subskrybcja
25.05.24, 16:19
Dziewczyna, 12 lat skończone, spokojna, grzeczna, problemów wychowawczych nie robi, nie wagaruje, odpowiedzialna, umie zrobić jajecznice, kanapki, sałatke czy zaparzyć herbate, posprzątac sobie pokój.
Z tych spokojnych dzieci, a nie z tych 12 latek, które już eksperymentują z makijażem, popalają papierosy ukradkiem i wzorują się na tik tokowych treściach, chociaż chętnie siedzi w komórce.
Czy zostawialibyście już ją samą w domu z 7 letnim bratem pod opieką?
Miałaby mu zrobic kanapki, wyprawić do szkoły, jesli na przykład on miałby na 8 tego dnia a ona na 8:45, po szkole odbierałaby go p swoich lekcjach ze świetlicy do domu i razem wracali i czekali w domu na powrót rodziców? (szkoła 150 metrów od domu, typowa osiedlówka)?
Czu raczej do mlodszego dziecka zamówić opiekunkę, albo niech czeka na rodziców na świetlicy aż któreś z rodziców go odbierze? czy korzystniej dla takiego dziecka byloby jednak, by odebrała go siostra i razem czekali w domu na powrót rodziców?