11.11.23, 14:17
Od dłuższego czasu uczestniczę w zbiórce na chorego na fip kocura. I jego właścicielka od pewnego czasu zbiera pieniądze na chorego psa.
Psina w stanie tragicznym, wyniki koszmarne, pies już nie wstaje. Diagnoza to dysplastyczne nerki.
No i ktoś Pani powiedział, że można nerki psu przeszczepić, i ona teraz szuka klinik które się tym zajmują.
Głosy, że to niehumanitarne, że to naciąganie na koszty itd Pani zbywa.
A Wy, ematki, co myślicie o przeszczepach organów u zwierząt?
Biorąc pod uwagę, że dawcami do przeszczepów są zwierzęta ze schronisk, a ich przeżywalność jest niemalże zerowa.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Pies. 11.11.23, 14:43
      Nie ma takiego cierpienia zwierzecia, którego nie dałby rady znieść właściciel.
      • princy-mincy Re: Pies. 11.11.23, 15:01
        tak, bardzo dobrze napisane.
        wielu właścicieli na siłę przedłuża agonie nieuleczalnie chorych zwierząt.
    • borsuczyca.klusek Re: Pies. 11.11.23, 14:54
      Upiorny pomysł
    • majenkirr Re: Pies. 11.11.23, 15:01
      Dorzucilabym do tego klonowanie Pimpusia. I oczywiście jestem na nie.
    • czarna_kita Re: Pies. 11.11.23, 15:01
      Dla mnie to chore. Po co przysparzać psu cierpienia.
      Dla mnie najbardziej humanitarne byłoby go uspac. W ogóle stare, chore i nie rokujące już zwierzęta ( czy to pies czy kot) powinno się usypiać. Dla ich dobra.
      • homohominilupus Re: Pies. 11.11.23, 15:29
        czarna_kita napisał(a):

        > Dla mnie to chore. Po co przysparzać psu cierpienia.
        > Dla mnie najbardziej humanitarne byłoby go uspac.

        Uśpić.
        Poza tym się zgadzam.
        >
    • alexandra1984 Re: Pies. 11.11.23, 15:08
      ja tak bardzo kochalam swojego psa, ze gdyby tylko bylo jakies swiatelko w tunelu czy nawet maly procent szansy bym zdecydowala sie na cokolwiek.
      • gryzelda71 Re: Pies. 11.11.23, 15:16
        W sensie zabiłabym innego, żeby ratować swojego?
      • default Re: Pies. 11.11.23, 15:17
        alexandra1984 napisała:

        > ja tak bardzo kochalam swojego psa, ze gdyby tylko bylo jakies swiatelko w tune
        > lu czy nawet maly procent szansy bym zdecydowala sie na cokolwiek.

        A ja tak bardzo kochałam moje psy, że przede wszystkim chciałam żeby już nie cierpiały.
        • alexandra1984 Re: Pies. 12.11.23, 11:28
          rodzice jak dziecko jest chore i ma 1 czy 2 % szansy tez robia wszystko by je uratowac mimo, ze dziecko tez cierpi przez swoja chorobe. Ja swojego psa kochalam najwieksza miloscia jakiej doswiadczylam i bym zrobila wszystko jesli by jakas operacja itd. miala szanse powodzenia choc w malym %.

          gryzelda71 co to w ogole za pytanie? :o przerazilas mnie nim :o jesli chodzi o to ze dawcami organow sa psy ze schroniska nie sadze by je zabijali aby uratowac innego ...
          • ayelen40 Re: Pies. 12.11.23, 20:11
            Proponuję wizytę u psychiatry.
            • alexandra1984 Re: Pies. 12.11.23, 20:42
              polecisz jakiegos ? bo stwierdzam, ze juz korzystasz
              • ayelen40 Re: Pies. 12.11.23, 20:43
                Znam kilkudziesięciu, ale z racji zawodu, nie jako pacjentka. Mylenie zwierzęcia z dzieckiem to poważne zaburzenie.
                • alexandra1984 Re: Pies. 12.11.23, 20:54
                  aha, dobrze wiedziec ze myle dziecko ze zwierzeciem
                  • ayelen40 Re: Pies. 12.11.23, 20:58
                    Sama tak napisałaś. Traktowanie psa jak własnego dziecka jest chore.
          • gryzelda71 Re: Pies. 13.11.23, 08:41
            Tak tak nie będą zabijać....skąd tak daleko posunięta naiwność.
    • ekstereso Re: Pies. 11.11.23, 15:12
      Jestem na nie.
    • koronka2012 Re: Pies. 11.11.23, 15:25
      Mam wrażenie że część takich zbiórek to zwykle naciągactwo. Uporczywych terapii nie opłacam ani nie popieram. Najczęściej takie zwierzęta powinno się po prostu humanitarnie uśpić.
    • ardzuna Re: Pies. 12.11.23, 12:45
      Serio dawcami są zwierzęta ze schronisk? Znamy jakieś źródło tej informacji?
      • znowuzapomnehasla92 Re: Pies. 12.11.23, 12:46
        Poczytaj sobie o pierwszym przeszczepie w klinice Lancet.
        • ardzuna Re: Pies. 12.11.23, 13:03
          Słabo. Ciekawe, skąd był dawca - z Chrcynna? I skąd są kolejne nerki do przeszczepu.
          U człowieka tez oddanie nerki do przeszczepu przez żywego dawcę wiąże się z potencjalnym skróceniem życia, zwłaszcza gdy pojawi się jakaś choroba pozostałej nerki, a drugiej nie ma w zapasie.
          Oczywiście nie brałabym udziału w tej drugiej zbiórce. W pierwszej też bym to rozważyła.

          Co do zasady nie biorę tez udziału w zbiórkach na leczenie FIP, jeśli kot jest kupiony (ani w ogóle na leczenie kupionych kotów czy psów). Uważam, że jeśli kogoś było stać na zakup kota, to musi go być też i stać na leczenie. Gdyby zaoszczędził na zakupie kota i przygarnął któregoś, to mógłby sobie tych kilka-kilkanaście tysięcy ulokować na koncie na czarną godzinę na potrzeby ewentualnego leczenia.
      • berdebul Re: Pies. 12.11.23, 15:06
        Tak, ale w znanych mi przypadkach jest to połączone z adopcją. Czyli pies kupuje sobie dom za nerkę. Koszmar. I nie, nie przeszczepiłabym psu nerki, bo operacja, cierpienie, dożywotnie podawanie lekow to nie jest komfortowe życie. Uśpiłam psa jak skończyły się opcje dla życia w komforcie. Mogliśmy przedłużać dializami i byciem na silnych lekach, ale nie mogłam jej tego zrobić.
    • asfiksja Re: Pies. 12.11.23, 15:13
      Takie maltretowanie zwierząt jest tak niezrozumiałe, że wręcz rodzi podejrzenie, że jest to jakiś biznes, jak z fundacjami typu "Centaurus".
    • 152kk Re: Pies. 12.11.23, 15:15
      To jakieś wynaturzenie. Pies nie moze wyrazic zgody na oddanie narzadu i dla mnie to zamyka temat. Tzn. ewentualnie rozważyłabym dopuszczalność przeszczepu od zmarłego dawcy ( np. po wypadku), jeśli biorca byłby poza tym w dobrym stanie (nie stary i schorowany), ale na pewno nie od żyjącego. Ale opcja od zmarlego jest raczej czysto teoretyczna - bo o ile w przypadku ludzi taka szansa istnieje, to psów zmarłych po wypadkach jest co prawda sporo, ale nikt tego nie ewidencjonuje.
    • stephanie.plum Re: Pies. 12.11.23, 19:26
      co?!

      o ludzie.
    • taje Re: Pies. 12.11.23, 20:20
      Kocur chory na FIP i do tego jeszcze pies do przeszczepu nerek? Obawiałabym się, że ktoś żyje z naciągania innych na wpłaty na chore zwierzaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka