Dodaj do ulubionych

♥️ czy 👍?

    • sueellen Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 16:13
      Obu. Jestem cheesy do bólu. Gifów też używam i jak mi ktoś zrobi dobrze mówię " love you "

      Pisze też regularnie maile pochwalne. Chociaz dziś napisałam besztajacego.
    • dni_minione Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 16:47
      W pracy nie używam w ogóle. Natomiast byłam w szoku, gdy zobaczyłam kiedyś na Fb wpis zespołu ratownictwa (raczej straż pożarna, nie medycy) na temat jakiegoś tragicznego wypadku z ofiarami śmiertelnymi - dwójką dzieci. Cały wpis miał charakter informacyjny, co na kogo najechało i kto pomagał. Przy każdym opisanym słowem pojeździe była odpowiednia emotka tego pojazdu - rysuneczek straż pożarna, karetka, samochód, pociąg. Brakowało tylko, żeby przy informacji, że zginęła dwójka dzieci, dodać dwie główki dziecięce i czaszkę. Nie wiem co to za kretyn redagował tę treść, ale musiał być bardzo młody.
    • slonko1335 Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 16:48
      Moje dziecko ze mną walczy o kropki, które stawiam odruchowo.
    • paspartua Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 17:51
      Spróbuję wyjaśnić. Nie jestem zetką, ale jestem chyba trochę młodsza od was – 93 rocznik. Naszym podstawowym narzędziem komunikacji jest Messenger, a nawyki z niego przenosimy na inne komunikatory, też te służbowe. W Messengerze kropka to jakby zakończenie rozmowy, tak jak kończy się list. A większość z nas ma stale aktywnych co najmniej kilkanaście rozmów, takich „neverending”.

      Codziennie albo co parę dni coś się do tego kręgu pisze, wysyła, ustala. Kropka na końcu symbolicznie kończy wymianę myśli. Co miało zostać napisane, zostało. Koniec, kropka. „Już nie chcę z tobą rozmawiać człowieku”. Ja do niej nic nie mam, chociaż bawi mnie, że jedna szwagierka in spe gdy do mnie pisze, wysyła po jednym krótkim zdaniu na „enter”, ale każde z kropką, co daje efekt oschłego telegramu:

      Dobra.

      Jedziemy już.

      Będziemy za godzinę.

      Weźmiemy kiełbasę.

      Itd., co ciekawe, jest zetką czystej wody, urodzona w 2000 r.. Kciuk też większości z „nas”, relatywnie młodych, kojarzy się z Messengerem i w najlżejszej interpretacji olaniem rozmówcy – ktoś coś pisze, a w odpowiedzi dostaje emotkę, jakby nie był wart poświęcenia większej ilości czasu – a w najgorszej czymś na pograniczu pogardy, takim „Good for You” / „Fajnie masz” wypowiadanym z przekąsem, albo ironicznym „Brawo”. Nie potrafię tego lepiej wytłumaczyć big_grin

      A co polecam, jeśli same z Messengera korzystacie – nie zignorujcie tej porady, to gamechanger w relacjach – w oknach dialogowych z najbliższymi zmieńcie tło. Trzeba kliknąć w prawym górnym rogu konwersacji „I”, a potem „Motyw” i „Szybka reakcja”. Im głupszy motyw i reakcja, tym niższa szansa na jakiekolwiek posprzeczanie się przy wymianie wiadomości, o większych kłótniach nie wspominając. Z partnerem mam ustawione „Cottagecore”, polecam, to sielankowa chatka w lesie, a zamiast „Kciuka Nienawiści” 😉 żeby krótko coś potwierdzić, sadzimy w tej idylli czerwone muchomory.
      • droch Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 17:55
        Mam inne wyjaśnienie. Postawienie kropki na końcu zdania to strata 0,1 sekundy bezcennego czasu zetki, więc kropki (jak i cała pozostała interpunkcja) są niemodne. I kropka.
    • 3-mamuska Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 18:01
      Służbowo nie uzywam wcale emotikonów.
      Wydaje mi sie to mało gustowny w kontaktach służbowych. "Szczeniackie" prywatne, niepoważne.
    • kanna Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 18:12
      Moja córka regularnie chichoce, jak ogląda emotki, co sobie ślemy z koleżankami...
      Próbowała mnie edukować, co znaczą, ale odpuściła big_grin
    • taki-sobie-nick Re: ♥️ czy 👍? 08.12.24, 21:38
      Kropka nienawiści, kciuk pasywno-agresywny... Ludzie są zdumiewający.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka