat. Dorosli ludzie raczej nie gubia rzeczy latwo. Natomiast nawet jesli sie go zgubi to telefon jest zabiezpieczony wiec trudno go uzyc.
              • nowyczlowiekforumu Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 00:20
                Mam 30, telefon mniej więcej od 12 roku życia i nigdy nie zgubiłam. Dla mnie ludzie mówiący, że regularnie gubią komórki to jakiś kosmos.
                • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 09:06
                  Prawda? Tez nie gubie telefonu, kluczy itp. Nawet dzieci dosc wczesnie zalapaly.
                  • pyza-wedrowniczka Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 10:35
                    Mnie raz w życiu ukradli telefon, to było prawie 20 lat temu jak wracałam nocnym autobusem...
                • imponderabilia22 Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 15:26
                  nowyczlowiekforumu napisał:

                  > Mam 30, telefon mniej więcej od 12 roku życia i nigdy nie zgubiłam. Dla mnie lu
                  > dzie mówiący, że regularnie gubią komórki to jakiś kosmos.



                  Dokładnie. Mam kolegę, który co rusz opowiada, że tomu się telefon rozbił, to mu laptop spadł. A jest pełnosprawny pozornie. Ja przez ostatnie 20 lat miałam raptem 4 telefony komórkowe i 2 laptopy. Każdy w stanie idealnym prawie.
          • swinki_trzy Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 11:55
            pepsi.only napisała:

            >
            > Telefon cholernie łatwo zgubić, ale też łatwo go ukraść ...
            > Dlatego w telefonie żadnych aplikacji bankowych. Telefon to telefon, ma służyć
            > do rozmów telefonicznych i SMSów, (i robię telefonem w pracy setki zdjęć, ale
            > raz w tygodniu je zgrywam, i czyszczę telefon. Żeby jak najmniej w tym telef
            > onie było, i w razie np kradzieży ograniczyć straty)
            > I żadnego płacenia zbliżeniowo, ani telefonem, ani kartą.

            Jaki to telefon że nie ma zabezpieczeń? Odblokowanie tel jest palcem lub face ID, kradzież telefonu i próba odblokowania hasłem, po kilkukrotnym wpisaniu złego hasła, czyści telefon z danych. Dla mnie dużo bezpieczniejsze jest płacenie zegarkiem lub telefonem niż kartą, której to karty od dawna nie noszę przy sobie, leży bezpiecznie w domu. A do wypłaty blik. Telefon niech sobie kradną, niewiele z nim mogą zrobić, a już na pewno nie dostać dostęp do danych.
            Ale co kto lubi.
          • barbaram1 Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 12:28
            Zgrywasz zdjęcia, żeby ich nie stracić???? Nie słyszałaś co to "chmura".
            Sądziłam, że jestem ostatnia, która dowiaduje się i instaluje nowinki technologiczne, ale teraz widzę, że niektórzy są lata świetlne za mną.
        • cosmetic.wipes Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:49
          s12345s napisała:

          > Ale wolę płacić gotówką. Mogę woleć?

          Możesz woleć. Ale napisałaś, że nie ogarniasz finansów płacąc kartą i dlatego większość się dziwi.
          • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:09
            cosmetic.wipes napisała:

            >
            > Możesz woleć. Ale napisałaś, że nie ogarniasz finansów płacąc kartą i dlatego większość się dziwi.
            >

            Bo dziennie ileś razy płacę za różne zakupy. I o ile większe kwoty pamiętam, to małych nie. I jak płacę kartą to nie wiem dokładnie ile mam pieniędzy na koncie, wiem mniej więcej. Bo nie pamiętam też dokładnych kwot, tylko w przybliżeniu.
            I wiem też, że wielu sprzedawców czy usługodawców woli płatność gotówką. Więc idę im na rękę i płacę gotówką.

            Nie mam zaufania do płacenia telefonem, do zbliżeniówki też, zbyt dużo naczytałam się o oszustwach.
            • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:23
              s12345s napisała:

              > Nie mam zaufania do płacenia telefonem, do zbliżeniówki też, zbyt dużo naczytał
              > am się o oszustwach.

              To chyba niewiele zrozumiałaś z tego co przeczytałaś, bo to nie ma żadnego związku. Oszustwa nie wynikają z płatności zblizeniowych (czy to kartą, czy telefonem), a z przekazywania danych dostępowych do konta/karty oszustom.
              • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:59
                sol_13 napisała:

                > To chyba niewiele zrozumiałaś z tego co przeczytałaś, bo to nie ma żadnego związku. Oszustwa nie wynikają z płatności zblizeniowych (czy to kartą, czy telefonem), a z przekazywania danych dostępowych do konta/karty oszustom.


                plus.nowosci.com.pl/zlodziej-zblizeniowy/ar/c3-12460888
                • ela.dzi Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 23:03
                  s12345s napisała:

                  > sol_13 napisała:
                  >
                  > > To chyba niewiele zrozumiałaś z tego co przeczytałaś, bo to nie ma żadne
                  > go związku. Oszustwa nie wynikają z płatności zblizeniowych (czy to kartą, czy
                  > telefonem), a z przekazywania danych dostępowych do konta/karty oszustom.
                  >

                  >
                  > plus.nowosci.com.pl/zlodziej-zblizeniowy/ar/c3-12460888

                  Przeczytałaś z którego roku jest artykuł, który linkujesz ?
                • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 23:07
                  Tak, artykuł z 2017 roku, są w nim stwierdzenia "fama głosi, że " oraz "taki atak byłby wyjątkowo niepraktyczny dla oszusta".

                  Nigdy takich ataków nie było. Wykonanie takiego wysiłku, aby zrobić kilka transakcji do 50 zł? (wtedy limit był niższy). Ale faktycznie rozniosła się kiedyś przez media taka fama i niektórzy nawet wycinali antenki z plastików 😄
            • cosmetic.wipes Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 17:39
              I jak płacę kartą to nie wiem dokładnie ile mam pieniędzy na koncie,

              I to jest właśnie szokujące.
              • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 18:53
                cosmetic.wipes napisała:

                > I jak płacę kartą to nie wiem dokładnie ile mam pieniędzy na koncie,
                >
                > I to jest właśnie szokujące.
                >

                A czemuż to takie szokujące jest?

                Np. dzisiaj zapłaciłam kartą pięćdziesiąt ileś złotych (nie pamiętam końcówki). Nie pamiętam ile dokładnie miałam pieniędzy na koncie (wiem mniej więcej), więc po tej płatności kartą w ogóle nie wiem, jaki mam stan konta i muszę się logować na konto, aby wiedzieć. big_grin
                • m_incubo Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 19:09
                  Serio?
                  Wydałaś mniej więcej 50 zł i to spowodowało taką rozpierduchę w finansach, że aż musiałaś się logować i sprawdzić, ile masz po tej operacji pieniędzy na koncie?
                  Zrozumiałabym to może w sytuacji, gdybyś na tym koncie miała ostanie 55,66 zł. Jeśli nie, to w czym problem?
                • cosmetic.wipes Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 19:49
                  s12345s napisała:

                  > [i]cosmetic.wipes napisała:
                  >
                  > > I jak płacę kartą to nie wiem dokładnie ile mam pieniędzy na koncie,[
                  > /i]
                  > >
                  > > I to jest właśnie szokujące.
                  > >

                  > A czemuż to takie szokujące jest?
                  >

                  Jest milion narzędzi, dzięki którym można monitorować stan rachunku na bieżąco. Więc mnie szokuje, że dla ciebie nawet zalogowanie się do banku jest czynnością trudną i upierdliwą.
                  • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 19:55
                    cosmetic.wipes napisała:


                    > Jest milion narzędzi, dzięki którym można monitorować stan rachunku na bieżąco.
                    > Więc mnie szokuje, że dla ciebie nawet zalogowanie się do banku jest czynnością trudną i upierdliwą.


                    Nie trudną, a upierdliwą. smile
                    • m_incubo Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 19:59
                      Dla mnie upierdliwe byłoby ciągłe zaglądanie do portfela i przeliczanie kilka razy dziennie bilonu, bo może akurat zabraknie mi 60 groszy na butelkę wody.
                  • wkswks Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 10:46
                    Czasem i cały miesiąc sie nie loguje. Właśnie używam narzędzi bankowych a zwłaszcza jednego: zleceń stałych, żeby tam nie zaglądać.
    • evening.vibes Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:41
      nie oszczędzisz płacąc gotówką - oszczędzisz nie kupując. "Eksperyment" może się powieźć bo nastapi efekt obserwatora - spodziewając się efektu włożysz do koszyka tańsze rzeczy, z części zrezygnujesz.
    • mama-ola Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:42
      > Czy któraś emama przyzwyczajona do płacenia
      > kartą, przeprowadziła taki eksperyment?

      Miałam dwoje znajomych, którzy (niezależnie od siebie) wyznaczyli sobie dzienny nieprzekraczalny limit pieniędzy. Nie tyle był to eksperyment w ich wypadku, co konieczność, bo byli w trudnej sytuacji finansowej. Korzystali z gotówki i udawało im się nie przekraczać tego limitu.
      • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:30
        Korzystając z kart można zrobić dokładnie to samo.
        • pyza-wedrowniczka Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:35
          Nawet łatwiej, bo w ustawieniach konta można sobie zrobić dzienny limit. A przy gotówce, jak ci wyjdzie 60 zł/dziennie, to trzeba pamiętać, że rano wydało się już 30 i ile zostało.
          • kokosowy15 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:01
            Jeżeli zapamiętanie w ciągu jednego dnia ile wydało się rano to problem, należy zbadać się neurologicznie.
            • hanusinamama Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 01:06
              Jak się robi zakupy tylko dla siebie to pewnie tak/ Jak się kupuje dla rodziny z dziecmi plus jakieś zwierzaki...nieco inaczej to wygląda.Jeżeli nie pamieta się jak wyglądało życie z małymi dziećmi, nalezy zbadać się neurologicznie
              • kokosowy15 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:00
                Ależ pamięta się! Wtedy nie było kart, telefonów z aplikacjami a zakupy także się robiło.
              • evening.vibes Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:06
                hanusinamama napisała:
                > Jak się robi zakupy tylko dla siebie to pewnie tak/ Jak się kupuje dla rodziny
                > z dziecmi plus jakieś zwierzaki...nieco inaczej to wygląda.Jeżeli nie pamieta s
                > ię jak wyglądało życie z małymi dziećmi, nalezy zbadać się neurologicznie

                Małe dzieci to miała jego żona tongue_out
              • gryzelda71 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:33
                Nie wiem.gdzie różnica. Serio kazdego dnia masz tyle zakupów by niespamietać co kupiłaś?
            • triismegistos Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 00:50
              kokosowy15 napisał(a):

              > Jeżeli zapamiętanie w ciągu jednego dnia ile wydało się rano to problem, należy
              > zbadać się neurologicznie.

              Jak się robi jedne wielkie zakupy w supermarkecie to może. Ja potrafię np rano przed pracą kupić mięso w mięsnym, warzywa w warzywniaku, bułeczki w piekarni i mleko w Żabce.
              • ritual2019 Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 09:04
                Ale nadal masz chyba jakies pojecie ile wydalas?
                • triismegistos Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 11:13
                  Oczywiście, wystarczy że zerknę w apkę 🤷
          • mama-ola Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:00
            Nie trzeba pamiętać. Wkładasz rano do portfela tyle, ile możesz wydać, i już.
            A zakładanie dziennego limitu dajmy na to na 30 zł jest niepotrzebnym kłopotem. Nie wyobrażam sobie, że idę do banku i zamawiam taką usługę. Wyszłoby dziwacznie.
            • jakis.login Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:13
              mama-ola napisała:
              > Nie wyobrażam sobie, że idę do banku i zamawiam taką usługę. Wyszłoby dziwaczn
              > ie.
              Zaraz tam idziesz - bryczką możesz podjechać!
            • arthwen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:14
              NIe musisz chodzić do banku, robisz to jednym kliknięciem w apce, albo po zalogownaiu na konto na stronie banku.
          • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:11
            pyza-wedrowniczka napisała:

            > Nawet łatwiej, bo w ustawieniach konta można sobie zrobić dzienny limit. A przy gotówce, jak ci wyjdzie 60 zł/dziennie, to trzeba pamiętać, że rano wydało się już 30 i ile zostało.


            Wystarczy zajrzeć do portfela. Zajmuje to mniej czasu niż odpalenie kompa i zalogowanie się na konto. wink
            • arthwen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:15
              No nie, zajmuje zdecydowanie więcej, na telefonie loguję się w sekundę.
            • m_incubo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:28
              A kto potrzebuje dostępu do kompa i logowania się na konto?
              Albo, jak ktoś napisał wyżej, ustalania dziennego limitu podczas wizyty w banku? 😳
              Od 10 lat nie byłam osobiście w żadnym banku w Polsce.
              • pyza-wedrowniczka Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:00
                I codziennie wieczorem/rano muszę zajrzeć do portfela, zobaczyć ile mi zostało, uzupełnić gotówkę na kolejny dzień i jeszcze mieć odpowiednie banknoty, bo bankomat to zazwyczaj po 100 zł daje... no zaprawdę dzienny limit w gotówce to wygoda.

                Limit dzienny ustawiam w apce jednym kliknięciem, jak potrzebuję zmienić zajmuje to 30 sekund w każdej chwili.

                Mogę też mieć dwa konta - jedno z limitem do bieżących wydatków i drugie bez limitu dla większych zakupów (oba podpięte pod google pay).

                W banku byłam raz - jak zakładałam konto ponad 10 lat temu.
              • stavros2002 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:10
                Ty nie byłaś, miliony ludzi chodzą do banków. I sądząc z przekroju, nie są to wyłącznie niedołężne staruszki nie ogarniające internetu.
    • rb_111222333 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:46
      Ciekawy eksperyment, daj znać co wyszło. Ja przez pewien czas płaciłam gotówką i to była raczej katorga, było mnóstwo problemów z wydawaniem reszty. Nie fukały tylko panie gdzie główną klientelą były starsze osoby. Nie przypominam sobie, żebym coś wtedy oszczędziła
      • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:51
        Z wydawaniem reszty był problem, bo brakuje niższych nominałów, a dodrukowywane są stale setki, 200zł i 500zł- nówki i numery po kolei wypluwają bankomaty właśnie w tych nominałach. A banknoty 10zł, czy 20zł, czy nawet 50zł, to są jakieś takie szmaciane i wciąż brakuje.
        Mnie też to wkurza. I fukam na to często. Nie powinno tak być.
        • kk345 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 08:50
          pepsi.only napisała:

          > Z wydawaniem reszty był problem, bo brakuje niższych nominałów, a dodrukowywane
          > są stale setki, 200zł i 500zł- nówki i numery po kolei wypluwają bankomaty wł
          > aśnie w tych nominałach. A banknoty 10zł, czy 20zł, czy nawet 50zł, to są jaki
          > eś takie szmaciane i wciąż brakuje.
          > Mnie też to wkurza. I fukam na to często. Nie powinno tak być.
          >
          >
          Podoba mi się twój tok myślenia 😂 Nie ma w tym za wiele logiki, ale jest efektowny...
          Mowisz, że fakt otrzymania nowej dwusetki świadczy o dodrukowywaniu większej ilości dwusetek niż dwudziestek? Wcale nie ma związku z tym, że częściej w gotówce operuje się mniejszymi banknotami płacąc za chleb i bułki 25 zlotych a nie za samochód 60 tysięcy w gotówce?
          Swoją drogą jak już używamy dowodów anegdotycznych, to uważam, że 500tek nie drukują prawie wcale, bo osobiście widziałam taki banknot raz w życiu 😂
          • enigma81 Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 13:38
            kk345 napisała:


            > Swoją drogą jak już używamy dowodów anegdotycznych, to uważam, że 500tek nie dr
            > ukują prawie wcale, bo osobiście widziałam taki banknot raz w życiu 😂

            W firmie, w której pracuję część transakcji jest gotówkowa, wpłacamy to do banku 1-2 razy w tyg. Kiedyś były to głównie banknoty 100 zł, teraz najwięcej jest 200 i 500 zł właśnie. Nie upieram się, że to dowodzi czegoś więcej niż faktu, że większych nominałów jest w obiegu coraz więcej. Ale pepsi ma rację pisząc o tym dodruku.
    • fibi00 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:48
      Może i jest to jakiś sposób na oszczędzanie 🤔. Ja płacę tylko gotówką. Zdarza się że na zakupy wstępuję spontanicznie np wracając z pracy. Wiem że mam jakąś gotówkę w portfelu, przed wejściem do sklepu sprawdzam ile. Skupiam się na najpotrzebniejszych rzeczach. Podejrzewam że gdybym miała kartę to pozwoliłabym sobie na więcej. Nie chodzi mi o jedzenie ale czasem w sklepach są jakieś super hiper wyprzedaże i skuszona promocją może kupiłabym jakieś ustrojstwo którego tak naprawdę nie potrzebuję lub spokojnie się obędę.
      • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:56
        fibi00 napisała:

        > Może i jest to jakiś sposób na oszczędzanie 🤔.
        Na pewno jest.

        > Ja płacę tylko gotówką.
        Ja również, a karta to ostateczność - ale to moje prawo, i mój wybór. Wkurza mnie, że próbują nam to ograniczać, a w którymś momencie pozbawią nas tego ...

        >Zdarza
        > się że na zakupy wstępuję spontanicznie np wracając z pracy. Wiem że mam jakąś
        > gotówkę w portfelu, przed wejściem do sklepu sprawdzam ile. Skupiam się na najp
        > otrzebniejszych rzeczach. Podejrzewam że gdybym miała kartę to pozwoliłabym sob
        > ie na więcej. Nie chodzi mi o jedzenie ale czasem w sklepach są jakieś super hi
        > per wyprzedaże i skuszona promocją może kupiłabym jakieś ustrojstwo którego tak
        > naprawdę nie potrzebuję lub spokojnie się obędę.

        Dokładnie na tym to polega, i ma się większą kontrolę nad wydatkami: masz określoną ilość pieniedzy, i nie wydasz więcej, bo fizycznie więcej nie masz gotówki.
        Kartą tego się tak nie odczuwa.
        • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:32
          Nie pisz „się nie odczuwa” pisz za siebie, nie za SIĘ. Płacę gotówką tylko tam, gdzie nie ma innej możliwości, wszędzie, gdzie się da płacę kartą kredytową, nie mam żadnych problemów finansowych, oszczędzam, nie kupuję głupot, nie wyrzucam jedzenia, kontroluję wydatki tak samo jak przy gotówce.
        • evening.vibes Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:10
          pepsi.only napisała:
          > Dokładnie na tym to polega, i ma się większą kontrolę nad wydatkami: masz okreś
          > loną ilość pieniedzy, i nie wydasz więcej, bo fizycznie więcej nie masz gotówki
          > .
          > Kartą tego się tak nie odczuwa.

          Czyli nie kupisz tego co potrzebujesz, bo nie masz pieniędzy i tak "oszczędzisz". Bez sensu.
        • s12345s Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:16
          pepsi.only napisała:

          > Ja również, a karta to ostateczność - ale to moje prawo, i mój wybór. Wkurza mnie, że próbują nam to ograniczać, a w którymś momencie pozbawią nas tego ...>


          Moim zdaniem w Polsce jeszcze długo będzie można płacić gotówką. Bo na płatności tylko bezgotówkowe nie pozwoli Kk. big_grin
          Jestem ciekawa ilu z Was, płacących tylko bezgotówkowo, płaciło księżom za ich usługi (pogrzeby, śluby, chrzciny, itd.) bezgotówkowo?
          • m_incubo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:34
            Nie płacę księżom za żadne usługi, bo z żadnych ich usług nie korzystam.
          • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 01:01
            Nie korzystam z żadnych usług tej instytucji, w czerwcu mieliśmy pogrzeb, całość została załatwiona przez instytucje świeckie, zaliczkę zapłaciliśmy kartą, resztę przelewem na konto zakładu pogrzebowego i to już było wszystko.
          • arthwen Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 13:42
            Jako żywo nie pamiętam, żebym księżom coś płaciła, gotówkowo czy bezgotówkowo. Chyba, że masz na myśli to co idzie z moich podatków.
        • m_incubo Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:33
          Jeśli chodzisz po sklepach i nie kupujesz rzeczy, które nie są ci potrzebne tylko dlatego, że nie masz tyle gotówki, a płacąc kartą nie ogarniasz wydatków, to zaprawdę, nie w używaniu karty tkwi problem.
    • leosia-wspaniala Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 18:55
      Nie i nie mam zamiaru, ale każdemu jego porno. Liczenie kasy, czekanie na resztę, niemożliwość zapłacenia w kasie samoobsługowej, "nie mam wydać, nie ma pani drobniej"?, papierowe bilety w MPK... Bez sensu. No ale ja nie szastam hajsem i mam świadomość, że jak płacę kartą, to mi z konta ubywa, nie muszę widzieć wydawanych pieniędzy fizycznie.
      • grey_delphinum Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:18
        Ja mam zupełnie inaczej, to gotówką szybciej ucieka mi z portfela.

        Zdecydowanie bardziej wolę płacić kartą, bo mam większą kontrolę nad wydatkami
      • heca7 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:39
        Jak widzę kolejkę w Biedronce, którą mijam idąc do kasy samoobsługowej to słabo mi się robi, że miałabym w niej stać tongue_out Tym bardziej, że zwykle kupuję dwie paczki sera tylżyckiego (bo tylko ten je mój syn), kilka puszek kimchi i to tyle. Więc stanie z taką ilością w długiej kisze za pełnymi wózkami jest kompletną stratą czasu. Gdzie się da tak korzystam z kas samoobsługowych.
        • pepsi.only Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:44
          Ja zazwyczaj stoję w takie kolejce, bo tadam, zakupy robię na tydzień, pełen wózek, z czubkiem.
          Płaciłaś kiedyś za takie większe zakupy w kasie samoobsługowej?
          • heca7 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:51
            Baaardzo rzadko. U mnie zakupy tygodniowe się nie sprawdzają. Dlatego tak cieszę się, że są kasy samoobsługowe.
          • arthwen Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 21:16
            Tak, ja korzystam wyłącznie z kas samoobsługowych, duże zakupy również. A w Carrefour kocham opcję scan&go.
          • sol_13 Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 22:28
            No, ja to robię co tydzień. Na czym polega problem?
            • aamarzena Re: Przeprosilam się z gotówką 03.11.22, 21:21
              Moze rzecz w tym, że w stonce jest bardzo mało miejsca na odłożenie zakupów. Faktycznie przy dużych zakupach dla rodziny zwykle się nie mieszczą i trzeba kasować na dwa razy. Do tego nie ma opcji (albo ja nie znalazlam) żeby zacząć od położenia własnej torby i od razu pakować. Więc trzeba skanować, odkładać, zapłacić, przełożyć do koszyka/torby i całość powtórzyć od początku.
              • swinki_trzy Re: Przeprosilam się z gotówką 04.11.22, 12:05
                aamarzena napisała:

                Do tego nie ma opcji (albo ja nie znalazlam) żeby zacząć od po
                > łożenia własnej torby i od razu pakować. Więc trzeba skanować, odkładać, zapłac
                > ić, przełożyć do koszyka/torby i całość powtórzyć od początku.

                No nie znalazłaś takiej opcji, a jest.
                Przy wszystkich kasach samoobsługowych z których korzystam, zanim zeskanuję pierwszy artykuł, na ekranie jest okienko "własna torba". I skanuję oraz pakuję wg ustalonego przeze mnie porządku.
                Protip: nie musisz też każdego kartonu mleka z osobna skanować, możesz wpisać liczbę opakowań i zeskanować jedno, kasa sobie przeliczy i odpowiednio zważy.
    • panna.nasturcja Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:17
      Możesz mi wyjaśnić dlaczego wydając gotówkę oszczędzicie? Czy u Was przy płatności gotówką jest mniejsza cena?
    • pyza-wedrowniczka Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:26
      To ja mam odwrotnie. Jak mam gotówkę, to ona znika i nawet nie umiem potem powiedzieć, na co i kiedy. Po prostu było i nie ma. Poza tym nie mam bankomatu na osiedlu ani obok pracy, więc mi nie wygodnie wypłacać.

      Jak płacę kartą mogę sobie na spokojnie obejrzeć w aplikacji, na co wydałam kasę, na czym mogłabym oszczędzić, przeanalizować wydatki. Ja właściwie prawie nie używam gotówki i dzięki temu mam kontrolę nad swoimi pieniędzmi.

      Ale to się nie przekłada moim zdaniem na oszczędzanie. Kupuję to, co muszę lub na co mam ochotę w granicach rozsądku. Nie wydaję na pierdoły (nie mylić z zachciankami typu lody i wino do wieczornego serialu, na które mam chęć).

      Zresztą jak nie mam gotówki, to łatwiej oszczędzać np. nie kupię sobie kawy lub dziecku zabawki-pierdoły w parku, bo nie mogę za nią zapłacić tongue_out
    • dwa_kubki_herbaty Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 19:50
      Po części to prawda.
      Bo jak wiem, ze mam przy sobie tylko stówę to robię zakupy za stówę zastanawiajac soę co ki pptrzebne.
      Jak mam karte to kupuję wszystko co mi się wydaje, ze potrzebuję a jak nie potrzebuję to będzie zapas - wolę oczywiscie kartę i 3 kg ryżu któtkiego w zapasie, 6 kostek masla, kolejne tampony bo przecież każda z nas ma po 3-4 paczki po 64 sztuki tych od mini do super plus (mam nadzieje, ze menopauza mnie wczesniej nie dopadnie) i koniecznie 10 tybek past do zębów ;P
      • merces Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:15
        Od lat używam karty i nigdy nie kupiłam 3 kg ryżu, 6 kostek masła, anj nawet 3 tubek pastysmile.
        • dwa_kubki_herbaty Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:41
          Bo ryżu nie jesz ;P
          Ja gotuję z Wiolą, ryżyk u mnie idzie jak woda.
          A masło uzywam do wszystkiego, a 3 tubki pasty to mam zawsze otwarte, jedna moja, druga męża, trzecia dziecka.
          Amatorka ;P
          • merces Re: Przeprosilam się z gotówką 02.11.22, 20:50
            I to wszystko kartą opłaconesmile. Bo jak gotówką, to przechodzisz na ziemniaki, margarynę 1kostkę, a zamiast pasty starczy szczoteczka z wodą.