Dodaj do ulubionych

Trzmiele się bawią

10.11.22, 17:07
Od niedawna internet obiega wieść o badaniach zespołu prof. Chittki. Odkryto, że trzmiele się bawią. Konkretnie, toczą niewielkie kulki podsunięte im przez eksperymentatorów, bez żadnego wyraźnego celu, za to z premedytacją. Co ciekawe, większe skłonności do zabawy mają osobniki młode oraz samce.
Opisów badań w sieci jest dużo, jest również filmik pokazujący trzmiele toczące kulki.
www.national-geographic.pl/artykul/trzmiele-bawia-sie-dla-przyjemnosci-ich-umysly-sa-znacznie-bardziej-wyrafinowane-niz-sadzilismy-221107050004
Obserwuj wątek
    • lella_two Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:22
      Niesamowite😍 jak mało w sumie wiemy, a każde takie odkrycie zmienia nasz ogląd świata.
    • alpepe Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:25
      Co było niby jasne, ale przekonanie o supremacji Homo sapiens sapiens, którą to supremację zapewnił mu niejaki Bóg, zawsze mąciło mózgi ludzi wink.
      • cosmetic.wipes Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:40
        Dokładnie
      • szare_kolory Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:12
        To prawda.
      • bene_gesserit Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:38
        Antropocentryczne jest też interpretowanie tej aktywności jako zabawa. Może to jakiś nie zbadany instynkt, coś bardzo praktycznego, tylko ludzie odczytali to po swojemu. A trzmiele chichoczą, że tacy dużo i tacy ociężali umysłowo jesteśmy.
        • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:46
          Antropocentrycznie jest interpretowane wszystko. A klamerki do wieszania bielizny kwiczą na widok napinających ich na wyprane ciuichy humanoidów
          .
        • alpepe Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 19:01
          Ale ja piszę o supremacji wink Trudno, bym trzmielicentrycznie patrzyła na świat, jak jestem człowiekiem wink
    • lilia.z.doliny Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:26
      Ta wiadomość jest przesłodkasmile))))))
    • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:27
      I to jest fajny wątek.
      Przeczytałem cały artykuł.
    • woman_in_love Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:31
      To nici z wpierdzielania kotletow ze swierszczy zamiast tych z krow?
      • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:41
        woman_in_love napisała:

        > To nici z wpierdzielania kotletow ze swierszczy zamiast tych z krow?

        Te, Łumen, tak dla higieny, wyciąg od czasu do czasu tę zapyziałą kasetę.
      • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:51
        Jest jeszcze gorzej - rośliny też nie są takie statyczne i niekumate jak dawniej myślano. Polecam np książkę "Zmysłowe życie roślin" Chamovitza (nie mylić z książkami Wohllebena, których osobiście nie polecam). W każdym razie, jakkolwiek nie podejmuję się rozstrzygać z poziomu etycznego, co mamy jeść, to warto nie bagatelizowac żadnych organizmów żywych, bo kto wie, czego się jeszcze o nich dowiemy wink
        • alpepe Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:59
          Albo inaczej, lepiej nie wiedzieć, bo niestety, powietrzem czy kosmiczną energią to się żywił Stachurski, choć ja podejrzewam raczej kokę.
        • asia.sthm Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 19:04
          > "Zmysłowe życie roślin" Chamovitza

          Chyba musze przeczytac gdyz poniewaz uwierzylam w zycie zmyslowe roslin od kiedy moja maciejka zglupiala i nie wiedziala kiedy pachniec. Tu na polnocy w okresie kwitnienia maciejki nie ma zmierzchu o normalnej porze, slonce nie zachodzi porzadnie tylko tak na pol gwizdka. Biedna maciejka. I co zrobila madrala? Poczekala do wrzesnia i dopiero ruszyla z kopyta, ale tak na cala okolice az dalecy sasiedzi pytali co sie dzieje.
          • 1012ja Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 22:12
            Jest też w audibooku. Fajna książka.
        • deszczu_kropelka Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 16:55
          A dlaczego Wohllebena nie polecasz? "Sekretne życie drzew" bardzo mi się podobało.
          • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 17:08
            A mnie właśnie nie. O ile czytając Chamovitza miałam poczucie, że gość zna się na rzeczy i jest merytorycznie, to u Wohllebena wyłapałam pewne zniechęcające mnie nieścisłości merytoryczne i miałam wrażenie, że autor coś tam wie, ale nie do końca, i bardziej zależy mu, żeby było niesamowicie niż merytorycznie. Szczegółów już niestety nie podam, bo czytałam dawno, nie skończyłam, książki się pozbyłam.
        • chersona Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 17:33
          o raju, ja też nie polecam Wohllebena. Dla mnie to taki Paulo Coelho w świecie przyrodników.
          • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 18:19
            Haha, podpisuję się pod tym określeniem obiema rękami big_grin
    • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:34
      Przepadam za trzmielami smile Takie małe latające, puchate misie smile I do tego bardzo łagodne.
      Ja ze dwa lata temu miałam możliwość zobaczenia niesamowitego spektaklu. Stałam przed drzewem, na którym zawiesiliśmy dwa brzozowe pieńki z dziurami dla pszczół murarek. Otwory wywiercone były wiertarką. Obserwowałam jak pszczoły pracują w słońcu. I w pewnym momencie dotarło do mnie co robią. Wlatywały do otworów a potem wychodząc z nich tyłem wypychały z nich resztę trocin w wiercenia! Robiły to całkowicie świadomie. Po czym wzbijały się do lotu, oblatywały moją głowę otrząsając swoje futerko z resztek trocin i zawracały do tej samej dziurki. I kiedy tak się otrząsały w popołudniowym słońcu te sypkie trociny lśniły jak gwiezdny pyłek. Jakby to latały elfy a nie pszczoły murarki wink Coś pięknego.
      • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:38
        heca7 napisała:

        > Przepadam za trzmielami smile Takie małe latające, puchate misie smile

        Gucie są ołwerkul. smile
        Lubię sobie siedzieć przy moim pięciorniku i słuchać ich tłustego brzęczenia.
        • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:43
          A jak lecą to głośno buczą wink Z daleka wiadomo, że nadlatuje duży kaliber wink
          • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:51
            Jeszcze nie tak dawno reagowałem panicznie na wszyskie skrzydlate potwory z żółtoczarnymi brzuchami.
            • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:53
              Trochę to potrwało, niemniej oswoiłem się z dzikimi pszczołami, które nawiedzały moje poddasze. Nie, żebym je polubił, po prostu nie wchodziliśmy sobie w drogę.
              • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:01
                Nienawidzę much itp ale pszczoły bardzo kocham smile W tym roku na naszą sosnę do niewielkiej dziupli wprowadził się rój pszczół, które ewidentnie zwiały komuś z ula. Tzn pszczelarz nie dopilnował i nowa królowa odleciała z dworem tongue_out Bardzom ciekawa czy się utrzymają przez zimę. To tzw krainka, bardzo popularna pszczoła miodna właśnie w pasiekach.
                • krwawy.lolo Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:15
                  Jakby nie było, może afrykańskie, niemniej mnie znane pszczoły fruwiące w okolicach jeziora Choczewskiego, nie straszne mi.
                  • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:32
                    Afrykańskie są agresywne. Krainka jest łagodna i pracowita.
                • berdebul Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 20:45
                  Nikt się nie ogłaszał, że odławia roje?
                  • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 20:57
                    A po co? Mieszkam na przedmieściach. Ten rój mógł przelecieć kilka km zanim znalazł sobie dom. Dziupla znajduje się bardzo wysoko na drzewie. Trzeba by podnośnika. Pszczoły są łagodne i zapracowane. Dodatkowo zapylały od początku wszystko co im nie uciekło tongue_out wink Jak dla mnie ideał.
      • lilia.z.doliny Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:05
        Wlatywały do otworów a potem wychodząc z nich tyłem wypychały z nich resztę trocin w wiercenia
        Zobaczyłam to! Cudne!
        • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:27
          Takie żywe wyciorki do butelek wink
          • lilia.z.doliny Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:43
            Kocham obserwować takie różne. Pod koniec lata myślałam, że straciłam rozum, bo widziałam kolibra na mojej budlei. A to fruczak przyleciał i cuda wyczyniał, żeby nektaru się napićsmile
            • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:50
              Do mnie przyleciał tylko raz sad One jakby co to bardzo lubią milin.
              • aqua48 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 19:01
                Fruczaki u mnie przylatywały do rozpadającego się, próchniejącego pieńka. Nie wiem co im tam się podobało.
      • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:52
        Tak, murarki potrafią świetnie sobie wysprzątać gniazdo smile Bardzo chętnie adaptują sobie takie używane w poprzednim roku, i zanim się wprowadzą, to wyrzucają zawartość (stare przegródki, resztki pyłku itp.). Widziałam kiedyś nawet samiczkę wyciągającą nieżywą koleżankę wink
        • heca7 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 19:03
          Taka drastyczna scena mnie ominęła wink Murarki są baaaardzo spokojne, czasem jedna pszczoła potrafi nakryć w swojej dziurce inną koleżankę i wtedy robi się na chwilę nerwowo. Widać krótką wymianę wrogich gestów a potem wszystko wraca do normy smile Za to jak wypuszczam swoje świeżo wyklute pszczoły to one zwykle najpierw siedzą mi chwilę na dłoni. I siedziała sobie taka świeżutka samiczka, rozprostowywała skrzydełka. A tu nagle z ogrodu jak petarda nadleciał samiec i sruu, na samiczkę i kopulują big_grin Na mojej ręce! I tak stałam skonsternowana co zrobić, przerwać seks czy być świadkiem? tongue_out
    • bene_gesserit Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:42
      Jakbym była trzmielem, też bym się bawiła.


      W tym roku nie widziałam żadnegosad((((
      • rulsanka Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:45
        Cóż, ja dziś w bibliotece (sic) natknęłam się ulotkę "opryski na wszystko". Teren nie rolniczy.
        • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 23:11
          A naukowcy zajmujący się owadami jako jeden ze sposobów na ich ratowanie (bo wymierają, niestety, nie tylko pszczoły) wymieniają rezygnację ze stosowania pestycydów na zieleń ozdobną. Po prawdzie, to i w rolnictwie dałoby się ograniczyć pestycydy bez szkód dla produkcji żywności.
          • rulsanka Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 13:50
            Osobiście uważam, że tak jak antybiotyki są na receptę, tak samo powinno być ze środkami ochrony roślin. A szczególnie pestycydy powinny być trudno dostępne.
    • borsuczyca.klusek Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:48
      Dzięki. YT podpowiedział mi też filmik z graficznym opisem tego eksperymentu:

    • mama-ola Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 17:56
      Słuchałam kiedyś (lata, lata temu) programu o zwierzętach w radiu i tam pan zoolog z ożywieniem opowiadał, jak bawią się wrony. Co ciekawe, też toczyły kulki.
      • abasia0 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:35
        Trzmiele siadają na kwitnących końcach lawendowych gałązek, a że są grubaśne to gałązka się ugina góra-dół i wygląda to tak, jakby przyleciały się pobawić się na huśtawce🙂
    • aqua48 Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 18:28
      palczak.madagaskarski napisała:

      > Co ciekawe, większe skłonności do zabawy mają osobniki młode oraz samce.

      No jasne, lecą se w kulki, a samice po nich sprzątają. Skąd my to znamy...
    • taki-sobie-nick Re: Trzmiele się bawią 10.11.22, 23:27
      Co ciekawe, większe skłonności do zabawy mają osobniki młode oraz samce.

      Chłopy jak dzieci - także wśród trzmieli.
    • daisy Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 14:58
      Myślałam, że te dziady nie żądlą, ale niestety. Latem użądlił mnie jeden, i to nawet z premedytacją zaatakował, kiedy spokojnie siedziałam. Było to średnio fajne (ale żalu nie mam).
      Trochę śmieszą mnie te naukowe odkrycia, że zwierzęta myślą i czują...
      • alpepe Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 15:03
        A co cię śmieszy, że myślą i czują?
      • palczak.madagaskarski Re: Trzmiele się bawią 11.11.22, 16:44
        Akurat umiejętność zabawy (i szereg innych umysłowych zdolności, które zresztą badał pan Chittka) w moim odczuciu nie są tak oczywistym wyposażeniem stworzenia o mózgu wielkości łebka od szpilki, ale że debatuje się nad tym, czy różne zwierzęta odczuwają ból (i to nie tylko owady, a na przykład ryby) to faktycznie trochę śmieszne, a trochę wstyd. Oczywiście mam na myśli nie zastanawianie się, w jaki sposób dane zwierzę coś odczuwa, a debatowanie, czy w ogóle odczuwa bol/dyskomfort/cierpienie.
        A trzmiele owszem żądlą, jak i wszystkie nasze pszczoły (z tym że tylko samiczki), ale zazwyczaj są łagodne i robią to w sytuacji zagrożenia życia (np przydepnięte), a część gatunków w obronie gniazda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka