tanebo001 21.06.23, 00:18 oko.press/susza-czerwiec straszne. Nie wiem ja ematki ale ja nie podlewam trawniczka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sueellen Re: Wysychamy? 21.06.23, 00:22 Spokojnie. W lipcu będą powodzie. W przyrodzie nic nie ginie.. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Wysychamy? 21.06.23, 03:35 Nawet jesli, to w przesuszoną glebę nic nie wsiąknie, wszystko spłynie. Musimy budować systemy do wyłapywania i przechowywanie wody z gwałtownych opadów. Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka1 Re: Wysychamy? 21.06.23, 05:48 powodzenia z tym. z mojego mikropowórka: mieszkam w otulinie Parku Krajobrazowego, a okoliczne lasy są wycinane bez litości. cieniste leśne ścieżki zamieniono na szerokie, chwilami wyasfaltowane drogi, z szerokimi rowami po bokach. małe spokojne łąki wokół okolicznych wioseczek są zmeliorowane, osuszone i posiekane na setki działek budowlanych, wiele domków już wybudowano, zaczynają się wykopy związane z infrastrukturą. Poziom wody w mojej studni obniżył się tak bardzo, że trzeba było pogłębiać. ale mam się nie martwić, bo za rok będzie u nas cywilizacja/kanalizacja Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:16 klaviatoorka1 napisała: > powodzenia z tym. > z mojego mikropowórka: > mieszkam w otulinie Parku Krajobrazowego, a okoliczne lasy są wycinane bez lit > ości. cieniste leśne ścieżki zamieniono na szerokie, chwilami wyasfaltowane dro > gi, z szerokimi rowami po bokach. małe spokojne łąki wokół okolicznych wiosecze > k są zmeliorowane, osuszone i posiekane na setki działek budowlanych, wiele dom > ków już wybudowano, zaczynają się wykopy związane z infrastrukturą. > Poziom wody w mojej studni obniżył się tak bardzo, że trzeba było pogłębiać. al Nie mogę tego spokojnie czytać, coś mnie trafia 🤬 Głupota ludzka nie ma granic. Żeby nie dostrzegać problemu i dalej wycinać drzewa, osuszać łąki i udawać że nic sie złego nie dzieje to trzeba być skończonym idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wysychamy? 21.06.23, 23:53 homohominilupus napisała: > Nie mogę tego spokojnie czytać, coś mnie trafia 🤬 > > Głupota ludzka nie ma granic. Żeby nie dostrzegać problemu i dalej wycinać drze > wa, osuszać łąki i udawać że nic sie złego nie dzieje to trzeba być skończonym > idiotą. Człowiek z naturą walczy juz 28 tysięcy lat. To wtedy jedne rośliny nazwał chwastami a inne - roślinami pożytecznymi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 06:02 lodomeria napisała: > Nawet jesli, to w przesuszoną glebę nic nie wsiąknie, wszystko spłynie. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:34 Tak. Straszliwa. British University Experiment Shows Risk of Flash Flooding After Drought Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:13 a teraz wróć do wątku o statystyce i poczytaj o nieadekwatności przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wysychamy? 22.06.23, 07:29 Ale to jest doświadczenie obrazujące laikom znany nauce fakt, a nie nieadekwatny przykład 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:05 tak bylo w Belgii dwa lata temu, najpierw susze a potem straszna powodz. robi sie coraz gorzej, u nas w tej chwili byly pierwsze opady po 32 dniach bez deszczu (co jest bardzo nietypowe w tym klimacie). Sa jakies projekty budowania podziemnych zbiornikow na opady, ktore maja potem sluzyc podczas suszy ale na razie jeszcze nie wiadomo, czy rzeczywiscie sie powioda Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:44 Oczywiście że nic nie wsiąknie. Tak było chyba w 97 i tak znów będzie, tylko częściej. Susze na przemian z powodziami. Nazywa się to ociepleniem klimatu. Niektórzy się cieszą, marzą im się tropiki, śmieją się z tej całej klimatycznej paniki, a teraz zaczną doświadczać. Poprawka. Zaczniemy doświadczać. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:43 Niektórzy się cieszą, marzą im się tropiki, śmieją się z tej całej klimatycznej paniki, a teraz zaczną doświadczać. Poprawka. Zaczniemy doświadczać. Ale klimat się ochładza i ociepla cylicznie w dziejach Ziemi. Tak powstały między innymi jeziora polodowcowe . Ma na to wpływ aktywność Słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:44 Jeziora polodowcowe powstały ze stopionych lodowców. Jest ich wiele na terenie Pomorza. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:07 Ale co to ma do faktu, że Polska wysycha, a w zasadzie stepowieje? Jak zabraknie wody w kranie, to machniesz ręką, że to normalne i tak ma być? To jest XXI wiek i nie jesteśmy kompletnie zdani na żywioły przyrody, jest wiele środków zaradczych, które można by podjąć, tylko wladza ma to w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 10:02 Stepowacieje, bo grunty są osuszane i wycinane wszędzie lasy oraz zadrzewienia w miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:28 I znowu bredzisz. Po pierwsze nie ochładza się! Jeśli zdołasz do pokarz choć jedną PRACĘ NAUKOWĄ na ten temat. Bo ostatnio ci to nie wyszło. A po drugie w trakcie zlodowaceń pełno było pustyń. I co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Wysychamy? 22.06.23, 08:12 a proszę bardzo. www.researchgate.net/profile/Valentina-Zharkova prace Instytutu Oceanologii PAN zapoczatkowane przez prof. Jana Piechurę www.researchgate.net/scientific-contributions/Jan-Piechura-72876276 prof. Malte Jensen www.researchgate.net/scientific-contributions/Malte-F-Jansen-2080400871 A w trakcie zlodowaceń było pelno pustyń Wypadałoby uściślić których zlodowaceń w którym układzie kontynentów gdzie pustunia a gdzie lądolód.... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wysychamy? 22.06.23, 00:01 malenka9 napisała: > Ale klimat się ochładza i ociepla cylicznie w dziejach Ziemi. Tak powstały międ > zy innymi jeziora polodowcowe . Ma na to wpływ aktywność Słońca. Nie tylko aktywność Słońca. Od pewnego czasu także działalność człowieka. Jak wytłumaczysz ocieplenie w czasie, gdy aktywność Słońca jest w swoim minimum? S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wysychamy? 22.06.23, 02:49 malenka9 napisała: > Ale klimat się ochładza i ociepla cylicznie w dziejach Ziemi. Tak powstały międ > zy innymi jeziora polodowcowe . Ma na to wpływ aktywność Słońca. Tu lepiej widać BRAK związku aktywności Słońca z obecnym ciepleniem klimatu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:03 sueellen napisała: > Oczywiście że nic nie wsiąknie. Tak było chyba w 97 Nie, tak wtedy nie było. pl.m.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia A "nie wsiąka" to owszem, np. w Kotlinie Kłodzkiej z uwagi na budowę geologiczną a nie np. na mazowieckich czy wielkopolskich patelniach. Albo, gdy ziemia jest już tak mokra, że nie jest w stanie wchłonąć więcej wody. Rzeczywiście, przy bardzo ulewnym deszczu i bardzo wysuszonej ziemi początkowo nie jest ona w stanie wchłonąć tyle wody, ile wchłonęłaby nie będąc tak wysuszoną ale to primo: stan krótkotrwały i tylko w przypadku gwałtownej ulewy. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wysychamy? 21.06.23, 10:17 Ale masz potwierdzenie tego, co teraz mówisz? Jakieś badania, ze powodzie błyskawiczne nie biorą się z tego, ze skamieniała gleba nie przyjmuje wody i to właśnie przez długi czas…? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:11 memphis90 napisała: > Jakieś badania, ze powodzie błyskawiczne nie biorą się z tego, ze skamieniała gleba nie przyjmuje wody i to właśnie przez długi czas…? > Owszem. Pokaż przykład chociaż jednej takiej powodzi na terenie Polski. Tylko nie w Kotlinie Kłodzkiej czy Zakopanem, bo tam powodzie po ulewnych deszczach są efektem budowy geologicznej ani zabetonowanego miasta, bo tam problem wynika well, też z budowy, tyle, że induststrialnej. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wysychamy? 22.06.23, 07:34 Wczoraj dobrapogoda24.pl/artykul/oberwanie-chmury-na-polnocy-blyskawiczna-powodz-zalala-drogi-i-parkingi-ludzie-przesiedli-sie-z-samochodow-do-lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Wysychamy? 21.06.23, 13:33 Rzeczywiście, przy bardzo ulewnym deszczu i bardzo wysuszonej ziemi początkowo nie jest ona w stanie wchłonąć tyle wody, ile wchłonęłaby nie będąc tak wysuszoną ale to primo: stan krótkotrwały i tylko w przypadku gwałtownej ulewy. Właśnie odpisałaś jak powstają podtopienia i powodzie. Co z tego że krótkotrwały jeśli zalewa ludziom piwnice, niszczy uprawy itd? Żadna powódź nie trwa wiecznie. Niech trwa i kilka godzin ale jak podmyje cmentarze, wybija szamba i to wszystko się przeleje na pomidorki i rzodkiewki będziesz jeść że smakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:05 sueellen napisała: > Niech trwa i kilka godzin ale jak podmyje cmentarze, wybija szamba i to wszystko się przeleje na pomidorki i rzodkiewki będziesz jeść że smakiem? oczywiście. Jak do tej pory. Bo chyba nie zamierzasz twierdzić, że dotąd takie sytuacje się nie zdarzały. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Wysychamy? 21.06.23, 21:42 Lokalne niewielkie podtopienia. Tymczasem szykują się tago typu atrakcje często gęsto. Ocieplenie klimatu nie będzie polegało na tym że będzie średnio 2 stopnie ciepłej tylko na intensyfikacji ekstremalnych zjawisk pogodowych. Susze, powodzie, gradobicia, śnieżyce, ekstremalne temperatury, huraganowe wiatry. Do wyboru do koloru. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:44 lodomeria napisała: > Nawet jesli, to w przesuszoną glebę nic nie wsiąknie, wszystko spłynie. Musimy > budować systemy do wyłapywania i przechowywanie wody z gwałtownych opadów. Oczywiście masz rację. Teoretycznie jest program małej retencji, bo UE tego od nas wymagała. Jest głównie na papierze, w praktyce idzie opornie 😢 Wszak mała retencja nie jest ani patriotyczna, ani religijna, to po co jej poświęcać uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
bananananas Re: Wysychamy? 21.06.23, 14:19 kozaki_za_kolano napisała: Teoretycznie jest program małej retencji, bo UE tego od > nas wymagała. Jest głównie na papierze, w praktyce idzie opornie 😢 Gdybym miała oceniać tylko po tym, co widzę u sąsiadów, to idzie bardzo dobrze. W ciągu paru lat 5 sadzawek wykopane, w tym u pana, który się jeszcze nawet nie zbudował oraz dwa stawy. Niedawno zmieniono przepis dotyczący głębokości zbiornika, było 2 metry, jest 3, co zwiększa sensowność kopania. Trzeba by popatrzeć w statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 06:03 sueellen napisała: > Spokojnie. W lipcu będą powodzie. W przyrodzie nic nie ginie.. 🤦🤦🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wysychamy? 21.06.23, 10:48 Ale wiesz, ze to nie rozwiązuje problemu wysychania?? Taki ząrcik miał być? Bo o aż taką ignorancję ciebie nie podejrzewam Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wysychamy? 21.06.23, 23:33 Właśnie w Wyszogrodzie się zes.rało. I zamiast fajnie nasączonej ziemi mamy zalane drogi i małą powódź... Zaiste o to chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Wysychamy? 21.06.23, 03:41 Ta emama nie ma trawniczka. Nigdy nie miała! W domu rodzinnym nie wierzono w trawę, tam, gdzie nie rosły warzywa albo dekoracyjne kwiaty, siana była koniczyna, albo były puszczone samopas poziomki (polecam). Mamy wysokie drzewa dające cień, krzaki a w najgorętsze miesiące w roku, to nawet chwastom (rosnącym samym z siebie, bez podlewania) dajemy się rozbujać, żeby zwierzaki miały gdzie się chować. Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Wysychamy? 22.06.23, 08:50 Jestem na etapie urządzania majtek działki. Czy możesz napisać coś więcej o tych poziomkach czy koniczynie? O co chodzi i jak to rozplanować? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Wysychamy? 21.06.23, 05:56 Konsumujmy jeszcze więcej, niedługo nam zostało na tej Ziemi jak w chocholim tańcu Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wysychamy? 22.06.23, 00:07 marianna1960 napisała: > Konsumujmy jeszcze więcej, niedługo nam zostało na tej Ziemi jak w chocholim ta > ńcu Dlatego trzeba korzystać z czasu jaki nam pozostał. Titanic tonie i żadne jojczenia tego nie zmienią. Grać muzyka! S. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:06 Najpierw ten trawniczek trzeba mieć. Nie podlewasz tak samo jak nie nurkujesz? tanebo001 napisał: "Mam nadzieję że gdy na wiosnę ruskie zaatakują Ukrainę wezmą się za Polskę i wsioki pójdą do piachu." Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:34 Ematki mają na tym punkcie obsesję... Idźcie do psychiatry! Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:36 Jaka piękna projekcja. Książkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wysychamy? 21.06.23, 12:40 Bo nie wiemy jakbyś miał podlewać lub nie trawniczek...którego nie masz? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:26 Tak samo jak nie nurkujesz i nie latasz samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:51 A czy stwierdzenia "Mam nadzieję że gdy na wiosnę ruskie zaatakują Ukrainę wezmą się za Polskę i wsioki pójdą do piachu" nie kwalifikują ciebie bardziej do psychiatry? Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:13 "Mam nadzieję że gdy na wiosnę ruskie zaatakują Ukrainę wezmą się za Polskę i wsioki pójdą do piachu" Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Wysychamy? 21.06.23, 07:39 Don't look up Don't look up Don't look up Don't..... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:01 Przecież on nie ma samochodu, bo nie ma dokąd jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:07 Umycie przeciętnie brudnego samochodu myjką ciśnieniową zużywa ok. 10 l wody w trybie mycia i spłukiwania. Kilkanaście razi mniej niż nawodnienie 1 ara trawnika. Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:42 melikles napisał(a): > Umycie przeciętnie brudnego samochodu myjką ciśnieniową zużywa ok. 10 l wody w > trybie mycia i spłukiwania. Kilkanaście razi mniej niż nawodnienie 1 ara trawni > ka. > Aha.....10 l. Ale wiesz,ze po umyciu auta woda po tym nie nadaje sie uzytku? Szczegolnie benzyniak. A podlewanie nikomu nie szkodzi. Jesli nie uzywa sie chemi typu randap. Podlewanie trawnika jest ekologiczne bardziej od mycia samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 22.06.23, 07:38 Ależ nadaje się, idzie do oczyszczenia jak inne ścieki. Równie dobrze można pisać, że po ulewnym deszczu na autostradzie czy korku w godzinach szczytu, woda opadowa w burzówkach nie nadaje się do użytku, bo spłukała jadące ulicą samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:25 Podlewam obficie. Wykorzystuje wodę używana do mycia warzyw, owoców, rąk. Tak, z tym okropnym mydłem w kostce. Rośliny szaleją. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec2023 Re: Wysychamy? 21.06.23, 08:41 Ja podlewam trawniczek i to mocno ale oczywiście w nocy. Za to chwilowo zrezygnowałem z koszenia żeby zatrzymać wodę. Natomiast dziś była burza i ostatnio pare razy ładnie padało do tego piękna letnia słoneczna pogoda - ja uwielbiam 30 stopni, nie wińcie mnie za to, wiec chyba będą rośliny dalej ładnie rosnąć. Co robię dla gospodarki wodnej i klimatu? Mam piękne drenaże odbierające i przekazujące wodę po deszczach i ulewach z rynien i ogrodu do głębi ziemi. Zasadziłem trawnik i kwiaty na terenie należącym do miejscowości poza moim płotem - żeby odbierał wodę, dawał tlen i ograniczał błoto. Mam dużo roślin, które obniżają temperature, daja cień i produkują tlen. Oszczędzam tez wodę rzadziej się kąpiąc Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:17 bywalec2023 napisał: > Oszczędzam tez wodę rzadziej się kąpiąc Co przy tych upałach z pewnością daje efekt wow.. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec2023 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:21 wiedziałem że dacie się sprowokować. nie powiedziałem, że w trakcie upałów i nie powiedziałem jak rzadko rzadziej niż ematka która 2 razy na tydzień zmienia pościele w całym domu, kąpie się rano i wieczorem a także pierze spodnie po każdym użyciu Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wysychamy? 21.06.23, 12:42 Kąpię się rano i wieczorem oznacza prysznic ćwoku... Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:22 Rzadziej się kąpie, to nie znaczy, że prysznica nie bierze. Nawet jeśli to bywalec Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:29 Ależ ja mu wierzę,że pod płaszczykiem ekologii się nie myje :p nie musi się tłumaczyć:p Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec2023 Re: Wysychamy? 21.06.23, 10:43 na spotkanie z Tobą to bym się umył P.S. A Giovanni spędza więcej czasu w łazience od Ciebie jak rasowy Włoch? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec2023 Re: Wysychamy? 21.06.23, 09:29 Racja. Latem - a mamy już lato - biorę prysznic codziennie. Kąpię się w wannie raz na kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: Wysychamy? 21.06.23, 10:25 A to zależy skąd ma się wodę. Bo jak masz działeczkę ze swoją studnią, to można podlewać do woli - ta woda wsiąknie w ziemię, z której jest pobierana. Jak z wodociągów z rzeki, to faktycznie gorzej, bo trafia do innego obiegu (ale nie ginie, wsiąknie, wyparuje, spadnie itp.) Za to jeśli uschną nam drzewa i krzaki, to raczej nie będzie bardziej mokro... więc ja bym trochę podlewała mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 13:34 nswiecie.pl/artykul/czy-mozna-wyciac-las/1177988 Mieszkańcy Osia obawiają się o swoje otoczenie. - Lasy są wycinane w zastraszającym tempie - komentują mieszkańcy. - Takiej skali wycinki nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy. Wycinane są drzewa tuż przy samych miejscowościach. Zmienia się nam krajobraz, łatwiej się teraz zgubić. W dodatku można zapomnieć o naszych corocznych wyprawach na grzyby czy jagody, bo miejsca te zostały zniszczone podczas wycinki - dodają. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 13:40 Jak nie ba być sucho, jak nie ma Polska stepowacieć? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Wysychamy? 21.06.23, 14:02 Wycinamy, w końcu pieniądz nie śmierdzi. Żeby chociaż te pieniądze wracały do społeczeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:00 runny.babbit napisał(a): > Wycinamy, w końcu pieniądz nie śmierdzi. Żeby chociaż te pieniądze wracały do s > połeczeństwa... ale trzeba chronic świat przed zmianami klimatycznymi....(pseudo)Za chwilę bedzie zakaz posiadania zwierząt domowych, bo za dużo pierdzą, jako źródło białka będą "robaki z paki", zakaz ogrzewania domów węglem, zakaz posiadania samochodów spalinowych i podrózy samolotem i miasta 15minutowe, licznik śladu weglowego dla każdego, ale nie można zakazać wycinki lasów i parków na taką skalę i osuszania gruntów? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:03 malenka9 napisała: > Wysychamy? > > bo lasy wycinamy ojej, malenkiej9 lewacka propaganda za mocno weszła. Nie, w Polsce nie wycinamy. To się nazywa racjonalna gospodarka leśna i jest znana od circa 200 lat z hakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:06 alicia033 napisała: > > ojej, malenkiej9 lewacka propaganda za mocno weszła. Nie, w Polsce nie wycinamy Ślepa jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:09 A pozniej ojej, mamy nadmiar CO2 w powietrzu... cała UE jest lewacka i Pis(da nam wolność) Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:17 pursuedbyabear napisała: > Gdzie lewacy wycinają? To nie ja zaczęlam ten temat. Mnie naprawdę nie obchodzi, kto jest lewakiem, prawakiem i innym srakiem. Nie mieszajmy w to polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:15 malenka9 napisała: > Właśnie lewacy wycinają. znaczy bolsonaro jest lewakiem? o_o Lubię czytać, jak zaplątujecie się we własne nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:20 alicia033 napisała: > malenka9 napisała: > > > Właśnie lewacy wycinają. > > znaczy bolsonaro jest lewakiem? o_o > Lubię czytać, jak zaplątujecie się we własne nogi. > > Jeszcze raz napiszę, kto jest lewakiem, prawakiem, czy srakiem ma tylko dla ciebie znaczenie i ludzi twojego pokroju, czyli takich nie z skomplikowanych, którzy dają się wkręcać w gierki polityczne, daja sie podielić i kłócą się o sprawy polityczne z rodziną przy kolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wysychamy? 21.06.23, 15:17 Kiedyś przyjechał facet z drewnem do kominka. Spojrzał na sosny (sosny!kto pali sosną?!) na ogródku, takie około stuletnie i i zapytał z drwiną w głosie- po co kupować drewno jak ma się tyle drzew w ogrodzie, można palić i palić Odpowiedz Link Zgłoś
ewka.n Re: Wysychamy? 22.06.23, 00:17 Niezapomniana okładka kalendarza Lasów Państwowych. Na zdjęciu dzieci przyglądające się wycince i jeszcze ten podpis "Czym skorupka za młodu..." (sic!). Bareja by tego nie wymyślił Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Wysychamy? 22.06.23, 07:09 ewka.n napisał(a): > Niezapomniana okładka kalendarza Lasów Państwowych. Na zdjęciu dzieci przygląda > jące się wycince i jeszcze ten podpis "Czym skorupka za młodu..." (sic!). Barej > a by tego nie wymyślił To jaja są czy naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wysychamy? 22.06.23, 07:40 Drewno plantacyjne przeznaczone do wyrębu. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 22.06.23, 09:18 Nigdy nie wyrebowano na taką skalę. Znikają całe lasy. A las to przecież siedlisko zwierząt i ptaków. Kit, że przez wyrąb jest więcej co2 w powietrzu, ale na tych drzewach są przeciez ptasie gniazda. Odpowiedz Link Zgłoś
malenka9 Re: Wysychamy? 22.06.23, 09:24 Wysychają ci, co nie mają drzew w ogródku. Poziom Wisły jest wysoko, tak więc nie wysychamy. Gdy byłam dzieckiem, jakieś 30 lat temu była prawdziwa susza. Poziom Wisły ( północ Polski) był tak niski, że można było prawie przejść na drugi brzeg, a ludzie opalali się na środku rzeki na łachach, leżąc na leżakach. Odpowiedz Link Zgłoś