Dodaj do ulubionych

Mężowski przelew

20.12.24, 20:10
Jakoś tak nudnawo na forum ostatnio, a u mnie dziś taka sytuacja nad którą rozmyślam i pomyślałam że ematka na pewno pomoże i jakieś wytłumaczenie znajdzie wszak tu mądre kobiety, prawniczki itp.
Weszłam na wspólne konto a tam widzę wpływ na dużą kwotę z pracy męża, ale tej kasy na koncie nie ma bo jest już przelew wychodzący na tą kwotę na inne konto, którego nie znam, a w odbiorcy jest mój mąż.
Chłop o kasie nic nie wspomniał, wszystko działo się dzisiaj. Miałam super nastrój przedświąteczny, ale czuję że pojawia się krecha na lodzie.
Obserwuj wątek
    • tygryskowata Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:20
      Profilaktycznie wystaw walizki za drzwi. A co!
      • tanebo0001 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:24
        Tylko tak porządnie www.youtube.com/shorts/BNf18-w11x8
    • tanebo0001 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:20
      Macie wsólnotę?
    • matacznik Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:20
      wiosennedni5 napisała:

      > ematka na pewno pomoże i jakieś wytłumaczenie znajdzie
      >
      Ale co tu jest niejasne? Mąż ma drugie konto, na które przelewa sobie premię, bo uważa, że jest to jego bardzo osobista premia.
      • wiosennedni5 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:25
        No ok, ale mógłby wspomnieć.
      • ajr27 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:25
        Tylko miło, że nie poinformował o tym żony, drobnostka.
        • wiosennedni5 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:27
          Ta kwota nie jest drobnostka w naszym budżecie. No i ch... bombki strzelił, tak świątecznie.
          • jednorazowy1980 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:28
            Zamierzasz go zapytać o to przed świętami?
      • tania.dorada Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:50
        matacznik napisał:

        > Ale co tu jest niejasne? Mąż ma drugie konto, na które przelewa sobie premię, b
        > o uważa, że jest to jego bardzo osobista premia.

        To:
        inne konto, którego nie znam, a w odbiorcy jest mój mąż

        Mógłby wspomnieć.
        • irma223 Re: Mężowski przelew 22.12.24, 11:25
          Gdyby chciał, to by mógł.
          Z jakichś przyczyn jednak nie wspomniał.
          A jego żona się tu głośno zastanawia, z jakich.
        • irma223 Re: Mężowski przelew 22.12.24, 11:25
          Gdyby chciał, to by mógł.
          Z jakichś przyczyn jednak nie wspomniał.
          A jego żona się tu głośno zastanawia, z jakich.
    • pani.asma Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:29
      Mąż jest ubezwłasnowolniony że musi korzystać ze wspólnego konta jak chce coś ukryć?
      Czy mało inteligentny?

      Jak to drugie to super bo go możesz trzymać łatwo pod pantoflem
    • beata985 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:33
      W uja Cię robi jak nic...
      Z głupia frant spytaj czy żadnych premii u nich w pracy nie było...zobaczysz co powie i nie wspominaj ze wiesz ..o premii i o koncie, gdyż ponieważ ja to już bym uruchomiła szare komórki i obserwację wdrożyła...
      Mimo wszystko spokojności w święta dla Ciebie...oby to było nic takiego
      • kamin Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:49
        Przecież gdyby chciał ją robić w cokolwiek to ta kasa w ogóle by nie pojawiła się na wspólnym koncie.
        • beata985 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:57
          kamin napisał(a):

          > Przecież gdyby chciał ją robić w cokolwiek to ta kasa w ogóle by nie pojawiła s
          > ię na wspólnym koncie.


          Oj zdziwiłabyś się...oni kombinują ale tak bezmyślnie, że nastolatki ich w tym wyprzedzają...oczywiście nie twierdzę że w tym przypadku na 100 proc tak jest ale mi by się już alarm włączył....możliwe też że myślę tak pi osobistych doświadczeniach
        • madame_edith Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:43
          Niekoniecznie, to jest kwota od pracodawcy, ma tam zdefiniowane konto do przelewów i w większych firmach zmiana wymaga chwili (u nas to jest cały proces, nie da się zmienić dla jednego przelewu). Pan mąż miał nadzieję, że jak forsa szybko zniknie to może małżonce umknie.
    • arabelax Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:33
      nie pozostaje nic innego tylko zapytać go. domyślam się, że żadne z Was nie robiło tak wczesniej i nawet nie wiedziałam o istnieniu dodatkowego konta?
      Gdyby miał.cos do ukrycia i kwota duża, to w pracy mógłby poprosić o przelew na inne konto.
      Generalnie dziwna sytuacja i rozumiem zepsuty nastrój.
      Mam nadzieję, że jest sensowne wytłumaczenie.
      • furiatka_wariatka Re: Mężowski przelew 21.12.24, 20:29
        "Gdyby miał.cos do ukrycia i kwota duża, to w pracy mógłby poprosić o przelew na inne konto.
        Generalnie dziwna sytuacja i rozumiem zepsuty nastrój."

        To tak nie działa, chyba, że pracuje w jakiejś małej firemce. Jeśli to korpo, to wszystkie przelewy przychodzą na konto, które musiał wcześniej zgłosić, zmiana oczywiście jest możliwa, ale to nie takie hop siup, że od ręki ktoś mu to zrobi. Raczej kombinował, żeby szybko te pieniądze z konta wspólnego zgarnąć, a nuż żona nie zauważy.
        • kachaa17 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 20:35
          Zwłaszcza, żeby pensja szła na jedno konto a premia na drugie.
    • abria Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:35
      wiadomo, wydaje na ta swoja lafirynde
      • droch Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:38
        Albo organizuje imprezę dla kumpli z wojska...
    • primula.alpicola Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:45
      Zapytaj po prostu. Skoro to wspólne konto i wiadomo że masz do niego dostęp, to raczej nie kombinuje niczego zdrożnego?
      • kk345 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:48
        Skoro to nic zdrożnego, to dlaczego żona nie wie o dodatkowym koncie?
        • kropkaa Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:01
          Już wie.
          • kk345 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:27
            No on jej niczego nie powiedział...
            • kropkaa Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:29
              Ale nie zmienia to faktu, że o koncie wie.
            • primula.alpicola Re: Mężowski przelew 21.12.24, 07:09
              kk345 napisała:

              > No on jej niczego nie powiedział...

              I liczył na to że wspólne konto też przed nią zatai wpływ i wypływ?
        • primula.alpicola Re: Mężowski przelew 21.12.24, 07:08
          kk345 napisała:

          > Skoro to nic zdrożnego, to dlaczego żona nie wie o dodatkowym koncie?

          Tez prawda, ale dlaczego zatem dopuścił do tego żeby premia pojawiła się na wspólnym?
          • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 21.12.24, 07:15
            primula.alpicola napisała:

            > kk345 napisała:
            >
            > > Skoro to nic zdrożnego, to dlaczego żona nie wie o dodatkowym koncie?
            >
            > Tez prawda, ale dlaczego zatem dopuścił do tego żeby premia pojawiła się na wsp
            > ólnym?

            Bo ma to konto podane w pracy i na nie wpłacili.
            • primula.alpicola Re: Mężowski przelew 21.12.24, 07:25
              W każdym razie, wiosenna powinna zapytać. Może być nic, może być coś.
              • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 21.12.24, 07:28
                Powinna od razu zapytać jak tylko zobaczyła, po co się męczyć i zadręczać, robić scenariusze na domysłach.
    • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:45
      A co mówi mąż ?
      • tanebo0001 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:47
        O ile jeszcze żyje.
        • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:54
          Jak ma lewe konto to idiota że właśnie je ujawnił. Wątpię aby ktoś był aż tak głupi.
          • szarmszejk123 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:00
            Może spanikował.
      • wiosennedni5 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:56
        Jeszcze nie pytałam?
        • primula.alpicola Re: Mężowski przelew 20.12.24, 20:59
          To na co czekasz? Zapytaj.
        • ekstereso Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:00
          Nie martw się na zapas. Mnie np nie przyszło do głowy powiedzieć mężowi, a tym bardziej ukrywać przed nim nowe konto, które niedawno założyłam. To szczegół techniczny, nawet nie myślałabym o powiedzeniu /niepowiedzeniu gdyby nie ten wątek. Może u niego to to samo. Zapytaj.
          • kk345 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:50
            >Mnie np nie przyszło do głowy powiedzieć mężowi,
            Serio? To nieistotna wiadomość, że ma się swoje, nowe konto?
            • ekstereso Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:12
              od zawsze mam swoje konto, mąż swoje, teraz było mi potrzebne drugie, nie, naprawdę poza zakładaniem (przedtem poradzeniem się księgowej) z nikim o tym nie gadałam.
              • ekstereso Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:14
                Jednoczesnie gdybym miała kłopoty finansowe lub nagły przypływ większej kasy, powiedziałabym, ale też o tym drugim od razu tylko wtedy, gdybym akurat o tym pomyślała widząc męża, równie dobrze mogłoby być na drugi czy trzeci dzień
                • kk345 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:31
                  No dla mnie to mega dziwne: nie powiedzieć partnerowi życiowemu o nagłej dużej gotówce albo co gorsza długu. Co kto lubi.
                  • ekstereso Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:32
                    O długu-od razu. O dużej gotówce-też O ILE AKURAT O TYM POMYŚLĘ.
                    • ekstereso Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:34
                      Acha, przepraszam za duże litery, chciałam podkreślić (bo się powtarzam, ale nie zwróciłaś na to uwagi) a wyszło ze krzyczę. Niecelowo.
                    • tania.dorada Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:14
                      ekstereso napisała:

                      > O długu-od razu. O dużej gotówce-też O ILE AKURAT O TYM POMYŚLĘ.

                      Tylko że ten koleś nie tyle nie pomyślał, ile pomyślał żeby przelać na inne konto jak tylko te kasę dostanie, ale bez wspominania żonie, tego się raczej nie robi mimochodem. Zwłaszcza ze takie przelewy na ogół idą kilka dni więc musiał warować żeby przelać jak tylko wpłynie. Te sytuacje można oceniać tylko w kontekście całego pakietu a nie „ja tez mam konto, ococho”.
                      • alicia033 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:19
                        tania.dorada napisał(a):

                        > Zwłaszcza ze takie przelewy na ogół idą kilka dni.

                        może u was, w hameryce.
                        Bo w Polsce od dawna przelew jest na koncie odbiorcy najpóźniej do południa następnego dnia roboczego po wyjściu z konta nadawcy, jeżeli akurat był zlecony za późno, żeby załapać się na ostatnią wychodzącą/przychodzącą sesję elixir danego dnia.
            • gymbeam Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:13
              Oczywiście, że nieistotna, od chyba 20 lat, czyli odkąd nie trzeba iść do banku, żeby założyć nowe konto/rachunek. Wszyscy moi znajomi mają co najmniej po 3 konta w różnych bankach, plus revoluty itp. Niektóre konta nieużywane, niektóre tylko do wyjazdów zagranicznych, niektóre na kredyt, niektóre bo po prostu są, bo jest się za leniwym, zeby je zlikwidować.
              • kk345 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:30
                Jeszcze raz, bo widzę, ze trzeba łopatologicznie: czy o założeniu odrębnego konta i wpłaceniu/wypłaceniu dużej sumy, o której współmałżonek nie wie powinno się go/ją poinformować?
                • m_incubo Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:03
                  A to jest istotna wiadomość? Dla kogo?
                  A że się kupiło paczkę ptasiego mleczka i całe zjadło samemu też trzeba mówić?
                  • angazetka Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:24
                    Kwota wydana na ptasie mleczko jest ISTOTNA?
                    • m_incubo Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:31
                      No najistotniejsze na razie jest to, że trzeba meldować natychmiast każdy krok zrobiony na wspólnym koncie, do którego druga strona ma wgląd w każdej chwili.
                      Ale woli roztrząsać sprawę z bandą obcych bab na forum, niż zapytać męża.
                      Im dłużej czytam to forum, tym bardziej doceniam rozdzielność małżeńską.
                      • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:42
                        Nie każdy, ale jednak o większym przypływie lub odpływie funduszy przydałoby się poinformować współmałżonka
                  • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:26
                    Jeżeli kwota wydana na ptasie mleczko robi różnicę w budżecie to tak
                    • engine8t Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:46
                      borsuczyca.klusek napisała:

                      > Jeżeli kwota wydana na ptasie mleczko robi różnicę w budżecie to tak
                      >

                      Wszytko zalezy od ptaszka i kto to jego mleczko spija
            • arthwen Re: Mężowski przelew 22.12.24, 22:39
              To przecież zależy.
              My mamy sporo różnych kont, część wspólna, część indywidualna, trochę żonglujemy między nimi kasą i tak nam jest wygodniej.
              Więc nie - o założeniu nowego konta bym nie informowała jakoś specjalnie, bo i po co, nie jest to istotna informacja, pewnie by wyszło przy okazji. Natomiast już przelewanie jakichś znacznych kwot - to owszem, się informuje (ba, nie dość, że informuje, czy w ogóle wspólnie ustala, to jeszcze wpisuje do odpowiedniej tabelki).
        • marecky81 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:02
          Skoro macie wspólne konto, czyli ty masz dostęp do wykazu operacji, to mąż musi być mocno niepełnosprytny próbując coś robić na lewo.

          Po prostu zapomniał ci powiedzieć albo ty coś pokręciłaś w tej historii.

          No i jeszcze to drugie tajne konto, o którym nie wiesz.
          • beata985 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:39
            marecky81 napisał(a):

            > Skoro macie wspólne konto, czyli ty masz dostęp do wykazu operacji, to mąż musi
            > być mocno niepełnosprytny próbując coś robić na lewo.
            >
            > Po prostu zapomniał ci powiedzieć albo ty coś pokręciłaś w tej historii.
            >
            > No i jeszcze to drugie tajne konto, o którym nie wiesz.

            Nie masz pojęcia jacy faceci potrafią być niepelnosprytni....czasami to aż za głowę się łapałam....
            • simply_z Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:13
              Oj potrafią..parę lat temu latał screenshot z konta naszego żonatego managera na tinderze, to był czas, kiedy ta aplikacja jeszcze nie była tak popularna. Koleś nawet swoje imię zostawił.
    • wicehrabia_julian Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:08
      wiosennedni5 napisała:


      > Weszłam na wspólne konto a tam widzę wpływ na dużą kwotę z pracy męża

      Kluczowy jest tu fragment: z pracy męża. To jego kasa.

      Z drugiej strony facet, którego pobory spływają na wspólne konto jest godny tego by go kobieta strzygła jak barana.
      • kotejka Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:32
        No otóż
        Dorosly człowiek powinien mieć swoje konto i nie spowiadać się z każdej złotówki
        Może chce zamienić tę premie i zrobić ci cudowny prezent na rocznicę. A jak cię to boli to zwyczajnie zapytaj
        • kotejka Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:32
          Zakisic* nie zamienic
        • kachaa17 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:54
          Źle skoro nie ma odzielnego konta i zrobił co zrobił to jednak jest to podejrzane.
      • katriel Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:36
        > z pracy męża. To jego kasa.

        O ile mają podpisaną rozdzielność. W przypadku wspólności ustawowej (która w polskim prawie jest domyślnym ustrojem majątkowym małżeństwa, więc jeśli nie zadbali specjalnie, żeby tak nie mieć, to tak mają) dochody z działalności zarobkowej każdego z małżonków należą do majątku wspólnego. To jest tak samo jej kasa jak i jego, nie ma znaczenia które z nich ją zarobiło.
      • matacznik Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:39
        wicehrabia_julian napisał:

        >. To jego kasa.
        >
        Domyślnie wspólna. Chyba że rozdzielność..
      • 3-mamuska Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:07
        wicehrabia_julian napisał:

        > wiosennedni5 napisała:
        >
        >
        > > Weszłam na wspólne konto a tam widzę wpływ na dużą kwotę z pracy męża
        >
        > Kluczowy jest tu fragment: z pracy męża. To jego kasa.
        >
        > Z drugiej strony facet, którego pobory spływają na wspólne konto jest godny teg
        > o by go kobieta strzygła jak barana.



        Chyba cie pogielo.
        Jego to niech teraz sam sie zywi palci rachunki i daje pol kasy na dzieci. 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️k..a jego.
        Maja wspolnote majatkowa ona ma za swoja kase utrzymywać rodzine a on co? Piotrus pan ?
        I dodatkowe konto ukryte konto to powod do niepokoju pan przygotowuje odwrot. Z doswoadczenia zywcowego jak i forumowego takie ruchy sa u kogos kto szykuje sie do rozwodu.
        • wicehrabia_julian Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:05
          3-mamuska napisała:


          > Chyba cie pogielo.
          > Jego to niech teraz sam sie zywi palci rachunki i daje pol kasy na dzieci. 🤦‍♀
          > ️🤦‍♀️🤦‍♀️k..a jego.

          z wątku nie wynika, że facet nie wywiązuje się ze swoich obowiązków tylko, że dostał ekstra kasę, na której ood razu łapę chce położyć żona

          ciekawe co pisałybyście gdyby sytuacja dotyczyła żony a pisał o tym facet... stawiam dolary przeciw orzechom, że większość z was obyłaby oburzona kontrolującym każdego centa dusigroszem
          • 152kk Re: Mężowski przelew 21.12.24, 14:55
            To nie jest konieczne kontrolowanie każdego centa bo watkodajka wyraźnie napisała, że to znaczącą kwota jak na ich budżet. Jakby sytuacja dotyczyła żony to byłoby dokładnie to samo. Umawianie się na wspólne konto, a później wyciąganie z niego bez porozumienia sporej kasy jest nieuczciwe bez względu na płeć tego, kto tak robi.
      • 152kk Re: Mężowski przelew 21.12.24, 14:52
        Jeśli ktoś nie chce mieć wspólnoty majątkowej czy wspólnego konta to przecież nie musi. Ten konkretny mąż i żona chcieli (przynajmniej wspólne konto, o wspólnocie watkodajka nie napisała). Na razie z jej opisu wynika, że to mąż ostrzygł żonę, zabierając ze wspólnego grubsza kasę bez ostrzeżenia.
        Ty pewnie masz inne doświadczenia, możesz o nich opowiedzieć, ale w innym wątku lepiej. Bo tak to piszesz nie na temat.
      • arthwen Re: Mężowski przelew 22.12.24, 17:48
        Jeśli nie mają rozdzielności majątkowej to nie, to nie jest jego kasa.
        Pieniądze zarabiane przez oboje małżonków bez rozdzielności finansowej są wspólną własnością obojga małżonków.
    • lauren6 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:33
      Jeżeli ktoś ma wątpliwości czy w pracy podawać do przelewów własne konto czy konto dzielone z małżonkiem to polecam ten wątek.
      • geez_louise Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:45
        Raczej jeśli ktoś ma wątpliwości czy nadaje się do małżeństwa i wspólnoty majątkowej. Ja na przykład nie wyobrażam już sobie takiego życia, ale nie oszukuję drugiej strony. Sama byłam w związku, w którym byłam w 100% skupiona na rodzinie i absolutnie lojalna, a pan mąż sobie wyprowadzał kasę (w dodatku śmieszne sumy, może bym mogła mu wybaczyć, gdyby kitrał miliony w czasie kiedy ja bym się świetnie bawiła i rozwijała się zawodowo, ale jak okradł mnie z kilkudziesięciu tysięcy w czasie, kiedy byłam w zagrożonej ciąży, to straciłam do niego wszelki szacunek)
      • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:46
        Z tego wątku wynika, że ewidentnie do przelewów z pracy, trzeba podawać konto dzielone z współmałżonkiem.
        • droch Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:51
          Przecież ta zasada dotyczy wyłącznie braci samców. Siostry powinny podawać konta bez możliwości wglądu przez inne osoby...
      • qrka Re: Mężowski przelew 22.12.24, 09:16
        Ten i podobne wątki dotyczące wspólnych kont, nieruchomości i innych spraw majątkowych powinny być lekturą obowiązkową dla aspirujących do małżeństwa.
    • dni_minione Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:49
      Nie wytrzymałabym bez zapytania od razu. Ale gdyby chciał to perfidnie ukryć, to przecież nie robiłby operacji na koncie, w którego historię masz wgląd.
      • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:07
        dni_minione napisała:

        > Nie wytrzymałabym bez zapytania od razu. Ale gdyby chciał to perfidnie ukryć, t
        > o przecież nie robiłby operacji na koncie, w którego historię masz wgląd.

        Ale to, że ma dodatkowe konto do tej pory nie powiedział.
    • kaki11 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 21:52
      Sprawa jest dziwna, ale to jest ten rodzaj dziwnej sprawy, ze nie przesądza o niczyjej winie lub niewinie. Zapytaj, bo albo coś jest na rzeczy, mąż zacznie ściemniać i będziesz to widzieć, albo wyjaśnienie okaże się banalnie proste i się uspokoisz.
    • engine8t Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:10
      Nie lepiej meza zapytac?
    • palacinka2020 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:12
      Moze po prostu lokate zalozyl. Ja sie mezowi nie spowiadam z premii (ani ich nie ukrywam). Czesto za to zakladam lokaty, I nie zawsze pamietam by mu powiedziec.
      • imponderabilia20 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:59
        Jakby założył lokatę to po czym mialby przelewać kasę 2 razy? Można, ale po co? Lokatę mozesz zasilić z każdego konta. Poza tym po tytule przelewu by się zorientowala.
        • arthwen Re: Mężowski przelew 22.12.24, 22:40
          Ale może do tego nowego konta ma jakąś promocyjną ofertę na lokatę, konto oszczędnościowe czy cokolwiek.
    • default Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:39
      Rany, ale problem, faktycznie 🤦 Skoro to z jego pracy to na pewno jakaś premia czy bonus świąteczny, który chce przyoszczędzić. Może na lokacie ? Czy po prostu żeby tę sumę osobno odłożyć, żeby się nie rozpłynęła w domowych wydatkach.
      Bym rozumiała Twój niepokój, gdyby wpływ był od jakiegoś tajemniczego nadawcy, nie wiadomo za co. Ale z pracy ? Legalnie zarobił, to ma.
      Jak to dobrze, że my z mężem mamy osobne konta i sobie nie zaglądamy w nie. Szlag by mnie trafił, gdyby mój mąż odpytywał mnie z tego ile mi wpłynęło, kiedy i co co tym zrobiłam.
      • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:44
        Ale tu nie jest problemem przelew z pracy tylko przelew z wspólnego konta na konto o którym autorka nie miała pojęcia i do którego nie ma dostępu, nie na lokatę.
        • is-laura Re: Mężowski przelew 20.12.24, 22:57
          Może wpłacił pieniądze na konto oszczędnościowe.
          • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:04
            O, to by było dobre i logiczne wytłumaczenie .
            • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:19
              Tylko autorka najwyraźniej o tym koncie nic nie wie
              • asia_i_p Re: Mężowski przelew 21.12.24, 09:32
                Bo mógł je utworzyć w momencie otrzymania kasy.
        • default Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:23
          eagle.eagle napisała:

          > Ale tu nie jest problemem przelew z pracy tylko przelew z wspólnego konta na ko
          > nto o którym autorka nie miała pojęcia i do którego nie ma dostępu, nie na loka
          > tę.

          No i właśnie dlatego lepiej mieć osobne konta, wtedy się nie miewa takich rozkmin 😄
          • 3-mamuska Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:13
            default napisała:

            > eagle.eagle napisała:
            >
            > > Ale tu nie jest problemem przelew z pracy tylko przelew z wspólnego konta
            > na ko
            > > nto o którym autorka nie miała pojęcia i do którego nie ma dostępu, nie n
            > a loka
            > > tę.
            >
            > No i właśnie dlatego lepiej mieć osobne konta, wtedy się nie miewa takich rozkm
            > in 😄


            A czyli lepiej jak cie robia w bambuko za plecami a potem sie okazuje ze pan juz sobie nowe gniazdko i baby z nowa pania umoscił.
            • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 09:40
              Ale czemu od razu w bambuko ??? Ja naprawdę nie odczuwam potrzeby obsesyjnego śledzenia każdej złotówki zarobionej/wydanej przez mojego męża.
              Zresztą gdyby miał inną kobietę na boku i planował do niej odejść, to przecież raczej nie powstrzymało by go to, że znam stan jego konta 😀
              • eagle.eagle Re: Mężowski przelew 21.12.24, 09:53
                > Zresztą gdyby miał inną kobietę na boku i planował do niej odejść, to przecież raczej nie powstrzymało by go to, że znam stan jego konta 😀>

                Powstrzymać nie, ale jednak warto wiedzieć o tym wcześniej niż później. A przynajmniej dopytać wtedy kiedy dzieją się rzeczy które mogą Cię niepokoić.
        • palacinka2020 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 09:11
          Przeciez lokate mozna miec w zupelnie innym banku bo ten inny ma lepsze warunki, I wtedy sie robi przelew na inne konto.
      • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:21
        default napisała:


        > Jak to dobrze, że my z mężem mamy osobne konta i sobie nie zaglądamy w nie. Szl
        > ag by mnie trafił, gdyby mój mąż odpytywał mnie z tego ile mi wpłynęło, kiedy i
        > co co tym zrobiłam.

        Też mamy osobne konta, ale jednak mówimy sobie ile kto dostał czy zgromadził chociażby po to by móc planować rodzinne wydatki i większe zakupy. Albo jesteśmy małżeństwem i dzielimy zasoby, albo współlokatorami gdzie każdy sobie rzepkę skrobie.
        • default Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:32
          Ależ my dzielimy zasoby, ale do tego nie jest nam potrzebna szczegółowa informacja kto ile zgromadził na koncie, albo ile i kiedy mu wpłynęło. W ogóle nie zadajemy sobie nawzajem takich pytań. Przecież tak czy owak to są wspólne pieniądze.
          • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:42
            W tym przypadku autorka nawet nie wiedziała, że mąż jakieś osobne konto ma i nie wie ile już tak zdążył zgromadzić.
            • default Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:51
              No ja też nie wiem ile mąż ma kont i jakie salda na nich... I w ogóle mi to nie przeszkadza w życiu. Może dlatego wydaje mi się że autorka trochę przesadza.
              • borsuczyca.klusek Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:00
                Widocznie ja jestem dziwna, że lubię wiedzieć ile mam pieniędzy do dyspozycji 🙄
                • m_incubo Re: Mężowski przelew 21.12.24, 17:07
                  Może i jesteś, bo żeby wiedzieć, ile mam pieniędzy do dyspozycji nie potrzebuję relacji męża o przelewach w czasie rzeczywistym.
                  • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 19:33
                    m_incubo napisała:

                    > Może i jesteś, bo żeby wiedzieć, ile mam pieniędzy do dyspozycji nie potrzebuję
                    > relacji męża o przelewach w czasie rzeczywistym.
                    >

                    👍
            • m_incubo Re: Mężowski przelew 21.12.24, 17:03
              borsuczyca.klusek napisała:

              > W tym przypadku autorka nawet nie wiedziała, że mąż jakieś osobne konto ma i ni
              > e wie ile już tak zdążył zgromadzić.
              >

              Wiedziała, ale zapomniała. Na szczęście pamiętała, że ma konto na forum.
          • evening.vibes Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:48
            default napisała:
            > Ależ my dzielimy zasoby, ale do tego nie jest nam potrzebna szczegółowa informa
            > cja kto ile zgromadził na koncie, albo ile i kiedy mu wpłynęło. W ogóle nie zad
            > ajemy sobie nawzajem takich pytań. Przecież tak czy owak to są wspólne pieniądz
            > e.

            Nie jest wspólne coś, o czego istnieniu nie wiesz.
            • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:17
              evening.vibes napisała:
              >
              > Nie jest wspólne coś, o czego istnieniu nie wiesz.
              >
              A to czemu ? Nie wiem, bo nie pytam, bo nie potrzebuję. Gdyby zaistniała potrzeba zmobilizowania naszych wspólnych zasobów na jakiś cel, to bym się dowiedziała.
              • tania.dorada Re: Mężowski przelew 21.12.24, 02:12
                No ale wiesz ze mąż ma konto a na nim jakieś zasoby, to jest jakby nieco inna sytuacja.
                A co by było gdyby męża autorki trafił nagły i niespodziewany szlag i nie miałaby pojęcia, ze gdzieś jest zaształowana kasa, która jest częścią jej majątku wspólnego?
                • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:36
                  Złożyłaby w banku wniosek o ustalenie w jakich bankach i jakie konta miał denat. Na ogół tak się robi, gdy ma się otrzymać spadek po kimś.
                • dwasmoki Re: Mężowski przelew 21.12.24, 11:59
                  tania.dorada napisał(a):

                  > No ale wiesz ze mąż ma konto a na nim jakieś zasoby, to jest jakby nieco inna s
                  > ytuacja.
                  > A co by było gdyby męża autorki trafił nagły i niespodziewany szlag i nie miała
                  > by pojęcia, ze gdzieś jest zaształowana kasa, która jest częścią jej majątku ws
                  > pólnego?

                  Przepraszam, że nie na temat, ale kasa CO ZROBIONA? W słowniku znalazłam tylko zasztauować, i to nie we współczesnym, ale u Doroszewskiego - sjp.pwn.pl/doroszewski/zasztauowac;5527465.html. To o to chodzi? Pytam bez złośliwości, nigdy się z tym nie spotkałam, a fascynują mnie takie słowa. Czy tego się używa w jakimś konkretnym regionie albo środowisku?
              • evening.vibes Re: Mężowski przelew 21.12.24, 09:53
                default napisała:
                > A to czemu ?

                Bo jak przychodzi do podziału/udziału to tych pieniędzy NIE MA.

                > Nie wiem, bo nie pytam, bo nie potrzebuję. Gdyby zaistniała potrze
                > ba zmobilizowania naszych wspólnych zasobów na jakiś cel, to bym się dowiedziała.

                'Się dowiedziała' JAK? big_grin
                • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:38
                  evening.vibes napisała:
                  >
                  > Bo jak przychodzi do podziału/udziału to tych pieniędzy NIE MA.

                  Rozumiem że chodzi Ci o rozwód - mnie by nie przyszło do głowy domagać się pieniędzy męża w tym przypadku. A on moich. Dzielilibysmy dom czy meble/sprzęty, ale nie gotówkę przecież.
                  >
                  > > Gdyby zaistniała potrze
                  > > ba zmobilizowania naszych wspólnych zasobów na jakiś cel
                  >
                  > 'Się dowiedziała' JAK? big_grin

                  Normalnie - spytałabym 🙂
                  >
                  • evening.vibes Re: Mężowski przelew 21.12.24, 15:57
                    default napisała:
                    > Rozumiem że chodzi Ci o rozwód - mnie by nie przyszło do głowy domagać się pien
                    > iędzy męża w tym przypadku.

                    Jak macie rozdzielność to jakby inna bajka - po co zatem piszesz o sobie w tym wątku, skoro kwestia wspólnych pieniędzy cię nie dotyczy?


                    > > 'Się dowiedziała' JAK? big_grin
                    >
                    > Normalnie - spytałabym 🙂

                    A człowiek, który latami UKRYWAŁ kasę tak po prostu by ci powiedział big_grin big_grin big_grin


                    Jesteś przezabawna 😂😂😂
                    • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 16:41
                      Przykro mi, że masz takie niedobre doświadczenia z mężczyznami 😟
                      Nie mamy rozdzielności, ale i tak nie sprawdzamy sobie szczegółowo wpływów i wydatków. Co nie jest równoznaczne z tym, że je UKRYWAMY. To jest jak myślę kwestia zaufania ? Tak czy owak, tak to u nas funkcjonuje już ponad 35 lat i nie narzekam 🙂
                      • evening.vibes Re: Mężowski przelew 21.12.24, 18:57
                        default napisała:
                        > Przykro mi, że masz takie niedobre doświadczenia z mężczyznami 😟

                        Ja nie ale nie siedzę pod kamieniem - choćby forum czytam.

                        > Nie mamy rozdzielności,

                        To się zdecyduj - macie wspólnotę czy 'moje/twoje'?

                        > Tak czy owak, tak to u nas funkcjonuje już ponad 35 lat i nie nar
                        > zekam 🙂

                        Nie wątpię. Ignorance is bliss.
                        • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 19:41
                          >>> Ignorance is bliss.

                          🙂 Jak widać z tego wątku, gdzie autorka ma duży zgryz z niezameldowanym karnie i natychmiastowo przelewem męża - jak najbardziej zgoda. Ja nie mam takich problemów 🙂

                          • evening.vibes Re: Mężowski przelew 21.12.24, 19:43
                            default napisała:
                            > >>> Ignorance is bliss.
                            >
                            > 🙂 Jak widać z tego wątku, gdzie autorka ma duży zgryz z niezameldowanym karnie
                            > i natychmiastowo przelewem męża - jak najbardziej zgoda. Ja nie mam takich pro
                            > blemów 🙂


                            Widać nie bardzo rozumiesz to powiedzenie.
                          • geez_louise Re: Mężowski przelew 21.12.24, 20:17
                            Ustaliliście z mężem, że macie oddzielne konta, każde z Was ma swoje pieniądze i jesteście zadowoleni. I bardzo fajnie, popieram.

                            Ale nie myl tego z sytuacją watkodajki, którą ustaliła z mężem, że mają wspólne konto i wspólne pieniądze, aż nagle przypadkiem się dowiedziała, że mąż ma jeszcze dodatkowo swoje konto i swoje pieniądze.

                            Nie są to żadne błachostki, znam z otoczenia wiele historii kobiet, które jakoś tak zawsze swoje pieniądze sumiennie przelewały na wspólne konto i wydawane były na bieżące życie, a po latach się okazało, że mąż odłożył sobie na boku dużą sumę i ulotnił się z pieniędzmi w czasie rozwodu.

                            Znam też kilka par, w których „wspólne życie i majątek”, wyglądają tak, że kobieta robi 95% w domu i przy dzieciach, do tego pracuje na cały etat, ale zarabia niewiele, więc z dzieciakami żyją na poziomie pepco, a głowa rodziny zarabia dużo, tych pieniędzy żona i dzieci prawie nie widują, ale pan hojnie wydaje na siebie i kupuje mieszkania na swoją matkę.

                            To są poważne problemy, przymykanie oka kończy się źle. Ja też przymykałam, „bo co to za wielkie pieniądze, nie ma co kopii kruszyć o każdą drobnostkę, sobie zarobił to niech sobie trzyma i się cieszy, pierwszy raz w życiu widzi taką kasę”. Aż nie dotarło do mnie, że jestem koncertowo dymana. Okropne uczucie.
                            • default Re: Mężowski przelew 21.12.24, 21:04
                              Masz rację, jestem przyzwyczajona do takiego układu, wątkodajka ma inny... Więc się martwi.
      • 3-mamuska Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:11
        Nie rozumiesz problemem nie jest kasa a to ze zrobił to po cichu i od razu kase przelal na nieznane konto.
        Chodzi o ukrywnie a nie o sama kase.
        • m_incubo Re: Mężowski przelew 21.12.24, 17:06
          Tak, po cichu, na wspólne konto i ze wspólnego konta big_grin
          Zrobił to tak cicho, że nie tylko żona, ale i pół popularnego forum o tym wie.
          • is-laura Re: Mężowski przelew 21.12.24, 17:10
            To drugie konto nie jest wspólne

            "ale tej kasy na koncie nie ma bo jest już przelew wychodzący na tą kwotę na inne konto, którego nie znam, a w odbiorcy jest mój mąż"
    • slonko1335 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:04
      Może na lokatę jakaś poszło po prostu. Ja często przerzucam nadwyżki na lokaty żeby była kasa na jakiś wyjazd/zakup.
      • chromatic Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:56
        Tez myślę że to może być lokata. Ja kiedyś z naszego wspólnego konta założyłam lokatę na znaczną kwotę bo mi wyskoczyła akurat dobra promocja. Okazało się że mój ex mąż logując się na wspólne konto jej nie widzial, za to zobaczył przelew wychodzący. Zrobił taki dym że dramat, pojechał plakac do mojej matki, że wyprowadzam pieniądze. big_grin I to wszystko zanim powiedział cokolwiek do mnie. Coś jak na tym forum wink
        • kachaa17 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:57
          No właśnie nie rozumiem tego, że ludzie nie pytają najpierw swojego męża /żony.
        • little_fish Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:26
          Ja tak mam - do konta (wspólnego) mam założone podkonta, których mój mąż nie widzi. I w sumie to też mu o tym nie powiedziałam. Dowiedział jak zapytał w dość podobnej sytuacji 😄 no ale on po prostu zapytał...
    • akn82 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:07
      A sprawdziłaś historię przelewów na to nieznane konto? Były jeszcze jakieś inne? Weź wygeneruj pdf na wszelki wypadek tego i ewentualnie innych przelewów.
    • alpepe Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:10
      A więcej miał ostatnio tych wyjazdów służbowych, w czasie których nie mógł się z tobą kontaktować?
      • wiosennedni5 Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:21
        Nie
        • alpepe Re: Mężowski przelew 20.12.24, 23:26
          Bardzo ci współczuję położenia, bo w sumie nie wiadomo, czy robić dżihad, czy się zaczaić i obserwować sytuację.
          • szare_kolory Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:48
            Zdecydowanie zaczaić się. Wybuch emocji pozwoli tylko lepiej mu się zamaskować i dobrać lepsze zabezpieczenia. A tak, łatwiej się wysypie, jeśli jest coś do wysypania.
    • eva_evka Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:18
      Pan dostal premię albo kasę za dodatkowe zlecenie. Przelał kasę na oddzielne konto (mógł założyć w 15 minut) bo może zamierza te pieniądze odłożyć na remont / zmianę samochodu / swoją pasję albo niespodziankę. Nie chciał, żeby te pieniądze były na głównym koncie. Nie zdążyl Pani poinformować OD RAZU. I jest afera.
      • tania.dorada Re: Mężowski przelew 21.12.24, 02:10
        I tak pod osłoną nocy planuje remont lub zakup samochodu?
        • eva_evka Re: Mężowski przelew 21.12.24, 10:47
          Jejku, na prawdę Wy informujecie swojego małżonka o każdej myśli i planie?
          • 152kk Re: Mężowski przelew 21.12.24, 15:05
            Ale ty nie chodzi o każdą myśl i plan, tylko o wyplatę dużej kwoty, która ma znaczenie dla domowego budżetu. Czyli - o sprawę ważna dla wątkodajki. O takich ważnych sprawach małżonkowie powinni się informować.
    • piszaca.zza.swiatow2 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 00:55
      Na spokojnie wszystko.
      Po pierwsze nie wiadomo jak długo ma to konto, może dopiero właśnie je otworzył? Może wiedział, że będzie miał większą kasę i planuje dopiero w święta zrobić prezent? Może był jednak przekonany,że tego nie zauważysz jak nie będzie różnicy na saldzie?
      Możliwości jest kilka. Ja bym pewnie udała głupa i przy nim po coś niby sprawdzała konto i "przypadkowo" to właśnie w tej chwili zauważyła i po prostu zapytała.
    • bywalec.hoteli Re: Mężowski przelew 21.12.24, 01:39
      Skoro dostał premię za swoją pracę, to co cię to interesuje?
      • taje Re: Mężowski przelew 21.12.24, 21:08
        Wynagrodzenie współmałżonków, w tym premia, wchodzi do majątku wspólnego (chyba że mają rozdzielność, ale jak rozumiem to nie ta sytuacja). Pewnie dlatego.
        • bywalec.hoteli Re: Mężowski przelew 21.12.24, 22:07
          taje napisała:

          > Wynagrodzenie współmałżonków, w tym premia, wchodzi do majątku wspólnego (chyba
          > że mają rozdzielność, ale jak rozumiem to nie ta sytuacja). Pewnie dlatego.

          To nie zmienia sytuacji. Mąż zarobił sobie premie to już musi łapę na tym kłaść?
          • taje Re: Mężowski przelew 21.12.24, 22:17
            Zmienia. Prawnie to jest wspólny majątek, także premie (w momencie pobrania wynagrodzenia). Jeśli się to mężowi nie podoba to mógł przecież zrobić rozdzielność majątkową. A jeśli nie zrobił to powinien był przynajmniej przedyskutować tę kwestię z żoną.
            • bywalec.hoteli Re: Mężowski przelew 21.12.24, 22:25
              Niech go poda do sądu 🤣
              • taje Re: Mężowski przelew 21.12.24, 22:31
                To chyba nie o to chodzi, żeby się nawzajem podawać do sądu, tylko żeby znaleźć jakiś sposób funkcjonowania odpowiadający obu stronom. Jeżeli się chce być razem oczywiście. Gdyby mnie mąż oszukiwał albo zatajał istotne informacje to miałabym wątpliwości, czy chcę z nim być. I to niezależnie od tego, czy byłby prawnie moim mężem, czy tylko partnerem. W drugą stronę to samo.
              • iwles Re: Mężowski przelew 21.12.24, 22:35


                Też tak dymasz swoją żonę, co nie bywalec?

    • astomi25 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:18
      A ja sie panu dziwie. wink
      Niewazne czy szykuje sobie miekkie ladowanie, czy przeciwnie - piekny prezent niespodzianke dla zony...skoro nowe konto mozna zalozyc w pol godziny, to dlaczego nie podal w pracy tego.nowego konta do przelewu?

      Wiosennedni zapytaj w koncu meza.
    • nena20 Re: Mężowski przelew 21.12.24, 08:19
      Ja bym zetknęła na historię konta i zdecydowanie bardziej bym się przyczaiła na obserwację męża. Jednak dziwna akcja i żadna tam normalna sprawa. Skoro konto macie wspólne to sobie jest wyprowadzenie środków bez informacji gdzie i na co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka