Dodaj do ulubionych

Koncerty wszechczasów

14.06.25, 20:10
Dzisiaj wysłuchałam ( znowu!) dwóch

Queen - Wembley 1985

Nirvana - unplugged in New York.

W ogóle czasem wolę słuchać wersji z koncertów niż nagrań studyjnych bo tam są emocje , klimat.
Macie swoje koncerty / utwory z koncertów do których wracacie?
Obserwuj wątek
    • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:17
      W ogóle czasem wolę słuchać wersji z koncertów niż nagrań studyjnych bo tam są emocje , klimat.
      Macie swoje koncerty / utwory z koncertów do których wracacie?


      Dla mnie ważna jest też wielkość koncertu. Na koncertach stadionowych kiepsko słychać, kiepsko widać a i emocje są inne bo wykonawyc nie widzą swoich słuchaczy.
      • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:23
        Queen na Wembley był absolutnie niesamowity a to był właśnie "stadionowy " koncert
        • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:28
          ja w ogóle nie przepadam za Queen, ale uznaję, że obiektywnie mógł to być dobry, historyczny koncert.
          • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:30
            Nirvana Unplugged kojarzy mi sie tylko z koncertem w studio - i ten byl znakomity i własnie historyczny, wszechczasów
            • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:32
              mocca25 napisała:

              > Nirvana Unplugged kojarzy mi sie tylko z koncertem w studio - i ten byl znakomi
              > ty i własnie historyczny, wszechczasów

              Jeśli chodzi o płyty to jedyna która sobie zostawiłam...😅
          • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:31
            "brak" emocji na Wembley:
            youtube.com/watch?v=lkbP5OPQhdQ&si=5_adOfbP3CYjP3CE
            • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:42
              Ja jestem przyzwyczajona do koncertów, na których mam kontakt wzrokowy z wykonawcą.big_grin Raz byłam na takim na kilkadziesiąt tysięcy, ekrany/telebimy itd - czułam tylko fizyczne zmęczenie
              • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:45
                Nie pisze o koncertach na których byłaś osobiście tylko o koncertach wszechczasów. Ciężko iść np na koncert który odbył się zanim się urodziliśmy 😅
                • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:52
                  Ale nawet te, na których nie byłam bo się odbyły przed moim urodzeniem, a uważam za kpncerty wszechczasów to mniejsze salesmile
                  • mocca25 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:54
                    a a propos koncertów, na które chodzimy to myślę, że kwestia lat kiedy niektóre okażą sie tymi wszechczasówsmile
            • apallosa Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:43
              A może być koncert oglądany ,,na żywo ".
              20 września 1996 i koncert Michaela Jacksona na Bemowie. Nie do zapomnienia...
              Ja byłam wówczas z z kilkuletnim fanem Michaela siedzącym mi na barana...fuksem dostaliśmy miejsce przy samej scenie.Ood koniec dzieciak już że zmeczenia padal,ale wytrwał do końca.
              Teraz jako dorosły mąż i ojciec o dziwo pamięta prawie wszystko i zawsze mówi,że dałam mu wtedy najpiękniejszy prezent.
              Gdyby Michael zmartwywstal i byłyby bilety na jego koncert nawet po 1000£ od głowy, jadę od razu. No ale niestety..
              No i jeszcze koncerty Joe Cockera w Wiedniu też przemilo wspominam.
              • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 20:48
                Dla Michaela mogłabym się cofnąć w czasie i iść na koncert z końca lat 80tych / początku 90. 96r to był już "późny" Jackson..
                • krwawy.lolo [...] 14.06.25, 22:03
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • volta2 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 11:32
                a ja pamiętam tłumy które wysiadły z pociągu i wszyscy lecieli na koncert jaksona, a ja pod prąd, ruszałam na jedną z pierwszych nocy u swojego przyszłego męża. i tak rozważałam, a jakby na to bemowo, co ważniejsze? oczywiście nie miałam biletu, więc pojechałam grzecznie w odwrotnym kierunku. na madonnę za to już poszłam(oczywiście z koleżanką, bo mąż za popem niekoniecznie)
    • riki_i Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:25
      sueellen napisała:

      > Dzisiaj wysłuchałam ( znowu!) dwóch
      >
      > Queen - Wembley 1985
      >
      > Nirvana - unplugged in New York.
      >
      > Macie swoje koncerty / utwory z koncertów do których wracacie?

      Oh Yes! Tercet Egzotyczny live Wrocław 2011. 😀

      Pani Iza - boska! Córka Kasia - miód malina! Taniec synchroniczny obu pań- mistrzowski!

      Queen i Nirvana mogą się schować hahahaha
    • enith Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:33
      Alice in Chains MTV Unplugged.
      • ajr27 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:59
        Tak jest!
    • agnes_gray Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:38
      George Michael MTV unplugged
      • chocolate_dog123 Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:39
        O tak
        • riki_i Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:43
          youtu.be/dcpJ-RxaZxA?si=KMHs_OfNrpSRdQYf
    • krwawy.lolo Re: Koncerty wszechczasów 14.06.25, 21:58
      Nie rozumiem fascynacji "unplugged". Przecież dopiero prąd elektryczny nadaje pełnej mocy. Bez prądu to jak palenie bez zaciągania się, jak miłość platoniczna. Stosunek przerywany ...
      • chocolate_dog123 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 00:34
        Lady Pank też popełniło świetny wg mnie koncert unplugged.

        youtu.be/Y7GuIcI3vIU?si=Uf7dOyeo44gADq-h

        youtu.be/O4ZSGS5dALs?sishockIdkUQqwFhaLMX-f
        • chocolate_dog123 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:05
          Koncert Lady Pank w Sopocie w 1985

          Organek + Chór Politechniki Morskiej w Szczecinie
          youtu.be/HYsFGYmYQR0?si=ojYXecZxcEdvV6n7
          • chocolate_dog123 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:42
            Wyskoki poziom trzyma również coroczny koncert organizowany w ramach Europejskiego Stadionu Kultury w Rzeszowie

            youtu.be/HYsFGYmYQR0?si=ojYXecZxcEdvV6n7

            youtu.be/wyUvLNLnI00?si=7WYyoGKWPjKjCB_n
            Z polskich wykonawców poziom trzymają
            Tomek Makowiecki
            youtu.be/w_FlxPpBp8g?si=iVKlhLgMgJLWM-e_

            So flow (aż dziwne że nie jest o nich głośniej)
            youtu.be/o7GLj7jJln0?si=w4hl89Qf1avQpngZ

            Smolik & Kev Fox
            youtu.be/lMKefJttIlI?si=ER5Zwp_QYVDpEyZ9

            Łąki Łan (mistrzowie juwenaliów)
            youtu.be/RyS1or88lXE?si=al_iKXgZ4X_gmTQh
            • migafka357 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:11
              Ten koncert Organka z chórem był zjawiskowy.
      • snakelilith Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:20
        Nie znasz się kompletnie, ale to nie dziwi, masz bardzo przeciętne wymagania. Dopiero Nirvana unplugged pokazała, że Kurt Cobain nie bez powodu jest kultem. Szczena mi autentycznie opadła z wrażenia.
        Także Elvis w "68 Comeback Special" pokazał, że jest genialny.
      • mysiulek08 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:32
        do unplugged to trzeba miec warunki, co juz snakowa napisala, nie kazdy ten wariant po prostu uniesie


        a w temacie , to oprocz genialnego elvisowskiego comeback special 1968 - aloha form hawaii via satelite 1973
        • krwawy.lolo Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 07:55
          Pozwolisz, że się nie zgodzę. Ludzie zachwycają się np. cmentarną wersją Layli, kiedy niedoścignioną jest pierwotna.
    • snakelilith Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:23
      Depeche Mode, „101“, Pasadena w 1988.
      • srubokretka Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 02:47
        Na Depeszach bylam ze 20 lat temu na Long Island Ny. Zrobilam sobie wtedy prezent urodzinowy. Troche sie rozczarowalam. Naglosnienie bylo fatalne, jego glos tez. To byl czas, w ktorym Dave zaliczal zjazd.
    • chocolate_dog123 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 01:55
      Dire Straits Alchemy Live 1983
      • pepsi.only Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 07:11
        O tak. To też!
    • srubokretka Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 02:42
      Jean-Michel Jarre. Jego koncert zrobil na mnie ogromne wrazenie i do niego ( i do emocji z dziecinstwa) najczesciej wracam. Pozniejsze koncerty owszem byly wazne, ale nie tak jak Jarre'a.
    • pepsi.only Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 07:11
      Zgoda.Czasem wracam.
      A też np Van Halen. Dlugo słuchałam koncertowki na kasetach. A teraz wiadomo wszystko jest w internecie ( kaseta została na pamiątkę i lezy w pudle, w piwnicy 😅 bo nawet nie mam na czym przesluchać)
      A to w czym uczestniczyłam to Kazik i Profirma, przezajebisty i bardzo kameralny koncert- jest na yt i chętnie wracam.


      • pepsi.only Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 09:49
        Errata: Kazik i PROFORMA
        ... gupi telefon ...
    • pursuedbyabear Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 11:06
      Queen na Live Aid, end of.
      • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 11:49
        pursuedbyabear napisała:

        > Queen na Live Aid, end of.
        >

        To było właśnie na Wembley w 1985 😁
        • pursuedbyabear Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:18
          No wiem przecież. On już wtedy wiedział, że jest chory.
          • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:37
            pursuedbyabear napisała:

            > No wiem przecież. On już wtedy wiedział, że jest chory.
            >


            W filmie Bohemian rhapsody wiedział , ale pamiętam że później oglądałam dokument na jego temat i raczej jeszcze nie wiedział. Dowiedział się w 87 albo jakoś tak ale prawie na pewno miał już symptomy więc pewnie podejrzewał. Freddie miał też córkę. Kobieta pracuje w służbie zdrowia, nie wiadomo jak się nazywa. Była z ojcem blisko. Kiedy zmarł miała 15 lat.
            • sueellen Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:44
              Z ciekawostek to dzięki Jacksonowi zdecydował się na wypuszczenie another one bits the dust. Michael twierdził że kawałek jest super i musi go wypuścić . Freddie nie był przekonany ale w końcu dał się przekonać. Sam Freddie nie tolerował dziwactw Jacksona .. miał z nim coś nagrać ale nie grał bo ten przyszedł do studia z lamą. Cały Jackson 🤣. Cieszę się jednak bardzo że przekonał go do wypuszczenia bites the dust.
    • novembre Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 11:39
      Depeche Mode w Lodzi w 2010.
    • migafka357 Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:03
      Ten
      youtu.be/46oWyc4P_pw?si=evE2RpmAq5_5kmr0

      I ten
      youtu.be/CT8xMunS608?si=RUrlOUwP0CwXAooy
    • javio Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:08
      Deep Purple w Osace, rok 1973.
      youtu.be/7hhL7KLmhwo?si=AU82JdUSfMRwalYl
    • pursuedbyabear Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:21
      I jeszcze reaktywowane na chwilę The Police na Stadionie Śląskim w 2008. Sting używający bransoletki jako piórka do strun swojego basu.
    • pursuedbyabear Re: Koncerty wszechczasów 15.06.25, 12:27
      I jeszcze jedno. Prince śpiewający "Purple Rain" podczas Super Bowl, w strugach deszczu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka