Dodaj do ulubionych

Poznałam kogoś

02.12.22, 17:56
Marceli szpak dziwi się światu.
Poznałam młodego faceta, gdzieś przed 30, z kategorii "nie moja bajka".
Sport, dieta, ogólnie mega zdrowy tryb życia. Modlitwa, kościół. Fascynacja militariami. Ogromna pogarda wobec kobiet, jawna. Rodzina, również własna rodzina pochodzenia, raczej odrzucona.
Czy to znaczy, że poznałam incela albo kogoś z braci samców?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 18:09
      Prawie jak moi kuzynowie, chociaż oni bardzo rodzinni. I kobiety szanują, ale te przyzwoite. Ani bracia samcy, ani incele, chociaż oni zdaje się tak - czekają, żeby seks upiec w piecu małżeństwa, czy jak to tam leciało
      • jowita771 Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 18:12
        Mąż ma kolegę, który chodził z dziewczyną siedem lat i czekali do ślubu. Bardzo wierzący, piąte dziecko w drodze, bo antykoncepcja to zło. Pewnie na piątce się nie skończy, bo są dopiero po trzydziestce.
      • kozaki_za_kolano Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 19:06
        Nieee, raczej nie jak kuzyni. Sama mam takich, ale ten typ jest inny. Jakiś taki zimny i bezwzględny.
    • alpepe Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 18:14
      Tak
    • alpepe Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 18:15
      Jeszcze jest możliwe, że to niewyoutowany gej.
      • bene_gesserit Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 18:19
        Całkiem możliwe. Biedny chłopak. Albo będzie żył w celibacie do końca życia, albo prze resztę życia będzie myślał, że skończy w piekle.
      • aandzia43 Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 19:41
        Albo uzależniony od pornografii i masturbacji usiłujący wypalić zło świętym ogniem.
    • aandzia43 Re: Poznałam kogoś 02.12.22, 19:39
      Tak. Nie zbliżać się do obiektu!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka