znowuzapomnehasla92
11.11.23, 14:17
Od dłuższego czasu uczestniczę w zbiórce na chorego na fip kocura. I jego właścicielka od pewnego czasu zbiera pieniądze na chorego psa.
Psina w stanie tragicznym, wyniki koszmarne, pies już nie wstaje. Diagnoza to dysplastyczne nerki.
No i ktoś Pani powiedział, że można nerki psu przeszczepić, i ona teraz szuka klinik które się tym zajmują.
Głosy, że to niehumanitarne, że to naciąganie na koszty itd Pani zbywa.
A Wy, ematki, co myślicie o przeszczepach organów u zwierząt?
Biorąc pod uwagę, że dawcami do przeszczepów są zwierzęta ze schronisk, a ich przeżywalność jest niemalże zerowa.