enith Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 16:03 Może zamiast kluczyć, zacytuj dokładnie wysłaną wiadomość, skoro większość jej adresatów musiała się domyślać, o jaki rodzaj wyjścia chodzi. Mam wrażenie, że próbowałaś wysondować pana, on cię usadził, a teraz przeżywasz, zamiast natychmiast sprostować nieporozumienie, które spowodowałaś niejasnym zaproszeniem. I puścić wpadkę w niepamięć. A tak na marginesie, to takie dwuznaczne wiadomości w pracy, to sobie możesz wysyłać do tych współpracowników, z którymi znacie się jak łyse konie i które nie zostaną przez nikogo odebrane opacznie, a nie do kogoś, kto dopiero zaczął tam pracować i nie łapie jeszcze miejscowych stosunków i atmosfery. Odpowiedz Link Zgłoś
asma.bez.dworu Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 16:22 serio pracujecie razem, dostyc blisko skoro go wdrazalas i nie zalapalas ze jest zonaty???? takie rzeczy mowi sie pierwszego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 16:29 Tym razem udało się tobie, turlam się ze śmiechu po podłodze Odpowiedz Link Zgłoś
goccia_dopo_goccia Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 16:47 Daj sobie z nim spokój. Facet, który nie leci na inne baby jest albo impotentem, albo starym sfrustrowanym prawiczkiem, albo gejem. Obrączka i bycie w związku nie ma żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 16:49 Że chciałby Cię puknąć ale nie chce żebyś sobie robiła nadzieje na coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 17:42 "odpisal mi cos w stylu " posluchaj, musisz wiedziec, ze jestem zonaty I jestem szczesliwy w malzenstwie". Jak to zinterpetowac?" Interpretacja jest oczywista: nie nastarałaś się- mejkapu było za mało, kiecka nie leżała albo za długa, i buty sobie kup jakieś wyższe Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 18:00 Musiałaś coś na prawdę głupiego napisac a teraz pytasz emamy ale co konkretnie napisalas to już boisz się przyznać? Napisalas tak żeby nie był pewny czy to spotkanie sam na sam czy grupowe i czekałaś na reakcje to masz reakcje pan nie jest zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 18:40 Oj..😅 No bywa, odpisz, że wyjs ia planowane było całą grupą i identyczne zaproszenie dostalociles innych osób Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Zachowanie kolegi z pracy 13.04.24, 22:28 Nie, jednak zmień strategie. Powiedz mu, że wiesz, że się z tobą droczy i mrugnij zalotnie. Następnie czekaj na reakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 05:50 Przestraszyłas go, musiało mu się zebrać A dwuznaczne zaproszenie na drinka musiało być kropla ostatnia, że poczuł, że się desperacko (jestem żonaty huehue) musi bronić przed tobą Może lepiej nie rozluźniać aż tak, i nie skracać dystansu aż tak Ja tak sobie cenię formalne pracowe stosunki,.zwłaszcza z facetami Pamiętam jak kiedyś pracowałam z gronie prawie tylko męskim i baaardzo mnie raziły i krępowały takie dwuznaczne żarciki, na szczęście rzadkie Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 06:27 To się da obejść. Nowy, że nie zna zrozumiałego dla was stylu takich zaproszeń. Gorzej, gdyby to wziął jak zrozumiał, nastawił na randkę i poczuł wystrychnięty. Może ośmieszony, czy upokorzony, to panowie źle znoszą i kumpelskie stosunki mogły by się zmienić w zupełnie inną atmosferę. Tak to tylko, sorry nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1010 Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 07:00 jest chętny na sex, bez zobowiązań Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 07:20 Może i jest, ale jakby przyszedł jak zrozumiał, to bez wiechcia? Może bez, ale nazwijmy to zbyt profesjonalne, potraktowanie seksu koleżeńskiego. A tak wejść w grupę towarzysko drinkującą, z bukiecikiem, żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 09:13 Tak na marginesie. Kiedyś kolega z pracy mi żartobliwie powiedział "z tobą to jest ten problem, że jesteś szczęśliwą mężatką". Tak się zdziwiłam że nie zapytałam po czym się poznaje że ktoś jest szczęśliwy w małżeństwie ( mojego męża nie znał). Może wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 09:19 Nie wiedział. Testował Twoją reakcję… Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 11:03 Ojesu… przecież sformułowanie szczęśliwa mężatka to potoczne określenie bycia zaobrączkowanym ogólnie, a nie analiza stanu małżeństwa czy nastroju. Albo ten wątek przyciągnął sporo pan w spektrum, albo zwyczajnych idiotek. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 11:14 shellyanna napisała: > Albo ten w > ątek przyciągnął sporo pan w spektrum, albo zwyczajnych idiotek. Oczywiście wyłączając ciebie. A nie, czekaj, to chyba ty napisałaś coś o facetach, którzy "nie wstydzą się" obrączki 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 11:27 Proszę cię… wyczytać z odpowiedzi kolesia ze chce ja bzyknac przypomina mi facetów, którzy na nie odpowiadają, ze chcesz chcesz, tylko nie wiesz. Obrzydliwość. Oczywiście, ze szanuje facetów, którzy nie wstydzą się bycia zaangażowanym w monogamiczny związek. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 11:30 Obrzydzają mnie faceci mówiący w towarzystwie złe o żonach, opowiadający o nich per „stara”, obśmiewający instytucje małżeństwa i generalnie heheszkujacy na temat przywar towarzyszki życia (a w firmach nie raz takich spotykałam - jest nadpodaż) Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 11:03 Zreszta żart twojego kolegi jest dość oklepany. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zachowanie kolegi z pracy 14.04.24, 12:10 Przepraszam a czy twoj inny nick to nie blackhalo? Choc troche inny styl pisania ale rozkimy wlasnie takie. Odpowiedz Link Zgłoś