Dodaj do ulubionych

Last Christmas...

27.11.22, 19:30
A wiec udekorowane, cztery choinki w roznej tematyce kolorystycznej, jedna przed domem, girlandy i masa innych decoracji, i swiatla, duzo swiatel...swiateczna muzyka, cieplo, a teraz drugi w tym sezonie film swiateczny...milo, nawet bardzo.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Last Christmas... 27.11.22, 20:42
      za last christmas i dekoracje swiateczne przed grudniem powinna być kara śmierci
      • raczek47 Re: Last Christmas... 27.11.22, 20:54
        Ja dzisiaj włączyłam Fakty i zobaczyłam ukraińską matkę nad trumną swojego dwudniowego dzieciątka,które nie przeżyło bombardowania szpitala.
        Pokazali też ukraińskich żołnierzy w okopach- w koszmarnym błocie i zimnie.Bez żadnej osłony.
        I nie chce mi się robić żadnych świąt ,nie chce mi się niczego dekorować ani wymyślać jeśli taki koszmar dzieje się tak niedaleko mnie.Serce mi pęka.
        • aurinko Re: Last Christmas... 27.11.22, 20:57
          💚
        • sumire Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:00
          Wątkodajce to jest akurat centralnie obojętne, co wielokrotnie podkreślała.
          • ritual2019 [...] 27.11.22, 21:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • sumire Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:07
              Ojej, zapiekło, skoro znowu nicka mi przekręcasz w stylu nastolatki z patologii 😀
              Ano nic, ogladaj sobie te świąteczne filmy, wkręcaj się w ten cudowny klimat słodyczy i miłości. Baw się dobrze, do świąt jeszcze tylko miesiąc został.
              • ritual2019 [...] 27.11.22, 21:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:27
          A kiedykolwiek Ci się chciało?
          Bo odkąd żyjesz, zawsze gdzieś była wojna i zawsze jakaś matka stała nad zwłokami dziecka. Zawsze.
          I naprawdę, nie przepadam za Najmą, ale nie rozumiem po co pisać o czymś takim w wątku, gdzie dziewczyna się dzieli świąteczną radością.
          • semihora Re: Last Christmas... 28.11.22, 09:42
            >>>ale nie rozumiem po co pisać o czymś takim w wątku, gdzie dziewczyna się dzieli świąteczną radością.

            Bo życie to nie tylko świąteczna radość? smile
            • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:00
              semihora napisała:

              > >>>ale nie rozumiem po co pisać o czymś takim w wątku, gdzie dziewc
              > zyna się dzieli świąteczną radością.
              >
              > Bo życie to nie tylko świąteczna radość? smile
              >

              To jest watek o swiatecznej radosci a nie wojnach
            • la_felicja Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:37
              Zgadza się, życie to nie tylko świateczna radość.
              Życie to też nie tylko odkurzacz samobieżny. Życie to nie tylko cygaro z wąsem, strój na Andrzejki czy kolejna torebunia.
              Ale to nie znaczy, żeby wszędzie wciskać informację o wojnie i cierpieniu. Wy tu pitu-pitu o suszarce bębnowej, a tam giną ludzie/cierpią zwierzęta/młode kobiety są porywane do domów publicznych...no przecież tak się nie da żyć

              A poza tym poczytaj sobie literaturę z czasów Powstania Warszawskiego czy w ogóle wojenną - ludzie by nie przetrwali bez humoru, muzyki, choćby jakichś namiastek normalności w tamtych czasach.
              Nawet w obozach koncentracyjnych startali się świętować WigilięBożego Narodzenia.
            • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 29.11.22, 14:16
              Tak i jeszcze bardziej uśmiechniętą mordka okraś ten frazes.
              TEN wątek jest akurat o radości ze świąt i można w nim nie pisać zamiast komuś radość pusć.
        • ga-ti Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:32
          O mamo, widziałam przed chwilą... sad
        • ewa_mama_jasia Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:47
          Od kiedy pamiętam, zawsze były wojny, terroryzm, zawsze gdzieś ktoś płakał nad zwłokami bliskich. Tylko z mojego doświadczenia: zamachy terrorystyczne w Irlandii, Niemczech, Hiszpanii, Rosji, Izraelu i Palestynie, wojny w Rwandzie, byłej Jugosławii, Serbii, Afganistanie, Iraku etc. Aha, dokładnie w Święta Bożego Narodzenia była po drodze Rumunia. I nie tylko. To, że ktoś gdzieś cieszy się świętami nie ujmuje doniosłości tragedii wojennych i cierpienia ludzi. Rozumiem, że Ty nigdy nie obchodzisz żadnych uroczystości, niczym się nie cieszysz, bo gdzieś na świecie matka płacze nad zwłokami dziecka?
          • niemcyy Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:54
            Ale w czym problem? Jedni obchodzą Boże Narodzenie w listopadzie, a raczkowi się nie chce obchodzić nawet w grudniu. Jedni i drudzy mogą napisać, co robią albo nie i dlaczego.

            A jak się tak upieracie, że mają być same tęczowe jednorożce to piosenka Last Christmas wcale nie ma takiego wesołego tekstu i po co psuć nią nastrój? :p
        • szare_kolory Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:23
          Czuję podobnie. W dodatku myślimy o naszych znajomych, które wróciły do Kijowa jakoś na poczatku października i jest nam bardzo przykro. Bo jakoś tydzień-dwa po ich powrocie do domu zaczęły się naloty. I jakoś tak czujemy, że to nie czas na świętowanie.
        • konsta-is-me Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:59
          A w Iranie kogoś teraz właśnie poddają egzekucji za protesty?
          I tak codziennie.
          Parę tysięcy osób czeka w kolejce.
          Serduszko ci nie pęka?
          W Chinach spłonęło żywcem 10 osób ,bo ich zamknęli na kwarantannę,myślę że cierpieli bardziej niż "żołnierze w deszczu".
          Jak możesz nie szlochać ?
          Moda na egzaltację na tym forum, ma swoje granice, powyżej których zaczyna być zabawna
          • szare_kolory Re: Last Christmas... 28.11.22, 15:23
            No w sumie to też racja.
      • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:04
        >za last christmas i dekoracje swiateczne przed grudniem

        Na zachodzie dekoracje swiateczne tradycyjnie sie wyciaga wraz z nadejsciem adwentu czyli dzisiaj wlasnie. Wlasnie w ten weekend sa ulicznd swiateczne parady zapowiadajace okres swiateczny i zaczynaja sie jarmarki swiateczne.

        W UK natomiast nie trzyma sie choinki poza swieto. No najdluzej to juz nowy rok ale wiekszosc zwija juz w dzien po czyli w Boxing day.

        Oczywiscie sa tacy co trzymaja dluzej ale najczescidk to immigranci
        • ritual2019 Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:17
          princesswhitewolf napisała:

          > W UK natomiast nie trzyma sie choinki poza swieto. No najdluzej to juz nowy ro
          > k ale wiekszosc zwija juz w dzien po czyli w Boxing day.

          My zazwyczaj w nastepny dzien po boxing day. W kazdym razie przed sylwestrem.
          Nie lubie (od zawsze) dekoracji swiatecznych po swietach.
          • ga-ti Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:29
            A ja po katolicku, zwijam choinkę przed 02.02. Po świętach jest okres Bożego Narodzenia, śpiewanie kolęd i odwiedzanie szopek.
            Chyba bym się popłakała, gdybym miała sobie skończyć święta jeszcze przed Sylwestrem sad
            • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:32
              Ee nie po katolicku to chyba do 3 kroli
              • niemcyy Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:35
                Nie, do 2.2. jak pisze ga-ti. Matki Boskiej Gromnicznej czy jakiejś takiej.
              • jola_ep Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:36
                To zależy pewnie od regionu kraju. U nas choinka na Wigilię, zwijamy 2 lutego.
                • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:37
                  Pewno tak jola
        • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:40
          Pamiętam że poznałam swojego mężczyznę w lutym. Tzn w lutym odwiedził mnie w domu bo wtedy pomagał mi wnieść choinkę na strych 🤣. Zapytał czy w Polsce trzyma się choinki do lutego. Ja na to, że w Polsce trzymałam do maja. Jak pochód pierwszomajowy ruszał, zrzucam z balkonu. A że w UK nie ma pochodu ani balkonu no to zwijam już w lutym. Uwierzył i wszystkim w pracy opowiedział 🤣
          • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:07
            A potem przez takie jak ty opowiadaja w UK ze w Polsce to wozy drabiniaste jezdza.🤣😄 Zaloze sie ze na poczatku go nauczylas brzydkich slow po polsku dowcipasie
            • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:43
              Nie. Ale ma obawy, że w Polsce się gwałci jeże.
      • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:05
        Akurat z tym się zgadzam!
      • alpepe Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:14
        thruth
    • milva24 Re: Last Christmas... 27.11.22, 20:53
      Fajnie, że Cię to cieszy. Dla mnie osobiście byliby za szybko.
      • milva24 Re: Last Christmas... 27.11.22, 20:53
        *byłoby
      • kaki11 Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:20
        Mam to samo. Dla mnie za wcześnie, wolę te święta poczuć tuż przed wink
    • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:05
      W listopadzie? Co to komercja robi ludziom w głowach...
      • ritual2019 Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:14
        1.12 jest w czwartek wiec te kilka dni wczesniej tylko wiecej przyjemnosci z atmosfery swiatecznej.
      • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:38
        Sueellen naprawde mieszkasz w UK? Czasem mnie dziwujesz. Przeciez tu w adwent czyli dzis wystrzelaja z choinkami
        • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:35
          Mój facet ( Anglik) też nie toleruje dekoracji świątecznych w listopadzie. I takich ludzi jest całkiem sporo. On jest z tych co grają w Whamageddon.
          • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:39
            A levels to on ma ? Ma I nie wie ze dekoracje sa z rozpoczeciem adwentu czyli sama koncowka listopada?
            • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:43
              W sklepach i na ulicach. W domach niekoniecznie. On ubiera choinkę tuż przed świętami. Z resztą tak samo jak ja.. Nie, zapalanie świateł i jarmarki świąteczne nie oznaczaja że Anglicy przystrajają swoje domy. Tzn niektórzy owszem, ale wielu czeka z tym dłużej.
              • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:08
                >. W domach niekoniecznie

                Znam takich co w ogole nie maja choinki. Ale dziwowaniu sie ze w 1 dniu adwentu stroja to tez z innej planety
                • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:18
                  Skoro już się tak czepiasz tego adwentu.. Adwent dla wierzących to czas modlitwy, postu i jałmużny. Świecidełka i choinki są dla tych co świętują winter holidays i z adwentem nie mają nic wspólnego.. Lubię świąteczne imprezy ale nie przez okrągły miesiąc. Oglądanie świątecznych filmów, słuchanie świątecznej muzyki w listopadzie i rozświetlania domu uważam za sporą przesadę. Ile można?

                  P.S. na zapalanie świateł w miasteczku chodzę co roku i wczoraj też byłam dla dzieci bo lubią. Ale do ubrania choinki w listopadzie nie zmusi mnie nawet miłość do dzieci 🙃. Ubierzemy w drugiej połowie grudnia, rozbierzemy zaraz po sylwestrze.
                  • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:20
                    A w tym wątku ktoś Cię zmusza czy tylko autorka podzieliła się swoją radością?
                    • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:50
                      Zmusza pośrednio bo być może jest mają sasiadka. Sąsiedzi świeca po oczach ( light pollution), zaraz wyciągną dmuchane bałwany, renifery i wystawia projektory laserowe z Mikołajem wchodzącym przez komin. Godzi to w moje poczucie estetyki a niestety jestem zmuszona oglądać ten pokaz kiczu ilekroć wyjdę z domu lub chociażby stanę przy oknie.
                      • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 28.11.22, 02:06
                        Nie wychodź.
                      • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 07:16
                        sueellen napisała:

                        > Zmusza pośrednio bo być może jest mają sasiadka. Sąsiedzi świeca po oczach ( li
                        > ght pollution), zaraz wyciągną dmuchane bałwany, renifery i wystawia projektory
                        > laserowe z Mikołajem wchodzącym przez komin. Godzi to w moje poczucie estetyk
                        > i a niestety jestem zmuszona oglądać ten pokaz kiczu ilekroć wyjdę z domu lub c
                        > hociażby stanę przy oknie.

                        Wyprowadz sie w miejsce gdzie nie bedziesz musiala ogladac. A twoja sasiadka na pewno nie jestem.
                  • kandyzowana3x Re: Last Christmas... 28.11.22, 06:51
                    Przecież tu nie chodzi o adwent, który przeciętny Anglik będzie kojarzył jedynie z kalendarzem adwentowym i jest na 100% przekonany że rozpoczyna się 1 grudnia, a o pierwszy weeknd przed 1.12 właśnie.
                  • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 07:15
                    sueellen napisała:

                    > Skoro już się tak czepiasz tego adwentu.. Adwent dla wierzących to czas modlitw
                    > y, postu i jałmużny. Świecidełka i choinki są dla tych co świętują winter holid
                    > ays i z adwentem nie mają nic wspólnego.. Lubię świąteczne imprezy ale nie prz
                    > ez okrągły miesiąc

                    Od 24.12 do 02.02 to ponad miesiac.
                    • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 08:48
                      Od 24.12 do 02.02 to ponad miesiac.

                      A co te daty mają ze mną wspólnego??

                      Nigdzie nie napisałam, że trzymam ozdoby do lutego ( ubieram tuż przed świętami, rozbieram najdalej 2 stycznia). Raz w lutym choinkę na strych wyciągałam ( tak późno bo nie mogłam sobie dać rady sama) - nie ma to nic wspólnego z jakimiś polskimi zwyczajami.
                      • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 09:44
                        sueellen napisała:

                        > Od 24.12 do 02.02 to ponad miesiac.
                        >
                        > A co te daty mają ze mną wspólnego??
                        >
                        > Nigdzie nie napisałam, że trzymam ozdoby do lutego ( ubieram tuż przed świętami
                        > , rozbieram najdalej 2 stycznia). Raz w lutym choinkę na strych wyciągałam ( ta
                        > k późno bo nie mogłam sobie dać rady sama) - nie ma to nic wspólnego z jakimiś
                        > polskimi zwyczajami.


                        Nie obchodzi co to ma wspolnego z toba. Mnie by sie chcialo dekorowac na kilka dni ale tobie sie chce i dobrze. Ty masz problem z tymi ktorzy maja inaczej
              • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 07:13
                sueellen napisała:

                > W sklepach i na ulicach. W domach niekoniecznie. On ubiera choinkę tuż przed św
                > iętami. Z resztą tak samo jak ja..

                Katolik? Bo jesli nie to bardzo osobliwy Anglik.
                • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:49
                  Nie. Ateista jak większość Anglików.
                  • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:54
                    sueellen napisała:

                    > Nie. Ateista jak większość Anglików.

                    Co nie przeszkadza w niczym w Christmas decorations i wiekszosc (zdecydowana) robi to pod koniec listopada lub na poczatku grudnia. Tak wiec twoj Anglik jest nietypowy, bardzo. Ale kazdemu wolno, nie ma problemu.
                    • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:52
                      > Nie. Ateista jak większość Anglików.

                      Co nie przeszkadza w niczym w Christmas decorations i wiekszosc (zdecydowana) robi to pod koniec listopada lub na poczatku grudnia.

                      Robią nie dlatego, że advent tylko dlatego że tak komercja nakazuje. Ja to rozumiem bardzo dobrze bo sama na tym zarabiam więc im więcej ludzi daje się ponieść tym więcej mam w kieszeni jednak sama tego nie robię. Coś jak szef kuchni który w domu nigdy nie gotuje bo ma tego dość w pracy 😉.
                      • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:56
                        sueellen napisała:

                        > Robią nie dlatego, że advent tylko dlatego że tak komercja nakazuje. Ja to rozu
                        > miem bardzo dobrze bo sama na tym zarabiam więc im więcej ludzi daje się ponieś
                        > ć tym więcej mam w kieszeni jednak sama tego nie robię. Coś jak szef kuchni któ
                        > ry w domu nigdy nie gotuje bo ma tego dość w pracy 😉.

                        Nie rob, nie ma przymusu. Nie wiem w jakim celu w ogole dekorujesz 24.12, to przeciez tylko komercja.
          • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:41
            Suellen a Ty z tych, co myślą, że adwent zaczyna się 1 grudnia jak adwentowe kalendarze?
            • sueellen Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:45
              Mnie w ogóle adwent nie interesuje. Podobnie jak ramadan czy chiński nowy rok.
              • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:09
                A szkoda bo Diwali jest piekne i tance smoka nna chinski nowy rok tez
              • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:10
                No ale dekoracje świąteczne jednak mają z tym coś wspólnego a na ten temat się właśnie wypowiadasz.
      • panna.nasturcja Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:29
        Dziś jest pierwsza niedziela adwentu, zaczyna się czas przygotowań do świąt.
        • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 23:40
          A o czym ja mowie? Dokladnie o tym.
    • ritual2019 [...] 27.11.22, 21:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • angazetka Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:24
      Dla mnie to stanowczo za wcześnie. A cztery choinki to jakiś szał.
    • panna_lila Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:24
      i swiatla, duzo swiatel...

      energooszczędne?
      • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:37
        Teraz tylko Ledowe i innych się nie uzywa Pani w produkcji nowych
        • woman_in_love Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:47
          nie ma znaczenia czy ledowe - to nadal kupa zmarnowanej energii

          i tylko szkoda, że te szajbuski od zupy w muzeach, nie wyleją wam tej zupy na transformator czy jak się to tam nazywa, żeby wam wywalić całe zasilanie tego szajsu w kosmos
          • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 21:59
            A wiesz ze to wszystko zapobiega ilosc samobojstw ktora wzrasta wraz z ograniczeniem emisji slonecznej?
            • woman_in_love Re: Last Christmas... 27.11.22, 22:01
              w obliczu kryzysu klimatycznego i energetycznego, te 1 000 samobójstw wiecej w skali Europy to zaden problem i akceptowalny koszt: zreszta jak wam smutno, to zamiast swiatelek napijcie sie kakałka
              • princesswhitewolf Re: Last Christmas... 27.11.22, 22:05
                Wiele tu forumek nie mialoby pracy gdyny nie te swiatelka i swieta.
                • sueellen Re: Last Christmas... 28.11.22, 00:31
                  Ależ się zgadzam. Właśnie zakończyliśmy świąteczne edycję. Wyprzedają się już resztki. Halloween wypuszczamy w sierpniu, xmas we wrześniu, w styczniu trochę wytchnienia ale od lutego już będzie summer 😎. I tak co roku. Nad świętami pracuje zazwyczaj najciężej w lipcu, może dlatego mam na nie alergie 😉
    • mondovi Re: Last Christmas... 28.11.22, 02:32
      Też mam ciepło, nie z okazji nadchodzącego narodzenia.
    • primula.alpicola Re: Last Christmas... 28.11.22, 06:59
      O, wcześnie. U mnie tylko świece, codziennie wieczorem. Jakieś ozdoby, ale skromne, dopiero za jakieś dwa tygodnie.
    • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 09:45
      Moderacja moze sobie wycinac do woli. Faktem jest ze cenzura na tym forum jest zenujaca. Oczywiscie nie ma tam gdzie potrzeba.
    • po_godzinach_11 Re: Last Christmas... 28.11.22, 09:51
      Mam kolegę, który swoje urodziny zaczyna obchodzić miesiąc przed terminem. Cały miesiąc przyjmuje życzenia i prezenty, ale w dzień urodzin pozostają mu już nędzne resztki. Co kto lubi smile
      • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 10:01
        Znam takich ktorzy obchodza ponad miesiac po swoich urodzinach. Tez mozna.
      • la_felicja Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:40
        Jakiś narcyz ten twój kolega. Najmłodsze dziecko w rodzinie?
        I ludziom tak się chce składać mu hołdy przez cały miesiąc?
        • po_godzinach_11 Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:44
          la_felicja napisała:

          > Jakiś narcyz ten twój kolega. Najmłodsze dziecko w rodzinie?
          > I ludziom tak się chce składać mu hołdy przez cały miesiąc?

          Nie wiem dlaczego jesteś agresywna.

          Ludzie mają różne zwyczaje. Swoje zwyczaje ma i autorka wątku, i mój kolega.
          • la_felicja Re: Last Christmas... 28.11.22, 12:18
            Może i przesadziłam.
            Mam uczulenie na rozpieszczonych, zachwyconych sobą kolesi.
            • po_godzinach_11 Re: Last Christmas... 28.11.22, 12:21
              la_felicja napisała:

              > Może i przesadziłam.
              > Mam uczulenie na rozpieszczonych, zachwyconych sobą kolesi.

              Przecież nie znasz mego kolegi, więc nie wiesz czy jest rozpieszczony. Skąd w ogóle ten pomysł?
    • trudneslowa Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:39
      U mnie od wczoraj sezon otwarty. Cudowna choinka z kiczowatymi osobami stoi, dekoracje, światełka, mnóstwo światełek. Ciasteczka już upichcone i nawet zjedzone. Niedługo otwieramy kalendarze adwentowe. Przerwa, od połowy grudnia pakowanie prezentów i obmyślanie, co na tu napichcić na wigilię. Kocham to. Merry Christmas ⛄🎄
      • ritual2019 Re: Last Christmas... 28.11.22, 11:51
        Ja prezenty bede pakowac w tym tygodniu, musze sprawdzic co dostarczone a co jeszcze nie. Partner juz wszystkie spakowal, dwa tygodnie temu. Syn zajmuje sie pieczeniem ciastek na biezaco...wciaz w domu pachnie nimi...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka