kochamruskieileniwe
17.09.24, 14:42
Właśnie jadey autobusem Trasą Łazienkowską ( stąd brak zdjęcia) w Warszawie. Co widzę? Kwitnące kasztanowce... nie jest to tak jak w maju, ale kwiatostany wśród uschlych liści są. ( Tuż przed pl. Na rozdrożu, od strony północnej...
Ps. W wątkach powodziowych nie odzywam się, bo co ja mogę powiedzieć wobec tego ogromu nieszczęścia. Za wszystkie emamy trzymam kciuki. Za ich bliskich również.Trzymajcie się.