Dodaj do ulubionych

Kryzysowe swieta - prezenty

18.11.22, 21:34
Z uwagi na syt ekonomiczna chcemy w tym roku uciac wydatki na prezenty ale jednoczesnie lubimy obdarowywac bliskich i zawsze pod choinka mamy fure.
Mezowi juz kupilam wesole skarpetki i swiateczna pizame, potrzebuje tez pasek.
Nie wiem co dla mamy, dzieci 10 lat, bratowej, szwagra itp.
Macie jakies pomysly? Jakie wy prezenty robicie w tym roku? Co komu kupujecie, moze sie zainspiruje.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:45
      Dla każdego przecudny blaszany ryngrafik z Matkobosko. Zamówisz hurtem, będzie taniej.
      • krwawy.lolo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:50
        A tu inspiracja z facebuka, świeża, jeszcze dymiąca.
        • fogito Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:10
          Piekne!
          • memphis90 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 20:22
            Ja bym wykorzystała jako seks huśtawkę. W terenie.
      • jednoraz0w0 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 04:59
        krwawy.lolo napisał:

        > Dla każdego przecudny blaszany ryngrafik z Matkobosko. Zamówisz hurtem, będzie
        > taniej.

        Nie lepiej różaniec bojowy? Będzie i nabożnie i praktycznie.
    • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:47
      Chcesz ograniczyć wydatki i kupujesz piżamę swiateczna?
    • 71tosia Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:51
      Juz wiele lat temu umowilismy się ze wspolne wigilie sa bez prezentów, wyjątek robimy tylko dla dzieci, odpada frustracja związana z szukaniem prezentów i otrzymywaniem takich które sa bezużyteczne. Polecam
      • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:30
        U nas poszliśmy jeszcze dalej. Dzieci dostają tylko drobne słodycze. Odpadł problem co kupić dla 14 letniej Zosi, co chciałby 9 letni Pawełek a co 12 letni Piotruś.
        • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:36
          Ale to nie przez kryzys tylko przez wieczne rozkminy co komu kupić. Na pierwszy ogień poszli dorośli, ze 3 lata później dzieci. Lata temu zostało to ustalone i bardzo sobie chwalę.
          • kurt.wallander Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:40
            A dzieci sobie chwalą?
            • mikams75 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:52
              dzieci zapewne zjedza kazda ilosc slodyczy.
              Jako rodzic wolalabym, zeby moje dziecko dostalo piate pudelko kredek czy flamastrow.
              • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:16
                O fakt, dzieci w święta są zasypywane słodyczami. Jakby nikt sobie nie zdawał sprawy, że nie on jeden je kupuje 😕
              • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:28
                Dla np: 16 letniej dziewczyny? Mam w rodzinie sporą ilość dzieci i rozpiętość lat: od 2- 18. Co wymyślisz? No pozostają słodycze. Na drona za 2 koła czy karnet na treningi jeździeckie ( piszę o starszych) no to sorry.
                Flamastry powiadasz... Chyba mają tyle że nie potrzebują farby do odnowienia pokoju...
                Dlatego pozostają te paskudne słodycze. Alternatywą jest nie dawanie niczego. Tez dobry pomysł.
                • berdebul Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:43
                  Książkę bym dała, słodyczy zawsze fura.
                • zwyczajnamatka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:00
                  minerallna napisała:

                  > Dla np: 16 letniej dziewczyny?

                  Biżuteria, niekoniecznie złota czy srebrna.
                  Perfumy czy kosmetyk (trzeba podpytać jaki)
                  Książka zwykła lub związana z profilem klasy w LO
                  Bluza koc- moja córka sobie zażyczyła
                  Coś do pokoju - świeczki itp
                  Elektronika, ale to drogie.
                  Jest mnóstwo rzeczy, które można kupić takiej nastolatce.
                • kurt.wallander Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 23:31
                  Akurat materiały plastyczne zużywają się, więc zawsze mozna cos fajnego dokupić.
                • kurt.wallander Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 23:36
                  minerallna napisała:

                  > Dla np: 16 letniej dziewczyny?

                  Jesli się zna dziewczynę i jej zainteresowania, to spokojnie można coś niedrogiego znaleźć, co ma szansę sie spodobać. Akurat mam 16-latkę w domu. Z takich drobniejszych rzeczy dostanie książki czy materiały plastyczne (te jednak potrafią nieźle kosztować za drobiażdżek). Ucieszyłaby się równiez pewnie z bizuterii, a ładne kolczyki można znaleźć niedrogie.
                  Gorzej trafić z prezentem dla mniej znanej nastolatki. Wtedy faktycznie słodycze są rozwiązaniem (chociaz moja akurat bardziej ucieszyłaby się z czipsów wink)
                • hanusinamama Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:30
                  Nadal wolałabym te flamastry niż slodycze....
                  • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:55
                    Problem z.prezentami polega na tym, że wiele osób stawia się w roli obdarowanego kupując prezent innym.
                    To że ty hanusina wolisz flamastry nie znaczy ze jak jkupisz dziecku to będzie zadowolone.
            • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:16
              A to mnie i resztę mało interesuje. Dzieci mogą oddać innym/ nie jeść/ cokolwiek. Wolę to niż coroczne zastanawianie się co kupić kilkorgu dzieciom w bardzo różnym wieku. A te dzieci nie tylko ja widuję dwa razy w roku.
              • volta2 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:34
                dokładnie, nie trzeba tej tony słodyczy zjeść w święta. można ustalić, że jedno opakowanie na tydzień, w ramach deseru po prostu.
                • hanusinamama Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:30
                  Mozna tez nie dawać słodyczy. Serio da się. Nie daje słodyczy dzieicom w prezentach od zawsze...można?
                • rosie Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:45
                  U nas te słodycze lądują w "słodkiej półce", część zjadaja dzieci, część wyciągamy do kawy kiedy ktoś nas odwiedzi a akurat nie mam ciasta. Dzisiaj znalazłam paczkę delicji, zawieruszyla sie w pokoju syna, jestem pewna że to z zeszłorocznej gwiazdkiwink.
        • zwyczajnamatka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 13:55
          minerallna napisała:

          > U nas poszliśmy jeszcze dalej. Dzieci dostają tylko drobne słodycze. Odpadł pro
          > blem co kupić dla 14 letniej Zosi, co chciałby 9 letni Pawełek a co 12 letni Pi
          > otruś.
          >

          Gdyby taki prezent dostała moja 16 letnia córka, to tak jakby nic nie dostała.
          Nie jada żadnych słodyczy od wielu lat.
          Poza tym uważam, że słodycze to głupi pomysł na prezent dla dziecka.
          • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 20.11.22, 09:36
            Ksiazki najfajniejsze. Zwłaszcza jak dzieciaka nie znasz. No ale odhaczone, prezent był.
            • hanusinamama Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:32
              Lepsze to niz słodycz? I jak nie znasz dziecka? Rodzina na tyle bliska ze spedzaja razem Wigilię...wystarczy sie zainteresować.
              Ja wiem jaką książkę kupić dla córki przyjaciółki a miałabym nie wiedzieć jaką kupić siostrzenicy z którą sie opłatkiem dzielę?
              • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:35
                Inaczej. Mam w roodzinie dzieci które nie czytają. Nie I koniec. I co, nadal książka najnaj?
              • slonko1335 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:39
                wiesz to, że nastolatka jednego dnia chce jakąś książkę na prezent nie oznacza że drugiego jej nie kupiła lub pożyczyła od koleżanki lub dostała od kogoś innego i już jej nie chce..... ja tam kiedyś też jakąs mocno chciałam przeczytać , dostałam na urodziny 3 a zdażyła już mi wczesniej koleżanka wysłać na kindla...no takto wszyscy pomyśłeli że wiedzą z czego się ucieszę....
              • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 22.11.22, 02:11
                hanusinamama napisała:

                > Lepsze to niz słodycz? I jak nie znasz dziecka? Rodzina na tyle bliska ze spedz
                > aja razem Wigilię...wystarczy sie zainteresować.
                > Ja wiem jaką książkę kupić dla córki przyjaciółki a miałabym nie wiedzieć jaką
                > kupić siostrzenicy z którą sie opłatkiem dzielę?
                >
                Nie rozumiem czego Ty nie rozumiesz. Rodzina jest owszem bliska a dzieci to raczej już w większości wczesne nastolatki. Gusty i zainteresowania kilku z nich znam. Ale wątek jest o kryzysowych prezentach! Więc nie wykupię karnetu na jazdę konna, lekcji angielskiego w Londynie ani biletu na finałowy mecz w Katarze- to tylko przykłady zainteresowań. Chyba że mam kupić: przysmaki dla konia, kubek z logo Londynu i magnes z Kataru? To już wole te słodycze. Jak same nie zjedzą to założę się że znajdą chętnych na ten niechciany prezent.
                Doskonale wiem że to pójście na łatwiznę i wcale nad tym nie boleję a wręcz cieszę się. Tyle lat wymyślania i w końcu spokój.
                I z nikim od lat nie dzielę się opłatkiem.
        • palacinka2020 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:58
          Nie rozumiem problemu z prezentem dla wlasnego dziecka. Dla cudzego trzebaby pomyslec. Moja corka bylaby strasznie rozczarowana, gdyby dostala pod choinka slodycze. A ja bylabym zla, uwazam to za paskudny niezdrowy zwyczaj.
    • gulcia77 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:52
      Jedyną piżamę, jaką chłopu nabyłam, była na pięćdziesiątkę, bo "na Abrahama Alojz w geszēnku dostoł piżama". Poza tym chyba by mnie śmiechem zabił. 😉
      A świąt nie obchodzimy, więc problem nie istnieje.
    • angazetka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:53
      W mojej rodzinie pochodzenia w tym roku ma być po jednym prezencie od każdego dla każdego. Sama jestem ciekawa, jak to wyjdzie, bo raczej szaleliśmy zawsze.
      • kk345 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:10
        Czekaj, czyli jeśli masz 9 bliskich to robisz 9 prezentów, oni też robią po 9 prezentów każdy? No to raczej nie przejdzie jako kryzysowa opcja...
        • angazetka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:35
          Pięcioro. I tak. I często więcej niz jeden.
          • 7katipo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:19
            Nas 7, nie licząc dzieci.
            W tym roku mniej; szwagra ubyło 🥺
      • 7katipo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:18
        Nas jest dużo; w zeszłym roku wymyśliłam losowanie.
        Każdy miał jeden prezent do zrobienia, można było bardziej zaszaleć ewentualnie.
        Dzieci wyłączone, dostały prezenty od wszystkich.
        Chociaż na myśl o wyborze prezentu dla 16-latki czuję dreszcz grozy 😉
        • bene_gesserit Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:37
          Organizer na biżuterię albo kosmetyki?
          Są opcje glamour i takie bardziej dorosłe, do wyboru. Duża rozpiętość cen.
          https://motywzycie.pl/wp-content/uploads/2022/08/organizer-na-bizuterie-bialy-cb16b.jpg
          • krwawy.lolo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:45
            Orgazmotron.
            Pamiętasz Barbarellę?
            Kicz okrutny, niemniej Jane boska.
          • agniesia331 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:48
            Skrzynki na biżuterię. Homeyou np
          • minerallna Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 01:16
            To chyba na zestaw podręczny dla niektórych nastolatek. Niestety.
            • igge Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 02:29
              Można kulą w płot trafić jeśli nastolatka nie chce biżuterii, nie chce kosmetyków i niepotrzebny jej taki organizer, czy skrzyneczka.
              • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:21
                Zawsze można trafić kulą w płot. To jest to ryzyko obdarowywania, ale jak ludzie są rozsądni, to nikt się przecież nie obrazi - a nastolatki też ludzie 😉 Jak już te słodycze muszą być, to niech by to była porządna (fair trade, eko) ciemna czekolada czy jakieś orzechy. A nie kolorowa trucizna z marketu.
                • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:28
                  Nie kazdy lubi ciemna czekolade. Ja nie znosze i takiej nie jadalam nigdy wiec to byl najgorszy prezent. Podobnie jak nie znosilam i nadal nie lubie wszelkich czekoladek z wisnia, sliwka albo na dodatek alkoholem.
                  • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:34
                    Dlatego ja uważam dawanie słodyczy za fatalny pomysł i wcale nie bezpieczny, w sensie, że każdy zawsze się ucieszy. No ale wg niektórych "niedasie" tego uniknąć.
                    • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:36
                      Nie ma 100% bezpiecznych prezentow.
                      • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:38
                        Też o tym samym piszę. A słodycze dodatkowo są szkodliwe w takich ilościach (już widzę te nastolatki jedzące je po kosteczce czekolady przez następne pół roku 😂).
                        • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:42
                          I tak jedza slodycze, kupuja je sobie przeciez.
                          • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:45
                            Ale nie w takich ilościach na raz.
                  • heca7 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:55
                    Ja też nie znoszę ciemnej czekolady. Wolałabym już nic nie dostać.
                • homohominilupus Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:42
                  powodzenia_juno napisała:

                  > Zawsze można trafić kulą w płot. To jest to ryzyko obdarowywania, ale jak ludzi
                  > e są rozsądni, to nikt się przecież nie obrazi - a nastolatki też ludzie 😉 Jak
                  > już te słodycze muszą być, to niech by to była porządna (fair trade, eko) cie
                  > mna czekolada czy jakieś orzechy. A nie kolorowa trucizna z marketu.

                  Trucizna 😁
                  • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:50
                    No tak. Sądzisz, że w tych produktach ktoś dba o składy?
                    Przykład
                    wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-szok-w-niemczech-rakotworcze-mikolaje-z-czekolady-na-rynku,nId,6418978
                    W Polsce myślisz jest inaczej? Kto to bada?
                    O samym cukrze nie wspominając... Syropie glukozowo-fruktozowym...
                    Serio, ktoś jeszcze obecnie nie wie, że popularne słodycze to trucizna?
                    I sądzisz, że w kryzysie, gdy wielu producentów chce maksymalnie obniżyć koszty produkcji, ich jakość będzie lepsza niż wcześniej?
                • 7katipo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:44
                  Dostałam wypasioną, rasową, mocno ciemną czekoladę. Jakieś półtora roku temu.
                  Mam ją do dzisiaj 🤪
                  • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:55
                    7katipo napisała:

                    > Dostałam wypasioną, rasową, mocno ciemną czekoladę. Jakieś półtora roku temu.
                    > Mam ją do dzisiaj 🤪

                    Ja bym pewnie wyrzucila w koncu.
                  • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:57
                    Byłaby z niej pyszna czekolada na gorącosmile

                    Ale jak nie lubisz, to lepiej oddać komuś kto od razu a nie kisić w domu.
                    • 7katipo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 20:28
                      Dostałam w pracy i tam ją trzymam. Próbowałam rozczęstować - chętnych brak.
                      Pomysł z czekoladą na gorąco - podoba mi się, wykorzystam.
                      W mleku ją rozpuścić? Dosłodzić? Nie wyjdzie mi gorące błoto?
                      • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 20.11.22, 09:48
                        Najpierw rozpuść w niewielekiej ilości mleka. Potem spróbuj i decyduj ile mleka jeszcze dodac i czy dosłodzić.
                  • primula.alpicola Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 06:57
                    7katipo napisała:

                    > Dostałam wypasioną, rasową, mocno ciemną czekoladę. Jakieś półtora roku temu.
                    > Mam ją do dzisiaj 🤪

                    Mi dejwink
                    Uwielbiam. No dobra, do 80%, wszystkie powyżej przerabiam na brownie.
                • swinka-morska Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 08:48
                  powodzenia_juno napisała:

                  > porządna (fair trade, eko) ciemna czekolada czy jakieś orzechy.

                  Moje dzieci ucieszyłyby się z takiego prezentu tak samo jak z przepysznego jagielnika.
              • bene_gesserit Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:33
                Jeśli to nastolatka rodzinna, to nie można, no raczej się wie.
          • 7katipo Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:41
            Fajne to!
            Siostrzeniczka taki raczej zbuntowany styl prezentuje - kolczyki w nosie, mocny makijaż oczu.
            Mam wrażenie, że takie słodkie pudełeczko mogłoby do niej przewrotnie pasować 🙃🙂
            Gdzie tego szukać, stacjonarnie da się?
            • bene_gesserit Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 18:37
              Stacjonarnie to nie wiem, wiem że był jakiś czas temu w Empiku. Teraz na pewno jest na amazonie, ale w innym kolorze i dwukrotnie droższy sad
              Szukaj google lens może.
            • kurt.wallander Re: Kryzysowe swieta - prezenty 20.11.22, 00:28
              Na Allegro ich sporo. Tu chyba najtaniej: allegro.pl/oferta/stojak-na-bizuterie-kolczyki-organizer-ekspozytor-12874097206
          • kurt.wallander Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 23:38
            Fajny ten organizer z fotki. To coś do dostania w Polsce, bo jakiś czas temu rozglądałam się i takiego nie widziałam?
            • mysz1978 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 23:49
              nie rozumiem oburzenia piżamą - co z tego że świąteczna? To już nie można jej nosić kiedy indziej? Może akurat teraz były w fajnych cenach?
            • bene_gesserit Re: Kryzysowe swieta - prezenty 20.11.22, 09:50
              Online, dziewczyny piszą wyżej, że teraz na allegro są.
    • mika_p Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:59
      To jaki ty masz budżet na osobę, skoro ekonomicznie to skarpetki, piżama i pasek?

      Dzieciom kup 'Wielkiego Złego Lisa", świetny komiks. Chyba że to bliźnięta, a nie dwójka z różnych rodzin, to nie wiem
      • asia_i_p Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:00
        No właśnie, skarpetki, piżama i pasek to ze 150-200 zł wyjdzie, to już całkiem przyzwoity zestaw lego można kupić wink
        • marcowa_aprilla Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 07:30
          Skarpetki 10, pizama 50,pasek jeszcze nie kupilam, ale potrzebuje wiec i tak by kupil,
          Wczesniej potrafilam 500 wydac na meza czy dziecko to nawet wiecej.
          • memphis90 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:33
            10 zł za wesołe skarpetki? Ja osobiście bardzo lubie aktualną skarpetkowąmmodę, a już najbardziej na skarpetki nie do pary, ale to zawsze wychodzi po 25-35zl lub więcej…
            • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:36
              W Pepco są w takiej cenie. I ja je lubię, noszą się dobrze. Nie jest to wełna naturalnie, ale gdzie indziej też rzadko bywa. Zasadniczo nie różnią się one zbyt od tych po 20-30 w sklepach sieciowych.
              • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 07:55
                Skarpetki z pepco noe dość, że ladne, to dodatkowo dobrze się użytkują. W sumie mam tylko z pepko.
          • afro.ninja Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:38
            Serio? To musisz byc zamożna, albo rozrzutna.
            Ja co roku wydaje na prezenty dla osoby dorosłej i dzieci góra 100-150 zlotych na głowę. Czyli wydawałam okolo 500 zlotych. Zazwyczaj 100, teraz poszło w górę, ale szukam promocji.
      • swinki_trzy Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 11:40
        mika_p napisała:

        > Dzieciom kup 'Wielkiego Złego Lisa", świetny komiks.
        >


        To dla dzieci 10-12 czy starszych 13-14?
    • starczy_tego Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 21:59
      Zamiast kupować badziew typu świąteczne skarpetki z pepco lepiej się umówić ze dajemy prezenty Np tylko dzieciom i szlus
      • summerland Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 02:32
        A jak u nas nie ma jeszcze malych dzieci, dorosle sa, to wogole bez prezentow robic Swieta?
        • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:37
          A w czym problem? Mnie szczerze mówiąc problem prezentów ogólnie męczy. Większość dzieci, które mam w rodzinie mają naprawdę tony zabawek. Każda kolejna zajmie ich uwagę na jakieś pół godziny - to max. Nastolatki, jeśli ich zbyt dobrze nie znamy, to jeszcze większy klopot - wybranie coś zgodnego z ich gustem i zainteresowaniami to hardcore. Przy obecnej dostępności wszelkiego rodzaju towarów zarówno nowych, jak i z drugiej ręki, dorośli również zaspokajają swoje potrzeby na bieżąco.
          A zabawa pod tytułem "Może uda mi się trafić z prezentem" przyczynia się tylko do jeszcze większego zaśmiecania planety.
          • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 07:50
            Podpisuje się wszystkimi kończynami.
      • memphis90 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:34
        A co jest złego w skarpetach? To jest zawsze rozsadny prezent, zawsze sie wykorzysta.
        • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:38
          Mój syn parę lat temu poprosił, abyśmy mu w życiu nie kupowali na prezent skarpet 😏
          • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:40
            A ja uwielbiam i tylko córka to rozumie. Inni mają najwyraźniej opory, że to niby zły prezent. Dla mnie - świetny 🧑‍🎄
          • triss_merigold6 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:53
            To było w ramach żartu z konwencji.
        • starczy_tego Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:14
          No nie, błagam, w życiu nikomu nie kupiłam skarpet na prezent i nie kupię. To ta sama co kategoria co mop pod choinkę dla pani domu - przyda się.
          • heca7 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:24
            A ja owszem. Na Mikołajki. Syn wylosował koleżankę i jak dzieciaki mówiły co by chciały dostać ona powiedziała, że świąteczne skarpety. Syn był chory więc ta przyjemność zakupienia i zawiezienia do szkoły spadła na mnie tongue_out
          • bene_gesserit Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:40
            Nie jest to prawda. Np jeśli dla miłośnika kapibar wyszuka się komplet skarpet w dzieci-kapibary, będzie zachwycony.
            • starczy_tego Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:45
              Fakt, chyba ze wiemy ze obdarowany ucieszy się ze skarpet, to warto kupić. U mnie w rodzinie takich osób brak wink
          • afro.ninja Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:39
            Kupiłam sliczne skarpety w mopsy, miłośniczce tej rasy. Wiem, ze sie ucieszy.
    • karotka_plus Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:06
      My też ucinamy wydatki. Nie kupujemy sobie nic. Jedynie syn dostanie bo dziecko niczemu winne.
      Od lat nie kupujemy nic teściom i rodzicom. Ani szwagrostwu. Tak się umówiliśmy. Jedynie właśnie wnuki dostawały. W tym roku nawet one od jednej babci nic nie dostaną bo po prostu nie da rady wyłożyć kasy, jak co roku.
    • panna.nasturcja Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:10
      A musicie koniecznie obdarować się masą plastikowych śmieci? Naprawdę nie wiesz czego potrzebują Twoje własne dzieci? Kupowanie prezentów dorosłym naprawdę nie ma sensu, chyba że składkowe, przemyślane i na 100% chciane.
    • triss_merigold6 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:18
      Temat prezentów każdemu od każdego ucięłam dawno temu. Dajmy sobie rzeczy zamawiane i z gatunku chciałabym mieć fanaberyjnie, dzieciom wedle wyartykułowanych/pokazanych życzeń + drobiazgi niespodzianki.
      Skarpetki są zawsze jako tradycyjny uniwersalny prezent dla mężczyzny (syn po ukończeniu 15 lat też zaczął dostawać skarpetki pod hasłem "witamy w świecie dorosłych"). Taki ukłon w stronę tradycji.
    • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:36
      Póki co normalnie, jak co roku.

      Za to jakiś pod wpływem atmosfery zwracałam uwagę na miłe, tanie drobiazgi. Oprócz skarpet (jestem fanką), widziałam np. w TK Maxx fajne herbatki po ok. 15 zł, i inne smakołyki w podobnej cenie (czekoladki, zestaw do pesto, małe miody itp.). Znak ma regularnie promocje książek - można wybrać ok. 10 zł. Pewnie nie dla każdego, ale różne są. Na all ręcznie robione pierniczki od kilku złotych za pojedynczy ładnie opakowany (można taki w sumie zrobić, jak ktoś umie).

      W Twoim Stylu z kolei artykuł o prezentach (prawie) niematerialnych, też pewnie na okoliczność kryzysu - np. list z wyrazami wdzięczności; coś do jedzenia, co ktoś lubi i mu się dobrze kojarzy (typu ciasto, jakie robiła babcia); dać komuś wolny czas, np. zająć się dziećmi na popołudnie, wyręczyć w czymś; zdjęcie w ramce z fajnych wspólnych przeżyć; podzielenie się swoją fachową wiedzą z jakiejś dziedziny... Nawet fajne pomysły, pod warunkiem, że ktoś lubi takie klimaty. Mnie by się podobało coś w tym stylu, ale wiem,że nie każdemu.

      Dla dzieci to jeszcze jako dodatkowe drobiazgi robiłam tak, żeby namnożyć paczek, że szłam do sklepu, który lubią i wybierałam kilka drobiazgów, typu gumki do włosów, przybory papiernicze, coś tam do robótek, jakiś kosmetyk.
    • kaki11 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:36
      Zależy co by chcieli ludzie o których piszesz (i co to dla ciebie skromny budżet). Jeśli czytają i mniej więcej wiesz co lubią to książka się sprawdzi. Może też jakieś wejściówki np. do teatru, jakiegoś parku trampolin czy coś, może być też coś z fajnych słodyczy albo jakiś alkohol.
      Z prezentem dla męża mam problem, bo nie mam pojęcia co mu kupić- materialnie nic nie potrzebuje, ja chciałabym prezent do 100 max 150zł, a w tej cenie nie znajduję nic z interesujących voucherów czy wejściówek. Nie wiem jeszcze z kim będziemy spędzać wigilię. Jeśli tak jak wstępnie rozmawialiśmy z teściami to im pewnie kupimy coś symbolicznego (kubki czy słodycze), a dla szwagierki książkę, puzzle albo złożymy się z teściami na fajne lego, zobaczymy jeszcze.
    • claudel6 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 22:51
      tak, faktycznie ematkowe ucinanie problemu świąt, czyli niekupowanie prezentów. witaj w świecie dorosłych - od dziś nie dostajesz prezentów na Gwiazdkę, bo wiadomo, że z prezentów cieszą się tylko dzieci. meh.
      no otóż nie, my dajemy sobie prezenty i dajemy jak najbardziej dorosłym. nie super drogie, choć niesymboliczne. owszem, zamawiane, żeby nie uszczęśliwiać na siłę. nie jest ich bardzo dużo. każdy dostaje pewnie kilka od całej rodziny z prawa i lewa. największy budżet idzie na dzieci. ale ja nie wyobrażam sobie nie rozpakowywac prezentów pod choinkę. to, ze jestem dorosła i sama mam dziecko, nie oznacza, że muszę rezygnować z siebie i z tej przyjemności. i z przyjemności patrzenia jak moja mama lub tata odpakowują prezenty, które ja dla nich zrobiłam. oni akurat bardziej sie cieszą niż nasze dzieci. dla mnie uczucie tej radości obdarowywania bliskich jest bezcenne.
      • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 18.11.22, 23:03
        Zgadzam się całkowicie. U mnie mogą być symboliczne, albo nie. Obojętne. Ale doceniam, że ktoś sobie zadał trud, że najwyraźniej mnie zna. Sama też się oczywiście staram. Dziwią mnie wypowiedzi, że prezenty są zbędne, albo że to śmieci (to już absurd, chyba że ktoś na złe doświadczenia, bo to może tłumaczyć takie podejście).

        Oczywiście, jak ktoś ma jakąś katastrofę finansową, to można w danym roku zrezygnować, dogadać się. Choć osobiście wolałabym się w takiej sytuacji wykazać kreatywnością.

        Może też tak niby być, że nikt w danym gronie nie chce prezentów. Przynajmniej w teorii. No bo jak ktoś wyjdzie z taką inicjatywą, a powodów nie musimy przecież znać szczegółowo, to co? Odmówić? Powiedzieć "Ale wiesz, ja to jednak bym chciała od ciebie dostać prezent"? No nie za bardzo...

        A... No i jeszcze jest trend prezentów z drugiej ręki. Wg mnie również bardzo fajny pomysł. Oczywiście jak się to robi z głową i taktem.
        • kaki11 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 01:43
          Też mnie dziwią wypowiedzi w tonie, że kupowanie prezentów to kupowanie śmieci. Wystarczy minimum chęci i można komuś kupić coś fajnego, co śmieciem nie będzie. I wcale nie koniecznie za duże pieniądze. Kubek, ciekawa czekolada, książka, nawet zakładka jeśli ma być symbolicznie, ulubione perfumy, bilety do teatru... Sprowadzanie prezentów świątecznych do śmieci zamiast do sprawiania przyjemności bliskim zakrawa o absurd. I trochę wygląda na niechęć do odrobiny pomyślenia.
          I jasne, ok jest, że ludzie się umawiają na niedawanie bo kasa, kwestie praktyczne czy wygoda. Super sprawa. Tylko między tym, a wypisywaniem później na forach o tonach śmieci jest przepaść.
          • lilia.z.doliny Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 04:46
            Zgadzam się w stu procentach. Wśród prezentow; bilety do Opery Garniera ( wymarzone), karnety na masaż, dobre wino, jakaś super podobno klawiatura, perfumy, ksiazki- to nie są śmieci. Raczej.
            • bassino22 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:26
              To są bardzo drogie rzeczy. A dziewczyny pisały raczej w duchu tanie równa się tandetne. Jak piżama z motywem świątecznym z pepco.
              • lilia.z.doliny Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:43
                No wie., że nie w temacie, ale odpowiadałam.na pytanie, co my robimy w prezencie i jednocześnie na zarzut o nieekologicznosci wpisanej w idee prezentów. I teraz myślę o tym co napisałaś i w sumie tanie nie musi być antyeko. Kawa jakaś ciut lepsza, miód dobry, książka z promocji. To ( wydaje mi sie) kilkadziesiąt złotych, już od 20. Robienie jeszcze tańszych prezentów to już chyba raczej nie...
              • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:44
                Czym różni się piżama z Pepco od piżamy np. z HM? Niczym. Nie można mówić czy prezent jest dobry czy zły w oderwaniu od obdarowanego. Jeden się ucieszy z takiej piżamy, inny nie.
                • zwyczajnamatka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 15:33
                  powodzenia_juno napisała:

                  > Czym różni się piżama z Pepco od piżamy np. z HM? Niczym.

                  Ceną. Poza tym niczym.
                  Córka chciała ciepłą piżamę. Kupiłam w Reserved, nie miałam czasu, weszłam, patrzę piżama, złapałam, zapłaciłam, wyszłam. Cena 150 zł.
                  Kilka dni później weszłam do Pepco, patrzę i oczom nie wierzę, ciepła piżama za 50 zł.
                  Kupiłam. Obydwie są fajne, obydwie dobrze się noszą i piorą. Tylko cena w Pepco trzy razy niższa
                  Nie ma nic złego w piżamach z Pepco 😅
            • panna.nasturcja Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 02:57
              Dla mnie kolejny kubek to jest śmieć, bo nie piję z kubków a do innych potrzeb kilka w domu mam, ksiązki kupuję sobie sama na bieżąco, mała szansa, że ktokolwiek poza mężem trafi, zakładki zbieram, ale mało kto o tym wie i zbieram dość konkretny rodzaj, ale nie znam nikogo kto by używał, więc dla większości ludzi to jest niepotrzebny śmieć, perfum nie używam, ale w ogóle trudno komuś kupić zapach jak się nie wie jaki konkretnie.
              Więc gdyby kaki kupiła mi cokolwiek z tego, co wymienia, to byłyby to przedmioty zaśmiecające świat, mnie kompletnie niepotrzebne.
              Tak samo Twoje wino (nie pijemy alkoholu), masaż (nie lubimy a chore kręgosłupy wykluczają coś przypadkowego), sprzęt komputerowy kupujemy sami, perfumy i książki - jak wyżej, nie trafisz.
              Natomiast kupowanie biletów na wydarzenia jak najbardziej popieram, o ile się wie, że ktoś lubi i mniej więcej co.
          • angazetka Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 15:31
            Ano. Nie kupuję na prezent durnostojek, tylko to, co sprawi komuś bliskiemu radość i mu się przyda.
        • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:58
          powodzenia_juno napisała:
          > Ale doceniam, że ktoś sobie zadał trud, że najwyraźniej mnie zna.

          Przecież przedmówczyni pisała o zamawianych prezentach big_grin

          • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:59
            A to nie odnotowałam. Późno już było...😊
      • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:46
        > ale ja nie wyobrażam sobie nie rozpakowywac prezentów pod choinkę. to, ze jestem dorosła i sama mam dziecko, nie oznacza, że muszę rezygnować z siebie i z tej przyjemności

        Ty masz takie potrzeby i ok. Ale wyobraź sobie, że istnieją ludzie - ja jestem na to dowodem - którzy nie czerpią z tego tytułu przyjemności. Ja naprawdę absolutnie nie mam potrzeby otrzymywania prezentów. Dla mnie najważniejsze jest i to najbardziej mnie cieszy, że mogę z bliskimi się spotkać, porozmawiać, spędzić czas, przygotować coś smacznego. Jakkolwiek górnolotne to brzmi, to dla mnie jest dowód na zainteresowanie drugą osobą, niekoniecznie poparty podarunkiem.
        • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:48
          Ty masz tak a inni inaczej. To watek dla tych ktorzy jednak lubia prezenty pod choinka.
          • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:53
            A odkąd ty decydujesz dla kogo jest jakiś wątek? 😄😄😄
            • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:59
              Ja nie decyduje, to autorka watku zdecydowala, przeczytaj post startowy jeszcze raz.
              • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:19
                Zakładane wątki mogą być jak najbardziej podłożem do wyrażenia opinii na tematy z tymi wątkami związane, i dzieje się tak w znakomitej większości forumowych dyskusji. No ale nie dziwię się, że akurat ty tego nie ogarniasz - forumowa specjalistko znana z wpisów z dudy wziętych i wypowiadająca się najczęściej na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia...
                • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:31
                  maslova napisała:

                  > Zakładane wątki mogą być jak najbardziej podłożem do wyrażenia opinii na tematy
                  > z tymi wątkami związane, i dzieje się tak w znakomitej większości forumowych d
                  > yskusji. No ale nie dziwię się, że akurat ty tego nie ogarniasz - forumowa spec
                  > jalistko znana z wpisów z dudy wziętych i wypowiadająca się najczęściej na tema
                  > ty, o których nie masz zielonego pojęcia...

                  To wyrazilas swoje zdanie, nie na temat. 🤣🤣🤣
                  • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:53
                    No i co w związku z tym? Przeczytaj jeszcze raz mój wpis. Potem jeszcze raz i jeszcze. Może ogarniesz
                    • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:53
                      maslova napisała:

                      > No i co w związku z tym? Przeczytaj jeszcze raz mój wpis. Potem jeszcze raz i j
                      > eszcze. Może ogarniesz

                      Mialabym czytac twoje wpisy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                      • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 09:58
                        Skoro nie czytasz, to czemu na nie odpowiadasz? Ty naprawdę jesteś zaburzona....
            • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 08:31
              Ze tez tyvpouczasz o wypowiedziach na temat. Paradne.
        • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 08:49
          I jeszcze tylko dodam - w czasach, gdy nasi sąsiedzi mogą spędzić święta bez prądu, wody i ogrzewania, a co najgorsze, bez swoich najbliższych, tym bardziej doceniam to, że my tego nie doświadczymy.
          • panna.nasturcja Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 03:04
            W sedno. I nie chodzi o żadne umartwianie się tylko docenienie tego, co się ma.
        • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:57
          maslova napisała:
          > Ty masz takie potrzeby i ok. Ale wyobraź sobie, że istnieją ludzie - ja jestem
          > na to dowodem - którzy nie czerpią z tego tytułu przyjemności. Ja naprawdę abso
          > lutnie nie mam potrzeby otrzymywania prezentów.

          Szczególnie z zamówionego prezentu, o którego wybór rodziną męczy d..ę przez 2 miesiące przed świętami. Och jaka niespodzianka - dostałam tę książkę do której linkna wysłałam cioci tongue_out

          • maslova Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 15:37
            No niestety, często tak to wygląda.
      • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:55
        claudel6 napisała:
        > owszem, zamawiane, żeby nie uszczęśliwiać na siłę

        I jaki w tym sens - każdy zamiast kupić sobie kupuje od innych a inni kupują jemu. Po drodze ryzyko, że obdarowujący będzie miał inną wizję 'ładnego kubka' niż obdarowywany tongue_out


        • powodzenia_juno Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 14:58
          Jeszcze bywa i tak, że najpierw jest nacisk, żeby powiedzieć, co bywa kłopotliwe, a potem, jak już się pogodzisz, że ktoś chce iść na łatwiznę, ale przynajmniej oszczędzisz te 50 zł 🙄, to i tak dostajesz coś innego, niekoniecznie trafionego...
          • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 19.11.22, 15:31
            powodzenia_juno napisała:
            > Jeszcze bywa i tak, że najpierw jest nacisk, żeby powiedzieć, co bywa kłopotliw
            > e, a potem, jak już się pogodzisz, że ktoś chce iść na łatwiznę, ale przynajmni
            > ej oszczędzisz te 50 zł 🙄, to i tak dostajesz coś innego, niekoniecznie trafio
            > nego...

            O to to!
          • claudel6 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 20.11.22, 02:08
            no to mam ogarnięta rodzinę chyba, bo u nas prezenty są trafione. i nie, niekoniecznie wysyła się konkretny link - moja mama po prostu prosi o jakiś dobry krem np. i to już nasza rola ocenić jaki będzie dobry dla jej cery i wieku. poza głównym prezentami kupujemy sobie również jakieś niedrogie rzeczy własnego pomysłu, w stylu herbata, książka. nigdy na szczęście nie padła jeszcze propozycja: "oj nie róbmy sobie prezentów, bo to kłopot i jesteśmy za starzy". dla mnie nie ma zjawiska "za stary" na prezent.
            • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 08:37
              claudel6 napisała:
              > no to mam ogarnięta rodzinę chyba, bo u nas prezenty są trafione.

              A serio powiedziałaś kiedyś darczyńcy, że nie? big_grin
          • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:20
            Co jest nie tak z zamówionymi prezentami.
            Ja np jestem trudnym przypadkiem do obdarowywania. Nie lubie niespodzianek, bo coś co mnie i zaskoczy i ucieszy poza zasięgiem finansowym darczyńców. A kubki, świeczki sama se kupuje.
            Jak konkretnie wskarze to choć będę tego używać. I nie uważam, że to pójście na łatwiznę, kupienie wskazanej rzeczy.
            • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:22
              gryzelda71 napisała:
              > Co jest nie tak z zamówionymi prezentami.

              Brak sensu? Zamiast każdy każdemu mówić co ma kupić lepiej kupić sobie samemu.

              • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:26
                Może sensu nie ma ale przyjemność może byc wielka!. W tym roku po raz drugi nie tyle wskazałam co chcę, ale nawet sama kupiłam i oddałam na przechowanie (zafoliowane, nie zagladałam do środka). I już nie mogę się doczekać. Drugi prezent dla siebie też sama, w przedsprzedaży, powinien dotrzec przed świętami. Tak czasami bywa.smile
              • heca7 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:29
                E tam, zależy od osoby smile Ja lubię zamawiane prezenty. Po pierwsze nawet jeśli ktoś ma mi kupić książkę i wiem jaką to tej książki nie dostanę do świąt. Czekam na nią i samo czekanie jest przyjemne tongue_out Poza tym mężowi wysyłam listę kilku rzeczy, które chciałabym mieć i on sam wybiera co mi kupi. Część rzeczy niekupionych w ciągu roku i tak się pojawi (albo nie bo mi przejdzie ochota/ zmienię zdanie). A w każdym razie nie wiem do końca co wybrał ani co z tej listy podpowiedział swojej siostrze. Więc element niespodzianki jest wink
                • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:35
                  Też mam takie listy - bardzo przydatne jeżeli nie ma się własnego pomysłu.
              • gryzelda71 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:53
                Bez sensu to dostac zamówienie i kupić co innego.
                • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:56
                  gryzelda71 napisała:
                  > Bez sensu to dostac zamówienie i kupić co innego.

                  To jest owszem - jeszcze bardziej bez sensu. Co nie usensawia prezentów zamówionych. Po prostu zamiast gonić w kółko bo 'prezent być musi' wystarczy zrozumieć, że nie musi. No nie musi i już.
                  • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:59
                    Dla ciebie nie musi, dla kogos innego musi. U nas czesc prezentow jest z listy a czesc to niespodzianki.
                    • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:02
                      ritual2019 napisał(a):
                      > Dla ciebie nie musi, dla kogos innego musi.

                      Musi bo?
                      • ritual2019 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:24
                        evening.vibes napisała:

                        > ritual2019 napisał(a):
                        > > Dla ciebie nie musi, dla kogos innego musi.
                        >
                        > Musi bo?

                        Bo tak chce, lubi, bo tak ludziom pasuje, bo sprawia im to przyjemnosc. Z czym ty masz problem? Nie chcesz nie robisz prezentow i tyle.
                        U mnie prezenty byc musza i sa. Dalszej rodzinie nie kupujemy niczego wielkiego, drobne upominki gdy sie spotkamy w okresie swiatecznych wakacji. Bliskim robimy, czesc z listy czesc niespodzianki i o dziwo nie ma nietrafionych bo sie znamy, wiemy co lubimy
                  • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 09:59
                    Ale mogą być. I fajnie jak jesteś w stanie kupić super "niespodziankę", która co najmniej zadowoli obdarowanego, ale zamówiony prezent też jest ok
                    • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:04
                      chococaffe napisała:
                      > Ale mogą być. I fajnie jak jesteś w stanie kupić super "niespodziankę", która c
                      > o najmniej zadowoli obdarowanego, ale zamówiony prezent też jest ok

                      Mogą tylko dalej żadna nie odpowiedziała PO CO. Wymuszone, wyduszone, wymyślone przez obdarowywanego bo tak.
                      • chococaffe Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:06
                        Żeby sprawić komuś przyjemność? I słowo "wymuszenie" i "wyduszenie" są ty niewłaściwe (chyba, że masz takie sytuacje w realu, to wtedy rozumiem)
                        • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:09
                          chococaffe napisała:
                          > Żeby sprawić komuś przyjemność?

                          I dalej nie potrafisz ogarnąć, że dostanie czegoś co się pokazało palcem do dla kogoś może być absolutnie żadna przyjemność tylko właśnie WYMUSZONY, całkowicie zbędny rytuał?

                          Ojej! Co za niespodzianka, dostałam książkę do której wysłałam linka! Ależ ten Mikołaj dobrze mnie zna! big_grin

                          • heca7 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:13
                            Jeśli obu stronom to sprawi przyjemność to z czym konkretnie masz problem?
                            Przecież to nie dotyczy ciebie tylko obcych rodzin.
                            I jeśli wyślę listę 10 rzeczy, które by mnie ucieszyły to jest to rodzaj niespodzianki bo nie mam zielonego pojęcia, które rzeczy dostanę. To jest moje osobiste, indywidualne odczucie. Zamierzasz z tym dyskutować?
                            • evening.vibes Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:16
                              heca7 napisała:
                              > Jeśli obu stronom to sprawi przyjemność to z czym konkretnie masz problem?
                              > Przecież to nie dotyczy ciebie tylko obcych rodzin.

                              Dlaczego uważasz, że jak coś uważam za głupie to mam z tym problem? Owszem - nie mój cyrk nie moje małpy. Wątek jest o kryzysowych świętach i tu odpowiedzią jest po prostu nie kupowanie zamiast tańszych pirerdół, przydasi i innego badziewia 'którego nigdy dość'.
                              • heca7 Re: Kryzysowe swieta - prezenty 21.11.22, 10:24
                                evening.vibes napisała:

                                > heca7 napisała:
                                > > Jeśli obu stronom to sprawi przyjemność to z czym konkretnie masz problem
                                > ?
                                > > Przecież to nie dotyczy ciebie tylko obcych rodzin.
                                >
                                > Dlaczego uważasz, że jak coś uważam za głupie to mam z tym problem? Owszem - ni
                                > e mój cyrk nie moje małpy. Wątek jest o kryzysowych świętach i tu odpowiedzią j
                                > est po prostu nie kupowanie zamiast tańszych pirerdół, przydasi i innego badzie
                                > wia 'którego nigdy dość'.

                                Od dawna wiadomo, że ten wątek NIE jest o kryzysowych świętach bo ematki już ustaliły, że piżama, pasek i coś tam jeszcze to nie jest kryzys tongue_out A ty dalej swoje. I tak, masz problem. Mnie nie obchodzi czy coś dajesz w swojej rodzinie. Ja tam nigdy nie dałam nikomu żadnych przydasi, durnostojek i badziewia. Przykro mi, że takie dostawałaś. I teraz rozumiem czemu unikasz tongue_out
                                • evening.vibes