Dodaj do ulubionych

Wątek nocny o Filipie Chajzerze

21.03.25, 01:38
Nie mogę spać i Facebook niestety mi go wyświetlił. Wiedzieliście że to ksenofob? Jestem przerażona tym co pisze w swoich postach.

Obserwuj wątek
    • gymbeam Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 07:18
      Ma całkowitą rację, niestety.
      W Warszawie trudno bezpiecznie przejść chodnikiem, bo dla pieszych nie ma już miejsca. Jest dla dżungli na rowerach z wielkimi pudłami.
      • gymbeam Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 07:20
        trojka.polskieradio.pl/artykul/3497481,elektryczne-pojazdy-kurierow-plaga-na-chodnikach-i-sciezkach-rowerowych
        "Kolejnym problemem w kontekście "jeździdeł" jest ograniczenie prędkości. A dokładniej jego brak, bo pojazdy mogą rozpędzić się nawet do 50 km/h."

        I do tylu się rozpędzają, między ludźmi na chodnikach
        • bmtm Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:28
          Czyli Polska się zglobalizowała. Pamiętam jak w ósmej klasie mieliśmy na angielskim jakąś czytankę o kurierach rowerowych w Nowym Jorku. Ciężko było to sobie wyobrazić na polskiej prowincji np. 30 lat temu.
          • taki-sobie-nick Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 21:02
            Jak cię taki zglobalizowany stuknie w szlachetne tyły, to oby NIE wzywano do ciebie karetki. Nie ma się czym zachwycać. W polskim wielkim mieście też było trudno.
            • rb_111222333 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 22.03.25, 06:10
              Zgadzam się. Boję się, że kiedyś zabiją mi córkę. Kiedyś byłam świadkiem sytuacji, kiedy rozpędzony koleś na hulajnodze elektrycznej jechał z pełną prędkością prosto na kobietę zapatrzoną w telefon, która przecinała ścieżkę rowerową. Ona go nie słyszała i nie reagowała, natomiast on dzwonił dzwonkiem, ale nawet odrobinę nie zwolnił ani nie zmienił toru jazdy, mijali się na centymetry.
              • taki-sobie-nick Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 22.03.25, 20:12
                rb_111222333 napisała:

                > Zgadzam się. Boję się, że kiedyś zabiją mi córkę. Kiedyś byłam świadkiem sytuac
                > ji, kiedy rozpędzony koleś na hulajnodze elektrycznej jechał z pełną prędkością
                > prosto na kobietę zapatrzoną w telefon, która przecinała ścieżkę rowerową. Ona
                > go nie słyszała i nie reagowała, natomiast on dzwonił dzwonkiem, ale nawet odr
                > obinę nie zwolnił ani nie zmienił toru jazdy, mijali się na centymetry.

                Przynajmniej dzwonił, ale uznał, że to ona ma ustąpić, bo on jest ważniejszy...

                Miała słuchawki czy co?

                Jaką one mają pełną prędkość?
      • trzydziestolatka80 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 08:48
        Ale jemu chodzi o to, że nie ma polskich rodzin na ulicach dużych miast i że ostatnio inna polska rodzina rzuciła mu się na szyję, bo byli jedynymi Polakami. Odleciał i to bardzo.
        • rb_111222333 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 09:28
          Do mnie też ostatnio jakiś koleś w parku podszedł, że cieszy się, że w końcu słyszy polski język, akurat rozmawiałam z synem.
        • lajtova Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:25
          Są polskie rodziny. Stanowią ogromną większość ludzi na ulicach.
          • iwoniaw Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:07
            lajtova napisała:

            > Są polskie rodziny. Stanowią ogromną większość ludzi na ulicach.
            >

            Najwyraźniej z jakiegos powodu omijaja Chajzera szerokim łukiem albo szybko przerzucaja sie w rozmowie na inny jezyk, żeby ich nie zidentyfikował i nie rzucił sie im na szyję 🤷‍♀️
        • tania.dorada Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 13:37
          trzydziestolatka80 napisała:

          > Ale jemu chodzi o to, że nie ma polskich rodzin na ulicach dużych miast i że os
          > tatnio inna polska rodzina rzuciła mu się na szyję, bo byli jedynymi Polakami.
          > Odleciał i to bardzo.

          Jak szlam przez Stare Miasto w Krakowie i rozmawiałam z mężem po angielsku to usłyszałam w moja stronę „tfu, znowu sami turyści”. Rozumiem ze nie o ten język tu chodzi, ale zjawisko istnieje, jak najbardziej.
        • taki-sobie-nick Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 21:01
          trzydziestolatka80 napisała:

          > Ale jemu chodzi o to, że nie ma polskich rodzin na ulicach dużych miast

          Można wiedzieć, o jakie "miasta" chodzi?
      • simply_z Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 09:50
        W Krakowie to samo.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 10:43
        We Wrocławiu jest tak samo, na chodnikach i na przejściach dla pieszych trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby nie zostać rozjechanym przez kolesi na elektrycznych skuterach (bo to już nie są rowery).
        • alina460 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:06
          Dokladnie tak. Ja z tego powodu nie tylko nie czuję się bezpiecznie na chodnikach, ale także jako rowerzystka przestałam jeździć rowerem.
    • witamina_d_3 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 07:34
      Ksenofob a kebsy sprzedaje?
      Widze za to, ze dolaczyl do zacnego grona "bo wiecie, ja mam ADHD, jestem taaaaaki wyjatkowy" 😂
      • alpepe Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 08:05
        No i chyba się zawierzył MB czy coś w ten deseń, wielki neofita.
        • trzydziestolatka80 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 08:48
          Tak, jeszcze nawrócenie doszło
    • rb_111222333 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 09:25
      A co napisał?
      • trzydziestolatka80 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 17:14
        Moimi słowami, że ma dość obcokrajowców w Polsce. Ktoś mu dobrze wytknął w komentarzach, że przecież sam obcokrajowców zatrudnia do robienia kebabów. Wplątał się w rzekome porwanie dziecka przez matkę. Broni ojca, jeździ do Głogowa i ma mu pomóc w odzyskaniu tego dziecka.
        Nie podoba mu się rosyjska muzyka, którą niby grają w miastach i chodzi na paznokcie do Ukrainek i jest zły że mówią między sobą po ukraińsku.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 10:41
      Nie cierpię Chajzera, ale oczekiwanie, że ludzie mieszkający w danym kraju mają się posługiwać jego językiem, jest całkowicie normalne i naturalne.

      Kolega z pracy ostatnio wrócił wkurwion z apteki, nie był w stanie się dogadać z panią imieniem "Yuliya". Co jest skandalem.
      • abria Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:14
        Apteki są co 10 metrów. Kolega konfiarz mógł pójść do drugiej.
      • lajtova Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:24
        Może brak możliwości porozumienia wynikało z ociężałości umysłowej tego kolegi.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:28
          Nie, z nieznajomości języka polskiego u pani. Pani myślała, że "cholineks" to generyczna nazwa dowolnych tabletek na gardło i nie wiedziała, co znaczy "do ssania".
          • bmtm Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:33
            I teraz powinna nastąpić jakaś seksistowska uwaga...
          • lajtova Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:33
            Jakby mi jakiś "kolega z pracy" opowiadał takie pierdoly to bym kazała mu wypierdalać w podskokach.
            Cały czas sądze że to ten gamoń szukał problemu na siłe.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 11:56
              Nie sądzę, to akurat ani konfiarz, ani ktoś niechętny Ukraińcom, wręcz przeciwnie.
              • abria Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 12:05
                wręcz przeciwnie.

                Tak tak, a do tego na pewno gej niechętny LGBT
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 13:27
                  A nie, żonaty (więc najwyżej krypto).
              • bene_gesserit Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 18:05
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Nie sądzę, to akurat ani konfiarz, ani ktoś niechętny Ukraińcom, wręcz przeciwn
                > ie.
                >


                Nie, po prostu facet, który nie potrafi użyć translatora w komórce. Co jest może nie skandalem, ale kompromitacją.
                • witamina_d_3 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 18:18
                  Czyli to możliwe, że osoba niemówiąca po polsku pracuje w aptece? Bo niżej iwoniaw twierdzi, że " reguly zatrudniania tam pracownikow są rygorystyczne", rozumiem, że polski jest jednak wymagany.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 18:47
                    Ależ pani coś tam mówiła po polsku, ino słabo. Może na rozmowie kwalifikacyjnej stykło.
                    • bmtm Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 21:17
                      Przecież za ladą stoją mgr farmacji więc chyba jakiesk ompetencje miała.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 22.03.25, 06:31
                        Dowolne kompetencje zawodowe nic Ci nie pomogą, jeżeli po prostu nie rozumiesz ludzi, których obsługujesz. Osoba słabo znająca język, niewychowana tutaj, więc niepotrafiąca w razie potrzeby skojarzyć przekręconych albo niewyraźnie wymawianych nazw leków z tutejszego rynku, na co dzień posługująca się innym alfabetem - co może pójść nie tak.
                • dr.amy.farrah.fowler [...] 22.03.25, 06:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 22.03.25, 06:35
                    WE WŁASNYM KRAJU.
      • angazetka Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 12:33
        Powiedz to Polakom w USA.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 13:40
          Tradycyjne polskie enklawy w USA jak Jackowo i Greenpoint już zasadniczo nie istnieją, młodsze pokolenia są całkowicie zamerykanizowane, a importu taniej siły roboczej do azbestów i chicagowskich rzeźni nie ma od jakichś 30 lat.

          Natomiast co do zasady, tak, brak integracji należy tępić, niezależnie od konfiguracji migrant - kraj przyjmujący. Chcesz mieszkać w naszym kraju? Supcio, ale pracujesz (dzieci: uczysz się), uczysz się języka i nie popełniasz żadnych przestępstw. Nie spełniasz któregoś z tego warunku - wypad.
          • angazetka Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 13:46
            I na drugi dzień po przyjezdzie masz mówić płynnym polskim!!!
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:04
              Nie, ale po jakichś 3 latach wypadałoby się dogadywać, a po 5 mówić w miarę sprawnie.
              • la_mujer75 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 22.03.25, 05:57
                Znałam Polaków, którzy po ponad dwudziestu latach mieszkania w U.S.A znali kilka słów po angielsku.
      • tania.dorada Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 13:41
        Kolega miłośnik Trumpa i jego dekretów prezydenckich i marzą mu się takie w Polsce?
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:05
          Nie, kolega po prostu chciałby się móc dogadać po polsku, zwłaszcza w miejscu, gdzie niedogadanie się może mieć skutki śmiertelne.
          • iwoniaw Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:12
            dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

            > Nie, kolega po prostu chciałby się móc dogadać po polsku, zwłaszcza w miejscu,
            > gdzie niedogadanie się może mieć skutki śmiertelne.
            >

            Skutki śmiertelne, bo na haslo "cholineks" w aptece proponują "dowolne tabletki na gardlo"?
            • witamina_d_3 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 16:51
              Nie wiem, czy wiesz, ale w aptekach sprzedaje się też inne leki i wystarczy naprawdę odrobinka inteligencji żeby zajarzyć, że podobna sytuacja może się przydarzyć z innym lekiem.
              Czy po prostu zgrywasz idiotkę, żeby wyszło na twoje, jak połowa wypowiadających się w tym wątku? big_grin
              • iwoniaw Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 17:45
                Zdradzę ci wstrząsajacy sekret: apteka to nie mięsny, reguly zatrudniania tam pracownikow są rygorystyczne. Zaś zamienniki są tam klientom regularnie proponowane także przez pracowników czystej krwi lechickiej nawet jeśli chodzi o preparaty wyłącznie na receptę, a nawet takie ścislego zarachowania 🤷‍♀️
      • riki_i [...] 21.03.25, 17:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • danaide2.0 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 14:08
      Nocny - rozumiem, ale żeby o Chajzerze?
      • trzydziestolatka80 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 17:15
        Czasami nie mogę naprawdę pojąć że on nie widzi swojej głupoty. Jakbym widziała dziecko w ciele 40 latka.
        • danaide2.0 Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 18:01
          On nie widzi głupoty, ty - ironii. Nobody's perfect.
    • kropkaa Re: Wątek nocny o Filipie Chajzerze 21.03.25, 18:49
      Przychlast podobnego sortu co Misiek Koterski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka