constanza11
08.04.23, 15:37
Mąż obraził się na mnie, że w sobotę wielkanocną z kimś się umawiam. Rano byłam na krótkiej imprezie, która nie przeszkodziła mi w pójściu do kościoła. Czy to coś złego, że w wielką sobotę spotkaliśmy się z przyjaciółmi i porobiliśmy trochę wielkanocnych zdjęć ? Czy chodzicie same na imprezy ? Czy partnerzy nie mają nic przeciwko temu ? Będąc często sama na imprezach nie stronię od mężczyzn, a właściwie to mężczyźni nie stronią ode mnie. Zwłaszcza, że imprezy nie są dla ich żon. Mąż raczej nie ma nic przeciwko, mając do mnie zaufanie, że nie przekroczę pewnej granicy. Z powodu mojego doświadczenia z choreografią zostałam Miss Regionu i stałam się dość popularna. Wyszłam za konesera z klasą, który za mną szaleje, co jest dla mnie czasami trochę uciążliwe. Jesteśmy już bardzo długo ze sobą. Tak poza tym to mam dużo wspólnego z Alexis i trochę z Jolką. Jak zauważyłam, na tym forum Alexis to piękna, prawdziwa, jedyna w swoim rodzaju Księżniczka z klasą. Proszę nie posądzać mnie, że piszę nieprawdę. Jestem prawdziwa i moje zdjęcia są moimi zdjęciami. Nie ponoszę odpowiedzialności, że ktoś je wykorzystuję, jak również za to co piszę moja siostra. Życzę wszystkim Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych !