rinoa_woman
11.01.25, 11:36
Może zabrzmi to dziwnie, ale czy jest jakiś sposób na uniknięcie koszmarów w nocy? Od kilku dni miewam w nocy całą serię koszmarów, śnią mi się sytuacje bez wyjscia w których umieram w męczarniach. Dzisiaj na przykład śniło mi się, że niewiedzieć czemu, ukryłam się na statku transportowym, który miał na pokładzie samochody osobowe i one były umieszczone na takich windach aby zmieściło się ich jak najwięcej, no i te windy zjeżdżały pod pokład, ja w tej windzie byłam, zjeżdżam coraz niżej, robi się coraz ciemniej i coraz goręcej, aż czuję że brakuje mi powietrza i wiem, że zaraz umrę i w tym momencie się budzę z walącym sercem, wybudzam się i trudno mi zasnąć. Są też takie gdzie ktoś mnie dusi albo topię się w wodzie, same sytuacje krytyczne, gdzie zdajesz sobie sprawę, że zaraz cię nie będzie i właśnie wtedy jest ta gwałtowna pobudka. Staram się przed snem wyciszyć, nie oglądam horrorów, ani nie czytam czegoś co mogłoby wywołać takie koszmary. Mam ostatnio trochę więcej stresu niż zwykle, ale żeby aż tak się to objawiało? To jest frustrujące, bo się nie wysypiam, budzę się zmęczona. Macie jakąś radę albo pomysł co może być przyczyną?