Dodaj do ulubionych

Król Karol ma raka

05.02.24, 19:11
Podali wlasnie na bbc.
Jakoś średnio się zaczął ten rok dla monarchii.
Fergie też paskudnie.
I dziwna akcja z Kate.
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:14
      Nie on pierwszy i nie ostatni. Mało znam ludzi w tym wieku którzy żadnego rana nigdy nie mieli.
      • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:02
        Mnóstwo ludzi w tym wieku żadnego raka nigdy nie miało.
        • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:36
          panna.nasturcja napisała:

          > Mnóstwo ludzi w tym wieku żadnego raka nigdy nie miało.

          Dyskusyjne. Nigdy nie zostali na raka zdjagnozowani jet pardzije prawdziwe.
          W tym wieku "raka" prostaty ma duzo jesli nie wiekoszosc mezczyzn nawet nie zdaja sobie sprawy.
          Wszystko zalezy jaki to jest na skali Gleasona
          "rak" prostaty nie jest niczym tragicznym kiedy jest w poczatkowej fazie i nie zrobil przerzutow. A ten tym rozwija sie bardzo powoli wiec jest duzo czasu na reakcje. Pi 80-ce to zwykle juz nic nie robia poniewaz szanse sa ze smierc nastapi z innych przyczyn. Ale Karol jeszcze mlody chlop.

          Zwykle to tak wygladaa ze mezczyzna idzie na usuniecie prostaty ze wzgledy na problemy z oddawaniem moczu a po operacjo robia badani aptologiczne i czesto znajduja jakies zalazki.
          No cal procedura usunieci prostaty - bez wzgledu czy jest rakow czy nie jest rutynowa. Spedza sie 2 czy najwyzej 3 dni w szpitalu. Jesli byl dluzej tzn ze byly inne "sprawy"

          Jesli to Gleason 6 to jest klasyfikowane jako rak ale nie ma wlasciwosci rakowych tzn nie ma zdolnosci przerzucania sie i rakiem de facto nie jest ale poniewaz tego typy komorki sa zawsze blisko komorek wyzszej rangi wiec i gleason 6 zalicza sie do raka. Wprawdzie biopsja to jedyny wiarygodny test ale poniewaz bierze sie jedynie male probki to mzna pominac te bardziej rakowe. Tak ze tak naprawde to dopioero wiadomo po uzunieciu i posiekaniu prostaty.
          Zakladajc ze jako Krol badal sie systematycznie to nie powinni byc nic groznego. Wycieli mu prostate i jak bedzie trzeba napromieniuja. No ale jak zaniedbal i rak jet bardzo zaawansowany czy przeskoczyl np na watrobe czy jelito to juz inna bajka.

          • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:40
            To, że ty się nie badasz, nie chodzisz do urologa i nie kontrolujesz prostaty to nie jest żaden argument, rozsądni mężczyźni robią to regularnie i nie są zaskakiwani problemem.
            PSA jest tanie i jest jednym z najlepszych markerów nowotworowych, raz w roku powinien zrobić każdy facet.
            • engine8t [...] 05.02.24, 20:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:40
            "Dyskusyjne. Nigdy nie zostali na raka zdjagnozowani jet pardzije prawdziwe.
            W tym wieku "raka" prostaty ma duzo jesli nie wiekoszosc mezczyzn nawet nie zdaja sobie sprawy"

            Pomyliło ci się z przerostem prostaty. Nie każdy przerost jest rakiem.
            • engine8t [...] 05.02.24, 20:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:03

                Chamstwo w całej okazałości.
                Akurat WIEM, o czym mówię.
                To ty mylisz pojęcia.
                Dodam jeszcze tylko - nie każdy nowotwór jest rakiem. Teraz rozumiesz, czy jeszcze błądzisz po zakamarkach mózgu w poszukiwaniu resztek jednego zwoju?
                • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:13
                  iwles napisała:

                  >
                  > Chamstwo w całej okazałości.
                  > Akurat WIEM, o czym mówię.
                  > To ty mylisz pojęcia.
                  > Dodam jeszcze tylko - nie każdy nowotwór jest rakiem. Teraz rozumiesz, czy jesz
                  > cze błądzisz po zakamarkach mózgu w poszukiwaniu resztek jednego zwoju?
                  >
                  >

                  Akurat to rzeczywiscie mowisz co wiesz.
            • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:36
              Iwles, zgłaszaj, please!
              Nie będzie tu pisał o masowaniu prostaty!
      • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:28
        A ja znam mało ludzi w tym wieku i starszych, którzy raka mają.
        • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:41
          Może ci nie mówią? Ja znam bardzo dużo. Mnie mówią bo czują się swobodnie akurat mnie informować, ale poza tym nie chwalą się tym. Rak rakowi nierówny. Dużo znajomych miało raka we wczesnym stadium łatwe do wyleczenia. . Statystycznie 50% społeczeństwa choruje na raka ( w którymś momencie życia).
          • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:45
            Przeważnie o raku prostaty, faceci dowiadują się gdy jest już rozwinięty. Karol może jeszcze pożyć bo opiekę ma lepszą, niż zwykły śmiertelnik. Bez przesady, że się każdy bada i lata do lekarza z tym.
            • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:18
              hell-raiser1 napisał:

              > Przeważnie o raku prostaty, faceci dowiadują się gdy jest już rozwinięty. Karol
              > może jeszcze pożyć bo opiekę ma lepszą, niż zwykły śmiertelnik. Bez przesady,
              > że się każdy bada i lata do lekarza z tym.
              >
              Wszytko zalezy od kraju i systemu opieki
              W USA badanie wielkosci prostaty (palcem) i PSA badaja coroczne - darnowe i rutynowe, juz od 40 roku ( dla tych co maja w rodzinie tego typu rzeczy) a od 55 to praktycznie kazdy mezczyzna jest badany.
              • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:36
                W Niemczech to wygląda inaczej i sporo jest tego raka prostaty. Ale to już w końcowej fazie. W Polsce to koszt 3O zł.
              • majenkirr Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:36
                engine8t napisał:
                > od 55 to praktycznie kazdy mezczyzna jest badany.


                Nie L. Austin wink
          • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47
            Ooooczywiście. Nie mówią wink Ja cię proszę, nie każdy żyje w twojej bańce. Ja wiem, że ludzie często chorują na raka ale nie można mówić, że prawie każdy w tym wieku ma! Ludzie umierają na setki innych chorób raka nawet nie powąchając tongue_out
            • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:35
              Racjonalizacja wobec własnej choroby i tyle.
              Ale na pewno nam nie mówią, lekarzom pewnie też nie mówią skoro ich w statystykach nie ma.
          • mamamisi2005 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:27
            sueellen napisała:
            Statystycznie 50% społeczeństwa choruje na raka ( w którymś momencie życia).

            To robi wrażenie. W UK to jest? W Polsce na szczęście statystyki pod tym względem są znacząco lepsze.
            • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:41
              Oblicza się na podstawie statystyk, że w Polsce 1 na 3 osoby zachoruje w jakimś momencie życia na raka.
            • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:57
              mamamisi2005 napisała:

              > sueellen napisała:
              > Statystycznie 50% społeczeństwa choruje na raka ( w którymś momencie życia).
              >
              > To robi wrażenie. W UK to jest? W Polsce na szczęście statystyki pod tym względ
              > em są znacząco lepsze.

              Tak. Takie są statystyki w UK. Każdy ma 50% szans na raka i bardzo dużo ludzi ma choć się nie chwali. Cześć raków to kwestia szybkiego zabiegu i tyle. Dwoje moich znajomych miało czerniaki. Wykryte wcześnie więc skończyło się na strachu. Nikt ze znajomych nie wie. Do mnie zadzwonili pogadać gdy byli w czasie diagnozy.
              • infinitypool Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:02
                W UK jest pod tym względem jakis pogrom. Mam kumpele która tylko w swoim gronie znajomych ma kilka przypadków raka piersi, wszystko +/- 40 lat. W Europie środkowej statystyki są lepsze Generalnie niż w Europie zach
                • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:22
                  Bo się ludzie nie badają po prostu.
                  • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:17
                    I ten rak im mija niezauważenie? Przecież gdy na niego umrą to też wchodzą w statystyki.
                    • amast Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:34
                      Nie zawsze wchodzą. Mój dziadek miał raka, a zmarł "na starość".
                    • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:34
                      U mojej cioci zmarłej na zdiagnozowany nowotwór wpisano jako przyczynę ustanie akcji serca. Jeśli nie zdiagnozowane, to tym bardziej poza statystyką. A tak w ogóle to śmiertelność w krajach Europy Zach na nowotwory jest zupełnie inna niż w Europie wsch.
                      • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:35
                        Tzn niższa.
              • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 21:16
                To nieprawda.

                sueellen napisała:

                > mamamisi2005 napisała:
                >
                > > sueellen napisała:
                > > Statystycznie 50% społeczeństwa choruje na raka ( w którymś momencie życi
                > a).
                > >
                > > To robi wrażenie. W UK to jest? W Polsce na szczęście statystyki pod tym
                > względ
                > > em są znacząco lepsze.
                >
                > Tak. Takie są statystyki w UK. Każdy ma 50% szans na raka i bardzo dużo ludzi m
                > a choć się nie chwali. Cześć raków to kwestia szybkiego zabiegu i tyle. Dwoje m
                > oich znajomych miało czerniaki. Wykryte wcześnie więc skończyło się na strachu.
                > Nikt ze znajomych nie wie. Do mnie zadzwonili pogadać gdy byli w czasie diagno
                > zy.
                • sueellen Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:49
                  doloresamigo napisała:

                  > To nieprawda.
                  >
                  > sueellen napisała:
                  >
                  Możesz zaklinać rzeczywistość ale takie są statystyki:

                  www.nhs.uk/conditions/cancer/#:~:text=1%20in%202%20people%20will,of%20cancer%20during%20their%20lifetime.

                  1 in 2 people will develop some form of cancer during their lifetime.
                  • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:12
                    W tej chwili nie choruje narazie tyle. Do 2050 ma chorować jedna na trzy osoby.
                    Przyśpiesza, owszem.
                    Ale to prognozy dopiero.






                    sueellen napisała:

                    > doloresamigo napisała:
                    >
                    > > To nieprawda.
                    > >
                    > > sueellen napisała:
                    > >
                    > Możesz zaklinać rzeczywistość ale takie są statystyki:
                    >
                    > www.nhs.uk/conditions/cancer/#:~:text=1%20in%202%20people%20will,of%20cancer%20during%20their%20lifetime.
                    >
                    > 1 in 2 people will develop some form of cancer during their lifetime.
      • astramastra Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:11
        Ileż empatii w tobie..
    • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:14
      To się nakrólował...
      • a.ax Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:18
        #nikogo
        • johana7419 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:20
          Ma najlepszą opiekę ale jak nie badał nigdy prostaty to może być zaawansowany
          • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:22
            Serio myślisz że o to nie dbano? Skłaniam się że właśnie wczesne stadium. Wyleczą go w pół roku i zrobia wielką społeczna kampanię ( w sumie dobrze).
            • nangaparbat3 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:35
              Dobry pomysł.
          • mia_mia Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:28
            Z tego co przeczytałam to rak prostaty nie jest jego głównym problemem, przy okazji leczenia tego pierwszego chyba wyszły gorsze sprawy.
            • johana7419 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:36
              Też doczytałam że to nie rak prostaty. Jego dziadek i pradziadek zmarli na raka
            • tanebo001 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:55
              Jeśli trzustka to zostało mu pół roku. Wiliam I dostanie koronę szybciej niż się spodziewał.
              • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:00
                Meghan umrze z zawiści
                • jowita771 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:12
                  asma.bez.dworu napisała:

                  > Meghan umrze z zawiści

                  A matka księżnej Kate z satysfakcji.
                  • husky_cat Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:58
                    Z satysfakcji się nie umiera ☺
                • husky_cat Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:13
                  😂
                • tanebo001 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:24
                  Ale Harry będzie mógł napisać kolejną książkę jak to jest poszkodowany.
                • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47
                  asma.bez.dworu napisała:

                  > Meghan umrze z zawiści
                  Spoko jeszcze pożyje. Heca by wszystkich skreślała.
                • rosapulchra-0 Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:15
                  A c ma do tego Meghan, głupi trollu?
              • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:25
                Jaki I? Było paru królów Wilhelmów (tak, imiona wlascow się tłumaczy). Poza tym nie używa się numeru I, dopóki nie ma numer II (wyjątek: papież Jan Paweł I), no i można przyjąć inne imię jako władca.
                • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:26
                  Władców
      • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:20
        heca7 napisała:

        > To się nakrólował...
        >
        Z rakiem można żyć i królować latami.
      • angazetka Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:24
        A już, przepraszam, umarł?
        • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:26
          Ja nie mówię, że już umiera ale na pewno chorować na raka i wykonywać obowiązki nie jest łatwo. I pewnie je ograniczy. Jego matka w tym wieku była zdrowa i zasuwała jak mały motorek a on ledwo zaczął i już mu się coś przydarza. Ot tyle.
          • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:29

            Też tak cie zrozumialam: teraz, na czas leczenia, a mogą to być długie miesiące + rekonwalescencja, będzie musiał królowanie odłożyć na bok.
            • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:38
              O, o to mi właśnie chodziło smile
      • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:38
        heca7 napisała:

        > To się nakrólował...
        >

        Jak to tylko "rak" prostaty to sie jeszcze dlugo nakroluje.
        • heca7 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:48
          Nie o to mi chodziło. Zacznij czytać przed napisaniem głupiego, jak zwykle posta tongue_out
          • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:56
            heca7 napisała:

            > Nie o to mi chodziło. Zacznij czytać przed napisaniem głupiego, jak zwykle post
            > a tongue_out
            >

            To moze sie najpierw zdecyduj o co ci chodzilo?
            • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:16
              Engine logujesz sie na 2 nickach ze cie tak kasuja?
              • heca7 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 00:16
                Nie, po prostu proponował wymasowanie mu prostaty wink tongue_out
        • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:27
          Przecież już ogłoszono, że rokowania dobre.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 07:35
          Nie wiadomo, czy jest to rak prostaty, w oświadczeniu było, że przerost prostaty był niezłośliwy. Podali tylko tyle, że wykryto chorobę przy okazji pobytu w szpitalu:

          During The King’s recent hospital procedure for benign prostate enlargement, a separate issue of concern was noted. Subsequent diagnostic tests have identified a form of cancer.
    • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:20
      Dla mnie właśnie akcja z Księżną Walii jest bardziej zaskakująca. Bo że u króla tak się skończy to byłam prawie pewna.
      • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:21
        Bardzo dziwne, fakt.
        • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:27
          No dziwne, dość długa hospitalizacja i długa rekonwalescencja. Nie żebym jakoś przeżywała, ale rejestruję z zaskoczeniem.
          • nena20 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:58
            Może miała przepuklinę ? Rozejście mięśni. Operacja wcale nie jest lajtowa. Wymaga szycia mięśni i przecięcia powłok brzusznych. Stawiam że u niej mogło tak być.
            • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:04
              Mogło, oczywiście.
            • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:46
              Po przepuklinie , tak jak po cesarce- w 2-3 dobie do domu.


              nena20 napisała:

              > Może miała przepuklinę ? Rozejście mięśni. Operacja wcale nie jest lajtowa. Wym
              > aga szycia mięśni i przecięcia powłok brzusznych. Stawiam że u niej mogło tak b
              > yć.
            • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 21:21
              Otóż to- zwyczajnie przecięcia powłok brzusznych- a nie człowieka na pół.
              Przecięcia powłok brzusznych wymaga wiele operacji onkologicznych- i pacjenci nie leżą w szpitalu i nie goją się przez 12 tygodni.



              nena20 napisała:

              > Może miała przepuklinę ? Rozejście mięśni. Operacja wcale nie jest lajtowa. Wym
              > aga szycia mięśni i przecięcia powłok brzusznych. Stawiam że u niej mogło tak b
              > yć.
          • ursgmo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:04
            Moja 73 letnia mama w zeszłą środę miała operację wycięcia woreczka żółciowego . Wyszła w piątek ze szpitala, jak najbardziej na chodzie, w niedzielę sprzątała w domu. Nie jest jakimś specjalnym wyjątkiem, w szpitalu widziałam mnóstwo starszych ludzi po operacjach i wszyscy na szybkim chodzie. Pamiętam też moje koleżanki po cesarkach, po 1-2 dniach wstające do dzieci. A tu taki długi pobyt w szpitalu i zapowiedziana wielotygodniowa rekonwalescencja. Dziwne.
            • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:11
              Co w tym dziwnego? Może sobie na to pozwolić to odpoczywa.
              • johana7419 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:13
                35wcieniu napisał(a):

                > Co w tym dziwnego? Może sobie na to pozwolić to odpoczywa.
                >
                Dokładnie..Kredytu hipotecznego nie musi spłacać a do dzieci ma niańki
              • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:14
                35wcieniu napisał(a):

                > Co w tym dziwnego?

                Jeśli rzeczywiście ma wrócić do obowiązków w okolicach świat wielkanocnych to jest to jednak długa rekonwalescencja.


                Może sobie na to pozwolić to odpoczywa.

                A kto będzie obskakiwał te wszystkie uroczystości? Już jak młodszy książę się wymiksowal to były narzekania,n że "nie ma kim robić "😁
                • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:24
                  A kto będzie obskakiwał te wszystkie uroczystości?

                  No to jest jakby pytanie sugerujące odpowiedź. big_grin Nie ujmuje im, na pewno są zarobieni z tym jeżdżeniem, uśmiechaniem się i cięciem wstążek ale umówmy się że świat się nie zatrzyma jak przez tydzień, miesiąc lub dwa wstęgi pozostaną nieprzecięte.
                  Ma możliwość to niech sobie powypoczywa, jeszcze się najeździ big_grin
                • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:46
                  daniela34 napisała:

                  > 35wcieniu napisał(a):
                  >
                  > > Co w tym dziwnego?
                  >
                  > Jeśli rzeczywiście ma wrócić do obowiązków w okolicach świat wielkanocnych to j
                  > est to jednak długa rekonwalescencja.
                  >
                  >
                  > Może sobie na to pozwolić to odpoczywa.
                  >
                  > A kto będzie obskakiwał te wszystkie uroczystości? Już jak młodszy książę się
                  > wymiksowal to były narzekania,n że "nie ma kim robić "😁

                  Rekonwalescencja jest dluga w zaleznosci co nazywamy rekonwalescancja w tym przypadku.
                  Wszytko dlatego ze mezczyzna aby byc w pelni "zdrowyn" musi sie nauczyc uzywac "damskiego" miesnia kontoli moczu albo chodzic w "pieluchach". Mezczyzni maja prostate i ta sobie radzi z kontrola dobrze wiec ten drugi miesien jest "zaniedbany" i musi sie od nowa nauczyc. Odzyskanie pelniej kontroli - aby moz chodzic bez specjalnych "zabazpieczen" to zwykle to kwestia 6 miesiecy do roku. Ale sa tacy co po kilku tygodniach sa OK.
                  Ludzi idac na planoweane usuniecie ucza sie wczesniej trenowac miesnie koegla i najczesciej dosc szybko odzyskuja kontrole.

                  • little_fish Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:56
                    Ale Daniela pisze o rekonwalescencji Kate. Jej chyba prostaty nie wycięli?
                    • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:19
                      little_fish napisała:

                      > Ale Daniela pisze o rekonwalescencji Kate. Jej chyba prostaty nie wycięli?

                      Jesli tak to opps sorry..
                      • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:20
                        engine8t napisał:


                        > Jesli tak

                        Tak. Pisałam o Księżnej Walii. Nie o najjaśniejszej królewskiej prostacie.
                        • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:24
                          daniela34 napisała:

                          > engine8t napisał:
                          >
                          >
                          > > Jesli tak
                          >
                          > Tak. Pisałam o Księżnej Walii. Nie o najjaśniejszej królewskiej prostacie.

                          Mysle ze krolewska moze nie najjasniejsza ale najczcigodniejsza prostata byla zaniedbana i malo uzywana i tu jest zrodlo problemu smile
              • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:21
                Nie dziwne, tylko jest powaznie chora (albo przy okazji poprawila sobie znowu twarz i czeka az nadobrzeje wink), skoro nie dali rady jej wypudrowac i wystawic na chwile ludowi, mimo ze prosto po porodach wskakiwała w szpilki.
                • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:27
                  Po porodach "musiała" bo tradycja i lud musi następcę tronu obejrzeć (i jego rodzeństwo). Inni członkowie rodziny się tak ochoczo do pokazywania nie wyrywali, dziecka Beatrycze to w ogóle chyba jeszcze nie widziano.
                  • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:36
                    No tak, ale też jest tradycją (bo nic sensownego z tego nie wynika) i poddani się cieszą, że chodzi po przedszkolach uśmiechać się i patronować.
                    • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:39
                      No jest, ale i tak robi to z przerwami na wyjazdy zagraniczne więc i przerwę na odpoczynek po leczeniu jakoś wytrzymają. big_grin
                      • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47
                        smile
                  • leosia-wspaniala Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:53
                    Widziano, cała matka.
            • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:12
              Przy wielu operacjach teraz szybko wraca się do sprawności, dlatego też mnie to dziwiło. Nena rzucila trop z operacją przepukliny. Ktoś z dalszej rodziny mial taki zabieg, ale już parę ładnych lat temu i szczerze mówiąc nie pamiętam, jak długo wracał do zdrowia. W każdym razie rodzina królewska mocno przetrzebiona - kto teraz będzie uroczyście otwierał wręczał i przecinał wstęgi? wink
              • alicia033 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:23
                daniela34 napisała:

                > Nena rzucila trop z operacją przepukliny. Ktoś z dalszej rodziny mial taki zabieg, ale już parę ładnych lat temu i szczerze mówiąc nie pamiętam, jak długo wracał do zdrowia.

                Nie aż tak długo.
                Dostaje się zalecenia +/- jak przy cesarce, czyli ograniczyć dźwiganie (co Kate i tak nie groziło) i do pół roku omijać fitness/siłownię ale pomijając to, po tygodniu-dwóch funkcjonuje się już normalnie.

                > W każdym razie rodzina królewska mocno przetrzebiona - kto teraz będzie uroczyście otwierał wręczał i przecinał wstęgi? wink

                trochę ich w tej firmie jest. Zdaje się, że na Eugenię te zaszczyty spadły.
                • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 21:41
                  Hej, co Wy tak demonizujecie tę operacje przepukliny?
                  To zwykła operacja polegająca na odprowadzeniu do jamy brzusznej zawartości worka przepuklinowego i zaszyciu wrót przepukliny- nic nadzwyczajnego.
                  Owszem- nie można dźwigać ciężarów- bo taki jest w głównej mierze mechanizm powstawania przepuklin. Wzmożenie wysiłkowe ciśnienia w jamie brzusznej - tłocznia brzuszna - która przy osłabionych mięśniach np po ich poprzecznym przecieciu( jak w trakcie cięcia cesarskiego) lub wadach rozwojowych mięśni brzucha - może doprowadzić do tworzenia worka przepuklinowego w miejscu osłabionej odporności.
                  Leczenie chirurgiczne tego nie jest jakoś bardzo traumatyczne - i rekonwalescencja takoż.

                  Można to porównać do pęknięcia szwu w kieszeni kurtki- i zawartość kieszeni wtedy swobodnie wypada między kieszeń ( wnętrze jamy brzusznej) a zewnętrzną część kurtki ( powięź i skóra).

                  Zazwyczaj zawartość przepukliny ( przykładowo pętle jelitowe) daje się swobodnie odprowadzić na miejsce nawet przez samego pacjenta.
                  Ale może być stan, gdy pierścień przepukliny jest wąski - a śliskie pętle jelitowe wślizgują się głębiej i głębiej i ciężko przez małą dziurkę wszystko przywrócić do środka ( i nie da się zamknąć trwale bez szycia tej „dziury”).
                  Gdy zawartość przez małe wrota przepukliny (wąską dziurkę ) - pozostanie ściśniętea jak byście wpychali przez szyjkę balonika do jego wnętrza- sznurek lub miękką apaszkę- może tam uwięznąć na dłużej.
                  Jelita są wrażliwe na niedokrwienie- może nastąpić martwica tych ściśniętych partii jelit (w miejscu otworu w powłokach brzusznych. )
                  Następnie może dojść do zapalenia otrzewnej i wstrząsu.
                  Ale to nic innego jak przy pękniętym wyrostku robaczkowym. Jak jest szybka reakcja- wycięcie i antybiotykoterapia - to wszystko kończy się dobrze stosunkowo szybko.
                  Chyba że był wstrząs, niedokrwienie mózgu…



                  alicia033 napisała:

                  > daniela34 napisała:
                  >
                  > > Nena rzucila trop z operacją przepukliny. Ktoś z dalszej rodziny mial tak
                  > i zabieg, ale już parę ładnych lat temu i szczerze mówiąc nie pamiętam, jak dłu
                  > go wracał do zdrowia.
                  >
                  > Nie aż tak długo.
                  > Dostaje się zalecenia +/- jak przy cesarce, czyli ograniczyć dźwiganie (co Kate
                  > i tak nie groziło) i do pół roku omijać fitness/siłownię ale pomijając to, po
                  > tygodniu-dwóch funkcjonuje się już normalnie.
                  >
                  > > W każdym razie rodzina królewska mocno przetrzebiona - kto teraz będzie u
                  > roczyście otwierał wręczał i przecinał wstęgi? wink
                  >
                  > trochę ich w tej firmie jest. Zdaje się, że na Eugenię te zaszczyty spadły.
                  >
                  >
                  >
                  • iwles Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:35

                    Nikt nie mówi, że rekonwalescencja jest traumatyczna, tylko że jest dlugotrwala.
                    • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:27
                      Nie jest. Po przepuklinie i innych wyrostkach, pęcherzykach żółciowych, cesarkach, silikonowych implantach w piersiach, a nawet po ortopedycznych i neurochirurgicznych niektórych nie jest aż tak długotrwała, żeby w kontekście wystawiania klaczy po oźrebieniu, nie móc tego robić nadal.
                      Oczywiście rekonwalescencja, w takim sensie, że nie ma iść w pole na wykopki jak chłopki po powiciu ósmego bąbelka, nie ma dźwigać siat z biedronki i nie ma robić sama przemeblowania przesuwając meble i jeździć jako dżokej albo na windsurfingu, to i owszem, może być kilka -kilkanaście tygodni.
                      Ale nie żeby leżeć plackiem i się chować przed wiernymi do wieży zamkowej od razu.
                      Powiało grozą, po prostu.
                      I o to tutaj chodzi.
                      Albo śpiączka, albo ciężka depresja z psychotycznymi, albo glejak, albo jajnik z rozsiewem, może być jeszcze ciężki wypadek komunikacyjny z urazami wielonarządowymi, pogruchotaniem wszystkiego, przygotowaniami in vitro „z leżeniem z nogami w górę”, abo ciężką operacja odmładzająco plastyczna z sińcami jak kartofle, gdy nie dansie przypudrować noska. Może jeszcze coś innego co mogło spowodować jakieś jednoczasowe zniknięcia masowe u totalnie: typu atak jak w
                      Gdańsku na WOŚP albo realne groźby karalne wobec rodziny królewskiej, tak realne, że trzeba się było schować.
                      Takie powody nie wzbudzałyby zdumienia.






                      iwles napisała:

                      >
                      > Nikt nie mówi, że rekonwalescencja jest traumatyczna, tylko że jest dlugotrwala
                      > .
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:33
                        doloresamigo napisała:

                        > Takie powody nie wzbudzałyby zdumienia.
                        >
                        Jeszcze dodałabym chemio czy radioterapię czy inne cykle ciężkiego leczenia systemowego. Zapalenie trzustki, ostra białaczka, wszelkie inne agresywne nowotwory i te mniej agresywne także, wymagające szybkiego leczenia, zapalenie opon i mózgu, odwyk- najsmutniejsza księżna świata…


              • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:23
                Ups, teraz może się okazać, że bez wręczania i przecinania wszystko i tak funkcjonuje. Etat do redukcji big_grin
                • daniela34 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:25
                  niemcyy napisał(a):

                  > Ups, teraz może się okazać, że bez wręczania i przecinania wszystko i tak funkc
                  > jonuje. Etat do redukcji big_grin


                  🤣
              • ochbejbe100 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:25
                Bliska osoba dostała 2 tygodnie zwolnienia, przepuklina była koło pachwiny.
                • jkl13 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:31
                  Kobiety z rodziny miały dłuższe zwolnienia lekarskie (do pół roku) po operacji usunięcia macicy.
                  • chlodne_dlonie Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:45
                    jkl13 napisała:

                    > Kobiety z rodziny miały dłuższe zwolnienia lekarskie (do pół roku) po operacji
                    > usunięcia macicy.

                    Aż pół roku..?
                    Myślałam, że miesiąc to max teraz..?
                    • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:46

                      Jak laparoskopowo.
                      Jeżeli cięcie chirurgiczne, to dłużej.
                    • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47
                      Przecież to od przypadku zależy. Metody usunięcia, stanu ogólnego i wielu innych rzeczy.
                    • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:41
                      Z powodu nowotworu i leczenia systemowego?

                      Bo tak długo, jak piszesz jkl13, to chyba, nie obraźcie się , po wycięciu kobiety, a pozostawieniu macicy.
                      Chyba skrajnie różne sa definicje rekonwalescencji-dla jednych to czas wydostania sie ze szpitala do domu, dla innych- znikniecie blizny( może trwać do
                      2 lat) i zrobienie formy na przyszłe wakacje.




                      chlodne_dlonie napisała:

                      > jkl13 napisała:
                      >
                      > > Kobiety z rodziny miały dłuższe zwolnienia lekarskie (do pół roku) po ope
                      > racji
                      > > usunięcia macicy.
                      >
                      > Aż pół roku..?
                      > Myślałam, że miesiąc to max teraz..?
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • iwles Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 10:35

                        Nie umiesz normalnie wypośrodkować?
                        Rekonwalescencja - czyli dojście do siebie na tyle, żeby móc normalnie funkcjonować. To coś więcej niż wyjście ze szpitala dwa dni po operacji.
                • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:32

                  Przepuklina jelitowa - 1,5 tygodnia w szpitalu, potem dobrze ponad 2 miesiące zwolnienia.

                  Mięśniaki na macicy- operacja chirurgiczna wycięcia trzonu macicy - zwolnienie 3 miesiące, z czego kilka pierwszych tygodni bezwzględnego oszczędzania się.
                  • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:35
                    Ale w UK nie przesiaduje się tak miesiącami na zwolnieniach jak w Polsce
                    Po laparoskopii wychodzisz i na drugi dzień marsz do pracy
                    W Polsce „umierasz” trzy tygodnie
                    • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47

                      Nie wszystko da się zoperowac laparoskopem.
                    • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:48
                      asma.bez.dworu napisała:

                      > Ale w UK nie przesiaduje się tak miesiącami na zwolnieniach jak w Polsce
                      > Po laparoskopii wychodzisz i na drugi dzień marsz do pracy
                      > W Polsce „umierasz” trzy tygodnie
                      W Polsce jeszcze możesz rentę dostać.
              • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:58
                Przepuklina odpada, zaawansowany rak jajnika.

                daniela34 napisała:

                > Przy wielu operacjach teraz szybko wraca się do sprawności, dlatego też mnie to
                > dziwiło. Nena rzucila trop z operacją przepukliny. Ktoś z dalszej rodziny mial
                > taki zabieg, ale już parę ładnych lat temu i szczerze mówiąc nie pamiętam, jak
                > długo wracał do zdrowia. W każdym razie rodzina królewska mocno przetrzebiona
                > - kto teraz będzie uroczyście otwierał wręczał i przecinał wstęgi? wink
                • noitak Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:22
                  Mimo negowania przez dwór jednak
                  prawdopodobnie jest u księżnej choroba nowotworowa.

                  Nie widzę potrzeby aż tak długiej rekonwalescencji po jakimkolwiek zabiegu operacyjnym na jamie brzusznej w przypadku schorzeń nienowotworowych u młodej osoby.
                  Moim zdaniem czas potrzebny jest na dodatkowa „chemię” i lub radioterapię.
                  • spirit_of_africa Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:08
                    A może coś jej pękło (pecherzyk żółciowy, wyrostek, jajnik z ciąża pozamaciczna) i zamiast laparoskopowo musieli ją operować tradycyjnie i stad ten dłuższy czas w szpitalu?
                    • little_fish Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:32
                      Ja miałam tradycyjnie wycinany pęcherzyk - w szpitalu 3 dni...
                      • chatgris01 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 22:00
                        Ale pęknięty?
                        • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 22:20
                          Ja miałam niepęknięty a powiklania ciągnęły się dwa miesiące.
              • rosapulchra-0 Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:26
                To chyba wszystko zależy od wielkości, umiejscowieniu i pewnie kilku innych czynników.
                A może po prostu poszła sobie cycki zrobić?
            • nena20 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:24
              Ja po CC z bólu nie myślałam logicznie dwa dni. Dopiero trzeciego dnia zaczęłam walczyć o kp, mogłam utrzymać się na nogach. Pierwszy tydzień coś okropnego. Później już z górki.
            • ichi51e Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:32
              A moja ciotka po wycięciu woreczka wróciła do szpitala bo się zrobiło zakażenie spędziła tam 3 mce wyszła z depresja i sprawnością zerową umarła w rok pozniej
              • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:59
                Przykro mi sad

                ichi51e napisała:

                > A moja ciotka po wycięciu woreczka wróciła do szpitala bo się zrobiło zakażenie
                > spędziła tam 3 mce wyszła z depresja i sprawnością zerową umarła w rok pozniej
                >
            • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:45
              A ja, znacznie młodsza od Twojej mamy miałam po wycięciu pęcherzyka żółciowego powikłania i po 5 tygodniach kolejną operację. Oba przykłady, i Twój, i mój, są wyłącznie anegdotyczne i gdybanie co dolega księżnej jest kompletnie bez sensu.
      • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:22
        Może próby samobójcze ma za sobą, depresję poporodową, niejedną nawet i powyżej pierwszego dziecka zaczęła wyglądać markotnie, wygląda na zdysocjowaną, nieszczęśliwą i jak na lekach. Zawsze myślę jak trudno musi być takim kobietom jak Dudowa, Trumpowa i Williamowa odejść i wyplątać się z tego potrzasku. Ze zwykłego małżeństwa czasem trudno- a tutaj to kontrakt, albo raczej cyrografy…
        Życie ją zmieniło- życie jak w Madrycie..

        daniela34 napisała:

        > Dla mnie właśnie akcja z Księżną Walii jest bardziej zaskakująca. Bo że u króla
        > tak się skończy to byłam prawie pewna.
        • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:32
          Bez przesady. Dudowa mogła zawinąć dzieciaka pod pachę i sobie żyć dorabiając korkami z niemieckiego, a Kate nie ma tej opcji (przy czym świadomie przehandlowała ją za koronę, więc nie ma czego jej współczuć).
          • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:02
            Mi chodzi o taki stan jak nie do końca decydujesz sam za siebie. A wyobrażenie to wyobrażenie, zdanie może się zmienić w miarę pozyskiwania nowych argumentów i niestety może nie być odwrotu.

            niemcyy napisał(a):

            > Bez przesady. Dudowa mogła zawinąć dzieciaka pod pachę i sobie żyć dorabiając k
            > orkami z niemieckiego, a Kate nie ma tej opcji (przy czym świadomie przehandlow
            > ała ją za koronę, więc nie ma czego jej współczuć).
        • ichi51e Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:35
          A mi się wydaje że ona w ciąży tylko jakieś komplikacje i skończyło się operacja
          • husky_cat Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:01
            Dokładnie, wystarczy ciąża pozamaciczna i komplikacje
            • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:29
              Ale wtedy nikt dwa tygodnie w szpitalu nie leży.
    • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:24
      Rak nie wyrok. Sporo młodych ludzi go łapie. To dlaczego go skreślać?
      • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:26
        Nie skreślam. Przekazałam info.
      • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:31
        Widzę że już bookuja bilety żeby jechać na pogrzeb
        • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:50
          asma.bez.dworu napisała:

          > Widzę że już bookuja bilety żeby jechać na pogrzeb
          Gdzie. Już widzą to w telewizorni.
    • alpepe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:35
      Przecież te jego kiełbasiane palce to się z niczego nie wzięły. Tłumaczono to tak, siak, a to pewnie był zwiastun.
      • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:40
        Jakie kiełbasiane ????
        • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:50
          Takie opuchnięte i czerwone jak odmrożone.
          • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:52
            Ale gdzie wy widziałyście jego ręce????

            Nic nie kojarzę
            • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:53
              A swoją drogą to nie wiedziałam że to objaw Raka
              dzięki
              • alpepe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:01
                Nie, nikt tak nie twierdził, twierdzono, no właśnie, nikt właściwie nie wiedział, dlaczego Karol tak ma. Wrzuć kiełbasiane ręce Karola do google, to ci wypluje artykuły.
                • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:53
                  alpepe napisała:

                  > Nie, nikt tak nie twierdził, twierdzono, no właśnie, nikt właściwie nie wiedzia
                  > ł, dlaczego Karol tak ma. Wrzuć kiełbasiane ręce Karola do google, to ci wypluj
                  > e artykuły.
                  >
                  Raczej krew w moczu, a nie czerwone palce.
                • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:26
                  Karol ma tak dlatego, gdyż jak był małym dzieckiem, to gdy chciał spędzać choć odrobinę czasu z własnymi rodzicami, to go odpędzano, drzwi mu zamykano przed nosem i niejeden raz udało mu się te palce włożyć w te drzwi. Przed zamknięciem.



                  lpepe napisała:

                  > Nie, nikt tak nie twierdził, twierdzono, no właśnie, nikt właściwie nie wiedzia
                  > ł, dlaczego Karol tak ma.
                  Wrzuć kiełbasiane ręce Karola do google, to ci wypluj
                  > e artykuły.
                  >
                  • niemcyy Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:29
                    doloresamigo napisała:

                    > Karol ma tak dlatego, gdyż jak był małym dzieckiem, to gdy chciał spędzać choć
                    > odrobinę czasu z własnymi rodzicami, to go odpędzano, drzwi mu zamykano przed n
                    > osem i niejeden raz udało mu się te palce włożyć w te drzwi. Przed zamknięciem.

                    big_grin
            • ophelia78 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:03
              Na zdjęciach smile

              Ten sygnet (czy co on tam ma) to chyba taka wersja "forever" czyli do zdjęcia przy pomocy obcęgow
              • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:06
                O masakro
                • alpepe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:15
                  No, i niby to było normalne.
                • hell-raiser1 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:54
                  asma.bez.dworu napisała:

                  > O masakro
                  Tylko się Asma nie daj zrobić na szaro z tymi palcami.
              • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:27
                Jak twardzina układowa.

                ophelia78 napisała:

                > Na zdjęciach smile
                >
                > Ten sygnet (czy co on tam ma) to chyba taka wersja "forever" czyli do zdjęcia p
                > rzy pomocy obcęgow
      • sueellen Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:13
        alpepe napisała:

        > Przecież te jego kiełbasiane palce to się z niczego nie wzięły. Tłumaczono to t
        > ak, siak, a to pewnie był zwiastun.
        >

        Ematka onkolozka 😉
        • alpepe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:16
          Pewnie, sarenko, sama masz takie ręce i nie widzisz w tym nic nadzwyczajnego, ot, opuchlizna jak opuchlizna. Proszę się rozejść, tu nie ma nic interesującego.
          • mia_mia Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:26
            To nie jest zwykła opuchlizna, mój mąż ma chorobę Raynoulda (mogłam pomylić pisownię, przepraszam), przy smukłych i długich palcach wygląda to lepiej, ale przy choćby moich gdzieś zahaczałabym o te klimaty.
            • alpepe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:28
              to była ironia.
            • sueellen Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 07:51
              mia_mia napisał(a):

              > To nie jest zwykła opuchlizna,


              Może i jest to niezwykła opuchlizna ale niekoniecznie musi być oznaką raka... facet w wieku Karola może mieć też inne choroby nie powiązane ze soba. Jego rodzice chyba dzięki temu że mimo wszystko trzymali się razem i grali całe życie w jednym teamie jakoś łatwiej radzili sobie że stresem więc dożyli niemal setki. Karola życiorys jest dość burzliwy, a przecież wiadomo, że stres jest bardzo kancerogenny.
              • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:49
                Zwłaszcza Filip, który zdradzał żonę, trzymał się razem, tak, tak.
                • sueellen Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:28
                  niemcyy napisał(a):

                  > Zwłaszcza Filip, który zdradzał żonę, trzymał się razem, tak, tak.

                  Nigdy mu tego nie udowodniono i jakoś nie przeszkadzało im to żyć w małżeństwie kilkadziesiąt lat.
                  • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:40
                    To, ze sie z nim nie rozwiodla, to nie dowod na to, ze "trzymali sie razem", a mimo braku paparazzi i komorek z aparatami nie dali rady zgasic plotek. Potrzebowala ogiera do naplodzenia nastepcow tronu z zapasem i potem "dla Anglii" dala rade, a na stare lata z tej miłości aż sie wyprowadzil od niej z palacu Buckingham.

                    Masz tu w watku obok forumke, ktorej nawet dziecko na boku nie przeszkadzalo przyjac z powrotem meza zdradzacza. Ludziom rozne rzeczy nie przeszkadzają.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:39
                  Filip raczej oberwał rykoszetem z powodu balowania w niewłaściwym towarzystwie, bo owszem, balował, ale przesłanki co do zdradzania Elki są raczej słabe.

                  Oraz jeśli nawet zdarzył mu się wyskok w młodości, to przez 74 lata naprawdę był dla Elki oparciem.
    • leosia-wspaniala Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 19:39
      Każdego szkoda, przynajmniej nie musi czekać w kolejce na leczenie i martwić się o to, z czego żyć podczas leczenia.
      • a.ax Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:03
        Jak Walter White
    • ginger.ale Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:23
      Choroba cywilizacyjna.
      • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:50
        ginger.ale napisała:

        > Choroba cywilizacyjna.
        >
        Nieprawda...
        Natura po prostu stara sie eliminowac "drony" czyli trutnie smile
    • chlodne_dlonie Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:47
      A z Fergie o co chodzi, bo chyba mnie ominęło..?
      • alicia033 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:49
        chlodne_dlonie napisała:

        > A z Fergie o co chodzi, bo chyba mnie ominęło..?


        ma nawrót raka piersi.
        • 35wcieniu Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:54
          A to skąd wiadomość? Oficjalnie podano że przy przygotowaniach do rekonstrukcji piersi usunięto jej pieprzyka, którego poddano badaniom i zdiagnozowano czerniaka.
          • alicia033 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 22:13
            35wcieniu napisał(a):

            > A to skąd wiadomość? Oficjalnie podano że przy przygotowaniach do rekonstrukcji piersi usunięto jej pieprzyka, którego poddano badaniom i zdiagnozowano czerniaka.
            >

            OK.
            Mogłam czytać jednym okiem i skleić sobie, że to znowu rak piersi.
        • iwles Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:58

          Czytałam, że to czerniak (rak skóry), a nie nawrót raka piersi.
        • noitak Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:11
          A ja trafiłam na info, że Fergie ma czerniaka.
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:34
          Dobra, powiem Wam, jak jest naprawdę.
          Zarówno Fergie, Kate, Czarli wraz z Putkiem, Paperem i Zerem i siedzą sobie na wyspie, piją szkocką, grają w quidditch i gawędzą o wspólnych planach.
          Gdybym była Danielą, to bym pewnie nawet w rymy to ubrała.. cóż.



          napisała:

          > chlodne_dlonie napisała:
          >
          > > A z Fergie o co chodzi, bo chyba mnie ominęło..?
          >
          >
          > ma nawrót raka piersi.
          >
          >
          >
          >
    • noitak Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:53
      bazia_morska napisała:

      > Jakoś nie szkoda mi pasożytów.

      Znajdź dane ile dochodu przynosi Wlk Brytanii rodzina królewska.
      Kilkakrotnie więcej, niż wydatki na nią.

      Te dane są dostępne.


      • bazia_morska Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:52
        Zapewne nie więcej niż rodzinka nakradła.
      • lauren6 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:58
        bazia_morska napisała:

        > Jakoś nie szkoda mi pasożytów.

        Każdego szkoda w takiej sytuacji, ty prymitywie.
        • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 00:09
          Bez przesady, nie każdego. Np. putlera i wieeelu jego pobratymców.
        • bazia_morska Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:29
          Każdego, kto nie jest odpowiedzialny za kradzieże, wyzysk, głód i niewolnictwo, wojny. Ulituj się nad Putinkiem, muskiem i mamą Madzi. Weszłaś tu po to, zeby pokazać swoją wyższość.
          • aequoreavictoria Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:08
            Król Karol jest odpowiedzialny za wojny i niewolnictwo?
          • lauren6 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:34
            Szybka śmierć to akurat tylko i wyłącznie ucieczka dla typów, którzy powinni gnić w więzieniu.

            A Karol jest odpowiedzialny tylko i wyłącznie za własne występki, nie za grzechy jego przodków.
    • aagnes Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:53
      Moze przynajmniej syn go odwiedzi z dziećmi.
      Mnie bardziej dziwi długa rekonwalescencja Kate, czytalam gdzies ze przynajmniej dwa miesiące, po jakiej operacji tak dlugo dochodzi się do siebie?
      • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:01
        aagnes napisał:

        > Moze przynajmniej syn go odwiedzi z dziećmi.
        > Mnie bardziej dziwi długa rekonwalescencja Kate, czytalam gdzies ze przynajmnie
        > j dwa miesiące, po jakiej operacji tak dlugo dochodzi się do siebie?
        >
        >

        Zalezy co nazywac "dochodzeniem do siebie"
        Wstaje sie i chodzi na drugi dzien.
        Dren i szwy wyciagaja zwykle po 10 dniach i juz mozna chodzic czy jechac samochodem jesli mozna kontlowac bol
        Operacja jest "w miare" malo inwazyja poniewaz robiona latroskpowo uzywajc robota Da Vinci.
        Wszytko zalezy jak goja sie rany i jak pacjent szybko moze odzyskac kontole moczu.
        W wiekszosc obecnie niestety to ciagle 5 dziur w brzuchu. Najnowsze versje beda robic jedna ale te jeszcze sa malo popularne.
        • m_incubo Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 06:30
          Weź się ogarnij, cytujesz, a sam nie widzisz, co cytujesz. Rozumiem że temat prostaty nakręcił cię niesamowicie, ale Kate nie ma prostaty i jej długa rekonwalescencja nie ma z prostatą nic wspólnego.
      • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:36
        Po takiej na przykład, gdy coś poszło nie tak.
        Na przykład z narkozą i śpiączka lub renal failure i czekają na przeszczep.


        aagnes napisał:

        > Moze przynajmniej syn go odwiedzi z dziećmi.
        > Mnie bardziej dziwi długa rekonwalescencja Kate, czytalam gdzies ze przynajmnie
        > j dwa miesiące, po jakiej operacji tak dlugo dochodzi się do siebie?
        >
        >
      • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:55
        Harry już przyleciał.
      • rosapulchra-0 Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:39
        DWA tygodnie, a nie ma dwa miesiące!
    • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 20:56
      Nic nie szkodzi
      Źródło: Puls Medycyny
      pulsmedycyny.pl/wlk-brytania-pierwsi-pacjenci-otrzymuja-eksperymentalna-terapie-przeciwnowotworowa-z-wykorzystaniem-rna-1207318
      „U pacjentów szpitala Hammersmith w zachodnim Londynie zastosowano nową, rewolucyjną terapię przeciwnowotworową, znaną jako terapia mRNA. Badanie dotyczy bezpieczeństwa i skuteczności terapii w leczeniu czerniaka, raka płuca i innych nowotworów litych….”


      lilia.z.doliny napisała:

      > Podali wlasnie na bbc.
      > Jakoś średnio się zaczął ten rok dla monarchii.
      > Fergie też paskudnie.
      > I dziwna akcja z Kate.
      >
      >
      • engine8t Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:11
        doloresamigo napisała:

        > Nic nie szkodzi
        > Źródło: Puls Medycyny
        > pulsmedycyny.pl/wlk-brytania-pierwsi-pacjenci-otrzymuja-eksperymentalna-terapie-przeciwnowotworowa-z-wykorzystaniem-rna-1207318
        > „U pacjentów szpitala Hammersmith w zachodnim Londynie zastosowano nową, rewolu
        > cyjną terapię przeciwnowotworową, znaną jako terapia mRNA. Badanie dotyczy bezp
        > ieczeństwa i skuteczności terapii w leczeniu czerniaka, raka płuca i innych now
        > otworów litych….”
        >
        >
        > lilia.z.doliny napisała:
        >
        > > Podali wlasnie na bbc.
        > > Jakoś średnio się zaczął ten rok dla monarchii.
        > > Fergie też paskudnie.
        > > I dziwna akcja z Kate.
        > >
        > >

        Obecnie stsuje sie 4 metody
        1. Trdycyjna opercja - rzniecie brzucha. Raczje juz na zachodzi nie stosowana
        2. Latroskopowo, Robotem Da Vinci
        3, Promieniowanie
        4. Wymrazanie

        1 praktycznie zamiera,
        2 i 3 przewazaja oraz maja wysoki i porownywalny porcen sukcesu.
        Zaalezy jaki lepkarz podekmuje decyzje.. Urlolodzu zalecaj #2 bo to ich dzialka, Radiolodzy #3 a najbardzje obiektywni sa onkolodzy.
        Wada 2 jest to ze to jednak operacja a zaleta to ze wycina sie precyzyjnie co trzeba i zostawi czego sie nie musi usuwc. Oraz kontrola moczu po.
        I jak znajda sie pozostalosci to zawsze mozna uzyc metody 3
        Uywanie metody 3 jest to ze zostawi prostate i "troche" latwiej kontolowac mocz,m mniej inwazyjne ale jak to nie usunie "wszystkiego" to juz operacjia nie mozna robic poniewaz naswietlanie robui przewody moczowe bardzo kruche. Wprawdzie mozna juz dosc precyzyjnie "strzelic " w komorki rakowe ale zawsze jest szansa ze sie cos uszkodzi obok albo zostawi te ktore jeszcze byly sbyt trudne to zauwazenia..
    • chococaffe Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 21:00
      Stephen Fry o swojej diagnosie w 2018

      www.youtube.com/watch?v=jetCGj44kq8

      Do tej pory bierze udział w kampaniach edukacyjnych

    • linia32 Re: Król Karol ma raka 05.02.24, 23:05
      Król Karol ma raka .
      A księżna Anna spadła z konia .
      #nikogo , bardziej mnie obchodzi że moja sąsiadka Malinoska ma raka . A stary dziad -król ? phiii


      ----------
      www.facebook.com/centrumpomocysiostromzakonnym/
    • jammer1974 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 00:38
      A co sie z Kate stalo? Ktos wie?
    • enith Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 07:17
      Karol nie ma raka prostaty, ma raka innego narządu, co wykryto właśnie przy operacji przerostu prostaty. To sugeruje nowotwór właśnie w tych okolicach, które operowano, może jądra, może pęcherza, a może np. czerniaka? Nie wiadomo, bo takiej informacji nie podano. Wiadomo, że poddawany jest leczeniu w trybie ambulatoryjnym, więc pewnie klasycznie radio i/lub chemioterapia. Fakt, że Harry natychmiast po otrzymaniu telefonu od ojca, wydał oficjalne oświadczenie, że na dniach leci do UK, świadczy o tym, że sytuacja jest dość poważna.
      Z Kate sprawa jest jeszcze dziwniejsza. Nie widziano jej publicznie od 25 grudnia. 28 grudnia kilka samochodów na sygnale pognało spod jej domu do pobliskiego szpitala, co spowodowało falę spekulacji. Głównie w zagranicznej prasie, bo brytyjskie tabloidy unikały tematu jak ognia. Ponad 2 tygodnie później podano, że będzie operowana, spędzi w szpitalu dwa tygodnie, a do obowiązków wróci po kolejnych co najmniej 10 tygodniach. Więc raczej na pewno operacja była bardzo poważna i kto wie, czy nie jest podddawana dalszemu leczeniu. Do dziś nikt jej nie widział, choć przez cały okres jej pobytu w szpitalu prasa wiernie koczowała pod wszystkimi wyjściami z budynku. Jedyne zdjęcia z jej rzekomego wyjścia do domu okazały się bardzo nieudolnym fotoszopem. Ludzie spekulują, bo w przeciwieństwie do Karola, który wydał jasne oświadczenie o stanie swojego zdrowia argumentując to właśnie chęcią ucięcia spekulacji, Kaśka przepadła jak bździna w śnieżycy i od 6 tygodni nie wiadomo, co się z nią dzieje.
      • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 07:34
        Tak.
        Sytuacja jest bardzo dziwna. Mam wrażenie, że o jej operacji poinformowano z musu i skąpo. Zero konkretów. Tylko "Wiliam wspiera żonę, która musi odpoczywac". Ale tak w ogóle, to król Karol...
        Mam wrażenie, że karolowa prostata spadła tabloidom jak z nieba. Od razu można płynnie przechodzić z jednozdaniowego artykułu o Kate ( bardziej o opiekującym się nią Wiliamie) do łagodnej zmiany u króla, który dziękuje lekarzom, odpoczywa i ma nadzieję.
        O księżnej cisza.
        Kompletnie nic nie wiadomo. Oprócz tego, że infoo " zaplanowanym" zabiegu zakrawa raczej na kpinę.
        O zaplanowanych zabiegach powiadamia się zaniepokojonych poddanych przed , a nie po wydarzeniu.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:40
        E, skąd masz to info o samochodach na sygnale 28 grudnia?

        Sprawa z Kate jest megadziwna. Po pierwsze, brytyjscy royalsi i w ogóle te współczesne monarchie dotąd dość szczerze i z detalami informowały o zdrowiu członków (Mette-Maritt ma jakąś poważną chorobę płuc i nikt z tego tajemnicy nie robi), no bo jak podatnik płaci na przedstawienie, to ma prawo wiedzieć, w jakim stanie są aktorzy. Po drugie Brytole mają tradycję pokazywania royalsów nawet jak ci ledwo trzymają się na nogach, patrz te wyjścia parę godzin po porodzie, żeby poddani widzieli, że żyje i ma się dobrze (nawet jak nie do końca). Kate jest chyba najpopularniejszą członkinią brytyjskich royalsów, więc fakt, że jej nie pokażą nawet w klimatach "wyjdzie na 15 sekund i machnie rączką" dobitnie świadczy o tym, że nie jest w stanie wyjść na 15 sekund i machnąć rączką.
        • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:03
          Może jest ciężko chora, a może odwalają się jakieś numery jak z jej biologiczną teściową. Nie wiadomo.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:13
            W sensie, że jej odwaliło jak Dianie, z bulimią i rzucaniem się ze schodów? Szczerze wątpię, Kaśka wydaje się idealną osobą na to stanowisko oraz doskonale wiedziała, w co się pakuje.
            • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:19
              oraz doskonale wiedziała, w co się pakuje.

              Wydaje mi się, że tu trochę jak z macierzyństwem
              Dopiero w trakcie naprawdę się dowiadujesz w co się wpakowales tongue_out
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:56
                No ale większość ludzi jednak się odnajduje.

                Kaśka wydaje się być stworzona do tej roli - panna z bogatego domu, niby po dobrych szkołach, ale bez większych ambicji zawodowych. To jest akurat dla niej, rodzina plus ładnie się ubrać i jakąś wstęgę przeciąć od czasu do czasu. Moim zdaniem z byciem twarzą monarchii sobie poradziła powyżej oczekiwań.
            • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:23
              Fakt, że wiedziała i kupę czasu już tam jest, teraz bliżej niż dalej. Z drugiej strony kto wie, co tam William odstawia, że koleżankę Rose czy jak jej odstawili z szanownego towarzystwa. A ona musi jednak siedzieć cicho i ręce w małdrzyk.
              • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:16
                Kasia Łilliemu wystawiła walizki,
                Bo do Różyczki okazał się śliski
                Nie będę jadała z Wami przy stole!
                Gdy szczotką do ki… mieszasz w rosole
                A Kamila wciąż piękna, młoda i gładka
                Aż Czarliemu nawaliła prostatka
                Trzeba to wyciąć, wydłubać masować
                Idę sąsiadce bidet skasować
                Nie będzie małpa z księgowości gruba
                Pudrować monarchistycznego trupa
                Zrób z Ferdżi pełną piersią nowego stendapa, performans,
                To będzie jak Isaura tradżiromans
                Niech pójdzie do lublina
                Tam zero nagina
                A rydze na obiad za swoje?
                Nie zamszowe
                I będą do urny buty nowe
                Tak mię poniosło
                Takie fajne rzemiosło
                A to seler
                Westchnął seler!
                Dobranoc fochy na noc
                A karaluchy mają duchy
                I pluskwy niosą wieść we wsi
                Że nie będzie z tych wieprzy wieszczy


                (…zatrzymajcie mnie, nie mogę przestać! 😱



                niemcyy napisał(a):

                > Fakt, że wiedziała i kupę czasu już tam jest, teraz bliżej niż dalej. Z drugiej
                > strony kto wie, co tam William odstawia, że koleżankę Rose czy jak jej odstawi
                > li z szanownego towarzystwa. A ona musi jednak siedzieć cicho i ręce w małdrzyk
                > .
            • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:29
              P.S. Wydaje się, tak, i ich kryteria spełniła. Ale juz tesc jej siostry byl oskarzony o gwalty na nieletniej i nawet troche siedzial, wiec nie wszystko zloto, co sie swieci.
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 23:44
          Może Kate właśnie emancypowala po tylu latach niewolniczej pracy.
          I powiedziała, ze zrywa kontrakt na to przedstawienie „M jak monarchia”



          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

          > E, skąd masz to info o samochodach na sygnale 28 grudnia?
          >
          > Sprawa z Kate jest megadziwna. Po pierwsze, brytyjscy royalsi i w ogóle te wspó
          > łczesne monarchie dotąd dość szczerze i z detalami informowały o zdrowiu członk
          > ów (Mette-Maritt ma jakąś poważną chorobę płuc i nikt z tego tajemnicy nie robi
          > ), no bo jak podatnik płaci na przedstawienie, to ma prawo wiedzieć, w jakim st
          > anie są aktorzy. Po drugie Brytole mają tradycję pokazywania royalsów nawet jak
          > ci ledwo trzymają się na nogach, patrz te wyjścia parę godzin po porodzie, żeb
          > y poddani widzieli, że żyje i ma się dobrze (nawet jak nie do końca). Kate jest
          > chyba najpopularniejszą członkinią brytyjskich royalsów, więc fakt, że jej nie
          > pokażą nawet w klimatach "wyjdzie na 15 sekund i machnie rączką" dobitnie świa
          > dczy o tym, że nie jest w stanie wyjść na 15 sekund i machnąć rączką.
          >
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 10:14
            Ale może nie przesadzajmy z tą niewolniczą pracą, jak se popatrzysz na ichniego Insta, to zobaczysz, że oni się codziennie publicznie nie pojawiają. Ani co tydzień. Tych pracujących royalsów trochę jest do obskakiwania tego przecinania wstęg. A jeszcze do niedawna Wiluś i Kaśka byli zaledwie następcami następców.
            • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:50
              Mi chodzi o lekki stresik jak Ci wjeżdżają w bramy chaty albo ktoś strzela pod bramą albo taranuje twój płot w sielskim domku, albo daje obietnicę i groźby karalne, co Ci zrobi lub Twojej rodzinie, a Ty nie masz dokąd uciec.
              Tylko musisz się slodkopierdząco uśmiechać, przecinając kolejne wstęgi i płodzić kolejne dziecię zna zapas do sukcesji, bo taki kontrakt, bez możliwości wycofania.
              Ale zwyczajnie, możesz się bać, o siebie jak o siebie. Ja bym się nie zamieniła na księżniczkowanie za taką cenę.
              Hej, Wy, feministki, gdzieście się schowały!?

              Ale zwyczajnie możesz się

              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

              > Ale może nie przesadzajmy z tą niewolniczą pracą, jak se popatrzysz na ichniego
              > Insta, to zobaczysz, że oni się codziennie publicznie nie pojawiają. Ani co ty
              > dzień. Tych pracujących royalsów trochę jest do obskakiwania tego przecinania w
              > stęg. A jeszcze do niedawna Wiluś i Kaśka byli zaledwie następcami następców.
              >
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 10:05
                E, nie przesadzasz aby trochę? Jasne, zawsze może trafić się świr, jak ten, co strzelał do Karolka ślepakami 30 lat temu, ale tak na co dzień to zagrożenie jest żadne (i mają do dyspozycji najlepszych ochroniarzy świata).
              • niemcyy Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 10:48
                Bez jaj z tymi groźbami. Kate i tak nie chodziła na ryneczek po zakupy, a gdyby bylo taaaakie niebezpieczenstwo to William nie wreczalby wczoraj zbednych odznaczen (taki zarobiony wink), tylko siedzial zabunkrowany i powiedzial, ze zajmuje sie dziecmi. To on bedzie krolem i jak widac na przykladzie Camilli na stolek krolowej moze wziac kogos nowego, a Kate swoje zadanie juz wypelnila. Gdyby sie bala pokazac poddanym w obstawie ochrony to sie nie nadaje i tyle.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 11:01
                  Kate jeździła na zakupy do zwykłego supermarketu, jak William robił za pilota i stacjonował na Anglesey. Więc chyba jakiegoś szczególnego niebezpieczeństwa nie było.
    • abidja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 07:50
      Jak mln ludzi na swiecie.
      Tylko w przeciwuenstwie do zwyklych ludzi on otrzyma najlepsze z mozliwych leczenie.
      Gdy w tym samym czasie umieraja ludzie na choroby w 100% uleczalne .
      I tak, on ponosi za to odpowiedzialnosc.
      Oplywa w dostatki,gdy inni gloduja.
      I tak, wlasnie on i jemu podobni maja mozliwosc by to zmienic i jemu podobni sa winni niesprawiedliwosci spolecznej.
      I biedzie!
      • aequoreavictoria Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:09
        🥱
      • m_incubo Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:13
        Ty jesteś nie mniej winna, bo pierd@lisz na forum, zamiast w tym czasie zrobić coś pożytecznego dla świata.
      • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 08:53
        Ale wiesz, że on nie ma żadnej realnej władzy.
        Poza tym, jak ty to widzisz, każdy kto ma więcej miałby się dzielić?
        Z tego co wiem BRF dość aktywnie wspiera różne organizacje pomocowe w UK tak aby nikt tam nie głodował
      • demono2004 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:51
        Opływa w dostatki. bo jego kraj zyje od lat z kolonizacji i grabieży. Taka prawda. Nie ma sie czym zachwycać.
        • aequoreavictoria Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:11
          Wielka Brytania teraz ma jakieś kolonie? Sądząc po wyglądzie i demografii Londynu, to wygląda raczej jakby UK było kolonią pakistańsko-somalijsko-polską.
          • amast Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:52
            Terytoria zależne. Ale tam to akurat dość bogato się żyje.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:09
            W Londynie rdzennych Brytyjczyków jest już mniej niż napływowych. Są ulice, na których nie mieszka ani jedna biała osoba.
            • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:16
              A w ogóle o coraz częściej widuję się orki…
            • ritual2019 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 18:34
              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

              > W Londynie rdzennych Brytyjczyków jest już mniej niż napływowych. Są ulice, na
              > których nie mieszka ani jedna biała osoba.
              >

              Kto to sa co rdzenni Brytyjczycy?
              Populacja Londynu w 2019 to prawie 9mln i jak wiekszosc stolic czy duzych miast w Europie wiekszosc to ludnosc naplywowa. Naplywowa oznacza co innego niz w pl.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 10:26
                Dane są z autodeklaracji w spisie powszechnym, więc możesz ich pytać, co ludzie deklarujący się jako biali Brytyjczycy przez to rozumieją.

                W 1951 99,9% populacji UK było białe, a jeszcze w roku 2001 było to prawie 90% (a resztę stanowili praktycznie w całości Azjaci). Tak więc bez urazy, opowieści, że "różnorodnie było zawsze", to pierd*lenie.
                • ritual2019 Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 14:08
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                  > Dane są z autodeklaracji w spisie powszechnym, więc możesz ich pytać, co ludzie
                  > deklarujący się jako biali Brytyjczycy przez to rozumieją.

                  Pytam ciebie.

                  > W 1951 99,9% populacji UK było białe, a jeszcze w roku 2001 było to prawie 90%
                  > (a resztę stanowili praktycznie w całości Azjaci).

                  Nie, nie w calosci Azjaci. Uk sciagala do pracy od 1948r ludzi z Azji (Pakistan, Indie), kolonii w Afryce oraz z Jamajki. Oczywistym jest ze nie byly to olbrzymie ilosci ale wiekszosc sie osiedlila. Przyplyw ludzi roznych ethnicity zwikeszal sie przez lata a osiedlanie sie w Londynie nie jest niczym dziwnym.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 10:12
                    Wikipedię zamknęli? Na pewno znajdziesz tam definicję Brytyjczyka.

                    Indie nie są w Azji czy coś mi umknęło?
                    • ritual2019 Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 11:21
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                      > Wikipedię zamknęli? Na pewno znajdziesz tam definicję Brytyjczyka.


                      Tobie zamkneli:

                      British people or Britons, also known colloquially as Brits,[21] are the citizens of the United Kingdom, the British Overseas Territories, and the Crown dependencies.[22][23][24] British nationality law governs modern British citizenship and nationality, which can be acquired, for instance, by descent from British nationals.

                      > Indie nie są w Azji czy coś mi umknęło?

                      Napisalam Pakistan, Indie, Jamaica...tak, duzo ci umknelo.

                      >
    • madami Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:54
      Serio was to interesuje?
      • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 09:59
        Normalnie jakby to krol Polski byl lol
        • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:00
          Ciekawe czy krolow hiszpanskich czy szwedzkich tudziez holenderskich tez tak przezywaja
          • pursuedbyabear Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:03
            A co, nie wolno?...
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:09
            Nie. Hiszpańskich czy szwedzkich to bym nie poznała, nawet gdybym ich spotkała we własnej kuchni o 7 rano.
          • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:20
            O królu Danii niedawno był okolicznościowy wątek, a teraz ci są na tapecie.
        • little_fish Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:11
          No to dokładnie tak, jak ty się interesujesz "wojną w Polsce" jakby dotyczyła kraju w którym mieszkasz.
          • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:17
            Trafiony zatopiony smile
            • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 11:32
              >, jak ty się interesujesz "wojną w Polsce"

              Ja nie wierze w wojne w Polsce. Wierze w wojne na Bliskim Wschodzie z udzialem m.in polskich zolnierzy. Albo jakies machlojki za plecami Polski odnosnie Ukrainy i okolic
              Czytac ci sie nie chcialo co ja pisze ciom? I jak wojna to zaraz w Polsce lol sie zdaje ciom?

              Poza tym to nie jest dobre porownanie bo ja w Polsce mam rodzinę i jestem Polka.
              • maslova Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:31
                > Poza tym to nie jest dobre porownanie bo ja w Polsce mam rodzinę i jestem Polka.

                A skąd wiesz, że forumki tu piszące nie mają rodziny w UK?
                • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:58
                  bo zagrozenie wojenne w UK jest takie jak w Polsce mowisz? Hmm

                  Ten watek to istny brytyjski patriotyzm
                  • maslova Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 14:31
                    princesswhitewolf napisała:

                    > bo zagrozenie wojenne w UK jest takie jak w Polsce mowisz? Hmm
                    >
                    > Ten watek to istny brytyjski patriotyzm


                    To do mnie? Bo chyba nie o to pytałam...
              • little_fish Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:04
                I w związku z wojną na bliskim wschodzie sugerujesz nam robienie zapasów i kupowanie latarek?.
                Mnóstwo ludzi ma rodzinę w Wielkiej Brytanii, więc sytuacja dość analogiczna
                • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:09
                  Little fish ty moze zacznij uwaznie czytac bo ja nigdy nigdzie nic nie pisalam o latarkach. Latarki to sekretarz NATO zalecil 18 stycznia
                  A zapasy i braki to w związku z brakiem ropy na skutek szialan wojennych i jazd z w ciesninach
        • demono2004 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:50
          princesswhitewolf napisała:

          > Normalnie jakby to krol Polski byl lol



          Nigdy nie rozumialam tego zachwytu nad rodzina królewską. Słubem Kate i Williama, Koronacj a Karola itd...
          Wiem, ze to wszystko miało miejsce, ale nie ogląałam, bo to nie jest nikt ważny dla mnie a co dopiero dla Polski.
          • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:03
            Do teatru też nie chodzicie?
        • maslova Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:30
          princesswhitewolf napisała:

          > Normalnie jakby to krol Polski byl lol


          Dziwi się princess, udzielająca się w wielu wątkach dotyczących stricte życia w Polsce, nie mając o tym zielonego pojęcia.
          • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:59
            na pewno wieksze ja mam o Polsce niz wiele tu zgromadzonych o UK. Zreszta nie o to chodzi. Chodzi o to ze przezywaja konkretnie rodzine krolewska bardziej niz niejeden lokals.
            • pursuedbyabear Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:05
              Ile lat temu wyjechałaś z Polski, 30? Przypomnij nam.
              Niech se ludzie przeżywają co chcą, tak jak ty przeżywasz wojnę i rzucasz się jak wesz na grzebieniu, gdy ktoś się z tego śmieje. Po czym ty sama śmieszkujesz z tego, że coś się dzieje za granicą i Polaków to interesuje. Konsekwencja level master.
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:10
                >ty sama śmieszkujesz z tego, że coś się dzieje za granicą

                Smieszkuje z powodu wojny? Stuknij sie. Zaden powod do smiechu
                • pursuedbyabear Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:15
                  Powiadasz?...
                  • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:42
                    Powiadam ci ze wymyslanie chochola to specjalizacja niektorych forumek.
            • little_fish Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:05
              Ty też przeżywasz sprawy polskie bardziej niż niejeden lokals.
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:07
                Bo jestem Polka. Ale np nie przezywam losow hiszpanskiej rodziny krolewskiej
          • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:11
            Ale ja jestem Polka. Nie znajdziesz mnie w watkach udzielajac sie na temat krolowej Hiszpanskiej.
            • alicia033 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:26
              princesswhitewolf napisała:

              > Ale ja jestem Polka. Nie znajdziesz mnie w watkach udzielajac sie na temat krolowej Hiszpanskiej.

              a my jesteśmy Polkami, które udzielają się w wątkach o królowych bez względu na ich narodowość.
              Handluj z tym, princess.
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:41
                Nikt ci nie zabrania. Nigdzie nie napisalam ze jest zakaz. Wyrazilam zdziwienie i ze w UK nawet tak zywo o tym jie dyskutuja na forum jak tu.
                • pursuedbyabear Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:44
                  To jest tylko jeden wątek. W porównaniu z liczbą tych, w których kompulsywnie udzielasz się, gdy mowa o wojnie, to nic. Poza tym ciągle piszesz "blabla, ja nie wchodzę w wątki, które mnie nie interesują" - to co tu robisz? Idź sobie herbatę popołudniową zaparzyć.
                  • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:52
                    A gdzie napisalam ze mnie to nie interesuje? Wyrazilam zdziwienie ze w Polsce bardziej ro przezywaja niz w UK. Wolno?
                    Jestem w samochodzie przed szkola. Nie ma mozliwosci parzenia herbaty.

                    W watkach wojennych nadal bede sie udzielac. Wygas mnie.
                    • pursuedbyabear Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:13
                      Ale na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek, że w Polsce bardziej to przeżywają? Wyjaśnij nam tutaj wreszcie, bo to jeden wątek. Ludzie zakładają wątki o różnych rzeczach.

                      A wygaszać cię nie zamierzam, lubię - i chyba nie tylko ja - przejeżdżać ci prętem po kratach.
                    • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:33
                      Prinze ss ale super że nie puszczasz już synka samego żeby chodził do szkoły po takiej ruchliwej ulicy tylko go od wozisz osobiście bo już się aż martwiłam tylu tam w you ke oszołomów się kręci po ulicach i mogliby takie małe dziecko capnąć
      • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:07
        Serio
      • heca7 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:17
        madami napisała:

        > Serio was to interesuje?

        Nieszczególnie. Ale temat pojawił się na polskim forum i w gazetach więc skomentowałam. I tyle. Jak będzie źle to media nie odpuszczą i nawet ci niezainteresowani dowiedzą się na siłę co tam się stało tongue_out
    • linia32 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:04



      p.Zbyszek też ma "raka"
      Ot , i cała tajemnica choroby

      cyt.
      "Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, dyrektorem jest prof. Elżbieta Starosławska, specjalista onkolog, pochodząca z Jarosławia na Podkarpaciu. Nigdy nie ukrywała swoich kościelnych znajomości, przede wszystkim z ks.Tadeuszem Rydzykiem.

      Ten fakt i dobra renoma lubelskiego Centrum - według naszych informatorów - miały zdecydować, że Ziobro trafił właśnie do COZL. Z powodu śledztw prokuratorskich dotyczących okoliczności śmierci ojca i tzw. sprawy prof. Mirosława Garlickiego kliniki w Krakowie i Warszawie nie wchodziły w grę.

      71-letnia dziś Elżbieta Starosławska dyrektorką COZL została jeszcze w 2006 r. Po dziesięciu latach została z Centrum zwolniona dyscyplinarnie. Odchodziła z jednostki w atmosferze korupcyjnego skandalu.

      Kontrola zlecona przez marszałka województwa lubelskiego wykazała, że prof. Starosławska była zatrudniona w firmie, która w latach 2013-2015 pięć razy wygrała przetarg na dostarczenie leków do apteki COZL. Łączna wartość tych zamówień opiewała na kwotę sięgającą 16 mln zł.
      Co ciekawe, prof. Starosławska była zatrudniona w tej firmie na umowę zlecenie.
      Realizowała dla niej badania kliniczne jako osoba fizyczna.
      W takiej sytuacji, co zauważyli kontrolerzy marszałka województwa, powinna wyłączyć swój udział w postępowaniach przetargowych.
      We wszystkich pięciu przypadkach złożyła nieprawdziwe oświadczenie o braku okoliczności stanowiących podstawę do wyłączenia jej z tych postępowań
      Jak wynikało z oświadczeń majątkowych, prof. Starosławska zarabiała w COZL ponad 200 tys. zł rocznie. Prawie drugie tyle dostawała z umów o dzieło i zleceń
      Prokuratura Regionalna w Lublinie kierowana przez Jerzego Ziarkiewicza (tego odznaczonego przez Ziobrę „Za Zasługi dla Wymiaru Sprawiedliwości") uznała, że w przypadku prof. Starosławskiej nie doszło do działań niezgodnych z prawem. I sprawę umorzyła.

      A w lutym 2019 r. nowy zarząd województwa na czele z Jarosławem Stawiarskim z PiS przywrócił prof. Starosławską na fotel dyrektora COZL."



      lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,30506372,klopoty-ze-zdrowiem-zbigniewa-ziobry-zostal-pacjentem.html


      ///////////////
      • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 10:20
        Oczy pękają 🤯😬
    • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:06
      A jak z sukcesją?.
      Patrze na ten ciąg chorobowy i się zastanawiam..
      Gdyby Karol musiał zrzec się tronu, a Wiliamowi stanęła na przeszkodzie jakaś ciężka choroba żony, to kto jest w kolejce? Harry czy George? No ale on nieletni, a Harry był się wypisał.
      Nooo, gdyby jednak takiego figla spłatał.los, że Harry mógłby, ale nie mógłby, to Meghan by szlag trafił.i jasna cholera wzięła chyba.
      • glasscraft Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:12
        lilia.z.doliny napisała:

        > A jak z sukcesją?

        1. William
        2. George
        3. Charlotte
        4. Louis
        5. Harry
        • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:16
          To wiem. Ale teraz, już, zaraz? Gdyby coś poszło nie tak
          • alicia033 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:19
            lilia.z.doliny napisała:

            > To wiem. Ale teraz, już, zaraz? Gdyby coś poszło nie tak

            znaczy Wiliam także miałby zapaść na galopujący nowotwór?
            To będziecie mieć nieletniego władcę i regenta, a pewniej radę regencyjną.
          • glasscraft Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:23
            Tak, teraz, juz, zaraz - tak wlasnie wyglada linia sukcesji.
          • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:17
            to jest William. A po nim Dzordzyk.
        • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:05
          glasscraft zapomnialas jej odpowiedziec ze zaden krol z powodu choroby nie zrzeka sie tronu tylko przekazuje obowiazki.
          • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:10
            Nie żaden, bo królowa Danii dopiero co abdykowała, bo stwierdziła, że zdrowotnie nie daje rady.

            Idź poczytać o interpunkcji.
            • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:15
              Fakt monarchia Brytyjska jest w Danii i zasady sa tak samo proste.

              Idz poczytaj o nie czepianiu sie o glupoty
              • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:32
                To nie pisz, ze zaden krol. Karol jak bedzie mial ochote to tez abdykuje i nie bedzie to druga abdykacja.

                Nieczepianie. Monarchia brytyjska.
                • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:37
                  nie, to nie jest kwestia ochoty i musi byc predicament. Na tysiacletnia historie tylko 4 abdykowalo. Kilkanascie parlamentow musi to przeglosowac i choroba nigdy nie byla ku temu powodem. Brytyjska monarchia to nie dunska
          • glasscraft Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:54
            Nie zapomnialam, bo akurat to nie jest do konca prawda.

            Owszem, jezeli krol z powodu choroby nie jest w stanie pelnic tej roli, obowiazki przechodza tymczasowo (do czasu odzyskania zdrowia) na regenta (William). Natomiast monarcha jak najbardziej moze abdykowac z powodow zdrowotnych jezeli tak postanowi. Parlament musi uchwalic ustawe o abdykacji - teoretycznie mozliwe wiec byloby jej nieuchwalenie, praktycznie - jezeli bylby (zwlaszcza pelnoleni - bo nie potrzebowalby sam regenta) nastepca tronu, to nie wiem, co to by osiagnelo, ale nie udaje ze mam doglebna wiedze na ten temat.
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:53
          Toby było jak w PL po 10.kwietnia.



          glasscraft napisała:

          > lilia.z.doliny napisała:
          >
          > > A jak z sukcesją?
          >
          > 1. William
          > 2. George
          > 3. Charlotte
          > 4. Louis
          > 5. Harry
          >
          >
      • alicia033 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:17
        lilia.z.doliny napisała:

        > A jak z sukcesją?.
        > Patrze na ten ciąg chorobowy i się zastanawiam..

        Nie ma nad czym.
        Choroba żony, włącznie z jej zgonem to nie jest powód do abdykacji.

        > to kto jest w kolejce? Harry czy George? No ale on nieletni,

        Kolejność to: George - Charlotte - Louis i dopiero po nich Harry.
        Nieletniość nie jest żadną przeszkodą w objęciu tronu, do czasu pełnoletności dostaliby, jak to wiele razy wcześniej bywało, regenta/radę regencyjną.
        • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:19
          I szansa ze Harry by się do niej załapał jest bardzo niewielka
          • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:13
            Obawiam się, że Harry jest tak nielubiany, że Brytyjczycy woleliby raczej republike niż jego na tronie.
            Nie wiadomo czy szybka wymiana żony by tam jeszcze w czymś pomogła.
            Udowodnil, że ma mały rozumek, jest leniwy i roszczeniowy , w przeszlosci specjaliści od wizerunku BRF naprawdę dokonywali cudów by ludzie wierzyli, że to sympatycxny luzak w normie intelektualnej.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:22
              E, ja mam wrażenie, że on jednak zdurniał w pewnym momencie i tyle. W końcu skończył Eton i Sandhurts, wiem, że tam się trafia z powodu urodzenia, a nie zdolności, ale jednak w obu przypadkach nie da się być kompletnym deb1lem.

              (Choć afera z przebraniem, hm...)
              • glasscraft Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:33
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > W końcu skończył Eton...

                Z odpowiednikiem naszej matury z dwoch przedmiotow: geografii z wynikiem D (w skali A-E, gdzie A jest najwyzszym wynikiem, E - najnizszym zaliczeniem) i sztuki pieknej z wynikiem B.
                • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:37
                  Ale helikopterem latał i iluś tam złych talibów wystrzelał 😉
                  • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:41
                    Latał jako strzelec i porownywal strzelanie do talibów do gry na PlayStation ☺
                    • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:46
                      Mój chłop, "weteran" m in z Afganistanu, zgrzyta zębami na sam dźwięk imienia tego pana 🤣
                      • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:10
                        Wcale się nie dziwię "bunker Harry" narazal tam prawdziwych żołnierzy swoją obecnością, a teraz swoimi glupimi wynurzeniami naraził nie tylko żołnierzy ale i Brytyjczyków.
                        Wyrazy szacunku dla Twojego męża /partnera.

                        OT oglądałam niedawno film "Pies" z Channingiem Tatumem, historia dwóch weteranow - człowieka i psa, poranionych i pozostawionych samym sobie. Robi wrażenie
                        • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:14
                          no to jest straszne jaki procent weteranow cierpi na PTSD czy jak to tam po polsku zespol urazowego stresu czy jakos tam
                          • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:20
                            Tak, w filmie jest przejmująca historia człowieka, który pomimo urazu mózgu chce wrócić na front ponieważ nie może sobie znaleźć miejsca i nikt mu w tym nie pomaga. Oraz psa w takiej samej sytuacji. Człowieka przezuli i wyrzucili, psa chcą uśpić.
                            Jeśli masz ochotę to obejrzyj w wolnej chwili.
                            • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:39
                              straszne. Obejrze. Ja mam wielki szacunek dla weteranow. Pamietam jak jeden opisywal ze zalamal sie jak mu w Afganistanie kazali strzelac nisko- bo nisko byly cele. Tzn to byly dzieci. Talibowie wyslali dzieci....

                              I pomyslec ze 4 prezydentow USA, masa pieniedzy, zgonow, koszmar... po to tylko by Taliban wymienic na... Taliban, ktory tak samo gnoi kobiety jak poprzedni
                              • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:48
                                Ja też mam ogromny szacunek.
                                Po prostu żeby zakończyć rządy talibów to potrzebna jest wola Afganczykow. Jest jak jest.
                                Ukraina broniła się desperacko od pierwszego dnia wojny, a tamci po przeszkoleniu, mając sprzet oddali kraj talibom.
                                To jest inna mentalność, od zawsze twierdzę, że zachód a) nie powinien się wtrącać, b) nie wpuszczać nikogo, niech się najpierw sami ucywilizuja
                                • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:53
                                  zgadzam sie.
              • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:39
                Jego babcia była królową, a ojciec następcą tronu, nawet z intelektem klepki podłogowej by skończył Eton. Były zresztą przecieki, że nauczyciele pisali za niego prace, a on sam się chwalił, że w życiu przeczytał tylko jedną, cienką książkę.
                Już Diana mówiła, że on jest "airhead" i że ma to po niej ☺
                • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:41
                  Żeton jest z tego co kojarzę szkoła średnia w najlepszym wypadku
                  • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:41
                    Eton, korekta mi poprawila
                  • ritual2019 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:50
                    ichi51e napisała:

                    > Żeton jest z tego co kojarzę szkoła średnia w najlepszym wypadku
                    >

                    Co rozumiesz przez 'w najlepszym wypadku'?
                    W systemie edukacji w uk nie ma szkoly sredniej. Jest primary, secondary i sixth form. Eton jest szkola z Internatrm dla chlopcow w wieku 13-18 lat a wiec year 9-13 (year 12-13 to sixth form czyli wybrane przedmioty A-levels)
                    • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:40
                      Jejku jak zwykle słaby poziom Forum bo przecież wszystkie odczytane osoby przeczytały książkę Harrego
                      i o dwunastej o północy wzbudzona ze snu potrafią wyrecytować co to za szkoła
                      Na przykład gdzie kradli owoce
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:09
                >W końcu skończył Eton i Sandhurts, wiem, że tam się trafia z powodu urodzenia, a nie zdolności,

                a wcale nie. Troche czasu po przyjeciu Harrego Eton stal sie selective szkola opierajaca sie na egzaminach.Wiec juz Dzordzyk tam nie pojdzie ale do Marlborough
                • asma.bez.dworu Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:46
                  Princess a czemu nie poślesz synka do tej samej szkoły ?
                  Ja bym tam dała dziecko
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:28
        Ale dlaczego Williamowi ewentualna ciężka choroba żony miałaby przeszkodzić, w końcu jakby co, sam jej basenów nie będzie podtykał?

        Karol się nie zrzecze, za długo czekał na tę fuchę.
      • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 13:32
        lilia.z.doliny napisała:

        > A jak z sukcesją?.

        Ty nie mieszkasz w UK już od dłuższego czasu?
        • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:39
          Haha, jak z sukcesją. Piękne, jak można być nieświadomym.
      • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:03
        >Gdyby Karol musiał zrzec się tronu,


        Potwierdzam. Pasja z jaka rozmawiacie o temacie ma sie nijak do wiedzy o temacie.
        Nikt sie z zadnego tronu nie zrzeka w przypadku choroby. Tak jak krolowa byla nadal krolowa ale przekazala obowiazki Karolowi i innym. Krolem czy Krolowa sie jest do smierci.

        Precedens z Edwardem byl czyms niebywalym i dotyczylo to nazistow a nie Wallis Simpson.
        • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:08
          Precedens z Edwardem byl czyms niebywalym i
          Och, jak to precedens.
          I jeszcze niejeden nas czeka - po rozwodzie, powtórnym ślubie z rozwódką, ozenku z niedziewica i tak dalej.
          • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:12
            precedens. I nastapil z powodow wspolpracy Edwarda z nazistami a Wallis romans byl przykrywka.

            www.cbc.ca/documentaries/the-passionate-eye/historians-believe-the-duke-of-windsor-actively-collaborated-with-the-nazis-during-the-second-world-war-1.6635225
          • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:12
            Karol sie ozenil z rozwodka i nikt nie abdykowal z tak prozaicznego powodu
            • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:33
              Princess, ja bardzo rzadko rozmawiam personalnie. Twoja kilkugodzinna gonitwa po tym wątku jest- ujmę to delikatnie - zdumiewająca.
              Czy ty widzisz, co robisz? Kicasz po watku, który uważasz za idiotyczny niepotrzebny i denny ogólnie.
              Jeśli się przypadkiem wejdzie do obory, to należy z niej wyjść, a nie się dziwować, że tyle tam krow.
              Taj, założyłam wątek. Tak, dołączyły do niego dziewczyny, które chcą rozmawiać. Tak, taka jest istota forum.
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:42
                >Twoja kilkugodzinna gonitwa po tym wątku

                rozwin. Ilez to wpisow i w jakich godzinach? Przeciez w tym watku jestem tylko w tej odnodze. + wyzszy komentarz. O czym ty piszesz

                Nie mylisz mnie z innym nickiem tu?

                A czy ja gdzies napisalam ze nie chce rozmawiac? Napisalam a. zdziwienie ze takie zainteresowanie w Polsce losami brytyjskiej korony. Serio wieksze niz tu. b. uswiadomilam ci ze z abdykacja to sa bzdury bo z powodu choroby nie abdykuje sie tylko przekazuje obowiazki vide przyklad Elzbiety II.

                a te teksty o oborach itd zostaw w swojej oborze.
            • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:33
              nikt nie abdykowal z tak prozaicznego powodu
              Ty czasami kompletnie nie rozumiesz postu, na który odpowiadasz, prawda?
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:44
                >Ty czasami kompletnie nie rozumiesz postu, na który odpowiadasz, prawda?

                w tym przypadku to ty nie rozumiesz jak dziala monarchia w UK. Nikt nie abdykuje bo jest chory ale przekazuje obowiazki. Powtorzyc? Elzbieta byla bardzo chora a jakos nie abdykowala- przemysl.
                • lilia.z.doliny Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:45
                  C.b.d.u.
                  • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:48
                    FMDIDGAD
              • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:46
                i tu masz artykul z rzetelnego zrodla dlaczego nie: www.independent.co.uk/news/uk/home-news/king-charles-abdicate-to-william-cancer-diagnosis-b2491160.html

                aby abdykowal musialby byc w coma. Ale to tez nie mialo miejsca historycznie i nastepca tronu jako regent sprawowal obowiazki do smierci
                • glasscraft Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:02
                  princesswhitewolf napisała:

                  > aby abdykowal musialby byc w coma.

                  Gdyby byl w spiaczce, to raczej nie mialby jak abdykowac, bo - jak w podanym przez Ciebie linku "to make an abdication official, the King would first need to make a formal statement declaring they no longer wish to serve as a monarch." W spiaczce raczej ciezko sie sklada formalne oswiadczenia tongue_out
                  • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:43
                    Prawda, glasscraft
                • alicia033 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:04
                  princesswhitewolf napisała:

                  > aby abdykowal musialby byc w coma.

                  Very interestujące. 🤣🤣🤣
                  Jak się abdykuje będąc w śpiączce?
                  • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:10
                    alicia033 napisała:

                    > princesswhitewolf napisała:
                    >
                    > > aby abdykowal musialby byc w coma.
                    >
                    > Very interestujące. 🤣🤣🤣
                    > Jak się abdykuje będąc w śpiączce?

                    W Wielkiej Brytanii to możliwe, bo jest Great, a na kontynencie nic nie rozumiecie tongue_out
                    • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:46
                      >Wielkiej Brytanii to możliwe, bo jest Great, a na kontynencie nic nie rozumiecie tongue_out

                      Tylko w Polsce takie rzeczy mozna wyczytac. I moze sie douczysz znaczenia Great w Great Britain. Nie dotyczyla zadnej wspanialosci ale wielkosci wyspy. Bo jest ich kilka.

                      A tu poczytaj o tym co bedzie dalej. Od lat czytam na polskich forach abdykacji Elzbiety, Karola na rzecz Williama i juz serio nie moge....
                      www.independent.co.uk/news/uk/home-news/king-charles-abdicate-to-william-cancer-diagnosis-b2491160.html
                      • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:54
                        Princesko, najpóźniej po emotce na końcu zdania mogłaś się zorientować, że to nie była formalna deklaracja abdykacji, tylko żart/ironia.

                        Poszukaj innego linku, bo ten nie potwierdza twojej tezy, że abdykacja Karola jest niemożliwa.

                        (Ty naprawdę masz coś z głową.)
                  • little_fish Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 20:25
                    "Jak się abdykuje będąc w śpiączce?"
                    Pewnie tak samo, jak koloruje mandale w stanie wegetatywnym. Tylko potrzebny rogal i miękki dres 😉
                • niemcyy Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:08
                  Peszek, rzetelne źródło podaje:
                  "How would an abdication work?
                  If the King were to step down, his eldest son Prince William would automatically become the monarch, with his 10-year-old son Prince George becoming next in line to the throne."

                  Wstaw cytat z artykułu mówiący, że an abdication would not work.
                  Nawet przytoczyli przykład duńskiej królowej big_grin
                  • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:48
                    Glupoty. 4 wladcow na 1000 lat abdykowalo. A niejeden byl chory i umieral. Po prostu tak to nie dziala.
                    Nastepca wypelnia obowiazki chorego krola ale krol nie abdykuje.

                    www.independent.co.uk/news/uk/home-news/king-charles-abdicate-to-william-cancer-diagnosis-b2491160.html
                    • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:49
                      Moze ludziom sie myli pojecie abdykacji z przekazaniem obowiązków krolewskich i dlatego takie rzeczy wypisuja...
                    • kk345 Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 14:59
                      To w końcu abdykowało 4 królów, czy żaden nigdy nie abdykował, jak twierdzisz wyżej?
      • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 00:34
        Następny w kolejce….Harry czy George? Harry! Później Tata Świnka, Mama Świnka, Peppa, George i na końcu dinozaaaauur!

        lilia.z.doliny napisała:

        > A jak z sukcesją?.
        > Patrze na ten ciąg chorobowy i się zastanawiam..
        > Gdyby Karol musiał zrzec się tronu, a Wiliamowi stanęła na przeszkodzie jakaś c
        > iężka choroba żony, to kto jest w kolejce? Harry czy George? No ale on nieletni
        > , a Harry był się wypisał.
        > Nooo, gdyby jednak takiego figla spłatał.los, że Harry mógłby, ale nie mógłby,
        > to Meghan by szlag trafił.i jasna cholera wzięła chyba.
        >
    • primula.alpicola Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 14:54
      Żadna niespodzianka, im starszy wiek, tym większe ryzyko raka.
      Mnie bardzo interesuje co z księżną Kate, a tu cisza.
      • princesswhitewolf Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:13
        pewno miala endometrioze zakonczona histerektomia a przeciez o tym nie beda sie rozpisywac bo to na jej wizerunek wplynie.
        • enith Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:05
          Możesz sprecyzować, jak endometrioza i usunięcie macicy miałyby wpłynąć na wizerunek księżnej Kate? Bo takie coś to chyba tylko w zapadłym zacofanym bantustanie jest możliwe. W cywilizowanych krajach ani endometrioza u księżnych, ani powiększone prostaty u królów nie wpływają na ich wizerunek. Karol ogłaszając, że będzie miał operację, wręcz zapunktował u poddanych, którzy masowo zaczęli się zgłaszać na badania.
          • tanebo001 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:12
            W przypadku królów brak podłości jest problemem. Ich praca to w zasadzie płodzenie kolejnych królów...
            • chatgris01 Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 22:03
              tanebo001 napisał:

              > W przypadku królów brak podłości jest problemem.


              🤣🤣🤣
          • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:24
            W dodatku średnio wierzę w zaawansowaną endometriozę u kobiety, która bezproblemowo zaszła w trzy ciąże. Do tego nagła operacja przy endometriozie dotyczy najczęściej pękniętej torbieli a to nie jest powód usuwania macicy.
            Post kompletnie bez sensu.
            Pomijam, że nawet operacja rozległej endometriozy (miałam) nie wymaga kilku miesięcy rehabilitacji, choć oczywiście nie wolno dźwigać.
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 00:54
          Ani endometrioza ani histerektomia per se nie wyłączają człowieka na tyle tygodni po operacji, o ile nie ma zapaści z uszkodzeniem oun, to wtedy ten podawany okres przewidywanej niedyspozycji jest adekwatny.



          princesswhitewolf napisała:

          > pewno miala endometrioze zakonczona histerektomia a przeciez o tym nie beda sie
          > rozpisywac bo to na jej wizerunek wplynie.
        • kk345 Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 15:01
          I z tą endometriozą bez problemów poczeła i urodziła trójkę dzieci? Cud medyczny, nie inaczej.
    • kitty4 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 15:41
      A Fergie co jest ?
      • heca7 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 16:47
        Podobno czerniak. Nic miłego...
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 00:59
          heca7 napisała:

          > Podobno czerniak. Nic miłego...
          >
          Już pisałam, przygotowanie opinii publicznej i medialne przełamanie lodów idzie Nowa Era….


          Źródło: Puls Medycyny
          pulsmedycyny.pl/wlk-brytania-pierwsi-pacjenci-otrzymuja-eksperymentalna-terapie-przeciwnowotworowa-z-wykorzystaniem-rna-1207318
          Wlk. Brytania: pierwsi pacjenci otrzymują eksperymentalną terapię przeciwnowotworową z wykorzystaniem RNA
          AS/THE GUARDIAN, CNN
          opublikowano: 05-02-2024, 12:56
          U pacjentów szpitala Hammersmith w zachodnim Londynie zastosowano nową, rewolucyjną terapię przeciwnowotworową, znaną jako terapia mRNA. Badanie dotyczy bezpieczeństwa i skuteczności terapii w leczeniu czerniaka, raka płuca i innych nowotworów litych.
    • katiemorag Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 17:30
      Z Kate jest o tyle dziwna sprawa, że zabieg nie był wcale planowany. Jeśli wyjdzie, że masz mieć operację to spotkania są wcześniej odwoływane. A w tym przypadku Kate była już w szpitalu a spotkania były dopiero anulowane i szukano zastępstwa. Nie było komunikatu nawet wcześniej, że będą jakieś zmiany. Więc to była sprawa nagła. Zbiegło to się z artykułami w prasie o tym, że George ma iść do szkoły z internatem czemu do początku sprzeciwiała się Kate. I ona podobno bardzo to przeżyła i nie chciała temu zapobiec. Za dwa lata kolejne dziecko by tam poszło a potem kolejne. A Kate wydaje się być matką, która lubi spędzać czas z dziećmi i je bardzo kocha. Zaczęła tracić swój sens życia czyli dzieci. Pewnie jedyne istoty, które kocha. Bo co do Williama to sądzę, że niejedno ma za uszami skoro nawet do prasy sprawa z Rose wyszła. To mogło spowodować próbę S o czym mówi się coraz głośniej. W taki w wypadku nie zobaczy się jej wyjeżdżającej na wózku inwalidzkim po operacji bo ma zbyt zły stan psychiczny. W pewnym momencie jak jest zbyt dużo presji człowiek nie widzi wyjścia. Ja kobiecie współczuję bo sobie nie wyobrażam sama utraty dzieci w tym wieku i widywania je tylko w weekendy.
      • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 19:08
        Zlituj się, ona doskonale wiedziała od początku do której szkoły pójda jej synowie, te sprzeciwy to wymysl, poza tym Eton widać z okien Windsoru. No i.Charlotte z racji płci tam nie pójdzie ☺
        To silna i mądra kobieta, więc nie przesadzajmy z plotkami o próbie samobójczej.
        • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 01:15
          To silni i mądrzy nie cierpią na depresję i nie podejmują prób samobójczych..?

          husky_cat napisała:

          > Zlituj się, ona doskonale wiedziała od początku do której szkoły pójda jej syno
          > wie, te sprzeciwy to wymysl, poza tym Eton widać z okien Windsoru. No i.Charlot
          > te z racji płci tam nie pójdzie ☺
          > To silna i mądra kobieta, więc nie przesadzajmy z plotkami o próbie samobójczej
          > .
          • husky_cat Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 07:38
            Nie gdy mają troje małych dzieci i od lat wspierają członka rodziny w walce z depresja.
            Przecież ona regularnie chodzi/chodzila na spotkania z terapeuta w ramach procesu leczenia brata.
            Zna zagrożenia związane z depresja i ma kontakt ze specjalistami także w ramach własnej fundacji wspierajacej zdrowie psychiczne.
            Co więcej, cała jej rodzina wie czym jest depresja.
            Skoro James lata temu znalazł pomoc to skąd pomysł, że matka trójki dzieci w ewentualnej depresji by jej nie poszukala tylko probowalaby się zabić?
            • doloresamigo Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 00:06
              Chyba mało jeszcze wiesz o depresji…




              husky_cat napisała:

              > Nie gdy mają troje małych dzieci i od lat wspierają członka rodziny w walce z d
              > epresja.
              > Przecież ona regularnie chodzi/chodzila na spotkania z terapeuta w ramach proce
              > su leczenia brata.
              > Zna zagrożenia związane z depresja i ma kontakt ze specjalistami także w ramach
              > własnej fundacji wspierajacej zdrowie psychiczne.
              > Co więcej, cała jej rodzina wie czym jest depresja.
              > Skoro James lata temu znalazł pomoc to skąd pomysł, że matka trójki dzieci w ew
              > entualnej depresji by jej nie poszukala tylko probowalaby się zabić?
              • husky_cat Re: Król Karol ma raka 08.02.24, 09:38
                Może ja tak, ale Kate i jej rodzina wiedzą bardzo dużo na ten temat.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 19:35
        Geez, co za bzdury.

        Znaczy, jasne, operacja Kate planowana na pewno nie była. Co do tego się zgodzę, że to wszystko dziwnie wygląda, ogłaszanie operacji już po fakcie jednoznacznie sugeruje, że albo była to jakaś bardzo nagła sytuacja, albo Walesom też odbiło jak Sussexom, czyli trzymamy wszystko w tajemnicy przed publiką.

        Ale poza tym to totalne bzdety. U Brytoli wszystkie dzieci z wyższych sfer idą do szkół z internatem i nie jest to nijak negocjowalne.

        Wszystkie tabloidy przegrały co do sprawy Rose, więc albo Wiluś jest aż tak cwany i dyskretny, albo nic tam nie było. Zresztą przypuszczam, że gdyby było coś na rzeczy, to Kate prędzej zrobiłaby mu z doopy jesień średniowiecza niż bawiła się w jakieś samob*jstwa.
        • husky_cat Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 19:38
          Dokładnie ☺
      • ichi51e Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 19:39
        Nie mogła znieść że dziecko pojedzie do szkoły z internatem więc skoczyła z okna - tak to ma sens uncertain
        Wszystko wskazuje że miała mieć planowaną operację, która z jakiś przyczyn musiała się odbyć na cito bo stan zrobił się poważny nagle - stąd sprzeczne komunikaty.
        • katiemorag Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 20:52
          Mam wrażenie, że mówicie o robotach a nie ludziach. Mniejsze powody były przyczyną targnięcia się na życie. Czasami to się zbiera i zbiera, człowiek się uśmiecha a potem nagle mała bzdura i ktoś ma dość. A przyczyna była dużo wcześniej i taka błaha sprawa wywołuje lawinę. Nie mówię, że to konkretnie w jej przypadku tak było ale nie wierzę ludziom, którzy ciągle się uśmiechają i mają dobry humor. Ja z kolegą z pracy żartowałam i się śmiałam o 18 jak się widzieliśmy a kilka godzin później popełnił samobójstwo. Nikt nic nie wiedział aby coś było nie w porządku a potem się okazało, że miał bardzo duże problemy. Brat Kate ma depresję od lat młodzieńczych więc jakieś genetyczne uwarunkowania na pewno są w rodzinie. Kate wygląda na perfekcjonistkę, bardzo spięta i nerwowa kobietę. Tylko, że skorupa pęka czasami. Albo się nabawiło jakiejś choroby autoimmunologicznej. Tak też stres daje znać o sobie. Choroba Crohna czy WZJG. To by tłumaczyło jej chorobliwa chudość. Życie na świeczniku jest bardzo stresujące.
          • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:25
            Ale co konkretnie daje Ci prawo do wypisywania w necie, źe kompletnie obca osoba podjęła próbę samobójczą, gdy nie ma na ten temat żadnej informacji?
          • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:34
            Co to wzjg?
            • panna.nasturcja Re: Król Karol ma raka 06.02.24, 21:42
              Wrzodziejące zapalenie jelita grubego, jak sądzę,
              • ayelen40 Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 07:49
                A to nie to samo co choroba Crohna?
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 10:04
            Brat Kate wyszedł z depresji, ma żonę, małe dziecko i sprawia wrażenie totalnie zadowolonego z życia w roli saksesfulnego producenta psiego żarcia i hodowcy psów.

            Kate za młodu była niezłą balowiczką, ustatkowała się dopiero jak znajomość z Wilusiem zaczęła być poważna.

            Nie, absolutnie nie wygląda na osobę spiętą, nerwową ani czującą się źle w tej roli, wręcz przeciwnie, powiedziałabym, że sprawia wrażenie idealnej osoby do tej roboty i czującej się jak ryba w wodzie. No i nie przesadzajmy z tym życiem na świeczniku, wbicie się w ładne ciuchy, pojawienie się, powiedzenie paru słów i ściśnięcie paru łapek raz na parę tygodni to nie jest znowu jakaś megastresująca fucha. A Kate ma dobrą prasę i dziś jednak nie wygląda to wszystko tak jak za czasów Diany, gdzie wszystkie możliwe paparuchy polowały na jedną bidaczkę (no bo na kogo miały).
      • kropkacom Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 00:10
        Dziwi cię, ze kobieta choruje i czasami musi w zwiazku z tym iść do szpitala?
      • felicjastrelicja Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 23:53
        Może pękł jej jajowód bo miała ciążę pozamaciczną. To też operacja brzucha.
    • kropkacom Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 00:09
      Ludzie chorują. Nawet królowie. I to jest jednak jakaś norma. Zresztą było wiadomo, że Karol lata świetności ma już za sobą.
    • purchawka2020 Re: Król Karol ma raka 07.02.24, 08:00
      www.youtube.com/watch?v=SeJUKwvpTFg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka