tanebo001 20.07.24, 19:51 Czy ematka ma doświadczenie w robieniu wina? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
primula.alpicola Re: Moje wina 20.07.24, 20:57 Tanebo, z całą życzliwością, Twoje triglicerydy nie potrzebują alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Moje wina 20.07.24, 23:01 Będę dawał jako prezent. W końcu bądź co bądź w Bordeaux jest winnica z moim nazwiskiem... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Moje wina 21.07.24, 12:22 Zawsze można kupić wino na prezent... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Moje wina 21.07.24, 12:27 Jeszcze lepsze jest robione własnoręcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Moje wina 21.07.24, 18:58 Wg mnie wszystkie domowe wina, które piłam, nie były zbyt smaczne i nie umywały się do sklepowych. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Moje wina 20.07.24, 21:08 Robię wina od ponad 20 lat. Na dzikich drożdżach wyłącznie. Żadna filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Moje wina 20.07.24, 22:24 Wybrane owoce (robię z wiśni, malin, winogron) rozbijasz z cukrem - proporcje różne, jak masz słodkie winogrona to 1 kg cukru wystarczy na 4-5 kg owoców. Jak masz kwaśne maliny to bliżej 1:1. Zazwyczaj robię małe porcje - 5 kg owoców, rozbijam z cukrem, dodaję litr przegotowanej wody, odstawiam w ciepłe miejsce do fermentacji - balon z rurką. To jest pierwszy etap, tzw burzliwa fermnetacja. Zlewam po 3-6 tygodniach - rurką ściągasz płyn z nad owoców. Próbujesz, jeżeli za kwaśny to dodajesz cukru. Odstawiasz do świeżego/lub poprzedniego ALE umytego balonu z rurką - kolejne 3-6 tygodni spokojnej fermentacji. Zlewasz do butelek, korkujesz i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Moje wina 21.07.24, 11:30 Spróbować. Jak jesz bez obrzydzenia to słodkie, jak ślinisz się i wykręca twarz to więcej cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Moje wina 20.07.24, 21:49 Napisz w k ońcu gdzie w Krakowie jest ten sklep z tanimi maczetami, ciapku. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Moje wina 20.07.24, 21:58 Mój tata z winogrona robi ale u siebie więc się nie znam Ja robię nalewki, jeżynową i truskawkową. Odpowiedz Link Zgłoś