Dodaj do ulubionych

Brwi blondynki

09.01.24, 17:37
Jakoś tak zauważam, że wiele blondynek ma czarne /ciemne brwi. To jakiś trend czy moda? Ja wyglądałam strasznie w takich a zdałam się na kosmetyczkę.
Obserwuj wątek
    • husky_cat Re: Brwi blondynki 09.01.24, 18:57
      Większość wygląda strasznie.
      Ja mam połączenie chłodnego brązu z odrobiną grafitowego.
      • chlodne_dlonie Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:57
        O to to właśnie. Najlepsze połączeniesmile
        • snakelilith Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:26
          To zależy od typu. Naturalne blondynki mogą być bardziej ciepłe i bardziej chłodne i brwi powinny być też do tego dopasowane.
          Przy tych chłodnych (zdjęcie nr. 1) trzeba nawet jeszcze bardziej uważać by nie były za ciemne, bo zwykle chodzi o typ light summer, a ten jest z natury zgaszony i w dużych kontrastach mu niedobrze.
          Ja w każdym razie jestem typem light spring (zdjęcie nr. 2) i najlepiej mi w brwiach w kolorze jak drugi z góry. Kosmetyczki nie potrafią mieszać takiego koloru.
    • snakelilith Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:07
      Ja w ogóle nie farbuję brwi. Są wprawdzie blond, ale ciemniejsze od włosów i to mi wystarczy. Czasem miałabym ochotę je nawet ciut przyciemnić, ale większość kosmetyków do tego celu jest mi za ciemna. W ciemnych brwiach wyglądam od razu na kilka lat więcej, bo robią mi za surowy kontrast. Ostatnio znalazłam dosyć jasną kredkę blond i tą czasem coś tak koryguję.
      Ale niektórym blondynkom całkiem dobrze w ciemnych brwiach, przypuszczam jednak, że nie są to naturalne blondynki, tylko rozjaśniane.
    • heca7 Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:12
      Nie wiem czy moda, mnie w każdym razie takie same wyrosły wink Są dużo ciemniejsze od włosów. Nie rozjaśniam, nie farbuję po prostu są...
      • babcia47 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 02:30
        heca7 napisała:

        > Nie wiem czy moda, mnie w każdym razie takie same wyrosły wink Są dużo ciemniejsz
        > e od włosów. Nie rozjaśniam, nie farbuję po prostu są...
        >
        Tez tak mialam w czasach gdy byłam jeszcze naturalna blondynką. Czesto ludzie się dziwili, ze mam takie ciemną oprawę oczu a byłam jeszcze praktycznie dzieckiem i rozjaśnianie włosów nie było dopuszczalne. W czasie pierwszej ciąży włosy zrobiły mi się bardzo mocne i zdrowe... ale ściemniały tak ze stałam się szara szatynką. Odtąd juz musiałam rozjaśniać bo z jasną cerą dawały upiorny efekt
      • hanusinamama Re: Brwi blondynki 10.01.24, 08:37
        Moja młodsza tak ma. Jest jasną blondynką po mnie a oprawę oczu ma tacie (ciemne brwi i ciemne grube rzęsy.
    • konsta-is-me Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:24
      Jakbym sie zdawala na kosmetyczki, to tez bym miala czarne a naturalnie mam jasno blond.
      Moze to ofiary tych kosmetyczek ?
    • tairo Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:27
      A sprawdziłaś, czy to blondynki naturalne czy rozjaśniane?
    • rita03 Re: Brwi blondynki 09.01.24, 19:42
      Podobno brwi blondynek najlepiej wyglądają o ton ciemniejsze od włosów, a brwi brunetek o ton jaśniejsze lub maksymalnie w kolorze włosów. Mowa o ładnej oprawie oka i zaleceniach kosmetolożek. Ale co kto lubi. Jeśli ktoś woli czarne brwi do włosów blond, to mnie nic do tego.
    • lauren6 Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:08
      Ofiary kosmetyczek. Raz poszłam zrobić hennę u kosmetyczki to mi zrobiła na czarno. Moje dzieci prawie mnie nie poznały 😂
      • princesswhitewolf Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:14
        normalna kosmetyczka u blondynek powinna zaproponowac grafitowa albo brazowa henne, Sa tez teraz takie celowo dla blondynek
    • princesswhitewolf Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:14
      czarne to chyba swiadomy wybor takiego koloru w hennie czy malowane. Chyba ze jest to blondynka ktora w naturze jest brunetka. Natomiast ciemne naturalne jak najbardziej. Moj naturalny kolor to taka nie ciemna ani nie jasna blond, sredni blond myszowatopopielaty, a brwi, rzesy, wlosy lonowe zawsze mialam ciemne. Taki typ istnieje
      • trampki-w-kwiatki Re: Brwi blondynki 10.01.24, 07:45
        Też tak mam.
      • 01earlgray Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:12
        też tak mam, naturalne włosy w kolorze szara mysz polska a brwi i rzęsy czarne. Od dziecka mnie pytali czy maluję tongue_out
    • figa_z_makiem99 Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:19
      Mam włosy ciemny blond i nie lubię czarnych brwi, muszę zawsze mówić kosmetyczce, że chcę brąz przy robieniu henny, podobnie z rzęsami, grafit z brązem, bo robi czarne z automatu.
    • geez_louise Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:41
      Ależ nie obrażaj mi tu wszystkich kosmetyczek! Ja znam takie, które kolor i kształty brwi dobierają lepiej niż matka natura! Po prostu trzeba chodzić do dobrych kosmetyczek, a nie do tych, co specjalizują się w koszmarkach.
      • snakelilith Re: Brwi blondynki 09.01.24, 20:51
        Tak, tak, bo dobre kosmetyczki z okiem do kolorów to są równie łatwe do znalezienia, co fryzjerki potrafiące ściąć włosy w sposób dopasowany do twarzy, wszędzie ich pełno. big_grin
        • apallosa Re: Brwi blondynki 10.01.24, 02:07
          O to to to....masz rację, Snakelilith.
          Ile to ja razy nachodziłam się do kosmetyczek i tylko kilka ( cztery albo pięć) zrobiły mi brwi grafitowe, idealnie do mojej twarzy.
          ,, Ab mortum usrandum" jak pisywała s.p Joanna Chmielewska nie zapomnę zaś kosmetyczki na południowym-zachodzie Polski. Pojechałam tam na pogrzeb, no ale wyglądać jakoś trza było.
          Był tam salon fryzjersko kosmetyczny, zaanonsowała mnie znajoma osoba. Włosy zrobiono mi tam ładne - nie powiem, ale brwi? Szerokie, czarne- sama siebie nie poznałam. Wyglądałam jak ,,bogwico".Cud,że nieboszczka z grobu nie wstała na mój widok.
          • figa_z_makiem99 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 07:50
            Takie brwi postarzają i nadają groźny wygląd, jest taka reklama hebe z młodą dziewczyną i jej brwi mnie rażą. Niektórym kobietom pasują, ale niektórym.
    • nangaparbat3 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 07:52
      Mnie pani nakłada grafit i praktycznie od razu zmywa.
      I tak przez pierwszy dzień mam problem z patrzeniem w lustro.
    • koko8 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:23
      Jestem naturalną bardzo jasną blondynką i mam ciemną oprawę oczu. Moje naturalne brwi i rzęsy są ciemnobrązowe. Mam je rozjaśniać?
      • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:28
        Ale ciemne, czy ciemno brązowe, to nie ufarbowane na czarno.
        Ale pewne było, że zacznie się zlot jasnych naturalnych blondynek z brwiami i rzęsami jak węgiel, bo to takie powszechne zjawisko, że przemysł tuszu do rzęs i produktów do brwi już splajtował . big_grin
        • koko8 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:39
          Nie, no, jestem lekką socjofobką i zlotów unikam jak ognia.
          Co nie zmienia faktu, że kobiety wyglądające jak ja istnieją, i nie jest to efekt nieudanych zabiegów kosmetycznych.
          • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:48
            Ale nie o takich jest mowa, bo jak sama piszesz, masz ciemną oprawę, ciemną pewnie w kontraście do blondu, ale nie czarną.
            • koko8 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 12:15
              No, akurat brwi mam takie prawie-że-czarne (rzęsy jaśniejsze).
              • figa_z_makiem99 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 13:29
                No ale masz takie naturalne, ja mam jasne brwi, rzęsy maluję brązowym tuszem, z czarną oprawą wyglądam jak lafirynda po nieprzespanej nocy, a kosmetyczka robi bezrefleksyjnie, jakby każdej było ładnie w czarnych.
              • figa_z_makiem99 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 13:35
                Podobnie mam z pomadką, z mocno umalowanymi oczami wyglądam bardzo dobrze, a usta mogę mieć nawilżone tylko bezbarwnym błyszczykiem, z pomalowanymi ustami wyglądam jak stara...... A inni wyglądają bardzo dobrze z czerwonymi ustami.
                • figa_z_makiem99 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 13:39
                  Są kobiety, którym pomalowane usta dodają charakteru, a inne wyglądają jak przebrane, staro albo bazarowo, podobnie jest z kolorem brwi.
    • madame_edith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:43
      Henny wprawdzie nie robię, ale dobranie kredki do brwi w kolorze, który mi pasuje to była gehenna. Wszystkie były za ciemne.
      Udało mi się znaleźć jeden produkt, w którym moje brwi wyglądają naturalnie o bardzo dobrze i żyję w trwodze, że go zaraz producent wycofa lub „ulepszy”. Nie wiem co ja wtedy zrobię.
      • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 11:55
        Napisz jaki to produkt, bo ja zawsze czegoś takiego szukam. Ja używam kredki Lavery w kolorze blond 02.
        Kredka jest miękka, więc można nią nawet przeciągnąć po włoskach.
        Tutaj dziewczyna na blogu pokazuje jak ten kolor wygląda na skórze:
        www.rosegoldandmarble.de/mein-lavera-sommerlook-erste-eindruecke-und-ein-kleines-gewinnspiel/
        • madame_edith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 12:27
          To jest ta. Bardzo miękka i cienka, więc trzeba się z nią obchodzić jak z jajkiem, bo łatwo złamać. Ale dla mnie niezastąpiona. Catrice slim matic Ash blonde (gdyby się zdjęcie nie wczytało).
          • cisco1800 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 12:56
            Catrice ma jeszcze tradycyjną struganą, bardzo podobna odcieniem do tej wysuwanej - Eyebrown stylist - odcień 15. Jakies spłaszczone to zdjęcie mi się wkleja big_grin
            • madame_edith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 13:02
              👍 noted
          • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 14:30
            madame_edith napisała:

            > Catrice slim matic Ash blonde

            O, catrice mam w drogerii. Porównam kolory z moją Laverą. Lavera ma ją już wieki w asortymencie i też nie jest jakaś droga, więc w razie czego alternatywa.
            • madame_edith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 15:02
              Tak, juz sobie znalazłam na allegro, dzięki 😍
        • apallosa Re: Brwi blondynki 10.01.24, 12:44
          Snakelilith - dziękuję pięknie za polecajki.
          To jest taka kredka, która mi się znakomicie nada zarówno do brwi, jak i do oczu ( chyba że się nie nada do podkreślenia powieki górnej,ale niby czemu nie)?
          Dla takiej jasnoplowej blondynki jak Ja- ideał.
          • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 14:39
            apallosa napisał:

            >
            > To jest taka kredka, która mi się znakomicie nada zarówno do brwi, jak i do ocz
            > u ( chyba że się nie nada do podkreślenia powieki górnej,ale niby czemu nie)?

            Pewnie się nada, czemu nie. Jest wystarczająco miękka, bo kredki do brwi są czasem trochę twarde. Ale u mnie osobiście kontur oka lepiej wygląda, gdy robię to cieniem do oczu, bo wtedy kontrast nie jest taki mocny.
            Znakomity kolor, który nie jest ani ciepły, ani chłodny i nie za ciemny, to Lily Lolo w proszku Miami Taupe. Można mokrym pędzelkiem wtedy jest bardziej intensywny.
            • apallosa Re: Brwi blondynki 10.01.24, 15:43
              Ładny ten cień jest- nie powiem ..
              A powiedz mi proszę,jak z trwałością cieni Lili Lolo?
              W pracy nie bardzo mam czas na poprawki, a wyglądać ładnie wypadałoby... Czy po combo typu jarzeniówki, pośpiech, stres te cienie dadzą radę po paru- parunastu godzinach?
              Jeżeli chodzi o cienie, to u mnie nr1 na zawsze są piątki Diora. Wykanczam druga piątkę i czaje się na nowe cienie jak pies do jeża 🤩
              Pamiętam, że w którymś wątku rekomendowałas prześliczny róż/ bronzer w pomarańczowo - miedzianym odcieniu. Było nawet wklejone zdjęcie francuskiej aktorki umalowanej tymże....no cudny był.
              • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 18:37
                apallosa napisał:

                > . Czy p
                > o combo typu jarzeniówki, pośpiech, stres te cienie dadzą radę po paru- parunas
                > tu godzinach?

                Lily lolo to nie Dior, ale to też całkiem inny skład. Kilkanaście godzin to raczej nie trzyma. To raczej lekki makijaż i ja preferuję też jasne kolory z lekkim kryciem jak sand dune, vanilla shimmer, miami taupe i orchid. Jak to zniknie, to nie widać, że czegoś brakuje. wink

                > Pamiętam, że w którymś wątku rekomendowałas prześliczny róż/ bronzer w pomarań
                > czowo - miedzianym odcieniu. Było nawet wklejone zdjęcie francuskiej aktorki um
                > alowanej tymże....no cudny był.

                To pewnie była Cécile Bois. Ona nosi róże w moich ulubionych jasnych koralach. Lily lolo w takiej tonacji ma 4 odcienie. A ten najbardziej ciepły, używany przez mnie latem jako bronzer to juicy peach.
                • apallosa Re: Brwi blondynki 10.01.24, 18:52
                  O właśnie...o ten przecudny juicy peach mi się rozchodziło.
                  Obejrzałam sobie ofertę Lili Lolo i nie powiem...cienie i ten juicy peach są bardzo w moim guście. Cecile Bois jest kolorystycznie bardzo w moim typie: włosy, oczy, odcień skóry może mam bardziej żółtawy...
                  • snakelilith Re: Brwi blondynki 10.01.24, 19:17
                    apallosa napisał:

                    > Cecile Bois jest kolorystycznie bardzo w moim typie: włosy
                    > , oczy, odcień skóry może mam bardziej żółtawy...

                    Ja jestem też trochę w jej typie, dlatego zerżnęłam od niej jako Candice Renoir masę kolorystycznej inspiracji. W tym serialu łączyła ze sobą tyle szalonych kolorów dla typu wiosny, że przez nią sama zaczęłam nosić się bardziej kolorowo.
    • szara.myszka.555 Re: Brwi blondynki 10.01.24, 18:50
      Jestem naturalną blondynką z ciemnymi barwami, włosów nie farbuję. Brwi rozjaśniać nie zamierzam.
    • andaba Re: Brwi blondynki 10.01.24, 19:02
      Kompletnie nie rozumiem robienia czegokolwiek z brwiami. Dla mnie to zupełnie niezauważalny fragment fizjonomii, chyba że właśnie jest idiotycznie powycinany lub pofarbowany. Żeby komuś "poprawianie" brwi poprawiło urodę nie zauważyłam, że psuje - to się widzi na co dzień.
      • tairo Re: Brwi blondynki 10.01.24, 19:12
        Często właśnie efekt "nie zauważyłam, że psuje" jest tym pożądanym.
        Jasne blondynki miewają naturalne brwi tak jasne, że praktycznie niewidoczne na tle skóry. Lekkie podkolorowanie nie daje efektu idiotycznego pofarbowania, tylko wygląda jak naturalna oprawa oczu.
        Cienkie i rzadkie brwi można mieć w każdym kolorze i to się bardziej rzuca w oczy niż zagęszczone i wyrównane brwi w dobrze dobranym kolorze. Tego też zapewne nie zauważasz, bo wydaje ci się, że to naturalne.
        I z drugiej strony - można mieć brwi grube i gęste, które dopiero po wyregulowaniu albo i jeszcze lekkim rozjaśnieniu pasują do twarzy i wyglądają naturalnie.
      • konsta-is-me Re: Brwi blondynki 11.01.24, 05:13
        Moje brwi są tak jasne, że się zlewają że skórą ,( choć wcale nie są słabe czy cienkie) , zapewne zauważyłabys że "nie mam brwi "...😁
    • konsta-is-me Re: Brwi blondynki 11.01.24, 05:24
      Tak się zastanawiam, a propos kredek itd.
      Czy któraś farbuje brwi farba do włosów ?
      Skoro można nakładać na skórę głowy, to dlaczego nie na brwi ?
      Mnie się albo nie udaje znaleźć koloru albo konsystencja nie taka ( mam grube włoski) albo nie chce mi się męczyć codziennie.
      Henny są za ciemne i schodzą nierównomiernie.
      Żele że szczoteczkami są za ciemne i w ogóle nie takie jak chcę.
      Wiadomo, że to opcja tylko dla jasnych blondynek , pozostałym łatwiej skorygować kredka/czym tam komu wygodnie.
      Więc mam pytanie, dlaczego nie ma farb ( trwałych) do brwi ?
      A może są, tylko ja o tym nie wiem ( nie chodzi o henny)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka