09.08.24, 06:38
Kto to jest?
1)Jak masz paszport danego kraju to jesteś imigrantem?
2) Jak urodziłeś się w danym kraju to jesteś imigrantem?
3) Czy o tym czy jesteś imigrantem czy nie decyduje to czy twoi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie byli imigrantami chociaż ty nigdy w życiu nigdzie nie migrowałeś?
4) Jeżeli tylko jeden rodzic, dziadek, pradziadek był imigrantem to jesteś imigrantem?

Jeżeli odpowiedź na powyższe pytania brzmi tak to po czym poznać, że ktoś jest imigrantem, skąd wiadomo, że trzeba szukać imigranckich przodków jeżeli np aresztowany nazywa się John Smith?
Obserwuj wątek
    • abria Re: Imigrant 09.08.24, 07:15
      tak jak Estonia zrobiła Rosjanom: imigrant to każdy kto przybył do Europy po1945 albo ma takich rodziców
      • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 07:33
        Mówisz o osobach, które nie mają obywatelstwa (w tym przypadku estonskiego)?
        • abria Re: Imigrant 09.08.24, 07:49
          tak, w Europie tez im trzeba odebrac obywatelstwo i zachecac do powrotu
          • paskudek1 Re: Imigrant 09.08.24, 08:07
            abria napisała:

            > tak, w Europie tez im trzeba odebrac obywatelstwo i zachecac do powrotu

            Jak wygląda obywatelstwo europejskie?
            • abria Re: Imigrant 09.08.24, 08:29
              nijak: mowie ogolnie, ze kazdy kraj to powinien zrobić
          • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:12
            Nie "też" bo w Estonii nikomu obywatelstwa nie odbierano. Nie widzisz różnicy?
            • abria Re: Imigrant 09.08.24, 08:29
              dokładnie: nalezy wprowadzic nowy typ obywatelstwa i im go nie nadac
              • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:32
                Czyli mówisz o rozwiązaniach na przyszłość, jak w przyszłości nadawać obywatelstwo? P.s. Estonia zmieniła przepisy
                • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:33
                  Czy Europa jest gotowa pr,zyjac setki milionów białych obywateli USA, Kanady, Australii?
                  • husky_cat Re: Imigrant 09.08.24, 09:03
                    A czy Australia , USA czy Kanada chcą się pozbyć swych białych obywateli? ☺
                    • mamtrzykotyidwato5 Re: Imigrant 09.08.24, 09:47
                      W myśl zasady wyżej opisanej powinni, bo to są imigranci, którzy tam być nie powinni.
                      • husky_cat Re: Imigrant 09.08.24, 09:52
                        Zdaje się, że zasady opisane powyżej odnoszą się do Europy, to po pierwsze. A po drugie to może niech sami Amerykanie i Australijczycy zdecydują z kim mają problem i kogo nie powinno tam być? ☺
                    • mayolijka Re: Imigrant 09.08.24, 11:07
                      O to to. W obliczu problemów demograficznych problemów Europy trochę białych obywateli USA by się przydało.
                      • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 11:10
                        Jakie trochę? Jak wszyscy to wszyscy. Ewentualnie można zacząć od morderców.
                • abria Re: Imigrant 09.08.24, 17:34
                  P.s. Estonia zmieniła przepisy

                  nie zmieniła
              • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:37
                Ale ci, którzy je już mają to nie odbieramy?
                • abria Re: Imigrant 09.08.24, 17:34
                  odbieramy tym, ktorzy przybyli po 1945 i ich potomkom, jak Estonia
      • livia.kalina Re: Imigrant 09.08.24, 15:56
        A jak moi dziadkowie przybyli na Ziemie Odzyskane z Baranowicz po 45 to mnie też trzeba deportować do Łukaszenki?
        • livia.kalina Re: Imigrant 09.08.24, 15:56
          i moje dzieci?
        • abria Re: Imigrant 09.08.24, 20:03
          zawsze są jakies wyjatki - Estonia tez je robi
    • obrus_w_paski Re: Imigrant 09.08.24, 07:19
      A jeśli nazywa sie Brian albo Jessica albo Oliwia?
      • wirlan Re: Imigrant 09.08.24, 07:31
        obrus_w_paski napisała:

        > A jeśli nazywa sie Brian albo Jessica albo Oliwia?

        Oliwia to przecież polskie imię
        • m_incubo Re: Imigrant 09.08.24, 08:16
          wirlan napisała:

          > obrus_w_paski napisała:
          >
          > > A jeśli nazywa sie Brian albo Jessica albo Oliwia?
          >
          > Oliwia to przecież polskie imię

          "Polskie" imię to Zdzisława.
          • mgla_jedwabna Re: Imigrant 09.08.24, 10:02
            A jeśli nazywa się Maria albo Emilia?
    • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 07:56
      images.app.goo.gl/qS3XuWqPLtCMvyjx8
    • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 08:04
      Jeśli stosujesz się do norm i zasad przyjętych w danym kraju, to imigrantem przestajesz być z reguły pierwszego dnia pracy. Jesli uczysz się języka, ubierasz jak tubylcy, i wtapiasz się jak najbardziej w tlum, to w szkole dzieci nie wymienią cię jako imigranta, chociaż jesteś zielony i masz trzy metry wzrostu. Jesteś nasz.
      Dopóki nie złamiesz norm lub nie popełnisz przestępstwa.

      Jeśli będziesz łamać normy, pluć na zasady, wrzeszczeć tam, gdzie ma być cicho, oczekiwać więcej niż dane całemu społeczeństwu, to zawsze będziesz imigrantem. Niezależnie od tego, gdzie się urodziłaś i gdzie się urodzili twoi rodzice i dziadkowie. Jak popełnisz przestępstwo, nie wtapiasz się w tłum, wystajesz za bardzo albo akurat w kraju jest źle, to możesz sobie mieszkać i od 500 lat na danej ziemii - będziesz imigrantem (patrz: Żydzi).

      Jeśli jesteś zielony wśród czerwonych, a inny zielony popełni przestępstwo, to ty też będziesz podejrzany, chociaż jesteś wzorem cnót. Tak mogą zachowywać się jedynie swojscy patole i żule, którzy są traktowani jak skutek uboczny rozmnażania.

      I nie dotyczy to tylko imigrantów z innych krajów, dotyczy to jak najbardziej migracji w kraju, migracji między miastami (to chyba alurat mieszkające w UK doskonale rozumieją, bo samo powiedzenie dzien dobry okresla już tam mocno człowieka).

      Jak jesteś tubylcem i srasz w jeziorze, to będziesz psychiczną patolą. Normalni się od ciebie odcinają. Jak jesteś zielony i srasz w jeziorze, to jestes imigrantem i owo sranie jest rozciągnięte na wszystkich innych zielonych.

      I tak, wiem, to rasiolska nienawiść.
      Ale rozumiem, że pytasz jak zawsze było, jak jest i jak najprawdopodobniej zawsze będzie, a nie jak chciałabyś, żeby było?

      • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:13
        Czyli uznaniowo?
        • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 08:21
          Kiedy jest się Rosjaninem, a kiedy Ukraińcem? Albo kiedy jest się Indusem/Hindusem? Kiedy jest się Żydem?

          Bo jak wiemy, oni sami nie do końca potrafią to ustalić, niezależnie od tego, gdzie mieszkają.
          • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 08:39
            Dlatego zadałam pytanie. Ostatnio jest mnóstwo fantastycznych pomysłów. Ja przede wszystkim trzymałbym się obywatelstwa i nie grzebała w przodkach
            • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 08:48
              Tylko nic ci to nie da. Tzn jako jednostka możesz się tego trzymać i ok, ale może się okazać, że jednak zmienisz zdanie. Czy Rosjanin, który 10 lat temu uzyskał polskie obywatelstwo, zakłada partię Jedność Wschodu i dąży do współpracy z Putinem, to Polak czy nie? No obywatelstwo ma.
              • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 08:51
                Polak. Podlega więc pod polskie prawo i powinien być sądzony.
                • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 08:59
                  Ach, Polak.
                  Inaczej. Rosjanin lub Chińczyk dostał polskie obywatelstwo. Albourodził się nawet w Polsce, ale rodzice to Rosjanie lub Chińczycy.
                  Czy zatrudniamy go bez problemów, na takich samych zasadach jak Polaka, w administracji lub przyjmujemy do jakiejkolwiek polskiej służby?
                  • tiffany_obolala Re: Imigrant 09.08.24, 09:15
                    Owszem. I jeśli pracuje z informacjami niejawnymi, jak każdy polski obywatel przechodzi postępowanie sprawdzające.
                    Ba, może mieć dwa obywatelstwa, i nadal jest tak samo traktowany.
                    Tak wygląda obecnie obowiązujące prawo.
                    • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 09:27
                      Ale w tym wątku nie mówimy o prawie. Prawo jest takie, że jak obywatel to obywatel i kropka.
                      Prowadzisz postępowania sprawdzające i napiszesz coś z praktyki?
                      • tiffany_obolala Re: Imigrant 09.08.24, 09:31
                        A Ty?
                        • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 09:38
                          Ja nie wiem, to ty piszesz, że taki obywatel jest tak samo traktowany.
                          Tak samo, identycznie, jakby tego pochodzenia nie było. Pochodzenia, koloru czy płci. Zawsze i wszędzie.
                          Jakby tak było, to nie byłoby tego wątku. A przede wszystkim nie byłoby całego ruchu BLM czy woke, bo przecież prawo.
              • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 09:04
                A jak Polak założy taka partie?

                Przepisy o odbieraniu obywatelstwa są precyzyjne i żadne nie przewidują odpowiedzialności zbiorowej.
                • leosia-wspaniala Re: Imigrant 09.08.24, 19:33
                  >A jak Polak założy taka partie?

                  To będzie zdrajcą polskiej racji stanu.

                  Myślę, że w UK Anglik który popiera zniesienie monarchii też będzie traktowany inaczej, niż Polak który dostanie brytyjski paszport i dzień później będzie głośno walczył o wprowadzenie republiki że swoją kandydaturą na prezydenta.
            • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 08:50
              Że co? "Trzymała się obywatelstwa"? Toż we Francji czy w Niemczech masz tysiące ludzi z obywatelstwem (drugie, trzecie pokolenie), których związek z tymi krajami jest czysto iluzoryczny. Wyznają islam i czują się bardziej związani z kulturą przodków. Stąd hasło reemigracji, podnoszone przez partie prawicowe, czyli przymusowego deportowania takich ludzi poza Europę (najlepiej do konkretnego kraju przodków, ale to z różnych powodów może być trudne).

              ‐‐‐‐---------------
              Masz problemy psychiczne? Nie pisz na forum. Telefon do poradni zdrowia psychicznego i terapia - to ci pomoże.
              • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 08:59
                Rozwiązanie jest proste. Trzeba coś zrobić żeby nie uciekali z miejsca urodzenia. Czyli Syrii Iraku czy Afganistanu.
                • husky_cat Re: Imigrant 09.08.24, 09:06
                  Jak nie będą mieli dokąd uciekać to zostaną w Syrii czy Iraku i sami zrobią tam porządek
                • kolorowa-branzoletka Re: Imigrant 09.08.24, 09:06
                  A co mialaby Europa Zachodnia zrobic, zeby Polacy nie uciekali z miejsca urodzenia (do nich)?
                  • husky_cat Re: Imigrant 09.08.24, 09:31
                    Nie przyjmować nas do Unii? Polacy wyjeżdżają do Europy Zachodniej LEGALNIE


                    kolorowa-branzoletka napisała:

                    > A co mialaby Europa Zachodnia zrobic, zeby Polacy nie uciekali z miejsca urodze
                    > nia (do nich)?
                    • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 09:45
                      Teraz
                • chococaffe Re: Imigrant 09.08.24, 09:07
                  Super. Serio
                  Ale to nie dotyczy ludzi, którzy na gdzie nie emigrowali/imigrowali
              • princesswhitewolf Re: Imigrant 09.08.24, 09:34
                >Wyznają islam i czują się bardziej związani z kulturą przodków. Stąd hasło reemigracji,

                W Hiszpanii muzulmanie mieszkaja od wiekow. Bycoe immigrantem nie ma nic wspolnego z religia wyznawana
                • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 09:46
                  princesswhitewolf napisała:

                  > >Wyznają islam i czują się bardziej związani z kulturą przodków. Stąd hasło
                  > reemigracji,
                  >
                  > W Hiszpanii muzulmanie mieszkaja od wiekow. Bycoe immigrantem nie ma nic wspoln
                  > ego z religia wyznawana
                  >
                  Zakończenie rekonkwisty nastąpiło po ponad dziesięcioletniej wojnie, jaką monarchowie katoliccy wydali Grenadzie (1481–1492). Upadek Grenady w styczniu 1492 roku zakończył historię państw muzułmańskich na Półwyspie Iberyjskim. Tak więc podbój mauretański Półwyspu Iberyjskiego trwał 21 lat, a jego rekonkwista 770 lat.

                  Większość muzułmanów i Żydów została zmuszona do opuszczenia Hiszpanii lub nawrócenia na chrześcijaństwo (Moryskowie i Marrani). W związku z tym Maurowie, Żydzi oraz Gitanowie z Grenady i okolicznych wiosek rozpoczęli masowe migracje na tereny górskie lub do Afryki Północnej. W 1500 r. Cisneros powiedział: „Nie ma w mieście nikogo, kto nie byłby chrześcijaninem, a wszystkie meczety są teraz kościołami”.


                  Wikipedia - hasło rekonkwista.

                  Muzułmanie tamże to coś jak Ruscy w Polsce. Nie opowiadaj banialuk o zgodnym współistnieniu.

                  • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 10:39
                    Nie opowiadaj bzdur. Ale jednak w Niemczech sporo dzieci niemieckich przechodzi na islam. Wystarczy poczytać. Chcesz coś komuś udowodnić to się nie wywyższaj. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.pap.pl/aktualnosci/bild-uczniowie-w-niemczech-przechodza-na-islam-bo-nie-chca-byc-outsiderami-w-szkole&ved=2ahUKEwidgejqv-eHAxXVHBAIHReRCwQQFnoECCQQAQ&usg=AOvVaw3XjZvnD6yRrjY7G_nryPP2
                    • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 17:57
                      Jeszcze jakieś newsy z tabloidu "Bild"?

                      Nie kompromituj się.

                      Tu masz rządowe Deutsche Welle - 1926 incydentów antymuzułmańskich w DE w 2023r.

                      www.rp.pl/przestepczosc/art40695621-rosnie-liczba-atakow-na-muzulmanow-w-niemczech-wladze-nie-chca-tego-dostrzec
                • evee1 Re: Imigrant 09.08.24, 10:00
                  >Wyznają islam i czują się bardziej związani z kulturą przodków. Stąd hasło
                  > reemigracji,
                  Na tej samej zasadzie powinno się wywalić z UK wszystkich Polaków, którzy mówią w domu po polsku, chodzą co niedzielę do polskiego kościoła i kupują kiełbasę w polskich sklepach, że o miejscu zamieszkania na Ealingu nie wspomnę (czy jaka to teraz dzielnica Londynu uważana jest za polską).
                  • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 11:16
                    evee1 napisała:

                    > >Wyznają islam i czują się bardziej związani z kulturą przodków. Stąd hasł
                    > o
                    > > reemigracji,
                    > Na tej samej zasadzie powinno się wywalić z UK wszystkich Polaków, którzy mówią
                    > w domu po polsku, chodzą co niedzielę do polskiego kościoła i kupują kiełbasę
                    > w polskich sklepach, że o miejscu zamieszkania na Ealingu nie wspomnę (czy jaka
                    > to teraz dzielnica Londynu uważana jest za polską).

                    Polacy nie ganiają z maczetami lub nożami małych dzieci. Taka drobna różnica. A "niebiescy" (nowe określenie egzotycznych w UK, pozwala obejść blokady w necie) jak najbardziej.
                    • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 11:29
                      Dla tłumu nie ma różnicy
                    • pursuedbyabear Re: Imigrant 09.08.24, 12:05
                      W Polsce ganiają, nastoletnich Ukraińców, prawie jednemu odrąbali głowę ostatnio.
                      • leosia-wspaniala Re: Imigrant 09.08.24, 19:35
                        Tak, ganiają masowo.
              • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 10:36
                Riki napisał. Wszystkim polecasz taką terapię. A może tobie też by się przydała.
              • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 10:42
                riki_i napisał:

                > Że co? "Trzymała się obywatelstwa"? Toż we Francji czy w Niemczech masz tysiące
                > ludzi z obywatelstwem (drugie, trzecie pokolenie), których związek z tymi kraj
                > ami jest czysto iluzoryczny. Wyznają islam i czują się bardziej związani z kult
                > urą przodków. Stąd hasło reemigracji, podnoszone przez partie prawicowe, czyli
                > przymusowego deportowania takich ludzi poza Europę (najlepiej do konkretnego kr
                > aju przodków, ale to z różnych powodów może być trudne).
                >
                > ‐‐‐‐---------------
                > Masz problemy psychiczne? Nie pisz na forum. Telefon do poradni zdrowia psychic
                > znego i terapia - to ci pomoże.

                Francja to państwo chrześcijańsko wyznaniowe albo wprowadzające obowiązkowy ateizm?
                • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 11:13
                  midge_m napisał(a):

                  > Francja to państwo chrześcijańsko wyznaniowe albo wprowadzające obowiązkowy ate
                  > izm?

                  W teorii jest to państwo laickie. W praktyce bywa różnie.
                  wpolityce.pl/swiat/367647-uliczne-modly-muzulmanow-w-clichy-la-garenne-czyli-jak-organizacje-islamskie-wymuszaja-budowe-meczetow-na-francuskich-gminach-wideo
                  • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 11:32
                    riki_i napisał:

                    > midge_m napisał(a):
                    >
                    > > Francja to państwo chrześcijańsko wyznaniowe albo wprowadzające obowiązko
                    > wy ate
                    > > izm?
                    >
                    > W teorii jest to państwo laickie. W praktyce bywa różnie.
                    > wpolityce.pl/swiat/367647-uliczne-modly-muzulmanow-w-clichy-la-garenne-czyli-jak-organizacje-islamskie-wymuszaja-budowe-meczetow-na-francuskich-gminach-wideo

                    Cena za kolonializm
                  • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 15:22
                    riki_i napisał:

                    > midge_m napisał(a):
                    >
                    > > Francja to państwo chrześcijańsko wyznaniowe albo wprowadzające obowiązko
                    > wy ate
                    > > izm?
                    >
                    > W teorii jest to państwo laickie. W praktyce bywa różnie.
                    > wpolityce.pl/swiat/367647-uliczne-modly-muzulmanow-w-clichy-la-garenne-czyli-jak-organizacje-islamskie-wymuszaja-budowe-meczetow-na-francuskich-gminach-wideo

                    sprawdzasz źródło z którego cytujesz czy wystarczy żeby się wpasowało w twoją tezę? Nie mówiąc o tym że jest dowodem na nic, grupy presji są w każdym kraju.
              • cottonrose Re: Imigrant 09.08.24, 12:48
                "tysiące ludzi z obywatelstwem (drugie, trzecie pokolenie), których związek z tymi krajami jest czysto iluzoryczny."

                O! To jak rzesze Polakow w USA!
                • riki_i Re: Imigrant 09.08.24, 12:53
                  Rzesze Polaków w USA? Pojedź może do dawnych polskich dzielnic w Stanach i zobacz co się z nimi stało.
                  • cottonrose Re: Imigrant 09.08.24, 13:10
                    Moze nie dosc jasno pisalam. Pisalam o ludziach, nie zabudowaniach.
                    Szczerze mowiac, nie zastanawiam sie gdzie mieszkaja.
          • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 08:48
            A Chopin to Francuz czy Litwinem?
            • chatgris01 Re: Imigrant 09.08.24, 08:53
              Europejczyk suspicious
            • chatgris01 Re: Imigrant 09.08.24, 08:58
              A z tym Litwinem to ci się chyba pomieszał z Mickiewiczem.
            • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 09:02
              Świetne z tym Szopenem.
              Jak kompozytor, słynny na cały świat, to nasz Szopen.
              Ale jakby wyszło, że w międzyczasie brał udział w spiskach przeciwko Polsce i molestował dzieci, to szybko stałby się Chopinem.
      • mgla_jedwabna Re: Imigrant 09.08.24, 10:09
        "Jeśli będziesz łamać normy, pluć na zasady, wrzeszczeć tam, gdzie ma być cicho, oczekiwać więcej niż dane całemu społeczeństwu, to zawsze będziesz imigrantem. Niezależnie od tego, gdzie się urodziłaś i gdzie się urodzili twoi rodzice i dziadkowie. Jak popełnisz przestępstwo, nie wtapiasz się w tłum, wystajesz za bardzo albo akurat w kraju jest źle, to możesz sobie mieszkać i od 500 lat na danej ziemii - będziesz imigrantem (patrz: Żydzi)."

        Patrz, to według początku tego akapitu większość Polaków jest imigrantami we własnym kraju. A według końca - możesz nie robić hałaśliwych imprez, ciężko pracować, wykazać się pochodzeniem od siedemnastu pokoleń na polskiej ziemi, a i tak będziesz "imigrantem", bo wyznajesz niepopularną religię. Zgodnie z tym, co tu wypisujesz, imigrantką jest urodzona w Radomiu Karyna z gromadą bombelków (btw cóż za niepolskie imię), imigrantem był Jan Brzechwa, za to imigrantką nie jest moja sąsiadka, która rok temu przyjechała z Peru.

        • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 10:23
          Idziemy w kierunku Chin czyli systemu zaufania społecznego. Będą punkty za plucie na chodnik.
          • berdebul Re: Imigrant 09.08.24, 10:49
            Akurat w Chinach to obywatelstwa nie dostaniesz, nawet jak weźmiesz ślub z Chińczykiem, będziesz tam mieszkać latami i urodzisz gromadę małych chińczyków.
        • dreg13 Re: Imigrant 09.08.24, 10:40
          Nie doczytałaś dalej.
          Będziesz patolą, nielubią, ale jednak swoją. Taką, której każdy chce się pozbyć, ale za bardzo nie ma jak i nie ma jak powiedzieć - wracaj do siebie. Aczkolwiek jeśli pani z Radomia (nienawidzę wyzywania kogoś z powodu imienia) wraz z bombelkami przeniesie się do Warszawy, to jak najbardziej „wracaj do siebie” może usłyszeć. I wielu słyszało. Chyba wiesz, kim są słoiki - odwieczna dyskusja na temat tego, czyj dziadek walczył w powstaniu, a czyj hodował kury i wojny nie widział na oczy.

          Jan Brzechwa uniknął wywozu do getta, ale właśnie - uniknął wywozu do getta jak zwykły Polak, czy uniknął wywozu do getta, chociaż był pochodzenia żydowskiego?

          Pani z Peru może być najmilszą z sąsiadek, przeuroczą. Możemy się z nią zaprzyjaznic i pies z kulawą nogą na nią nie spojrzy. Pani z Peru będzie się u nas czuła bezpiecznie i swojo, dopóki w Peru nie wybuchnie pandemia dziwnej choroby, która rozprzestrzeni sie na cały świat. A wtedy grupy wyrostków mogą panią z Peru zaatakować i zrobić jej krzywdę. Zapomniałaś już , jak wyglądały ataki na osoby o wyglądzie azjatyckim w Polsce? Atakującym było wszystko jedno, czy to była Chinka czy Wietnamka.

          To jest w ogóle niesamowicie dziwne, że pisanie tego, jak jest jest, a nie jak powinno być, jest odbierane jako popieranie, rasizm itp. Zawsze możesz tak samo stać się obca i na bank jesteś w stanie wymienić sytuacje, w których obca się stałaś. Np przy zmianie szkoły, po wprowadzeniu się do bloku, w którym są sami starzy mieszkańcy, po wyprowadzce na wieś. Jeśli stajesz się obca MIMO tego samego obywatelstwa, urodzenia w tym samym kraju, narodowości itp, to tym bardziej obcy zostanie zawsze ten, który tego nie ma.
      • okine Re: Imigrant 09.08.24, 12:15
        Znakomite podsumowanie.
        • okine Re: Imigrant 09.08.24, 12:16
          To do dreg13
    • princesswhitewolf Re: Imigrant 09.08.24, 09:32
      Immigrant to osoba ktora przyjechala z innego kraju. Nawet po 28 latach jestem immigrantem mimo obywatelstwa w UK od 20 lat.

      Moj syn juz nie. Raz ze starego rodzina od wiekow w Anglii mieszka a dwa, tu sie urodzil.
      • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 10:44
        Wychodźca polityczny lub zarobkowy. Jak dla mnie nigdy w Niemczech nie czułem się bezpiecznie i byłem zadowolony niż w Polsce. Tu jest moje miejsce, mój dom. Tu leżą moi bliscy.
        • gorzka.gorycz Re: Imigrant 09.08.24, 12:57
          Nienawidzę argumentu „tu leżą moi bliscy”. Leżą no i co? Czy w że. z tym coś Cię bardziej wiąże emocjonalnie?
          • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 15:23
            "Nienawidzę argumentu. W czym masz problem w tym? Tu jest moje miejsce, mój dom.
            • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 15:25
              Jesteś pewien że sąsiedzi myślą tak samo?
            • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 15:30
              W kontekscie wedrowek ludow, wojen swiatowych, "za nasza i wasza" etc. to coz ... Ziemia jest nasza wspolna, bo wszedzie gdzies jacys przodkowie ... groby ... monuments ... Mother Earth smile Cheers.

              PS. I ku pamieci, bo sie skojarzylo:
              Ta ziemia do Polski należy,
              Choć Polska daleko jest stąd,
              Bo wolność... krzyżami się mierzy!
              Historia ten jeden ma błąd!
              • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 15:52
                Czerwone maki. Teraz nikt z młodych nie chodzi na cmentarze, jedynie od święta. A historii Polski nie pamięta.
              • cottonrose Re: Imigrant 09.08.24, 19:42
                Nie jestem przekonana, czy Wlosi podzielaja poglad, ze ta ziemia do Polski nalezy wink
    • tanebo001 Re: Imigrant 09.08.24, 11:01
      kobieta.onet.pl/wiadomosci/wielka-brytania-o-krok-od-rewolucji-polka-nie-ma-watpliwosci-jest-za-pozno/x0sqgn1
    • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 11:34
      Po kolei:
      ad 1) jak masz paszport kraju do którego wyimigrowałaś to już imigrantką nie jesteś
      ad 2) to zależy czy dają paszport za urodzenie. Ale im dłużej tam mieszkasz tym kulturowo jesteś mniej imigrantem, choć oficjalnie możesz nim pozostawać - przy czym są reżimy przechodnie, więc to też nie jest takie proste
      ad 3) decyduje państwo w którym żyjesz (no a to może być związane z imigranckimi decyzjami twoich przodków)
      ad 4) jeżeli masz paszport, to nie.
      • leosia-wspaniala Re: Imigrant 09.08.24, 19:35
        1) jesteś. Za SJP "osoba, która przybyła zza granicy do innego kraju w celu osiedlenia się".
    • 71tosia Re: Imigrant 09.08.24, 13:00
      Wg definicji niektórych pan z forum imigrantem jesteś zawsze gdy twoi pra, pra pra dziadkowie byli „islamistami”. Co innego jak jesteś biała wtedy imigrantem przestajesz być już po roku smile
      • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 15:15
        albo jeśli jesteś "śniada". Możesz sobie wtedy uważać, że jesteś Polką katoliczką od pokoleń no ale na pewno nią nie jesteś.
        • hrasier_2 Re: Imigrant 09.08.24, 15:31
          Polka katoliczka to rzadkość na tym forum. A już zagranicą to nie ma.
    • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 14:58
      chococaffe napisała:

      > Kto to jest?

      Tak very formal (Canada), gdy zbierane sa stats (mandatory data collection), to immigrant jest kazdy, kto urodzil sie w innym kraju - dotyczy to rowniez osob, ktore np. przyemigrowaly w ramionach swoich parents jako czasem kilkudniowe/kilkutygodniowe babies. Co ciekawe, nie dotyczy to osob urodzonych w USA gdy matka byla tam zawieziona z powodu emergency - czasem sie zdarza w przygranicznych miejscowosciach, ze z jakiegos powodu nie da sie urodzic locally smile
      Of course, istnieje zasadnicza roznica w temacie adaptation & settlement gdy porownac experiences takiego baby z np. experiences babci badz dziadka tegoz, ktorzy moga zostac immigrants i po 70tce wink No ale gdy wypelniamy co 5 lat tzw. statistics long form zarowno osoba, ktora przyemigrowala w tych ramionach jak i jej rodzice, jak i potentially babcie & dziadkowie podliczani sa w tej samej category: immigrants. Life.
    • al_sahra Re: Imigrant 09.08.24, 16:27
      Napiszę z perspektywy amerykańskiej.

      > 1)Jak masz paszport danego kraju to jesteś imigrantem?

      To zależy, z kim rozmawiasz. Definicja stosowana przez rząd amerykański odnosi się do osób, które przybyły z innego kraju i osiedliły się tu, ale nie są obywatelami USA. Natomiast w powszechnej świadomości imigrant pozostaje imigrantem nawet po naturalizacji.

      Trzeba też pamiętać, że status naturalizowanego obywatela różni się od statusu obywatela z urodzenia (tego pierwszego łatwiej pozbawić obywatelstwa, jeśli popełni przestępstwo).

      > 2) Jak urodziłeś się w danym kraju to jesteś imigrantem?

      Oczywiście, że nie, co wynika z samej definicji słowa "imigrant".

      > 3) Czy o tym czy jesteś imigrantem czy nie decyduje to czy twoi rodzice, dziadk
      > owie, pradziadkowie byli imigrantami chociaż ty nigdy w życiu nigdzie nie migro
      > wałeś?

      Oczywiście, że nie. Kategoria "imigrant" odnosi się do historii danej osoby, a nie jej przodków.

      > 4) Jeżeli tylko jeden rodzic, dziadek, pradziadek był imigrantem to jesteś imig
      > rantem?

      Jak wyżej.
    • taje Re: Imigrant 09.08.24, 16:40
      Jak pracujesz na zmywaku to jesteś imigrantem, jak w banku to jesteś ekspatem (uwaga, żart!).
      • al_sahra Re: Imigrant 09.08.24, 16:48
        taje napisała:

        > Jak pracujesz na zmywaku to jesteś imigrantem, jak w banku to jesteś ekspatem (
        > uwaga, żart!).

        Wiem, że żart, ale tak dla porządku: imigrant i ekspat to różne kategorie. Pierwszy jest z założenia na stałe (chociaż nigdy nie wiadomo, co się może zmienić), a drugi tymczasowo (chociaż nigdy nie wiadomo, co się może zmienić).

        Ale rozumiem, że chodzi o to, że "ekspat" brzmi lepiej niż "imigrant" wink.
        • taje Re: Imigrant 09.08.24, 16:59
          Moim zdaniem linia podziału jest klasowo-aspiracyjna. Pamiętam z lat 90. amerykańskich ekspatów. Ba, w kancelarii, w której pracowałam w latach 2000 było kilku partnerów „ekspatów” , do tej mieszkają w Polsce i dalej uważają się za ekspatów…
          • azalee Re: Imigrant 09.08.24, 17:07
            A to nie jest tak, ze ekspat to ktos kto jest wyslany do innego kraju, ale jest zatrudniony w swoim kraju?
            Tzn. ma umowe w kraju A i zostaje wyslany na okreslony czas (moze to byc kilka lat) do kraju B?
            Wszyscy ekspaci jakich poznalam pracowali na tej zasadzie, zaden nie mial "lokalnej" umowy o prace.
            • taje Re: Imigrant 09.08.24, 17:37
              Ekspat to nie jest termin prawny. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki ekspat nazywał sam siebie imigrantem, zwłaszcza jeżeli zostawał na stałe w nowym kraju (casus, który obserwowałam), no ale ekspat brzmi lepiej. I nie zapominajmy, że wielu z imigrantów z klasy powiedzmy „robotniczej” też nie zostaje na stałe, podczas gdy wielu „ekspatów” i owszem. I jedni, i drudzy często kierują się kwestiami finansowymi - taki amerykański ekspat w latach 90. miał w Polsce iluśkrotnie wyższą siłę nabywczą przy tej samej amerykańskiej pensji. Jak dla mnie był tak samo imigrantem zarobkowym jak Polak, który w latach 80. emigrował za chlebem do USA. Oczywiście nie twierdzę, że każdy imigrant kieruje się kwestiami finansowymi.

              Tak jak pisałam wyżej, dla mnie linia podziału między ekspatem a imigrantem nie leży w tymczasowości vs stałym pobycie, a w kwestiach klasowych, a raczej klasowo-aspiracyjnych.
              • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 17:45
                taje napisała:

                > Tak jak pisałam wyżej, dla mnie linia podziału między ekspatem a imigrantem nie
                > leży w tymczasowości vs stałym pobycie, a w kwestiach klasowych, a raczej klas
                > owo-aspiracyjnych.
                >

                But of course - it's cool bycie ekspat, it's complicated bycie e/immigrant wink A juz bycie immigrant, ktory latami ... bo ja wiem ... bawi cudze dzieci, sprzata domki, pracuje jako construction worker czy truck driver to dla wielu wstyd & hanba surprised
                A przy okazji jeszcze cos o illegal immigrants. Gdy tzw. host population gdziekolwiek zaczyna narzekac na illegal immigrants, ktorzy ponoc (!!!) tym lokalnym z dziada-pradziada "odbieraja prace" albo "sie lenia & zyja na welfare" zawsze mi sie marzy taki ... hmm .. 3-dniowy albo wrecz tygodniowy strajk wszystkich illegal workers smile Yeah ... kto by te kible czyscil, dzieci bawil, goods dostarczal, pracowal na polach & w szklarniach, podcieral pupy staruszkom, kosil trawe ... Yeah ... Life.
              • al_sahra Re: Imigrant 09.08.24, 18:51
                taje napisała:

                > Tak jak pisałam wyżej, dla mnie linia podziału między ekspatem a imigrantem nie
                > leży w tymczasowości vs stałym pobycie, a w kwestiach klasowych, a raczej klas
                > owo-aspiracyjnych.

                Tymczasowe kontrakty w różnych krajach, z ewentualnymi wypadami do ojczyzny są bardziej realne dla profesjonalisty z dobrym wykształceniem niż dla niewykwalifikowanego pracownika, który w dodatku nie ma do czego wracać, a więc tak, istnieją różnice klasowe między tymi grupami, ale są wtórne.

                Obieżyświata, który wędruje z plecakiem od jednego kraju do drugiego, chwytając się dorywczych prac, żeby zarobić na kolejny bilet, nie nazwiesz przecież imigrantem, ale możesz go nazwać ekspatem. Natomiast specjalista od IT albo lekarz, który przenosi się z Indii do USA, występuje o zieloną kartę i obywatelstwo i osiedla się na stałe, jest tutejszego z punktu widzenia imigrantem.
      • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 16:57
        taje napisała:

        > Jak pracujesz na zmywaku to jesteś imigrantem, jak w banku to jesteś ekspatem (
        > uwaga, żart!).

        A bez zartow to dodaj jeszcze seasonal workers, ktorzy wielokrotnie wcale nie sa tak really seasonal uncertain
        Przyklad: farmers w Manitoba zatrudniajacy od lat tych samych "seasonal" workers, ktorzy in Canada spedzaja up to 9 months kazdego (!!!) roku przez wiele lat ALE nie maja prawa (!!!) starac sie o permanent residency suspicious Taki "myk" legalny zeby robotnikow miec a praw im nie dac, eh ... No idea czy w innych krajach sa podobne sytuacje, na pewno sa farmerzy zatrudniajacy illegal workers ale to jednak inna sprawa - tu jest krzywda ludzka w tzw. "majestacie prawa", eh ... Life.
        • taje Re: Imigrant 09.08.24, 17:19
          Skąd pochodzą ci pracownicy sezonowi?

          A nie szukając daleko, nie tak dawno było głośno o niewolniczej pracy w Polsce Koreańczyków z Korei Północnej. Niby za wyzyskiem stał rząd koreański, który zabierał im większość wypłaty i kontrolował ich życie nawet w Polsce, ale z drugiej strony korzystali na tym procederze polscy pracodawcy za zgodą polskiego rządu. wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/w-polsce-pracowali-robotnicy-z-korei-pln-jak-wygladalo-ich-zycie/tn58h62
          • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 17:35
            taje napisała:

            > Skąd pochodzą ci pracownicy sezonowi?
            >

            Jamaica, Mexico, generalnie Caribbean + Latin America + Philippines + who knows ... Ale np. w Ontario mamy konsulat meksykanski w miejscowosci o populacji mniejszej niz 30 tysiecy big_grin Why? No bo w okolicy pracuja setki Mexican seasonal workers, ktorzy wielokrotnie w jakims pomencie potrzebuja consular support. A wielu wlasnie spedza much more time (9 months vs. 3) na polach w Ontario niz w swoim kraju pochodzenia uncertain Przy czym jedyna szansa dla kogos takiego na permanent residency & ultimately citizenship to malzenstwo. Life.
            • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 17:48
              A jak to wygląda z nielegalnym pobytem? Gdyby zdecydowali się pracować dla kogoś innego przez cały rok, brać śluby między sobą (w sensie nie z Kanadyjczykami) i mieć dzieci, czy są prowincje że choć dzieci byłyby legalnie? Zdaje się że tak jest właśnie w wielu stanach USA.
              • bi_scotti Re: Imigrant 09.08.24, 18:08
                Dzieci maja by default Canadian citizenship jesli sie tu urodza, ale to sie nie przeklada na legalizacje pobytu rodzicow.
                Jesli chodzi o prace dla kogos innego, that's complicated - zalezy od prowincji, od okreslonego Work Permit/Employment Visa - w wiekszosci prowincji, jedyna opcja to udowodnienie zlego traktowania przez pracodawce a to nie jest latwa ani de facto dostepna droga dla majority of seasonal workers uncertain Wyzysk jest & od wieeeeelu lat (basically np. we wspomnianej Manitoba od 1967 roku!) nic sie nie zmienia glownie dlatego ze tzw. wiekszosc society malo o tym wie wiec i nie ma zadnego local push zeby cokolwiek zmienic ... Life.
                • midge_m Re: Imigrant 09.08.24, 18:30
                  bi_scotti napisała:

                  > Dzieci maja by default Canadian citizenship jesli sie tu urodza, ale to sie nie
                  > przeklada na legalizacje pobytu rodzicow.

                  W każdym kraju pewnie tak jest że legalne dziecko nie znaczy legalni rodzice ale o ile zrozumiałam, możliwości "złapania" takich długoletnio nielegalnych imigrantów są bliskie zeru (albo nie ma takich możliwości, np w Minnesocie można mieć prawo jazdy nawet bez legalnego pobytu, albo w praktyce jest to trudne do wykonania). Wygląda na to że w Kanadzie jest jednak inaczej.

                  > Jesli chodzi o prace dla kogos innego, that's complicated - zalezy od prowincji
                  > , od okreslonego Work Permit/Employment Visa - w wiekszosci prowincji, jedyna o
                  > pcja to udowodnienie zlego traktowania przez pracodawce a to nie jest latwa ani
                  > de facto dostepna droga dla majority of seasonal workers uncertain Wyzysk jest & od w
                  > ieeeeelu lat (basically np. we wspomnianej Manitoba od 1967 roku!) nic sie nie
                  > zmienia glownie dlatego ze tzw. wiekszosc society malo o tym wie wiec i nie ma
                  > zadnego local push zeby cokolwiek zmienic ... Life.
                  >
                  >
                  Albo im tak wygodniej bo taka praca jest na pewno tania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka