mama-ola
15.09.24, 13:14
Dzielę się przepisem, chociaż pewnie niektórzy powiedzą, phi, też mi nowość, od zawsze tak robię. Ja pierwszy raz w życiu, bo moja mama nigdy nie dawała oleju do biszkoptu, a wzorowałam się na niej.
Otóż żółtka uciera się mikserem z cukrem i olejem, 1 łyżka oleju na 1 żółtko. Białka ubija się osobno na puszystą masę, a potem porcjami miesza delikatnie jedno z drugim łopatką (nie mikserem). Na koniec przesiana mąka z proszkiem do pieczenia.
Biszkopt wyszedł cudo. Wysoki, równy, lekko wilgotny. Polecam.