Dodaj do ulubionych

Fanki Martensów proszę o radę

25.09.24, 23:36
Wiem, że są tu fanki tych butów. Ja nigdy nie miałam i nawet nie przymierzałam,a podobno to jest tak, że albo się je kocha, albo nienawidzi 😉
Właśnie przemknęła mi reklama tych butów i chyba się zakochałam, przynajmniej tak ma zdjęciu i mam kilka pytań:
- czy te buty są bardzo sztywne
- jak wypada rozmiarowka
- może może polecić jakieś strony oprócz tej firmowej, gdzie będą jakieś promocje

Poniżej zamieszczam konkretny model, na który się czaję
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Fanki Martensów proszę o radę 25.09.24, 23:59
      -One są na początku bardzo sztywne. I żeby w nich chodzić, i mieć je wygodne, to trzeba..... w nich chodzić. tongue_out
      Mam którąś parę z rzędu, i aktualne mają już parę ładnych latek, i są rozdeptane jak trzeba, bo nie jeden koncert itd, ale jak odstawię na półkę na jakiś czas, i w nich nie chodzę, to za każdym razem muszę je rozchodzić. Jak noszę je dzieńw dzień- nie ma najmniejszego problemu.
      Ważne jest by je dobrze natłuszczać, i pastować, wtedy ta skóra też jest bardziej miękka i ładniej się układa, plus konserwacja- dzięki temu to są buty na lata (poprzednia parę miałam 11lat, więc warto przyłożyć się do pastowania)
      -Rozmiarówka wypada atypowo. Mam rozmiar 38, to kupuję 5 brytyjską.
      - jak dotąd kupowałam wyłacznie na stronie firmowej, i zawsze 1460. Innych nie znam, więc się nie wypowiem.
      • pepsi.only Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 00:01
        rozmiarówka wypada typowo! (nie atypowo )
        wink
        • little_fish Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 08:18
          No właśnie się zdziwiłam 😃
    • lodomeria Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 00:45
      Zobacz, czy nie możesz sobie gdzies Blundstone'ów zamówić.
      A jak Cię stać, to RM Williams
      smile
    • beataj1 Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 01:29
      Pamiętam moje pierwsze martensy i rzeźnie którą mi urządziły na stopach. Na początku był tatar że stóp a potem już super wygoda. I z uwagi na re wspomnienia przez lata nie kupowałam nowych. Po czy 3 lata temu kupilam sobie piekkne błękitne martensy robione jak ze skóry smerfów. I one okazay się od razu wygodne. Ani razu mnie nie otarły. Rok temu dokupiłam sobie różowo brokatowe i też są fajne.
      Mam wrażenie że chyba zmienili technologie bo naprawdę nie jest tak ostro jak z tymi z przed 20 lat.
      Ja kupowałam na zalando. Ale to były nietypowe, nieczarne modele to i promocje były fajne.
      • dominika9933 Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 05:49
        Może faktycznie zmienili technologię, jak pisze Beata. Miałam taki czas, 10-12 lat, że chodziłam tylko w Martensach, i określenie że robiły tatara ze stóp jest bardzo trafnesmile. Po rozchodzeniu były super wygodne. W rozmiękczeniu skóry na piętach pomagało nalanie denaturatu i oparcie buta o ścianę na kilka godzin, by denaturat się wchłonął. Potem był jakiś środek martensowski, też skuteczny. Lata nie miałam już Martensów i co jakiś czas myślę by kupić, ale nie wiem czy chce mi się przechodzić przez tę mękęsmile. Syn miał kilka lat temu, sztyblety też zresztą, i cierpiał, jak ja kiedyś.
    • madame_edith Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 07:29
      Ja mam swoje jedne 15 lat, te są super wygodne. Drugie krótkie lakierowane też ok, choć nie są to moje ulubione buty. Mam też te z mięciutkiej skóry. Obciarają mnie najbardziej ze wszystkich.
      Przy tych sztybletach obawiałabym się góry buta obejmującej kostkę. Mnie to by uciskało zawsze i do końca świata, swoich nie dosznurowuję do samej góry, tu się nie da tak.
    • brenya78 Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 08:24
      Nigdy wiecej Martensow. Nie rozumiem juz tych butow i tego rozchadzania I masakry stop do krwi. Jest obecnie na rynku tyle dobrych producentow, ktorych buty sa bardzo dobre jakosciowo i OD RAZU wygodne.
    • aagnes Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 08:36
      Akurat ten model nie zrobił mi masakry ze stopami, pozostałe owszem, po rozchodzeniu - tak jak juz zostalo powiedziane są bardzo wygodne.
      Ale! kiedys, kiedys, czyli w czasach gdy chodzilam do liceum martensy były serio pancernymi butami, natomiast te kupione calkiem niedawno, powiedzmy okolo 10 lat temu juz takie nie są, skóra pęka w miejscu gdzie zginaja sie palce, tak stalo sie zarowno z butami M jak i moimi.
      kolejna sprawa - są potwornie sliskie, podeszwa na mrozie jeszcze bardziej "sztywnieje", mozna naprawde wywinac niezlego orła, i ostatnia uwaga - to nie sa ciepłe buty - w modelu na obrazku chodze jak jest zimno, ale mam bardzo ciepla skarpetkki.
      • pepsi.only Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 09:29
        Prawda, nie są na śnieg i lód, przynajmniej model 1460 ,
        bo moze sztyblety są ok...
        Na zimę wkładam filcową wkładkę, zwykle wystarcza.
    • piszaca.zza.swiatow2 Re: Fanki Martensów proszę o radę 26.09.24, 09:17
      Dzięki za wszystkie informacje. No boję się tych butów jak nie wiem co, tym bardziej, że niezależnie od firmy i modelu, każde buty (szczególnie po lecie) muszę rozchodzić na nowo, a co dopiero takie 🙈

      Któraś wspomniała o górze butów w tym modelu. No właśnie obawiam się, że będą dosyć wysokie, wąskie i sztywne i ta cholewka będzie tarła i raniła.

      Jedyny argument to na pewno trwałość. Mam dość kupowania butów prawie co jesień. W ostatnich 4 latach miałam 3 pary. Jedne z nich to nawet jakieś szwajcarskie super mega, a pękła w nich podeszwa.

      Jedna forumka wrzucila 2 inne propozycje, ale te jedne to takie mocno kaloszowate jak dla mnie, a te drugie faktycznie zabijają ceną. Niezależnie od kwestii stać -nie stać, nie jestem gotowa wydać tyle kasy na buty. 😀

      No nic pomyślę jeszcze, może zamówię temarteny i przymierze po prostu,a może wpadnie mi w oko i my model.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka