Dodaj do ulubionych

Ozempic a sprawa polska.

20.09.24, 14:49
Miałam właśnie propozycję kupienia słynnego leku Ozempic. Z Polski. Oczywiście nie na legalną receptę, tylko podobno na receptę wystawianą przez jakiegoś znajomego lekarza gościowi, który co prawda w Szwecji nie mieszka, ale przyjeżdża regularnie. Podobno jego koleżanka cudownie schudła na tym 8 kg po ciąży.

Nie skorzystałam, nie dlatego że było za drogo bo nie było. Przyczyn nie będę tu wyjaśniać.

Chciałam tylko powiedzieć, że to nie my, grubi, wykupujemy Ozempic. Nie należy nas hejtować, również gdy jako mający wskazania do leczenia naszych chorób, korzystamy z legalnych metod leczenia ze wskazania lekarza i dzięki wystawionej przez niego, legalnej recepcie kupujemy legalnie przepisane nam leki.

Idźcie sobie hejtować ludzi, którzy nie mając wskazań medycznych takich jak choroba otyłościowa czy cukrzyca, załatwiają sobie na czarnym rynku leki, które powinny być przepisywane przez lekarza osobom mającym do nich wskazania. Te leki wykupują Wam, Waszym chorym rodzinom czy znajomym ludzie tacy jak opisani powyżej.
Obserwuj wątek
    • czcigodnystarzec Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 14:53
      chicarica napisała:
      > Idźcie sobie hejtować ludzi, którzy nie mając wskazań medycznych takich jak cho
      > roba otyłościowa czy cukrzyca, załatwiają sobie na czarnym rynku leki, które po
      > winny być przepisywane przez lekarza osobom mającym do nich wskazania. Te leki
      > wykupują Wam, Waszym chorym rodzinom czy znajomym ludzie tacy jak opisani powyż
      > ej.
      >

      A producenci leków nie cieszą się ze zwiększonego popytu?
    • anomaliapogodowa81 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 14:55
      chicarica napisała:

      > Miałam właśnie propozycję kupienia słynnego leku Ozempic. Z Polski. Oczywiście
      > nie na legalną receptę, tylko podobno na receptę wystawianą przez jakiegoś znaj
      > omego lekarza gościowi, który co prawda w Szwecji nie mieszka, ale przyjeżdża r
      > egularnie. Podobno jego koleżanka cudownie schudła na tym 8 kg po ciąży.
      >

      Nic nie zrozumiałam z tej historii.
      Ale Ozempicu to juz od dawna nikt nie ładuje, teraz powszechny jest jest lek na "m", nowszej generacji i skuteczniejszy, którego legalnie ma rynku jest pełno.
      • mela_stara Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:07
        Jaki to lek na m
        • majenkirr Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:08
          Jak na m to pewnie Mounjaro.
          • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 00:37
            Przeciez Mounjaro to GLP1 czyli to samo co Ozempic , Trulicity i wiele innych od różnych producentow pod roznymi nazwami
            • al_sahra Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 02:15
              princesswhitewolf napisała:

              > Przeciez Mounjaro to GLP1 czyli to samo co Ozempic , Trulicity i wiele innych o
              > d różnych producentow pod roznymi nazwami

              Po raz kolejny: nie wypowiadaj się o rzeczach, na których się nie znasz., Ozempic, Mounjaro i Trulicity to nie jest ten sam związek i żaden z nich to nie jest to samo co GLP-1. GLP-1 (glucagon-like peptide-1) jest naturalnie występującym hormonem, natomiast te trzy leki to są trzy różne agonisty receptora GLP-1. Mają różne profile działania i różne (chociaż zazębiające się) zastosowania.
              • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 16:53
                Moja matka ma cukrzyce. Brala Ozempic a takze jak. Ie byl dostepny przepisali jej Trulicity. Oba leki sa stosowane na cukrzyce. Jak zwykle belkoczesz na postawie tego co wyczytalas a nie praktyki. to nie jest GLP-2. To sa leki i nych firm ktore sa stosowane w tym samym celu, a jak na przykladzie mojej mamy widac jakl alternatywne.
                • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 16:53
                  * nie
                • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 16:57
                  W UK nie był dostępny Ozempic? Tam też polskie szczupłe kobiety wykupiły?
                  • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 17:00
                    Ja podejrzewam ze to zjawisko powszechne na cslym swiecie bylo. I prosze zwrocic uwage ze fabryki nie sa w kazdym jednym kraju.

                    W zeszlym roku byly duuuze problemy. Trulicity tez byl problemem w pewnym momencie ale zalatwilam tak ze nie mamy problemu z dostawa babci recepty
                • al_sahra Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 18:28
                  princesswhitewolf napisała:

                  > To sa leki i nych f
                  > irm ktore sa stosowane w tym samym celu, a jak na przykladzie mojej mamy widac
                  > jakl alternatywne.

                  Znowu nie rozumiesz, albo udajesz, że nie rozumiesz, bo jak zwykle nie umiesz przyznaċ się do błędu.

                  Nikt tu nie zaprzecza, że to są wszystko leki z tej samej grupy stosowane u pacjentów z cukrzycą. Ale kiedy forumki wyżej napisały, że Mounjaro jest lekiem nowszej generacji niż Ozempic, to Ty wyskoczyłaś z rewelacją, że to przecież to samo, tylko sprzedawane pod różnymi nazwami. I tę nieprawdziwą informację staram się tu skorygować.

                  Jeszcze raz: Trulicity, Ozempic i Mounjaro to są trzy różne związki. Mounjaro działa synergicznie na dwa receptory, podczas gdy Trulicity i Ozempic działają tylko na receptor GLP-1 (ale mają różną farmakokinetykę, stąd różne dawki).
                  • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 21:14
                    No shit sherlock. A ktos tu napisal ze to ten sam zwiazek? Napisalam ze to to samo bo ma taki sam cel medyczny i dlatego wszystkie tego typu leki byly w wiecznym niedoborze w aptekach.
                    Ale po proznicy tu bede tlumaczyc.
                    Do ciebie nic nie dotrze bo szukasz zawsze powodu do jakies kompensacji psychologicznej i wywyższania sie. Wszystkie trzy zwiazki maja ten canncel i bardzo podobne dzialanie. Ale coz, ty musisz wziac wlosa i rozdzielac na piecioro by poczuc sie lepiej. Cos robisz z tymi kompleksami? jakas terapia?

                    Idz poczytaj dalej a potem moze wklej wiecej o zwiazkach chemicznych, moze nawet i je rozpisz, Aspie tak maja,zwlaszcza w wydaniu Karen.
                    • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 21:15
                      *ten sam cel
                    • al_sahra Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 23:00
                      A ta dalej swoje.

                      Internet jest pełen powtarzanych fake news, mądrości z Facebooka, przekłamań wynikających z tego że ktoś niedokładnie wyczytał coś z Wikipedii albo gdzieś usłyszał bez zrozumienia kontekstu itd. Więc jeśli widzę nieprawdziwe/niedokładne informacje w dziedzinie, na której się znam, to staram się je skorygować. A że Ciebie trzeba poprawiać dużo częściej niż innych, to już nie moja wina. Jest na to prosty sposób: nie pisz o rzeczach, na których się nie znasz.
                      • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 23:34
                        Ty sie nie znasz. To sa bardzo podobne trzy leki na ta sama chorobe.Stosowane jako zamienniki. Wiem o czym mowie bo moja siostra i siostrzenica sa farmaceutkami a moja matka wlasnie bierze te leki

                        Jestes laboratoryjnym przeklejaczem z internetu ktory nie ma doswiadczenia w temacie i tylko kombinuje jak sie tu dowalic. Cos ci zaswiecilo i teraz mnie stalkujesz.

                        Nie zycze sobie lazenia za mna stalkerko
                        • al_sahra Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 18:53
                          princesswhitewolf napisała:

                          > To sa bardzo podobne trzy leki na ta sama chorobe.

                          Czyli jednak płynnie przeszłaś od “to jest to samo pod różnymi nazwami” do “to są podobne leki”. Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, że w farmaceutyce to zasadnicza różnica.

                          > Stosowane jako zamienniki.

                          W niektórych wypadkach tak, w innych niekoniecznie. Pacjenci różnie je tolerują, więc zamiana leku może nie dawaċ optymalnych efektów. To jest istotne zwłaszcza przy przechodzeniu z Ozempicu na Mounjaro.

                          > Nie zycze sobie lazenia za mna stalkerko

                          Nie pochlebiaj sobie. Strasznie histerycznie reagujesz, jeśli ktoś na publicznym forum wytknie Ci nieścisłości.

                          Dla mnie EOT, bo ile razy można tłumaczyċ.
                          • princesswhitewolf [...] 22.09.24, 20:23
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                            • mops4 Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 09:18
                              Cóż za histeryczna reakcja naszej forumowej nieomylnej księżniczki. Może jakaś terapia?
                          • kocynder Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 11:27
                            Próbujesz logiką przekonać Princess? Śmiałe założenie... big_grin
                        • czerwonylucjan Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 14:00
                          Siostra i siostrzenica farmaceutkami a matka bierze leki - ueazasz, ze to cie czyni eksprtem? 🤣🤣🤣
                          Wow mam brata w wojsku jestem ekspertem od obronnosci 😂😂😂😂
                          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 14:28
                            Wy się wykłócacie z princess sprzed ponad roku, tak dla przypomnienia wink spamer wyciągnął stary wątek.
                            • kocynder Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 14:36
                              Aaa... Nauka na przyszłość - patrzeć na daty... big_grin Inna rzecz, że Princess nadal nie funkcjonuje logicznie.
                    • czerwonylucjan Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 09:47
                      Jak zwykle skompromitowalas sie i teraz szczekasz na osobe ktora potrafi sie odniesc merytorycznie do zagadnienia a nie ta jak ty po lebkach ale kompulsywnid musisz zaistniec, powinnas miec jakiegos bana na watki medyczne biorac pod uwagd ile bzdur napisalas w wielu watkach
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 14:54
                      >A ktos tu napisal ze to ten sam zwiazek?

                      Tak. Ty.
                • kocynder Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 11:25
                  Al_Sahra napisała prawdę, i napisała też, że te leki mają częściowo zazębiające się działanie. Czyli w niektórych sytuacjach mogą być zalecone jako zamienniki, ale nie są tym samym. Jak widać w przypadku twojej mamy - można było zastosować zamiennik. W przypadku kogoś innego - nie. Albo inny zamiennik. Przestań zgrywać "wiedzącą", Princessa, bo piszesz głupoty.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:32
        W mediach pompowany jest temat "grubasy wykupują cukrzykom ozempic."
        • swinka-morska Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:57
          chicarica napisała:

          > W mediach pompowany jest temat "grubasy wykupują cukrzykom ozempic."

          Już się chyba trend odmienił, zakładam, że panie redaktorki, które nie mogły dostać ozempicu przeszły na saxendę albo mounjaro wink
          Albo dotarło do publiczności, że ozempic nie leczy cukrzycy oraz że otyli cukrzycy mogą tak samo (jak nie-cukrzycy) dostać radę "trzeba ćwiczyć i mniej żreć".
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:13
            Jak już to to pierwsze. Publika nie rozróżnia cukrzycy typu 1 od 2 i nie kojarzy, że typ 2 ma podobne przyczyny jak otyłość i często idzie w parze.
            Ozempic nie leczy cukrzycy w podobny sposób jak okulary nie leczą krótkowzroczności. Chodziło Ci o to że ozempic nie leczy otyłości? Bo nie leczy. Jest inny lek na otyłość, ta sama substancja ale inna dawka, nazwy nie pomnę bo tego jest kilka różnych nazw. Natomiast ludzie biorą ozempic, bo też jakoś tam ponoć działa.
            Bardzo dobrze na temat leków z tych grup wypowiedziała się Sci Babe.
          • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 00:36
            >że ozempic nie leczy cukrzycy

            To jest lek na cukrzyce a nie na odchudzanie. Roznica taka ze ludzie chorzy na cukrzyce biora to np raz na tydzien , a swiruski odchudzajace sie lekiem ktorym nie powinny - raz dziennie.
            Nie wszyscy cukrzycy sa otyli i cukrzyce sie leczy regulacja poziomu cukru a nie belkotem o glodzeniu sie by mdleli od spadkow cukru.
            W cukrzycy chodzi o wahania cukru a nie ze jest cały czas za wysoki. To nie jest taka prosta sprawa
            • bazia_morska Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 09:24
              Princess, dzięki. Powinnaś edukować ludzi w SM, myślałaś o tym?
        • bieda_tubka Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:29
          >W mediach pompowany jest temat "grubasy wykupują cukrzykom ozempic."

          gdzie? podałabyś kilka przykładów z ostatniego miesiąca? tak z 5?
    • primula.alpicola Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 14:56
      O czym ty mówisz, jaki hejt na grubych z powodu leków?!
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:32
        Pełno tego, mam poprzytaczać wątki zakładane tutaj, jak to bezczelni grubi zamiast ćwiczyć i żreć mniej, siłą wydzierają diabetykom leki?
        • pseudo_stokrotka Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:38
          No przytocz...
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:56
            Popatrz poniżej.
        • wapaha Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 10:00
          chicarica napisała:

          > Pełno tego, mam poprzytaczać wątki zakładane tutaj, jak to bezczelni grubi zami
          > ast ćwiczyć i żreć mniej, siłą wydzierają diabetykom leki?
          >
          poproszę o takie wątki- chociaż 3,
          • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 10:10
            No i te artykuły z prasy, ktoś tam wyżej poprosił i do dziś cisza sad
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:44
            Wrzuciłam zbiorczo na dole wątku.
    • 35wcieniu Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:03
      Ale to ty dzwonisz.
    • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:13
      Chyba jednak zla.jestes, że nie skorzystałaś.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:33
        W każdej chwili mogę zadzwonić jakbym jednak chciała, więc nie. Nie jestem zła.
        • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:02
          No to w sumie spoko. Nie wiem po co te emocje, ale ok.
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:08
            Nie ma w tym emocji. Jest zmęczenie hejtem.
            Problemy z dostępnością leków są spowodowane niewystarczającą produkcją oraz faktem, że producenci mają interes związany z patentami. Patenty na część leków wygasają w przyszłym roku, ciekawe czy coś się poprawi. Natomiast co by się nie stało, wina i tak będzie grubych.
            • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:36
              Kto cie hehtuje?
              • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:05
                Mnie osobiście już nikt, bo mam na to tak wywalone że chyba nawet trolle się zmęczyły.
                Po każdym artykule o problemach z dostępnością ozempicu pojawia się strumień komentarzy w mediach społecznościowych w tonie: ćwiczyć im się nie chce, żrą, a postem się chcą ostrzykiwać, tylko cukrzykom się należy.
                Tu też było, minimum parę razy.
                • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:24
                  I to cię bilalo? Przeciez ciebie nie dotyczy.
                  • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:29
                    No owszem, po części bolało mnie że osoby grube uważa się za mniej warte leczenia niż diabetyków.
                    • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:01
                      Yyyy jak są chore to się je leczy, a nie?
                      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:14
                        A widzisz.
                        Nie, nie tylko ja mam to odczucie:
                        www.facebook.com/scibabe/posts/pfbid0mk3T5Fohk4V7vCGe8nouopUs6BZB9e8wAfj7M5tfPyjQBWuozaBy1pVstgSwUAxLl
                • obrus_w_paski Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 00:17
                  Akurat w ostatnich miesiącach jesi czytałam o ozempiku to tylko w kontekście szczupłych ludzi którzy chcieli jeszcze bardziej schudnąć. Na ulicach wciąż mnóstwo grubych ludzi, w świecie celebryckim też nie słychać o jakiś spektakularnych i utrzymujących się utratach wagi… jedyne czegoś się dowiedziałam z postu startowego to że autorka jest gruba
                • hanusinamama Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 08:52
                  I tak masz wywalone, ze zakładasz watek?
      • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:52
        Ona w ogole bardzo drazliwa jest.
    • tania.dorada Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:35
      Nic nie rozumiem, przecież twoja historia dokładnie przeczy temu do "chcesz tylko powiedzieć". To, że ty nie skorzystałaś nie znaczy, że inni "wy, grubi" nie korzystają. To, że dostałaś taką propozycję jak najbardziej świadczy o tym, że "wy" korzystacie i kupujecie, nikt ci przecie żnie wyskakuje z propozycją, jak wiem, Adderalu na lewo na przykład, bo nie jesteś targetem. To, że propozycję dostałaś na lewo a nie od swojego lekarza znaczy, że twoje "ni skorzystamy również gdy dostajemy legalnie" tu zwyczajnie nie zachodzi, bo nie dostałaś legalnie.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:39
        Legalnie mogę w każdej chwili, od mojego lekarza, mieć recepty na Saxendę, która jest podobnym lekiem, ale przeznaczonym do leczenia otyłości. Kwestia jednej wiadomości, jak tylko się zdecyduję.

        Wszystkie wątki na temat Ozempicu kończyły się obwinianiem grubych o to, że wykupują cukrzykom niezbędny do życia lek. A tymczasem okazuje się, że ani lek nie jest cukrzykom niezbędny do życia, ani nie wykupują go grubi, tylko rozchodzi się na nielegalnym rynku i kupują go ludzie, którzy nie mają wskazań do brania go, tylko chcą sobie zrzucić 8 kg po ciąży.
        • tania.dorada Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:48
          chicarica napisała:

          > Legalnie mogę w każdej chwili, od mojego lekarza, mieć recepty na Saxendę, któr
          > a jest podobnym lekiem, ale przeznaczonym do leczenia otyłości. Kwestia jednej
          > wiadomości, jak tylko się zdecyduję.

          ale to ty, a nie "wy, grubi"
          >
          > Wszystkie wątki na temat Ozempicu kończyły się obwinianiem grubych o to, że wyk
          > upują cukrzykom niezbędny do życia lek. A tymczasem okazuje się, że ani lek nie
          > jest cukrzykom niezbędny do życia, ani nie wykupują go grubi, tylko rozchodzi
          > się na nielegalnym rynku i kupują go ludzie, którzy nie mają wskazań do brania
          > go, tylko chcą sobie zrzucić 8 kg po ciąży.

          ale to ta jedna osoba, o której nawet nie wiesz czy istnieje, a nie "oni, niegrubi".
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:53
            Spotkałam się z dwoma takimi przypadkami, oba to Polki, przy czym jeden z nich znam osobiście (sama mi powiedziała o tym że sobie załatwia ozempic, a nie ma ani otyłości, ani nawet nadwagi, figura taka że tylko pozazdrościć). Skoro ja sama takie przypadki znam dwa i to nie mieszkając w Polsce i mając tu bardzo niewielki krąg polskich znajomych, to zakładam że w Polsce musi tego być dużo więcej.
            • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:56
              Tak, szuple laski z Polski doprowadzily do shortage Ozempicu w calej Unii Europejskiej. Tak wlasnie jest
              • pffpffpff Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:14
                anka_one_and_only napisał(a):

                > Tak, szuple laski z Polski doprowadzily do shortage Ozempicu w calej Unii Europ
                > ejskiej. Tak wlasnie jest

                Dlatego w Polsce jest jeszcze tyle szczupłych kobiet! Tylko dlatego! To spisek!
                • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:19
                  No nie, przecież na forum podano wyraźnie, że to przez grubych, to chyba wiadomo. Forum by nie kłamało.
                  • annaboleyn Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:21
                    Gdzie podano, bo nie umiem znaleźć?
                    • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:42
                      Tak na szybko:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,177899422,177899422,Lekarze_wypisuja_ozempic_na_potege_.html#p177976972

                      Tego było więcej.
                • karyna-z-radzymina Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:19
                  pffpffpff napisał:

                  > anka_one_and_only napisał(a):
                  >
                  > > Tak, szuple laski z Polski doprowadzily do shortage Ozempicu w calej Unii
                  > Europ
                  > > ejskiej. Tak wlasnie jest
                  >
                  > Dlatego w Polsce jest jeszcze tyle szczupłych kobiet! Tylko dlatego! To spisek!


                  Wszystkie wyjadacie Ozempic a ja jak zawsze nic nie wiem! 😡
                  • pffpffpff Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:23
                    Tego się nie je, na litość boską Karinko!
                    • karyna-z-radzymina Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:33
                      Mówiłam, że nic nie wiem...
                      Co się z tym robi? Smaruje fałdy?
              • ewka.n Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:09
                anka_one_and_only napisał(a):

                > Tak, szuple laski z Polski doprowadzily do shortage Ozempicu w calej Unii Europ
                > Europejskiej.

                I jeszcze te szczupłe tak przebiegle przekierowały hejt na grube! Ale to nic dziwnego, bo wszak powszechnie wiadomo, że grube są dobre, prostolinijne, szczere, sympatyczne, empatyczne i w ogóle. A te szczupłe to są złe, wredne, zakłamane, przebiegłe i też w ogóle, ale w tym przypadku to 'w ogóle' to wszystko co najgorsze.
                • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:24
                  Ja o szczupłych się generalnie nie wypowiadam, wyciągnięto mi kiedyś jedną wypowiedź o piersiach, ale na swoje usprawiedliwienie mam że pisałam o piersiach a nie o żadnej bardziej lub mniej konkretnej osobie.
                  W tym wątku się ustosunkowałam ideologicznie:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,169368244,169368244,Kobiety_o_swobodnym_stylu_zycia.html#p169370363
                  • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:36
                    Co ci się tak zebrało na zwierzenia ?
                    • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:39
                      "Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Ciebie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem."
                  • ewka.n Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:43
                    chicarica napisała:

                    > W tym wątku się ustosunkowałam ideologicznie:

                    Ustosunkowanie się ideologiczne w temacie... grubych i chudych! 🤣 Weź może zjedz snickersa smile Ten nick jakoś nie kojarzył mi się z takimi odpałami, więc albo trollujesz, albo faktycznie spadł ci cukier czy coś big_grin
                    • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:47
                      Bez obaw, cukier mam stabilny obecnie jak nigdy w życiu.
                      • ewka.n Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:57
                        chicarica napisała:

                        > Bez obaw, cukier mam stabilny obecnie jak nigdy w życiu.

                        To czemu wciąż jesteś gruba? Jak rozumiem ten kuriozalny wątek jest wywołany potrzebą poużalania się nad sobą z powodu otyłości i pewnie licznych nieudanych prób schudnięcia, więc podejmuję tę grę i staram ci się pomóc. Dajesz.
                        • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:15
                          W tym wątku nie rozmawiamy o mojej wadze, tylko o dostępności ozempicu na legalnym rynku leków oraz o jego sprzedaży nielegalnymi kanałami.
                          Nad sobą się nie użalam, w każdym razie nie w tym wątku.
                          • ewka.n Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:29
                            chicarica napisała:

                            > W tym wątku nie rozmawiamy o mojej wadze, tylko o dostępności ozempicu na legal
                            > nym rynku leków oraz o jego sprzedaży nielegalnymi kanałami.

                            Ale o czym tu rozmawiać? To chyba oczywiste, że jak się pojawia kolejna cudowna pigułka/szprycka/whatever to mnóstwo grubych się na to rzuci i wykupi. I będą to te grube od pączków, po ciąży, od samego patrzenie na pączki itd. Nie ma przecież w tym nic dziwnego. To, że akurat ty jednostkowo z tego nie korzystasz niczego przecież nie zmienia 🤷‍♀️
                            • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:38
                              Z czego ja korzystam, a z czego nie korzystam, a także jak wygląda krzywa mojej wagi na przestrzeni czasu to sprawa pomiędzy mną a moim lekarzem, a nie do moralnej oceny na forum.

                              Rozmawiamy o tym, że forum oraz ogół społeczeństwa uzurpuje sobie prawo do oceny komu powinien się należeć dany lek a komu nie, przy czym w dyskursie wychodzą na jaw wszystkie uprzedzenia w stosunku do osób z nadwagą i otyłością jakie są przyczyną ich dyskryminacji w różnych aspektach życia społecznego.

                              Jednocześnie uwadze społeczeństwa całkowicie umyka, że pewien rodzaj leków stosują osoby które z powodu lenistwa i niechęci do zmiany stylu życia i odżywiania (czyli tego samego co zarzuca się grubym), zaburzeń odżywiania czy postrzegania własnego ciała, społecznej presji na wylaszczenie się, wybierają ten sposób redukcji wagi. Moralny gulgot tysięcy indyczych gardeł unosi się wyłącznie na widok grubego ze strzykawką, bo u grubego problem jest widoczny.

                              A przyczyna braków na rynku leków jest zupełnie inna.
                    • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:00
                      No właśnie
                      Co się stało
                      Nigdy tak nie pisała
                      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:19
                        Słabe notatki masz.
                  • laura.palmer Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 07:32
                    chicarica napisała:

                    > ale na swoje usprawiedliwienie mam że pisałam o piersiach a nie o żadnej bardziej lub mniej konkretnej osobie.

                    Twoje rzekome hejterki też nie piszą o konkretnych osobach, więc o co ci chodzi? 🤷‍♀️
                    • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 10:43
                      To nie są moje hejterki, tylko hejterzy ogólnie.
                      Nieważne, krytykę wypowiedzi o lisich pyszczkach przyjęłam, faktycznie nie było to wystarczająco ciałopozytywne więc więcej takich wypowiedzi nie będzie, możemy zakończyć tę odnogę wątku i wrócić do tematu głównego.
                      • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:16
                        Ale twoje zwierzenia są ciekawsze niż jakieś sensacyje o chemicznych kuracjach
                        • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:46
                          Serio? Ty patrz, a ja tu żyję w przekonaniu, że jestem najnudniejszą osobą na świecie.
                • annaboleyn Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:31
                  ewka.n napisała:


                  > A te szczupłe to są złe, wredne, zakłamane
                  > , przebiegłe i też w ogóle, ale w tym przypadku to 'w ogóle' to wszystko co naj
                  > gorsze.

                  I zaburzone są, ZA-BU-RZO-NE!
                  I chore.
                  • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:43
                    No cóż, to nie ja. Nie pisałam tu hejtersko nigdy na temat osób szczupłych czy nawet chudych. A faktycznie zdarzają się chyba i zaburzone, w dodatku ich zaburzenie spotyka się z poklaskiem, z tym, że diagnozę i leczenie powinien zrobić lekarz, nie ja. Dlatego celowo milczę w takich wątkach.
                    • hanusinamama Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 08:54
                      A kto ci pisał hejtersko o ludziach z nadwagą?
                      Pamietam jeden tylko wpis TRiss w czasie covidu ( i dotyczył covidu).I tyle
    • danaide2.0 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:44
      Rozumiem, że ci przykro, ale teraz już nikt nie jeździ po samotnych matkach, osobach otyłych ani Ukraińcach. Hejt koncentruje się na powodzi, tam szuka się ofiar. Kto winien, kto nie pomaga, kto kradnie, kto roszczeniowy. Widać przeczytałaś jakieś stare wpisy. Tygodniowe, czy coś. Wróć, jak znowu coś zbroicie.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:45
        A, to jestem nie na czasie. Ok.
    • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:50
      Ja schudlam 20 kilo w dwa lata bez zadnych ozempikow, w ogole co to za problem? Zeby 8 kilo nie umiec schudnac tylko sobie wstrzykiwac drogie leki o tylu znanych skutkach ubocznych to ja nie wiem.
      • gryzelda71 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:04
        Oj, jak można przytyć........
        • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:06
          "Nie wiem komu odpisujesz..." za 3... 2... 1...

          A tak serio to zwyczajnie, upaslam sie bo mi sie nie chcialo ruszac ani gotowac. Przeciez nie bede opowiadac, ze to geny i hormony.
          • annaboleyn Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:20
            Nie chciało mi się ruszać, gotować aż za bardzo. Dwa lata, dwadzieścia cztery kilo. Bez ozempiku czy jego odpowiedników. Powoli, stopniowo, więc nie mam problemów ze skórą. Teraz już nie chcę chudnąć, wolę skupić się na mięśniach, zwłaszcza miejscami.
            Czniam ozempik smile
            • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:23
              My nie o tym.
              My o tym jak grubi wykupują ozempic bo im się nie chce.
              • annaboleyn Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:40
                chicarica napisała:

                > My nie o tym.
                > My o tym jak grubi wykupują ozempic bo im się nie chce.
                >
                Ale ja odpisuje anka_one_and_only
                • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:05
                  A, ok.
    • swinka-morska Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 15:53
      Chica, dopuściłabym jeszcze myśl, że to jest podróbka leku.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:05
        Tego nie wykluczam, na szczęście to nie mój problem.
        Nie wiem jak Ozempic ale Saxendę trzeba trzymać w lodówce, to trochę utrudnia transport.
    • mysiulek08 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:33
      dostalam kilka dni temu reklamowego maila z apteki (typowka reklamowa, zarejestrowana jestem jako klient ze stalym lekiem to przysylaja), ze przy zakupie m.in ozempiku/rybelsus, drugie opakowanie bedzie gratis (moj ramipryl tez byl na liscie)

      zeby nie bylo, na recepte
      to tak przy okazji braku leku np w PL
    • 35wcieniu Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:51
      PILNE! Wystąpił incydent kałowy.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:57
        Oj, to smutne, podać ci papier toaletowy?
    • karyna-z-radzymina Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 16:54
      Zapomniałaś napisać że to PILNE!!!
    • afro.ninja Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:36
      Kiedyś przez neta poznałam jedną osobę, która nie hyla otyła, a brala ten lek bo chciala schudnąć jeszcze kilka kilo. Wyglądała zupełnie normalnie i fakt że przyznawała się do brania ozempicu był jednak szokujący. Ona po prostu mogła zrzucić to ćwiczeniami. A może nie chciała czuć apetytu?! Nie wiem, ale po celebrytach, to widać że dużo ludzi bierzecten lęk co by schudnąć, a nie bo leczą się na otylosc. I to jest przyczynek do takich, a nie innych komentarzy.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:29
        Dla mnie w ogóle szokujący jest fakt, że trzeba "przyznawać" się do brania leku. Leki jakie ktoś bierze są sprawą wyłącznie pomiędzy nim a jego lekarzem. Problemem natomiast jest czarny rynek leków i fakt, że lekarze przepisują coś komuś po znajomości (o ile to w ogóle prawda z tym przepisywaniem i nie jest to jakaś podróbka, jak wspomniała świnka morska powyżej).
        • afro.ninja Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:35
          Jeśli ktoś wygląda zupelnie normalnie i bierze ozempic żeby schudnąć z 4 kilo, albo może nie chce czuć apetytu i nie przytyć, to tak,.jest to nienormalne i wstyd się przyznawać. I później wszyscy piszą, zwłaszcza ceelbryci, że mieli wskazania do brania tego leku.
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:50
            Wiesz co, jeśli dana osoba dostała dany lek dzięki recepcie wypisanej przez lekarza, to kim ja jestem, żeby to oceniać?

            Dla mnie problem polega na tym, że praktycznie społeczeństwo godzi się na to, że jest czarny rynek leków oraz że problem, jak zwykle, powoduje wylewanie ścieku obelg na grubych, podczas gdy przyczyny braków na rynku są zupełnie inne (m. in. ze strony producenta). Ale każdy powód jest dobry, żeby sobie poprawić własną ch.jową samoocenę hejtując grubych, jak widać. Grubi, imigranci, Ukraińcy i lewactwo przyczyną wszelkiego zła na świecie. Kogoś pominęłam?
            • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 12:10
              Jejku
              Jest chwilowy brak jakoś zastrzyków

              Oprócz tego mamy nieudolny rząd i powodz i wojnę oraz do Polski weszli niemieccy żołnierze uprzednio zamykając granicę
              Serio ważniejsze są jakieś zastrzyki od tego ze kraj się wali ??
    • snakelilith Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:41
      OJP. Zapisz sobie w sygnaturce "Mam nadwagę!!!", bo ktoś nowy może tego jeszcze nie wie i zapomni cię za wagę hejtować.
    • czcigodnystarzec Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:44
      Znalałem coś strasznego o ozempicu.
      strefa44.pl/zostalismy-oszukani-nadchodzacy-kryzys-zdrowotny-obejmujacy-rozlegle-uszkodzenia-nerwow-i-gwaltowny-wzrost-problemow-zwiazanych-z-sercem-jest-w-toku/

      Prawdę tam piszą czy nie?
      • anomaliapogodowa81 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:58
        Czy ty masz swiadomosc, że źródła, na które się powołujesz, świadczą o tobie? Nie, żebyś mógł wystawić swojej inteligencji jeszcze gorsze świadectwo, niż wystawiałeś do tej pory, ale ewidwntnie próbujesz pukać od dna...
        • czcigodnystarzec Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:02
          anomaliapogodowa81 napisała:
          > Czy ty masz swiadomosc, że źródła, na które się powołujesz, świadczą o tobie? N
          > ie, żebyś mógł wystawić swojej inteligencji jeszcze gorsze świadectwo, niż wyst
          > awiałeś do tej pory, ale ewidwntnie próbujesz pukać od dna...

          Czyli wszystko co tam napisane, to kłamstwo?
          • princesswhitewolf Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 00:40
            Nagle chudniecie jakakolwiek metoda nie jest zdrowe. Stopniowez powoli- ok.

            Wszystkie leki z grupy GLP1 maja skutki uboczne.
            Poza tym osoba ktora bierze to na cukrzyce , otrzymuje w dawce duzo mniejszej niz popier wariatka ktora traktuje jako codzienny zastrzyk na odchudzanie
            • anomaliapogodowa81 Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 10:25
              princesswhitewolf napisała:

              > Nagle chudniecie jakakolwiek metoda nie jest zdrowe. Stopniowez powoli- ok.
              >
              > Wszystkie leki z grupy GLP1 maja skutki uboczne.
              > Poza tym osoba ktora bierze to na cukrzyce , otrzymuje w dawce duzo mniejszej n
              > iz popier wariatka ktora traktuje jako codzienny zastrzyk na odchudzanie
              >

              Typowa Princess- chu..a wiem ale się wypowiem 😂
    • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 17:56
      O
      Tyś gruba?
      Wyobrażałam sobie Ciebie jako sprzezysta i wysportowaną z gniewną twarzą
      A tu znowu zonk
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:18
        Celowo nie podaję ani swojej aktualnej wagi, ani najwyższej jaką kiedykolwiek miałam, ani nie piszę o własnym leczeniu/ chudnięciu/ tyciu.
        Uznajmy, że jestem forumową alegorią Grubej.
        • kocynder Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 10:14
          Chciałabyś!
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:29
            No cóż, Gruba z Księgowości to byłam ja big_grin Niestety, za długo się nie logowałam i zablokowali mi tamto konto.
            • kocynder Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 17:00
              Z księgowości to nie ja, ja humanistka. Ale to ciekawe, też wyobrażałam sobie ciebie jako wysoką i sprężystą. Taką... No, nie chudą, ale proporcjonalnie zbudowaną, muskularną, typ atletki. big_grin A tu zonk.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:21
        (a co do twarzy, to wyglądam jak bibliotekarka z lekkimi kurwikami w oczach i że muchy bym nie ubiła)
        • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:35
          No tak
          Nie znam żadnej grubej osoby która by wyglądała groźnie
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:40
            A to bardzo zdradliwe bo pamiętaj że siła to masa razy przyspieszenie. Z przyspieszeniem szału u nas grubych nie ma, ale masą nadrabiamy.
    • anomaliapogodowa81 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:04
      Zarówno ty jak i "media" jesteście spóźnione na tę imprezię. Ozempik dawno temu przestal być problemem bo go zwyczajnie nie ma.
      Rynek jest zalandy pokrewnymi Saxendą, Rybelsusem i Victozą oraz generację wyżej Mounjaro i grubasy nikomu już niczego nie kradną.
      Więc możesz spuścić powietrze.
      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:19
        To peszek, bo nie dalej jak w tym albo góra zeszłym tygodniu widziałam artykuł w tym tonie w szwedzkich mediach. Ba, cały program w TV o tym zrobili. No ale my tu na wsi faktycznie nieco zacofani jesteśmy. Czyli mówisz że w Polsce już spoko, to jestem uspokojona. Uff, akurat na weekend.
        • anomaliapogodowa81 Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:25
          Każdy rynek ma własne wewnętrzne regulacje, również rynki EU.
          Nie wiem, jak sytuacja wygląda w Szwecji,wiem, jak w Polsce.
        • afro.ninja Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:37
          Nie rozumiem co się czepiasz Polski? Masz recepty z Polski czy Szwecji? Chwalisz się dziwnymi kontaktami?
          • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:41
            Ozempic który mogłam sobie kupić nielegalnie był z Polski rzekomo, wypisany przez polskiego lekarza.

            A recepty nie mam, ale gdybym zechciała to mogę mieć, ze Szwecji od mojego lekarza, całkowicie legalnie i ze wskazaniami, z tym, że nie na Ozempic.
            • 35wcieniu Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 18:55
              Ale ty ogarniasz że absolutnie każdy może mieć receptę z portali z ekonsultacjami? Nie ma w tym nic nielegalnego i w tym kontekście twoje rewelacje nie mają sensu.
              Jak również rozkminy o "podróbkach" - recepta jest na co jest, wykupujesz to co na niej jest.
              Generalnie twój wątek nie żre bo wszyscy widzą że jesteś totalnie oderwna i słabo kontaktujesz z rzeczywistością.
              • ewka.n Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:00
                35wcieniu napisał(a):
                > Generalnie twój wątek nie żre bo wszyscy widzą że jesteś totalnie oderwna i
                > słabo kontaktujesz z rzeczywistością.

                Może to jakiś nowy (przynajmniej na ematce) trend: agresywna i zaczepna grubancypancja smile
                • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:02
                  Dziwne
                  Nigdy nie pisnęła a nadwadze a dużo tu pisze i od dawna
                  • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:12
                    Od zawsze i otwarcie pisałam.
                    Coś słabo notatki prowadzisz.
                    • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:33
                      Zmyliłaś mnie bo grube osoby są życzliwe a nie wredne
                      • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 20.09.24, 19:47
                        Ha! Hold my pączki, siatki czipsów i torty!
        • hanusinamama Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 08:56
          Ale to u was nie "odgrzewanych kotletów" w mediach? U nas masa. Ostatnio nawet im się nie nie chce udawać i robią kopiuj-wklej...
    • wapaha Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 09:58
      apel słuszny aczkolwiek niepotrzebny

      my Polacy mamy świadomość, że lek ten bywa niewłaściwie przyjmowany i "na lewo" przepisywany
    • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:26
      Tak zbiorczo.

      Kilka przykładów artykułów z mediów, pod nimi warto rzucić jeszcze okiem na komentarze.

      www.trojmiasto.pl/zdrowie/Brakuje-leku-na-cukrzyce-ktory-pomaga-zrzucic-kilogramy-n190207.html?strona=0#opinie

      www.medonet.pl/leki,coraz-trudniej-o-ozempic--jezdzimy-po-aptekach--by-kupic-go-mamie--wszedzie-braki--paranoja,artykul,90399792.html

      pulsmedycyny.pl/mz-braki-leku-ozempic-spowodowane-przepisywaniem-pacjentom-poza-wskazaniami-rejestracyjnymi-1165886

      next.gazeta.pl/next/7,151003,29665297,brakuje-lekow-na-cukrzyce-osoby-z-otyloscia-kupowaly-je-z-refundacja.html
      Wątki z wypowiedziami na forum o tym jak to grubasy wykupują ozempic a dla diabetyków nie ma:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,177899422,177899422,Lekarze_wypisuja_ozempic_na_potege_.html?so=0

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,177711072,177711072,Ozempic.html
      • wapaha Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:38
        chicarica napisała:


        > Wątki z wypowiedziami na forum o tym jak to grubasy wykupują ozempic a dla diab
        > etyków nie ma:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,567,177899422,177899422,Lekarze_wypisuja_ozempic_na_potege_.html?so=0
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,567,177711072,177711072,Ozempic.html
        >
        >
        pamiętam te wątki z WYPOWIEDZIAMI
        to teraz daj wątki z hejtem na grubasów wykupujących ozempic
        • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 11:51
          No toteż przeczytaj te wypowiedzi, bo coś chyba nie dotarło.
      • halina-z-grabiszyna Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 10:29
        artykuły odpowiednio z czerwca br, lipca br i z roku 2022
        jednak za duża masa, za małe przyspieszenie
        • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 10:34
          O, nowe trolle do blokowania, jak miło!
          • anka_one_and_only Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 10:55
            Zawsze to więcej okazji do napisania "nie wiem z kim rozmawiasz, bo wygasiłam trole bo tak bardzo mnie nie rusza co piszą, że aż je wygasiłam".
          • halina-z-grabiszyna Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 13:28
            chicarica napisała:

            > O, nowe trolle do blokowania, jak miło!

            przyznam, że nie rozumiem logiki tej pani, zakładającej że zablokowanie mnie przez nią jest w ogóle istotne.
            ale kto by tam za narcyzami "ja, ja! JA!!!" trafił tongue_out
      • hanusinamama Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 08:51
        Gdzie tu ten hejt?
    • turkusowozlota Re: Ozempic a sprawa polska. 21.09.24, 12:01
      Ja biorę munjaro, też są braki. Panie w aptece starają się bardzo, żeby zabezpieczyć klientów, którzy muszą go brać, tak jak ja.
      Po dostawie zwykle mam lek odkładany.
      Munjaro to pierwszy lek, po którym czuję się dobrze, poprzednie trzy (w tym saxenda) się nie sprawdziły.
      Cukry mam jak zdrowy człowiek nawet popelniajac czasami drobne grzeszki odstępstwa od diety.
      Nie sądzę, żeby to był dobry lek na odchudzanie, trochę schulam, ale niewiele (z tym, ze nie mam otyłości tylko nadwagę). O wiele więcej schudłam na saxendzie, a brałam ja kilkanaście tygodni. Tam spadek wagi był spektakularny.
      Być może ozempic jest jeszcze lepszy, nie wiem, nie brałam.
      Dziwi mnie bardzo, że zdrowi ludzie chcą brać leki, wstrzykiwać sobie jakieś chemiczne substancje.
      Gdybym była zdrowa w życiu bym tego nie brala. Myślę, że skutki uboczne jeszcze się ujawnią po latach.
      • fogito Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 07:21
        Mnie ostatnio zszokowało jak usłyszałam, ze Martyna W bierze ozempic. Jakoś nie pasowało mi to do całokształtu jej osoby. Kobiety powariowały jednym słowem.
        • chicarica Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 13:32
          Mnie w ogóle szokuje że ktoś ma potrzebę publicznego wyznawania jakie leki bierze.
          Z jakiegoś powodu dane o chorobach i leczeniu to są dane wrażliwe, więc nie rozumiem takich zachowań.
          • fogito Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 17:30
            Żalą się albo chwalą. Trudno oceniać.
        • pani.asma Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 14:27
          Jejku
          Dlatego na taką gniewną suchą twarz ten lek tak działa
          • fogito Re: Ozempic a sprawa polska. 22.09.24, 17:31
            😳
        • pffpffpff Re: Ozempic a sprawa polska. 11.11.25, 08:37
          Ale dlaczego cię to zszokowało?
          Ten lek jest świetny na IO.
          Ja nie mogłam brać tabletek z metformina, bo miałam cały pakiet skutków ubocznych.
          Martyna jest w wieku okołomenopauzalnym, w którym problem z gospodarką cukrową jest dość powszechny. Dlaczego szokuje Cię, że ktoś się leczy?
    • hanusinamama Re: Ozempic a sprawa polska. 23.09.24, 08:50
      Ale kto hejtuje cukrzyków? To dla cukrzyków tego leku nie ma...bo wykupują go inni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka