Wlasnie zjadlam trzy ostatnie, ktore mi zostaly i jestem niepocieszona

Po raz pierwszy w tym roku udalo mi sie je spotkac tu w sklepach (i to trzech roznych), wiec kupowalam, dopoki byly. Sprowadzali z Polski. Teraz nie ma ani w sklepach, ani nawet resztek w mojej lodowce (lepiej sie przechowywaly).
Pocieszam sie, ze wkrotce jade do PL i przy dobrych wiatrach jeszcze pojem
A wy macie cos, czego wam brakuje zima?