Dodaj do ulubionych

Jedzenie w pracy

    • jammer1974 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 01:26
      Kanapki, owoce i warzywa w pudelkach, serki wiejskie i skyry. Nic nie podgrzewam. Na cieplo to tylko kawe i herbate
    • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 06:11
      Rano jem śniadanie przed pracą, do pracy zabieram drugie śniadanie (kanapka, tortilla lub sałatka) i obiad.
    • m_incubo Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 06:38
      A co stoi na przeszkodzie, żebyś przygotowała sobie zwykłą kanapkę wieczorem, jeśli rano nie masz czasu, i wzięła ją do pracy?
      Wtedy rzucisz się na tę kanapkę. Przynajmniej w pierwszej kolejności, bo zdaje się nie brak czasu i nie kolejne nicki są twoim problemem.
    • drilka Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 07:17
      Jeśli koniecznie chcesz jeść ciepłe to proponuję mały termos obiadowy. Ja mam esbit i dzisiaj w nim zupę dyniową, którą zjem ok. 14, nie będzie gorąca ale dla mnie ok. Pierwsze śniadanie jem w pracy ok. 10 - kanapki, jaglanka z jabłkiem itp. Często zamiast zupy czy innej potrawy termosowej mam jogurt i owoc albo sałatkę. Po pracy gotuję obiad.
      • mikams75 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:16
        mam termos marki thermos i zeby zupa o 14stej byla goraca to trzeba rano termos zalac wrzatkiem na kilka minut a nastepnie wlac wrzaca zupe. O 14stej nawet zima w gorach moja zupa jest goraca.
        • drilka Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 10:01
          Dzięki. Spróbuję
        • nimaletko Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 10:52
          Otóż to, zalanie wrzątkiem jest kluczowe.
          Mam kilka termosów (Thermos i Esbit też) i wszystkie dobrze trzymają temperaturę, pod warunkiem, że się je wcześniej odpowiednio przygotuje.
          Ja nalewam wrzątek, natychmiast dokładnie zakręcam termos i trzymam ok. 15 minut (jeśli nie mam czasu, to krócej, ale staram się dociągnąc do 10 min).
          Po wylaniu wrzątku, w ekspresowym tempie nakładam do termosu jedzenie i od razu porządnie go zakręcam. Wszystko szybko - szybko, żeby wnętrze nie wystygło.
          Trochę jest z tym zabawy, ale warto, jeśli komuś zależy na utrzymaniu wysokiej temperatury przez kilka godzin.
    • mayaalex Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 07:47
      U mnie to wyglada zupelnie inaczej bo mam dzien pracy rozwleczony do wieczora ale za to mam przerwe na tyle dluga, ze najczesciej ide na obiad do domu. Natomiast jak sie zdarza taki dzien, ze nie mam czasu na obiad zanim bede naprawde glodna ro biore owoce/jogurt/kanapke.
    • bene_gesserit Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 07:51
      Jak ktoś tu powyżej mądrze napisał - jeśli chcesz jeść ciepły posiłek w pracy, kup sobie termos do zup albo kubek termiczny i przynoś z domu.

      Mam wrażenie, że u ciebie największym problemem jest powrót z pracy - wściekłe głodna wchodzisz po drodze do sklepu i zapychasz się byle czym. Wystarczy, żebyś ostatni posiłek jadlantuz przed wyjściem, choćby to był akis chleb typu styropian, albo jablko. Wtedy w sklepie nie kupisz śmieciowego jedzenia, a być może nie wstąpisz do sklepu w ogóle. Dbaj, żeby po powrocie czekał na ciebie obiad, najlepiej zdrowy. smile

      I staraj się jeść o takich porach, twoje ciało to doceni,
    • atenette Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:02
      W domu nie jem, bo dla mnie to za wcześnie (wychodzę ok. 6:20). W pracy jem: ok. 8 kanapkę lub musli lub sałatkę, ok. 11 zawsze mam sałatkę owocową (różne rodzaje owoców, co tam akurat jest w sklepach) i ok. 13:30 kanapkę lub zupę (mamy mikrofalówkę do pogrzania).
    • mama-ola Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:02
      U nas jest kuchnia ze stolikami, na wyposażeniu lodówka i mikrofalówka. Przynoszę, na co tylko mam ochotę, może być nawet zupa w słoiku. Ludzie noszą normalne obiady z domu, typu ziemniaki, mięso surówka. Kanapki czy owoce - wiadomo. Ogólnie - pełna dowolność. No może poza rybami smile W kuchni wisi rysunek przekreślonej ryby jako prośba, by tego jednak do pracy nie przynosić.
    • hosta_73 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:05
      Pierwszy posiłek jem ok.10-11, to są zawsze płatki owsiane z owocem. Drugi raz jem koło 14, ale to już raczej przekąska: hummus + warzywa, czasem trochę kaszy z warzywami (nie podgrzewam), rzadko kanapka. Gdybym czegoś drug raz nie zjadła wróciłabym strasznie głodna i na pewno zeżarłabym coś słodkiego.
    • purchawka2020 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:12
      Wychodzę do pracy o 6.50.
      Wstaję o 6.10 - myję się , ubieram, wyprowadzam psa i jem śniadanie ( jajecznicę, owsiankę , tosty - coś ciepłego ), maluję się , wychodzę. W pracy jem drugie i trzecie śniadanie - równe rzeczy - kanapki, jogurt+musli+owoc, resztki z wczorajszego obiadu ( makaron, ryż z warzywami itp. ) na zimno. Z piekarni ale raczej z domu zabieram.
      W domu jestem ok. 16.
      O 17 jem obiadokolację i już do rana nic więcej.


      • iwles Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:19

        W życiu bym się nie wyrobiła. Sam spacer z psem to 15-20 minut.
        • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:23
          Dla mnie też 40 min. to za mało. Wstaję godzinę przed wyjściem i szykuję wszystko. Ale nie mam psa smile
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:13
          No chyba, że spacer z psem to 5 min stania pod klatką.
        • auksencja15 Re: Jedzenie w pracy 24.04.23, 15:55
          Mój pies to min 30 rano 😵
    • jehanette Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:27
      Stsnelabym na głowie żeby coś zjeść przed pracą, nie wyobrażam sobie pracy na głodniaka.
      • mikams75 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:29
        a wiele osob nie wyobraza sobie jedzenia z samego rana i je mdli na widok jedzenia o tej porze.
        • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:34
          No, ale autorka nie dość, że nie je z samego rana, to nie je nic w pracy przez cały dzień.
          • 35wcieniu Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:40
            A tego to nie wiemy. Nie je rano i nie ma mozliwosci podgrzać w pracy. Ale czy nie ma też na przykład mozliwosci podgryzać batonów to nie wiemy.
            • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:47
              Napisała, że rzuca się na jedzenie, więc domniemuję, że niewiele zjada w ciągu dnia. Mi żadne batony czy przekąski nie są w stanie zastąpić posiłków, więc nawet gdybym podgryzała batony, to bez obiadu będę mega głodna.
              • ayelen40 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:50
                To tak jak ja Nigdy nie zapominam o jedzeniu, nawet w stresie.
              • 35wcieniu Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:52
                więc domniemuję, że niewiele zjada w ciągu dnia

                Dlaczego?
                Przecież może mieć dokładnie tak jak ty - batony czy przekąski nie są w stanie zastąpić posiłków, więc nawet gdybym podgryzała batony, to bez obiadu będę mega głodna
                • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:09
                  No to dla mnie właśnie jedzenie batonów, owoców czy orzechów, to jest jedzenie niewiele. Dla mnie niektóre z "dań" opisanych w tym wątku to mógłby być deser, nie posiłek.
                  • imponderabilia22 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:17
                    Nie wiemy, czy nie je w ogóle czy bardzo malo, czy może ma zaburzenia łaknienia, stąd te napady głodu. Jak wyobrazacie sobie nie jeść w ogóle do 14?
                    • szarmszejk123 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:30
                      imponderabilia22 napisała:

                      > Jak wyobrazacie sobie nie jeść w ogóle do 14?

                      Bez problemu.
                      • mikams75 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 12:58
                        no dokladnie, bez problemu.
                        • szarmszejk123 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 13:21
                          Jest 13:20 aja dopiero robię się lekko głodna:p wstałam o 6, żeby nie było, że pół godziny temu:p
                  • 35wcieniu Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:18
                    Tylko ze tym "niewiele" można wciągnąć od groma kalorii, a ona chce schudnąć.
                    Nikt jej przecież nie zmusza do niejedzenia przez caly dzien ani do jedzenia orzechow, może jeść cokolwiek, termos tez moze kupic.
                    • marta.graca Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:33
                      A gdzie wyczytałaś, że chce schudnąć? Napisała, że chce nie rzucać się na jedzenie.
                      • 35wcieniu Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:36
                        Z innych wątków.
    • kafana Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 08:55
      W tych godzinach spokojnie wytrzymałabym na jednej wypasnej kanapce. A po pracy obiad.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 09:10
      Problem mnie nie dotyczy, ale brałabym sobie coś czego podgrzewać nie muszę.
    • malaperspektywa Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 10:12
      Żyby po pracy nie rzucać się od razu na byle co gotuj zupy. Przyjściu do domu szybko odgrzejesz coś wartościowego i lekkiego. Potem na spokojnie możesz przygotować coś treściwszego. Mi nie chce się nosić garów do biura. Kupnego nie lubię, więc w pracy jem kanapki, owoce, też słodecze, żeby nie było, że jestem święta. Po powrocie najczęściej zupa, a potem na spokojnie drugie. Kolacji już wtedy nie jem. Na szczęście pracuję hybrydowo więc to zazwyczaj 2 dni w tygodniu. Jak pracuję z domu to zupę jem wcześniej.
    • wapaha Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 11:00
      Pracuje od 7,pierwszy posiłek jem po 10 (zazwyczaj płatkio wsiane/musli z jogurtem +owoc ), potem ok 13-14 -różnie, jeśli coś obiadowego to już w domu nie jem obiadu tylko zjadam coś ok 18
    • jana111 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 11:23
      Kup sobie termos obiadowy. Mam Esbit, chyba 0,75 l.
      Może ziemniaki z kotletem średnio utrzyma gorące ale makaron z sosem już tak. A leczo czy zupa - jak nalewam wrzące o 8 to o 12 mogę się poparzyć. Już nie używam, bo mam mikrofale, teraz przejął go syn, który wraca późno ze szkoły, bardzo zadowolony.
    • lucadimontezemolo Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 11:28
      Jak jestem głodna to jem kupioną kanapkę, a jak nie to siedzę od 7.30 do 16-17 bez jedzenia i obiad w domu spożywam.
      • imponderabilia22 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 11:37
        lucadimontezemolo napisała:

        > Jak jestem głodna to jem kupioną kanapkę, a jak nie to siedzę od 7.30 do 16-17
        > bez jedzenia i obiad w domu spożywam.
        >

        O masakra ....
        • lucadimontezemolo Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 15:03
          Czemu?
    • karotka_plus Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 11:35
      Wstaje o 4. Teoretycznie bo praktycznie to bywa ze już o 3 nie śpię (problemy ze snem). Jem po 4 śniadanie - przeważnie owsianka z czymś. Z domu wychodzę 4:40. Następny posiłek mam przeważnie o 10, ale przerwy ruchome. Co jem? Różnie. Sałatka typu greckiego. Serek wiejski z płatkami owsianymi i jabłkiem, taki przekładaniec. Kanapki z jajkiem. Po 14 mleko, banan orzechy i kakao zblendowane. Lub owsianka od Lubelli. Lub coś innego małego bo obiad mam dopiero ok 16.

      Jak mam na popołudnie to wstaje o 8. Śniadanie 9. Obiad przed praca ok 11:30. Kolacja w pracy o 18 lub 18:30. I tyle.

      Bywa że jestem głodna ale zapijam wodą.
    • enigma81 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 12:51
      Wychodzę z domu o 7m wracam przed 17.
      Po przyjściu do pracy jem śniadanie - kanapki zazwyczaj (jestem zwykle ok 7.45, mam czas zanim zacznę pracę).
      Później ok 13 jem jakąś zupę przyniesioną z domu, tosta na ciepło, latem jakąś sałatkę w pudełku.
      Obiad po powrocie do domu.
      Nie rzucam się, jem niemal od razu po powrocie bo mąż szykuje wcześniej - nie muszę czekać, nie kupuję nic po drodze, nie jestem super głodna.
    • alex_vause35 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 13:36
      Zabierałabym coś zdrowego i sycącego, żeby nie mieć spadków cukru i nie rzucać się później na jedzenie. Sałatki z kaszą lub ciemnym makaronem, tortille z kurczakiem i warzywami, kanapki z ciemnego pieczywa plus jakieś warzywa i owoce... Wszystko można zrobić poprzedniego dnia wieczorem.
    • xxkoralinaxxx Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 13:56
      Tylko meal prep, czyli robię obiad, który mogę zjeść na zimno i go jem. Nie wyobrażam sobie o tej 13-14 nie zjeść obiadu, normalnie jem spaghetti na zimno, wrapy, bowle obiadowe, domowe burgery, placuszki różnego rodzaju, nadziane naleśniki.
    • szaraiwka Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 14:49
      Jem lunch okolo 12. Przerwa nie jest wliczona do mojego czasu pracy wiec staram sie ja jednak wykorzystac a nie pracowc dodatkowa godzine czy pol ku chwale ojczyzny (zreszta ta przerwa jest mi zwyczajnie potrzebna). Najczesciej ide na zupe do pobliskiego baru. Albo kupuje jakis gotowiec w sklepie. Jesli nie mialabym przerwy na luch prznoisilabym kanapke albo jakas salatke ze soba. Mozna ja zrobic wieczorem bo rano rzeczywiscie kazda minuta jest cenna.
    • mid.week Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 14:55
      Sniadanie jem ok 10/11, jak zglodnieje przed 15 to dopycham owocem, cieple ok 16 w domu.
    • kozica111 Re: Jedzenie w pracy 19.04.23, 19:02
      Jem o 18, tylko, głownie warzywa duszone, owoce i śmietana 36 na deser.
    • leyla76 Re: Jedzenie w pracy 23.04.23, 23:12
      Wstaje o 6:15. W domu wypijam kawę . Prace zaczynam o 8. Pierwszy posiłek jem ok 11:30-12.00, bo wtedy mam przerwę na posiłek. Musi być minimum pół godziny.
      Mamy kuchnie, ale ja i tak biorę kanapke, jogurt, owoc. Robię sobie gorąca herbatę, czasami zupkę w proszku , taka na kubek.
      Prace kończę o 16:30 czasem pózniej. W domu jestem ok 18. Ok 19 -20 jemy wspólny obiad.

      Mogę w pracy podgrzewać posiłki i sporo osób przynosi cos do zjedzenia na ciepło. Ja osobiście mogę jeść cały czas kanapki, obiady na gorąco nie są mi do szczęścia potrzebne. Często pi powrocie do domu jem kolejna kanapke i tyle. Mój organizm nie potrzebuje gorącego obiadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka